Wszystko trzeba zaczynać od Pana Boga

Dziecko się modli (1)

„Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity,
ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić” (J 15, 5).

Mamy podjąć jakąś dobrą inicjatywę.
Czy rozpoczęliśmy jej realizację od szczerej modlitwy?

Mamy podjąć jakąś dobrą inicjatywę o szerszym zasięgu.
Czy rozpoczęliśmy jej realizację od zamówienia Mszy świętej w tej intencji?

„Jeżeli domu Pan nie zbuduje,
na próżno się trudzą, którzy go wznoszą.
Jeżeli miasta Pan nie strzeże,
daremnie czuwają straże.
Daremne jest wasze wstawanie przed świtem
i przesiadywanie do późna w nocy.
Chleb spożywacie zapracowany ciężko,
a Pan i we śnie darzy swych umiłowanych” (Ps 127(126), 1-2).

„«Mistrzu, całą noc pracowaliśmy i niceśmy nie ułowili. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci». Skoro to uczynili, zagarnęli tak wielkie mnóstwo ryb, że sieci ich zaczynały się rwać” (Łk 5, 5-6).


Modlitwa codzienna:

Sprawy nasze, prosimy Cię, Panie,
racz natchnieniem swoim poprzedzać i pomocą wspierać,
aby każde nasze działanie od Ciebie się zaczynało
i w Tobie znajdowało dopełnienie.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Rozumne kryterium

Jeśli stawiamy na jednej płaszczyźnie równouprawnienia wiarę katolicką i inne religie, to przynajmniej uczciwie przyznajmy, że do wiary katolickiej jeszcze nam daleko.
Jeśli stawiamy na jednej płaszczyźnie równouprawnienia prawdę i błąd, to przynajmniej uczciwie przyznajmy, że do wiary katolickiej jeszcze nam daleko.
Jeśli stawiamy na jednej płaszczyźnie równouprawnienia dobro i zło, to przynajmniej uczciwie przyznajmy, że do wiary katolickiej jeszcze nam daleko.
Jeśli stawiamy na jednej płaszczyźnie równouprawnienia cnotę i grzech, to przynajmniej uczciwie przyznajmy, że do wiary katolickiej jeszcze nam daleko.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Codzienna modlitwa o powołania

Pan Jezus nakazuje: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Mt 9, 37-38).
I trzeba się też modlić za mężczyzn, których Pan Jezus powołuje do kapłaństwa, aby nie marudzili, tylko odpowiedzieli na głos powołania jak na mężczyzn przystało.
Panie Jezu, poślij robotników na swoje żniwo!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Wiara daje zrozumienie

Missa (6)

Wiara daje poznanie rzeczywistości ukrytych. O, gdybyśmy mieli więcej wiary! Ileż skorzystałby na tym nasz rozum! O ileż bardziej i głębiej rozumielibyśmy rzeczywistość!
Zrozumielibyśmy wtedy, jak niezgłębionym skarbem jest sakrament kapłaństwa. Warto wyświęcić jednego diakona na kapłana, aby odprawił jedną Mszę świętą i rozgrzeszył jedną duszę z grzechu śmiertelnego.
O, w jak niezgłębionych przestrzeniach rzeczywistości Bożych sytuuje się służba kapłańska!
Pan Jezus poleca: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Mt 9, 37-38).

Codziennie módlmy się za kapłanów. Codziennie módlmy się o nowe święte powołania kapłańskie.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Czasy zamętu powszechnego

Jeśli kogoś, kto jest wrogiem Pana Jezusa, nie uznającym Jego bóstwa, traktuje się jako przyjaciela, obrazuje to skalę degrengolady, z jaką mamy do czynienia wśród tych, którzy deklarują się jako katolicy.


„Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem na wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością? Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub wierzącego z niewiernym?” (2 Kor 6, 14-15).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Chwała Bogu

Kościół jest miejscem, gdzie oddaje się chwałę Panu Bogu.
Kościół jest miejscem, w którym Bóg zajmuje centralne miejsce (tabernaculum!).
Oklaskiwanie ludzi i ich dokonań w świątyni Pańskiej?
Zajmowanie przez człowieka centralnego miejsca w świątyni Pańskiej?
Wydarzenia niestosowne w świątyni Pańskiej?

Problem przywłaszczania sobie przez człowieka chwały, która należna jest tylko Bogu, nie jest problemem nowym. Biskup Ignacy Krasicki, we właściwym sobie stylu, wśród swoich swoich Bajek pomieścił i taką:

SZCZUR I KOT

„Mnie to kadzą” – rzekł hardzie do swego rodzeństwa
Siedząc szczur na ołtarzu podczas nabożeństwa.
Wtem, gdy się dymem kadzidł zbytecznych zakrztusił,
Wpadł kot z boku na niego, porwał i udusił.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Najświętszego Imienia Maryi

Fatimska_im248_437490025b767

Homilia św. Bernarda, opata, ku czci Dziewicy Matki
(Homilia 2, 17, 1-33: SCh 390, 1993, 168-170) 

Myśl o Maryi i wzywaj Ją we wszystkim

„A Dziewicy – mówi Ewangelista – było na imię Maryja”. Pomówmy więc nieco i o tym imieniu, które jak wyjaśniają, znaczy „Gwiazda morza” i w sposób nadzwyczaj właściwy odnosi się do Dziewiczej Matki. Jest Ona bowiem jak najsłuszniej porównywana z gwiazdą, ponieważ jak gwiazda wysyła swój świetlisty promień, nie ponosząc przy tym żadnej straty, tak Dziewica bez osobistego uszczerbku wydaje na świat Syna. I podobnie jak promień nie pomniejsza blasku gwiazdy, tak Syn nie zagraża czystości Dziewicy. Zupełnie tak samo owa Gwiazda, która „wyszła z Jakuba”, jest doskonała, jej świetlisty promień oświeca cały świat, jej blask napełnia światłem wyżyny nieba, przenika krainę umarłych, przechodząc również przez cały obszar ziemi; swoim ciepłem i mocą krzepi bardziej dusze niż ciała i wypala występki. Owa Gwiazda – jak mówię – wspaniała i niezwykle jasna jest z pożytkiem dla wszystkich umieszczona wysoko nad tym wielkim i przestronnym morzem świata i lśni zasługami oraz świeci przykładem.
Kimkolwiek więc jesteś, gdy pojmiesz, że w potopie tego świata chyboczesz się raczej wśród burz i nawałnic, miast kroczyć po ziemi, nie odwracaj oczu od blasku tej Gwiazdy, jeśli nie chcesz się pogrążyć na skutek burzliwych podmuchów. Gdyby się zerwały wichury pokus i gdybyś natrafił na skały utrapień, patrz na Gwiazdę, przyzywaj Maryję. Jeśli miotają tobą fale pychy albo niezdrowej ambicji, czy też oszczerstwa albo zazdrości – patrz na Gwiazdę, przyzywaj Maryję. Kiedy gniew albo chciwość, albo cielesna pożądliwość uderzy w duchową łódź – patrz na Maryję. Jeśliś wzburzony ogromem występków, okryty wstydem z powodu brudu sumienia albo strwożony grozą sądu, jeśli zaczynasz grzęznąć w otchłani smutku lub w przepaści beznadziei – myśl o Maryi.
W niebezpieczeństwach, w uciskach, w wątpliwościach – myśl o Maryi, Maryję przyzywaj. Niech nie schodzi z ust i nie znika z serca Jej imię, nie trać z oczu wzoru Jej postępowania, aby wybłagać Jej modlitewną pomoc. Idąc Jej śladami, nie zbaczasz z drogi; prosząc Ją, nie tracisz nadziei; myśląc o Niej, nie błądzisz; kiedy Ona cię podtrzymuje, nigdy nie upadasz; nie lękasz się, kiedy Ona strzeże; nie męczysz się, kiedy prowadzi, co więcej, zdobywasz wszelkie łaski i w ten sposób na sobie samym doświadczasz, jak słuszne są słowa: „A Dziewicy było na imię Maryja”.
ILG


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Remedium na sektoidalne zawroty głowy

„Katolicy nie mogą żadnym paktowaniem pochwalić takich usiłowań, ponieważ one polegają na błędnym zapatrywaniu, że wszystkie religie są mniej lub więcej dobre i chwalebne, o ile, że one w równy sposób, chociaż w różnej formie, ujawniają i wyrażają nasz przyrodzony zmysł, który nas pociąga do Boga i do wiernego uznania Jego panowania. Wyznawcy tej idei nie tylko są w błędzie i łudzą się, lecz odstępują również od prawdziwej wiary, wypaczając jej pojęcie i wpadając krok po kroku w naturalizm i ateizm. Z tego jasno wynika, że od religii przez Boga nam objawionej, odstępuje zupełnie ten, ktokolwiek podobne idee i usiłowania popiera” (Pius XI, encyklika Mortalium animos).


Tekst encykliki Tutaj→


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Drogocenna roztropność Kościoła

Kościół Katolicki od wieków nie doradzał katolikom małżeństw mieszanych, to znaczy zawieranych między stroną katolicką i niekatolicką. Było to wyrazem roztropności i troski o zbawienie katolików (niebezpieczeństwo indyferentyzmu religijnego i możliwych konfliktów w rodzinie) oraz troski o duchowe dobro i zbawienie potomstwa.
Kościół Katolicki od wieków nie doradzał katolikom małżeństw mieszanych.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Źródła maryjne pewne

Tu i ówdzie można zaobserwować pewne zjawisko: ilekroć porusza się tematykę maryjną, rychło ten i ów schodzi na dywagacje o prywatnych objawieniach  – żeby choć tych, które są uznane przez Kościół Katolicki!
Katolik wiarę swoją opiera na Objawieniu Bożym, którego źródłami są Pismo święte i Tradycja.
Katolik swoją pobożność maryjną opiera na Objawieniu Bożym, którego źródłami są Pismo święte i Tradycja.
Katolik buduje na pewnym fundamencie – na Objawieniu Bożym, którego źródłami są Pismo święte i Tradycja, których Kościół Katolicki niezmiennie i nieomylnie nauczał przez wieki.
Jeśli zatem chodzi o doktrynę i pobożność maryjną, katolik buduje na fundamencie pewnym – na Objawieniu Bożym, którego źródłami są Pismo święte i Tradycja.
Oto propozycje lektury niezbędnej, które narzucają się wstępnie:

– katolickie dogmaty maryjne,
– Pius XII, encyklika Ad caeli Reginam,
– pisma maryjne, które pozostawili nam święci: św. Bernard z Clairvaux, św. Alfons Maria Liguori, św. Ludwik Grignion de Montfort i wielu innych świętych wielu innych epok,
– formularze maryjne (mszalne i brewiarzowe),
– katolickie tradycyjne maryjne modlitwy i śpiewy.

Także w tematyce maryjnej Biblioteka ’58→ pozostaje niewyczerpanym rezerwuarem prawdy. Katolickim i pewnym. Do niego sięgajmy!
Katolik buduje na pewnym fundamencie – na Objawieniu Bożym, którego źródłami są Pismo święte i Tradycja, których Kościół Katolicki niezmiennie i nieomylnie nauczał przez wieki.
Katolik swoją pobożność maryjną buduje na pewnym fundamencie – na Objawieniu Bożym, którego źródłami są Pismo święte i Tradycja, których Kościół Katolicki niezmiennie i nieomylnie nauczał przez wieki.

Ave Maria!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Kwestia terminologiczna dotycząca stwierdzenia nieważności małżeństwa

Czasy zamętu powszechnego nie omijają także terminologii. W pewnych debatach dotyczących małżeństwa używa się sformułowań: „unieważnienie małżeństwa”, „rozwód kościelny”. Są to sformułowania nieprawidłowe.

Kwestia terminologiczna – dla porządku.

  1. Unieważnienie. Unieważnić – coś, co było ważne, uczynić nieważnym.
  2. Stwierdzenie nieważności. Stwierdzić nieważność małżeństwa – stwierdzić, że małżeństwo z takich i takich poważnych racji od początku nie zaistniało.

W pewnych przypadkach możliwe jest stwierdzenie nieważności małżeństwa. Po dokładnej wnikliwej analizie sytuacji, Kościół stwierdza, że z takich to i takich poważnych racji, małżeństwo nie zaistniało. Chodzi zatem nie o unieważnienie małżeństwa, ale o STWIERDZENIE NIEWAŻNOŚCI – w języku łacińskim: declaratio nullitatis martimonii.
Niepoprawne jest sformułowanie „Procedura unieważnienia małżeństwa”. W sądach kościelnych mamy do czynienia z procedurą stwierdzenia nieważności małżeństwa. Oczywiście taka procedura nie musi ipso facto kończyć się sentencją nieważności. Procedura stwierdzenia nieważności małżeństwa może kończyć się sentencją negatywną – wtedy, gdy sąd kościelny, po wnikliwej analizie sprawy, nie znajduje wystarczających podstaw do stwierdzenia nieważności danego małżeństwa.

Powtórzmy:
Niepoprawne jest sformułowanie: „unieważnienie małżeństwa”.
Poprawne jest sformułowanie: „stwierdzenie nieważności małżeństwa”.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Narodzenie Najświętszej Maryi Panny

Fatimska_im248_437490025b767

Dzisiaj Narodzenie Najświętszej Maryi Panny – In Nativitate Beatæ Mariæ Virginis.
Biegnijmy do spowiedzi, aby sercem czystym uczcić Matkę Bożą.
Pozdrowienie Anielskie niech często gości na naszych ustach i w sercu – najlepiej w języku Kościoła.
Niech nam się dzisiaj pomnożą dobre myśli, dobre słowa i dobre czyny.

Pięknie przeżyjmy dzisiejsze święto, aby sprawić naszej Niebieskiej Matce wiele radości!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Dziękuję

Słowo Boże poleca: „Módlcie się jeden za drugiego” (Jk 5, 16).

Modlitwa za kapłanów zawsze jest miła Panu Bogu, a dla Kościoła Katolickiego wielce pożyteczna.
Przy wielu okazjach proszę o modlitwę. Wiem, że wiele osób tę prośbę traktuje poważnie i modli się. Te osoby mają swój udział w rozpowszechnianiu dobra, które dzięki łasce Bożej mogę realizować w wierności powołaniu kapłańskiemu. Niech Bóg będzie uwielbiony.
Wszystkim, którzy swoją modlitwą i ofiarą wspomagają moją służbę kapłańską, serdecznie dziękuję. Bóg zapłać.
Polecam się nadal i zapewniam o wzajemności codziennej.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Katolik kształci się chętnie

Książki

Skoro inni się kształcą, katolik także. Motywacja zaś kształcenia nie sytuuje się na poziomie porównywania się z innymi czy dorównywania innym. Motywacja jest najszlachetniejsza: jest postulatem wiary poznawać Objawienie Boże zawarte w Piśmie świętym i Tradycji. Chodzi zatem o źródła poważne, pewne, katolickie. Tylko na postawie tych źródeł może dojrzewać rozumienie wiary – fides quaerens intellectum (św. Anzelm z Canterbery). Tylko na podstawie tych źródeł może dojrzewać wiara. Chodzi o wiarę katolicką – jedyną prawdziwą wiarę, jedyną wiarę dającą zbawienie duszy.
Katolik kształci się chętnie. Katolik jest przyjacielem rozumu – bo rozum jest darem Bożym. Katolik szanuje dary Boże. Niekoniecznie chodzi o specjalizacje na poziomie akademickim. Natomiast zawsze chodzi o odniesienie do prawdy. Rozum jest po to, aby poznawać prawdę. Rozum jest po to, aby prawdę artykułować, werbalizować, udostępniać. Rozum jest po to, aby dopuszczać prawdę do głosu.
W czasach pomieszania powszechnego, jakie wtargnęły w sam środek Kościoła, Biblioteka ’58→ jest inicjatywą nieodzowną, pilną, naglącą – konieczną.
Przywilejem i zaszczytem jest kształcić się. Katolik kształci się chętnie.
Nie próżnujmy!


Biblioteka ’58 WEJŚCIE→


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Piekło jest otwarte

Piekło i Niebo

Realizm bez meandrów: „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?” (Mt 16, 26).

Z Katechizmu:
Ostateczne rzeczy człowieka

  1. Śmierć.
  2. Sąd Boży.
  3. Niebo albo piekło.

Nie ma żadnej pewności zbawienia wiecznego, jeśli grzech króluje w naszym ciele (por. Rz 6, 12). Realna możliwość potępienia wiecznego w piekle może stać się faktem. Przerażająca perspektywa wiecznego, nieodwracalnego potępienia. Piekło istnieje.

Do Nieba nie wpada się automatycznie z chwilą śmierci.

„Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd” (Hbr 9, 27).
Po śmierci jest sąd szczegółowy nad duszą. A potem będzie Sąd Ostateczny.
Nigdy nie wiemy, kiedy przyjdzie nam odejść z tego świata. Trzeba czuwać, zerwać z grzechem, trwać w łasce uświęcającej i cierpliwie czynić dobro.

Pan Jezus przestrzega:
„Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!” (Mt 7, 13-14).

„Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” (Mt 10, 28).

Pokorny św. Paweł nalega: „Zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem” (Flp 2, 12).

Papież Innocenty IV w Liście do kardynała-legata na Cyprze (1254) pisze: „Jeśli zaś ktoś bez pokuty umiera w grzechu śmiertelnym, to bez wątpienia cierpi na zawsze męki ognia wieczystego piekła”.


Czuwajmy!


Quicúmque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.
Quam nisi quisque íntegram inviolatámque serváverit, absque dubio in aetérnum períbit.
„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.
Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki” (św. Atanazy, Wyznanie wiary).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Perspektywy realizacji dobra są szeroko otwarte!

Przyroda (1)

Dzięki Bożej dobroci perspektywy realizacji dobra są szeroko otwarte…
Ileż dobra możemy uczynić codziennie!
Pięknie jest czynić dobro. Święta powinność!

Podstawowy zakres realizacji codziennej dobra:
Dobrze wypełnić obowiązki stanu.

Katolicki katechizm poucza:

Najprzedniejsze dobre uczynki

Modlitwa.
Post.
Jałmużna.

Uczynki miłosierne względem ciała

Łaknących nakarmić.
Pragnących napoić.
Nagich przyodziać.
Podróżnych w dom przyjąć.
Więźniów pocieszać.
Chorych nawiedzać.
Umarłych grzebać.

Uczynki miłosierne względem duszy

Grzeszących upominać.
Nieumiejących pouczać.
Wątpiącym dobrze radzić.
Strapionych pocieszać.
Krzywdy cierpliwie znosić.
Urazy chętnie darować.
Modlić się za żywych i umarłych.


KATECHIZM→


„W czynieniu dobrze nie ustawajmy, bo gdy pora nadejdzie, będziemy zbierać plony, o ile w pracy nie ustaniemy. A zatem, dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza naszym braciom w wierze” (Ga 6, 10).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Służyć Bogu w czystości!

Fatimska_im248_437490025b767

„Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła” (1 Tes 5, 22).

Człowiek może zagłuszać i deformować swoje sumienie. Zło wślizguje się tu i ówdzie – sprytnie, przebiegle i nachalnie.
Dziwnie szybko rozpowszechniające się próby ożenienia wiary katolickiej z nieczystością (w sferze myśli, wzroku, słów, czynów, stroju, publikacji, związków) są naigrawaniem się z Pana Boga. Jest to nurt zwodniczy, prowadzący do wiecznego potępienia. Poplątane sumienie. Niektórzy katolicy przykleili się do nieczystości jak plastelina i nie myślą się od niej oderwać. Bardzo uważajmy!
Apostoł nalega: „Odrzućcie przeto wszystko, co nieczyste, oraz cały bezmiar zła, a przyjmijcie w duchu łagodności zaszczepione w was słowo, które ma moc zbawić dusze wasze” (Jk 1, 21).
A już najbardziej Pan Bóg woła do życia w czystości tych, którzy są w bliskości ołtarza:

„Dalej, dalej! Wyjdźcie stąd!
Nie dotykajcie nic nieczystego!
Wyjdźcie spośród niego! Oczyśćcie się,
wy, którzy niesiecie naczynia Pańskie!” (Iz 52, 11).

Cnota czystości jest probierzem i wyrazem naszej wiary i miłości do Pana Boga.
Starajmy się, ile tylko możemy, z pomocą łaski Bożej zachować cnotę czystości w myślach, słowach i czynach.

Niepokalane Serce Maryi, módl się za nami.


„Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego” (1 Kor 6, 9-11).

„Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać ciało własne w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak to czynią nie znający Boga poganie. Niech nikt w tej sprawie nie wykracza i nie oszukuje brata swego, albowiem jak wam to przedtem powiedzieliśmy, zapewniając uroczyście: Bóg jest mścicielem tego wszystkiego” (1 Tes 4, 3-6).

„Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu” (1 J 3, 7)!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube