Chwała Bogu

Missa (6)

Non nobis, Domine, non nobis:
sed nomini tuo da gloriam.
„Nie nam, Panie, nie nam,
lecz Twemu imieniu daj chwałę”
(Ps 115(113B), 1).

Mówimy o Tradycji→ rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół.
Są działania ludzkie i jest działanie Boże.
Wiele wskazuje na to, że to Pan Bóg wzbudza w ludzkich umysłach zrozumienie konieczności wierności Tradycji dla zachowania wiary katolickiej i zbawienia duszy.
Wiele wskazuje na to, że to Pan Bóg wzbudza w ludzkich sercach pragnienie poznania Tradycji.

Wiele wskazuje na to, że to Pan Bóg wzbudza w ludzkich sercach pragnienie wierności Tradycji.
Wiele wskazuje na to, że to Pan Bóg wspiera działania duchowieństwa, osób zakonnych i świeckich, mające na celu wierność Tradycji i przywrócenie jej pełnoprawnego istnienia w dzisiejszych czasach zamętu powszechnego.
Soli Deo gloria. Samemu Bogu chwała.

Raz jeden trzeba to głośno i wyraźnie powiedzieć:
Za wszystko to, co moglibyśmy zasadnie określić
jako odrodzenie Tradycji
SAMEMU BOGU NIECH BĘDZIE CHWAŁA!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Pokorna droga wiary katolickiej

Kiedy dzisiaj mnożą się różne wspólnotowe propozycje religijne, które chcą zagwarantować adeptom zgromadzenie tłumne, choreografię i ekspresję, mocne przeżycie, doświadczenie, empirię w wydaniu naocznym, jakże zbawienne będzie powracać do pokornej drogi wiary, której uczy Pan Jezus: Beati, qui non viderunt et crediderunt. – „Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli” (J 20, 29).


Akt wiary

Wierzę w Ciebie, Boże żywy,
w Trójcy jedyny, prawdziwy;
wierzę, w coś objawił Boże,
Twe słowo mylić nie może.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Tradycja: Duch Święty niesprzeczny w działaniu

Duch Święty jest niesprzeczny. Działanie Ducha Świętego jest niesprzeczne.
Dziełem Ducha Świętego jest Objawienie Boże: Pismo święte i Tradycja→.
Tradycja (rozumiana precyzyjnie tak, jak ją rozumiał przez wieki Kościół Katolicki) jest dziełem Ducha Świętego.
Ergo: Jest niemożliwe, aby z Ducha Świętego pochodziły wszelkie działania dezawuujące, negujące, dyskryminujące, relatywizujące i restrykcyjne względem Tradycji.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Życie duchowe i doktryna objawiona – kilka uwag elementarnych

Bramą życia duchowego jest wiara, która zakłada rozumne przyjęcie całego depozytu wiary – depositum fidei – nieuszczuplonego i niezdeformowanego. Rozumne jest także i to, kiedy rzymski katolik prawdy, których rozumem pojąć się nie da, przyjmuje wiarą, albowiem rozumne jest uznać granice rozumu.
Doprawdy, nie wystarczy mówić ogólnikowo o jakiejś „relacji z Jezusem”, aby prowadzić życie duchowe. Spośród tak mówiących wielu – niekiedy gromadami – odeszło od katolickiej wiary i od Kościoła Katolickiego do innych wyznań i innych religii.
Rzymski katolik pojmuje jako oczywistość rolę rozumu w akcie wiary. Wiara bowiem to przyjęcie całokształtu Objawienia Bożego, zawartego w Piśmie świętym i Tradycji – ze względu na autorytet prawdomównego Boga. Św. Teresa z Avila, jak sama pisze, była gotowa umrzeć za każdy artykuł wiary (Księga życia 25, 12).
Tylko tak pojęta wiara jest bezpieczną bramą do prowadzenia życia duchowego. Sprawy dogmatyczne i doktrynalne przyjmuje się, jeśli wolno tak powiedzieć, w całym pakiecie – sicut Deus revelavit – jak Bóg objawił. Pełne przyjęcie wszystkich prawd wiary – bez wątpienia i bez kłótni – jest bramą i warunkiem poważnego prowadzenia życia duchowego.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Szlachetna długomyślność dyskryminowanych

Tym, którzy klarownie odwołują się do Tradycji→ (rozumianej tak, jak ją rozumiał przez wieki Kościół Katolicki) i stają w jej obronie, często odmawia się słuszności.
Spełniają oni jednak wybornie katolickie zadanie: bronią katolickiej wiary (jedynej prawdziwej wiary), od której zależy zbawienie duszy – współczesnych i przyszłych pokoleń.
Zważmy dobrze wagę i powagę kwestii.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Konteksty niepokojące

Vae homini, per quem scandalum venit!
„Biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie” (Mt 18, 7).

Historia się toczy. Dzieje duszy naszej się toczą. Nie w próżni. W kontekstach.
Kontekst równouprawnienia nieuprawnionego:
Nachalny postulat równouprawnienia prawdy i fałszu, dobra i zła, cnoty i wady, będąc wyrazem zachwianego odniesienia do rzeczywistości, jest stałym zarzewiem zgorszenia.
Kontekst zamglenia powszechnego:
Nachalny postulat zamglenia powszechnego, co przejawia się w wyeliminowaniu kryteriów prawdy i fałszu, dobra i zła, cnoty i wady, będąc wyrazem zachwianego odniesienia do rzeczywistości, jest stałym zarzewiem zgorszenia.
W powyższych kontekstach perspektywa potępienia wiecznego w piekle jest bliską możliwością. Tragiczną konsekwencją.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Śp. Stanisława Bałemba z d. Kaglik (ur. 19.07.1928 Lwów, zm. 20.11.1987 Wrocław)

IMG_20150112_0003

W 28. rocznicę śmierci mojej Mamy odprawiłem o godz. 18.00
Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim o spokój Jej duszy.


Słowo wspomnieniowe sprzed roku→


To genialne wykonanie Requiem ofiaruję mojej śp. Mamie w dniu kolejnej rocznicy Jej śmierci.
Niedokładności zapisu tekstowego wybaczyć wypada, chodzi przecież o piękno i wzniosłość muzyki, interpretacji i słowa śpiewanego.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Wielkie otwarcie biblioteki!

Książki

I z opowiastek można wydobyć naukę.

Za górami, za lasami, w pewnym mieście, ogłoszono mieszkańcom wspaniałą nowinę: „Wielkie otwarcie nowej biblioteki!”. Zatrudniono media, zapełniono billboardy, przygotowano i porozwieszano wszędzie kolorowe i krzyczące plakaty, wysłano w miasto samochody z nagłośnieniem i wszędzie rozlegała się entuzjastyczna wiadomość: „Wielkie otwarcie nowej biblioteki!”. „Biblioteki!”, „Nowej!”, „Otwarcie!”, „Otwarcie!, „Otwarcie!”.
Zadbano i to, aby cały świat dowiedział się, że wkrótce nastąpi otwarcie nowej biblioteki! Klimat był entuzjastyczny i nad wyraz obiecujący.
Biblioteka była rzeczywiście imponująca. W wielkim budynku zebrano wspaniałe i bogate zbiory. Tysiąc ogromnych regałów robiło wrażenie. To było coś.
Nadszedł wreszcie dzień otwarcia nowej biblioteki. W całym mieście rozlegały się głosy i podekscytowane szepty: „Nowa biblioteka!”, „Otwarcie!”, „Nowa!”, „Nowa!”, „Nowa!”.
Mieszkańcy tłumnie przybyli na uroczystość otwarcia nowej biblioteki. Lecz cóż to? Kiedy przekroczyli progi biblioteki, ich oczom ukazał się dziwny widok: oto 997 regałów było przykrytych brudnymi szmatami, odseparowanych, tak że nie było do nich dostępu. Obsługa biblioteki dziarsko prowadziła mieszkańców do stojących w kącie trzech regałów, z entuzjazmem wołając: „Nowe!”, „Nowe!”, „Nowe!”.
Ten i ów z zaproszonych mieszkańców nieśmiało odwracał wzrok na przykryte szmatami odseparowane 997 regałów, do których nie było dostępu. Większość jednak mieszkańców z zaciekawieniem tłoczyła się przy trzech dostępnych regałach, brała z nich książki i szeptała z zachwytem: „Nowe!”, „Nowe!”, „Nowe!”.
Stopniowo jednak zaczęło przybywać tych, którzy zaczęli pytać: „Czyż nie zaproszono nas na otwarcie biblioteki o tysiącu regałów? Dlaczego pokazuje się nam tylko trzy? Dlaczego przykryto szmatami i odseparowano od nas 997 regałów?”.
Stopniowo, najpierw nieśmiało a potem coraz głośniej, zaczęło rozlegać się wołanie: „Jak bardzo nas oszukano!”, „Jak bardzo nas oszukano!”.
„Chcemy dostępu do całej biblioteki!”, „Chcemy dostępu do całej biblioteki!”.

I tutaj, drodzy Czytelnicy, opowieść się kończy. Opowieść się kończy, ale nie kończy się sprawa. Bowiem otwarcie Biblioteki z dostępem do tysiąca regałów już miało miejsce. Nie wierzycie? Sprawdźcie. Sprawdźcie TUTAJ→
To jest prawdziwe otwarcie biblioteki o tysiącu regałów. Kościół nam ją otwiera. Brudne szmaty pogardy i ukrycia zostały zerwane z 997 regałów. Swobodnie możemy przechadzać się pośród tysiąca regałów. Wolność w przyjaźni z prawdą. Cały skarbiec prawdy odkryty i dostępny. Duch wybornie katolicki. Rzymskokatolicki.

Postulat jest fundamentalnie jeden: dopuścić prawdę do głosu.
Tutaj, tutaj, tutaj: Biblioteka ‘58→

Do Twej dążym kaplicy…

NMP Ostrobramska

Do Twej dążym kaplicy,
Co z brzegu czeka nas,
Wśród wichru nawałnicy,
W pochmurny, słotny czas,
Byśmy tam wciąż dążyli
I nigdy nie zbłądzili.
Maryjo, Maryjo, o Maryjo świeć.

Jak cudnie w zmierzchu cieni
Twój obraz sercu lśni,
Wód kryształ się rumieni,
Nad nim Twój promień drży,
O Jutrznio powstająca,
O Gwiazdo z chmur świecąca.
Maryjo, Maryjo, o Maryjo świeć.

Wykonuje Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Raz w życiu trzeba podjąć decyzję, jaka przystoi rzymskiemu katolikowi

Skala zwodzenia, jakiemu podlegają rzesze katolików od ponad pięćdziesięciu lat, zasłużyła sobie na miano manipulacji na skalę globalną. Na pięknej i obfitującej niwie Kościoła na siłę sadzi się nadal cuchnące chwasty herezji, zdeformowanego kultu, profanacji i uzurpacji odmian różnych, i zuchwale nalega: podziwiajcie! Cooperatores diaboli (to ogólny poziom obiektywności, bo stopień świadomości i winy poszczególnych osób zna Pan Bóg).
Nie można ciągle żyć służąc dwóm różnym religiom. Łaska ma moc nalegającą na dokonanie wyboru. Pamiętając, że tylko wiara katolicka prowadzi do zbawienia, będzie aktem rozumnym podjąć decyzję w perspektywie takiego wyboru: wiara katolicka czy jej judeo-protestancko-globalistyczne odkształcenia?
Tylko wiara katolicka prowadzi do zbawienia duszy.
Judeo-protestancko-globalistyczne odkształcenia do zbawienia nie prowadzą.
Raz w życiu trzeba podjąć decyzję, jaka przystoi rzymskiemu katolikowi.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Skala degrengolady oraz katolicka powinność

Na wielobarwnej karuzeli religijnej przyznać im jedno siodełko z napisem: „tradycjonaliści”?
Ani Kościół nie jest kolorową karuzelą, ani ci, którzy odwołują się do Tradycji – czyli katolicy – nie potrzebują żadnych koncesji, aby wierność Tradycji zachować. Święta powinność wynikająca z wiary katolickiej!
Istotny warunek zbawienia duszy!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Katolik kształci się chętnie

In mundo erat, et mundus per ipsum factus est, et mundus eum non cognovit.
In propria venit, et sui eum non receperunt.
„Na świecie było Słowo,
a świat stał się przez Nie,
lecz świat Go nie poznał.
Przyszło do swojej własności, 
a swoi Go nie przyjęli” (J 1, 10-11).

Katolik kształci się chętnie. Praca rozumu wsparta darami Ducha Świętego prowadzi do poznania prawdy, do mądrości.
Ignorancja niezawiniona – w takiej a takiej kwestii ktoś nie miał możliwości poznania prawdy i jej nie poznał.
Ignorancja zawiniona – ktoś w takiej a takiej kwestii mógł poznać prawdę, lecz jej nie poznał z własnej winy, zaniedbania, nonszalancji, lenistwa itp.
Nieświadomość nie jest cnotą. Nieświadomość całych rzesz nominalnych katolików może być okolicznością wspomagającą dalszy planowy rozbiór wiary katolickiej – jedynej prawdziwej wiary, jedynej wiary dającej zbawienie duszy. Proces sterowany przez gremia wpływowe – te spoza Kościoła i te ukrywające się wewnątrz niego.
Ubieranie nowej religii – new religion – w szaty katolickie nie czyni z niej religii katolickiej. Ubieranie nowej religii – new religion – w szaty katolickie jest okolicznością sprzyjającą zwodzeniu globalnemu.
Może być ignorancja niezawiniona. Może być ignorancja zawiniona. Kwestia jest najgłębiej poważna, bo zagrożone jest zbawienie wieczne wielu. Zbawienie duszy daje bowiem tylko wiara katolicka, a nie jakiekolwiek jej mutacje.
Katolik kształci się chętnie. Nie ma potrzeby osiągania ekwilibrystycznego poziomu analizy, by dostrzec, że za naszych dni destrukcji ulega sama istotna tkanka katolickiej wiary – przez relatywizację, przemilczenie, negację, jawne i kamuflowane odkształcanie katolickiej doktryny. Proces nie dzieje się sam. Różni czarci i ich poplecznicy są tu czynni.
W kontekście powyższego: Jeżeli do tej pory ktoś nie dostrzega najwyższej konieczności kompletowania i cierpliwej lektury Biblioteki ’58 celem zachowania wiary katolickiej – jedynej prawdziwej wiary, jedynej wiary dającej zbawienie duszy – niech zechce odprawić Nowennę o siedem darów Ducha Świętego.
Żaden z katolickich (ściśle: konsekwentnie katolickich) hierarchów nie wzywał do bezkrytycznego otwierania drzwi katolickich narodów i państw dla przedstawicieli innych religii. To też była mądrość. I wierność wierze katolickiej – jedynej prawdziwej wierze, jedynej wierze dającej zbawienie duszy. Brak ignorancji wysoce pożądany! Wyglądamy go dzisiaj.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Kwestia terminologii – nie tylko teoretyczna!

Nie każdy, kto mówi „wiara katolicka”, mówi w rzeczywistości o wierze katolickiej.
Nie każdy, kto używa pojęć, jakich Kościół używał przez wieki, ma na myśli to samo, co Kościół pod tymi pojęciami przez wieki rozumiał.
W skrajnej sytuacji mogłoby dojść do tego, że posługując się terminami katolickimi – lecz o zmienionym znaczeniu – nie wyraża się już katolickiej doktryny.
Rozumiemy dobrze, że nie jest to tylko akademicka kwestia precyzji i czystości terminologicznej. Kwestia dotyczy bowiem wiary i zbawienia duszy. Dotyczy katolickiej wiary, jedynej prawdziwej wiary dającej zbawienie duszy. Zakłada to wierne trwanie przy doktrynie, którą Kościół przez wieki nieomylnie wykładał, objaśniając ściśle jej poprawne rozumienie.
Kwestię sygnalizuje i objaśnia między innymi św. Wincenty z Lerynu w dziele Commonitorium oraz św. Pius X w encyklice Pascendi. Wyborne dzieła naszej Biblioteki ’58!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube