Tylko zaakceptowanie całego depozytu wiary jest aktem katolickim

Uchodził za wielkiego obrońcę życia,
a potem na katolicką ambonę zaprosił innowiercę.

Dziwi pewna łatwowierność z jaką wielu daje szybki kredyt zaufania tym czy innym osobom czy środowiskom, bo im energicznie zamachano jakąś katolickopodobną chorągiewką lub zagrała im katolickopodobna trąbka.
W poszukiwaniu wiarygodnych katolickich środowisk, trzeba pytać o akceptację CAŁEGO depozytu wiary – depositum fidei, to znaczy o akceptację całego Objawienia Bożego zawartego w Piśmie świętym i Tradycji – rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół. Bo tylko to jest prawdziwie katolickie.
Nie wystarczy akceptacja i doniosłe dokonania na przykład w sferze obrony życia lub polityki czy patriotyzmu, bądź jakiejś formy mniej więcej tradycyjnej pobożności.
Czas dojrzał, aby Pana Boga potraktować poważnie: zaakceptować rozumem i wiarą CAŁOKSZTAŁT Objawienia Bożego zawartego w Piśmie świętym i Tradycji – rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki.
W tym się wyrazi poważne potraktowanie Pana Boga: w zaakceptowaniu rozumem i wiarą CAŁOKSZTAŁTU Objawienia Bożego zawartego w Piśmie świętym i Tradycji – rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki.

Czas dojrzał, aby te czy inne osoby i środowiska pytać o tę elementarną kwestię: Czy akceptujecie rozumem i wiarą CAŁOKSZTAŁT Objawienia Bożego zawartego w Piśmie świętym i Tradycji – rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki? Czy wyrzekacie się wszystkich, szerzonych od ponad pięćdziesięciu lat, odkształceń katolickiego depozytu wiary?
Jedna jest prawdziwa wiara, objawiona przez Boga – wiara katolicka, jedyna wiara dająca zbawienie duszy. Jeśli obronimy wiarę katolicką w jej pełni, obronimy wszystko, co do dobre i słuszne w oczach Bożych. Wtedy i polskość – w wielu jej wymiarach – ma dobre widoki na przyszłość, a dusza nasza dobre widoki na wieczność.
„Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu” (1 J 3, 7).


Uczciwość metodologiczna nakazuje przypomnieć:

Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Oblicza manipulacji (?…)

Dla informacji.
Gdyby ktoś miał jeszcze oczy zamknięte, niechże się uświadomi tutaj: info→.
Kyrie, eleison! Kyrie, eleison!
W 2014 roku, w pewnej słynnej toruńskiej szkole, miał wykład inauguracyjny pewien hierarcha, którego poglądy zdaje się nie odbiegają zbytnio od wyżej prezentowanych, co okazało się na pewnym synodzie. Oblicza manipulacji…? Kto przeprosi ogłupianą polską młodzież? Kto przeprosi ogłupianych – etap po etapie – katolików? Kyrie, eleison.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Jedność i niezmienność Boga w Trójcy Świętej Jedynego

Paraclitus autem, Spiritus Sanctus, quem mittet Pater in nomine meo,
ille vos docebit omnia et suggeret vobis omnia, quae dixi vobis.
„A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu,
On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko,
co Ja wam powiedziałem” (J 14, 26).

Duch Święty nie jest ruchomą doktryną. Duch Święty przynosi i przypomina niezmienną naukę Pana Jezusa.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Zgorszenie należy naprawić a zarzewie grzechu USUNĄĆ!

Omnis, qui viderit mulierem ad concupiscendum eam,
iam moechatus est eam in corde suo.

„Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę,
już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” (Mt 5, 28).

Rzymski katolik cieszy się, że może realizować wysokie ewangeliczne standardy dotyczące cnoty czystości – w myślach, spojrzeniach, słowach, czynach, stroju, publikacjach. Królewska droga wolności!
Delikatna sfera czystości jest powszechnie profanowana i do niej dzisiaj możemy odnieść słowa: „Cały zaś świat leży w mocy Złego” (1 J 5, 19). Zaprawdę, tak jest!
Ten fakt powoduje, że niektórzy katolicy dostają zawrotu głowy i potulnie padają na kolana przed bożkiem nieczystości. Trzeba się szybko wydobywać z tej idolatrii. Jest to możliwe OD DZISIAJ!
Niezależnie od motywów, jakie kierują niektórymi katolikami, pozostaje fakt: zdarza się, że publikują oni w internecie wulgarne słowa, nieprzyzwoite fotografie i filmy, memy i inne materiały lub linki z nieczystymi podtekstami oraz dopuszczają komentarze, które nie licują ze skromnością i są przeciwne cnocie czystości. Konsekwencją może być narażanie na grzech ciężki tych osób, które natkną się na te nieprzyzwoite materiały. Jest to grzech cudzy – ciężki grzech, bo narażanie innych na grzech ciężki jest grzechem ciężkim. W ten sposób możemy doprowadzić innych do potępienia wiecznego, do piekła. Zważmy wagę kwestii i odpowiedzialności za wieczny los bliźnich! Zważmy wagę kwestii i odpowiedzialności przed Panem Bogiem!
Stwierdzenie faktu nie wystarczy. Zgorszenie należy naprawić a zarzewie grzechu usunąć. Jeżeli więc komukolwiek z nas zdarzyło się publikowanie słów, treści i obrazów nieprzyzwoitych lub publikowanie linków do takich materiałów oraz tolerowanie komentarzy o takimż charakterze, należy te materiały i linki, memy, zdjęcia i te komentarze – swoje i cudze! – jak najszybciej USUNĄĆ. Dzisiaj!
Nawróć się do Pana, porzuć grzechy,
błagaj przed obliczem Jego, umniejsz zgorszenie!” (Syr 17, 25).


Więcej TUTAJ→


Fatimska_im248_437490025b767

Mater purissima, ora pro nobis.
Matko najczystsza, módl się za nami.

„O nierządzie zaś i wszelkiej nieczystości albo chciwości niechaj nawet mowy nie będzie wśród was, jak przystoi świętym, ani o tym, co haniebne, ani o niedorzecznym gadaniu lub nieprzyzwoitych żartach, bo to wszystko jest niestosowne. Raczej winno być wdzięczne usposobienie. O tym bowiem bądźcie przekonani, że żaden rozpustnik ani nieczysty, ani chciwiec – to jest bałwochwalca – nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusa i Boga. Niechaj was nikt nie zwodzi próżnymi słowami, bo przez te grzechy nadchodzi gniew Boży na buntowników. Nie miejcie więc z nimi nic wspólnego!” (Ef 5, 3-7).

Diabeł niektórych łatwo zwodzi.
A przecież… Umrzesz.
I co po Tobie zostanie w internecie? Jakie treści i obrazy?
Czyń rachunek sumienia i usuwaj, co gorszące jak najszybciej. Dzisiaj!
Trzeba zdążyć przed śmiercią.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Co słychać w środowiskach polonijnych?

Ze środowisk polonijnych.
Jeżeli pewna dusza niewieścia pisze mi, że po dziesięciu latach biegania po prezbiterium i pełnienia funkcji lektorki, podjęła decyzję zerwania z tym niekatolickim procederem, to znak, że stało się wielkie dobro.
Wypada mieć nadzieję, że dotrze do źródła krystalicznego: do Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim.

Komunia Bp Schneider


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Skromność rzymskiego katolika

Fatimska_im248_437490025b767

Vae homini, per quem scandalum venit!
„Biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie” (Mt 18, 7).

Malignum non cognoscam.
„Tego, co złe, nawet znać nie chcę” (Ps 101(100), 4).

Radością serca jest wybierać dobro, czynić dobro, krzewić dobro i mobilizować innych do realizacji dobra – królewska droga wolności.
Jest nie do pomyślenia, aby rzymski katolik serwował czytelnikom w przestrzeni internetu wulgarne słowa, dwuznaczne żarty, nieprzyzwoite grafiki lub filmy – słowem, wszystko to, co w jakikolwiek sposób uchybia skromności i może być powodem zgorszenia.
Jeśli to miało miejsce, należy te materiały czym prędzej USUNĄĆ.
Trzeba przypomnieć i to, że wszelkie grzechy przeciwne czystości – w myślach, słowach i uczynkach, jeśli są popełniane świadomie i dobrowolnie, są grzechami ciężkimi.

Więcej tutaj→

Apostoł Narodów nalega. Nalega! „O nierządzie zaś i wszelkiej nieczystości albo chciwości niechaj nawet mowy nie będzie wśród was, jak przystoi świętym, ani o tym, co haniebne, ani o niedorzecznym gadaniu lub nieprzyzwoitych żartach, bo to wszystko jest niestosowne. Raczej winno być wdzięczne usposobienie. O tym bowiem bądźcie przekonani, że żaden rozpustnik ani nieczysty, ani chciwiec – to jest bałwochwalca – nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusa i Boga. Niechaj was nikt nie zwodzi próżnymi słowami, bo przez te grzechy nadchodzi gniew Boży na buntowników. Nie miejcie więc z nimi nic wspólnego!” (Ef 5, 3-7).
Wysokie standardy – zaszczytne! Dla rzymskiego katolika – oczywiste.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Spryt i zwodzenie globalne

Et scimus quoniam Filius Dei venit et dedit nobis sensum.
„Wiemy, że Syn Boży przyszedł i obdarzył nas zdolnością rozumu” (1 J 5, 20).

Filioli, nemo vos seducat.
„Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu” (1 J 3, 7).

Chodzi o to, że nurty destrukcyjne, podające się za katolickie, sprytnie przejęły i zawłaszczyły terminologię katolicką. Ten stan rzeczy stawia rzymskich katolików w ogromnie kłopotliwej sytuacji. Słysząc takie czy inne określenia katolickie, wielu myśli, że to jest nauka katolicka. Tymczasem zwolennicy nurtów destrukcyjnych rozumieją pod tym czy innym terminem coś innego niż wiara katolicka uczyła przez wieki.
Naglący postulat jest zatem taki: Czas już dojrzał, aby terminologię stosowaną brać na warsztat i uczciwie stawiać podstawowe pytania: Czy wasze rozumienie tego terminu jest dokładnie zgodne z tym, czego Kościół nieomylnie przez wieki uczył? Jak Urząd Nauczycielski Kościoła – pouczony Bożym Objawieniem zawartym w Piśmie świętym i Tradycji→ – przez wieki uczył i interpretował taki termin, takie zagadnienie, taką prawdę?
Jeżeli tej procedury rozpoznawczej nie podejmiemy, będziemy ofiarami sprytu i zwodzenia globalnego, mylnie przekonanymi, że wyznajemy wiarę katolicką.
Jeżeli tę procedurę rozpoznawczą będziemy cierpliwie podejmować, poznając pewną naukę katolicką→, będziemy wiernymi wyznawcami wiary katolickiej, jedynej prawdziwej wiary, jedynej wiary dającej zbawienie duszy, i innym do zachowania tej wiary dopomożemy – w rodzinie i gdziekolwiek. Zadania kluczowe!

„W samym zaś znowu Kościele trzymać się trzeba silnie tego, w co wszędzie, w co zawsze, w co wszyscy wierzyli. To tylko bowiem jest prawdziwie i właściwie katolickie, jak to już wskazuje samo znaczenie tego wyrazu, odnoszące się we wszystkim do znaczenia powszechności. A stanie się to wtedy dopiero, gdy podążymy za powszechnością, starożytnością i jednomyślnością. Podążymy zaś za powszechnością, jeżeli za prawdziwą uznamy tylko tę wiarę, którą cały Kościół na ziemi wyznaje; za starożytnością, jeżeli ani na krok nie odstąpimy od tego pojmowania, które wyraźnie podzielali święci przodkowie i ojcowie nasi; za jednomyślnością zaś wtedy, jeżeli w obrębie tej starożytności za swoje uznamy określenia i poglądy wszystkich lub prawie wszystkich kapłanów i nauczycieli.
Więc cóż może uczynić chrześcijanin-katolik, jeśli jakaś cząsteczka Kościoła oderwie się od wspólności powszechnej wiary? Nic innego, jeno przełoży zdrowie całego ciała nad członek zakażony i zepsuty. A jak ma postąpić, jeśliby jakaś nowa zaraza już nie cząstkę tylko, lecz cały naraz Kościół usiłowała zakazić? Wtedy całym sercem przylgnąć winien do starożytności; tej już chyba żadna nowość nie zdoła podstępnie podejść” (św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium).

Bp A. Schneider (4)

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus