Diabeł i remedium

Subicimini igitur Deo; resistite autem diabolo, et fugiet a vobis.
„Bądźcie więc poddani Bogu, przeciwstawiajcie się natomiast diabłu,
a ucieknie od was” (Jk 4, 7).

Diabeł w dniach przedświątecznych wzmaga działalność. A kusi między innymi do:
– wzmagania napięcia, agresji i niesnasek (nawet z błahych powodów),
– rozpaczy,
– samobójstwa.
Czuwajmy i módlmy się za tych, którzy w dniach przedświątecznych są przez diabła nękani.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Trzy motywy przedświąteczne

Do Świąt Bożego Narodzenia przygotowujemy naszą duszę przez dobrą spowiedź.

Czytajmy tutaj

– – –

Dni świąteczne są stosowne, aby – jeśli zawiniliśmy – słowo „przepraszam” padło z naszych ust wyraźnie.

Czytajmy tutaj

– – –

Gdyby ktoś chciał wysłać komuś życzenia w szlachetnym języku Kościoła, może skorzystać na przykład z takich sformułowań:

Gloria in excelsis Deo
Et in terra pax homínibus bonae voluntatis.
Chwała na wysokości Bogu
a na ziemi pokój ludziom dobrej woli.

Puer natus est nobis,
Filius datus est nobis (Is 9:5).
„Dziecię nam się narodziło,

Syn został nam dany” (Iz 9, 5).

Christus natus est nobis! Venite, adoremus!
Chrystus nam się narodził! Przyjdźcie, oddajcie Mu pokłon!

Felix dies Nativitatis!
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

Felix sit annus novus!
Szczęśliwego nowego roku!

Deus vos benedicat!
Bóg niech Wam błogosławi!

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Nieświadomość zgubna i świadomość mobilizująca

Iesus Christus heri et hodie idem, et in saecula!
Doctrinis variis et peregrinis nolite abduci.
„Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki. Nie dajcie się uwieść różnym i obcym naukom” (Hbr 13, 8-9).

„W samym zaś znowu Kościele trzymać się trzeba silnie tego, w co wszędzie, w co zawsze, w co wszyscy wierzyli. To tylko bowiem jest prawdziwie i właściwie katolickie, jak to już wskazuje samo znaczenie tego wyrazu, odnoszące się we wszystkim do znaczenia powszechności. A stanie się to wtedy dopiero, gdy podążymy za powszechnością, starożytnością i jednomyślnością. Podążymy zaś za powszechnością, jeżeli za prawdziwą uznamy tylko tę wiarę, którą cały Kościół na ziemi wyznaje; za starożytnością, jeżeli ani na krok nie odstąpimy od tego pojmowania, które wyraźnie podzielali święci przodkowie i ojcowie nasi; za jednomyślnością zaś wtedy, jeżeli w obrębie tej starożytności za swoje uznamy określenia i poglądy wszystkich lub prawie wszystkich kapłanów i nauczycieli” (św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium).

Jeśli ktoś odkształca katolicki depozyt wiary, choćby w jednym aspekcie (herezja formalna), katolikiem być przestaje. Nikt o zdrowym zmyśle katolickim nie neguje konieczności korekty pomylonych treści, które dawałyby możliwości łączenia cudzołóstwa z przyjmowaniem Komunii Świętej. Ale przecież jest także sprawa oficjalnego obalenia Ewangelii w pomylonych postulatach nienawracania Eskimosów (o czym pisał o. Huculak w artykule Watykan dzisiaj). I tu już żaden nie protestuje i nie prosi o wyjaśnienia i korektę. I są inne kwestie – niejedna! – w których od pięćdziesięciu lat mamy do czynienia z jawnym odkształcaniem katolickiego depozytu wiary. I w tych kwestiach nikt nie protestuje i nie prosi o wyjaśnienia i korektę. Gdzie więc się podziali wiarygodni pasterze? (By nie powiedzieć: katoliccy pasterze).
Nie bądźmy tak pewni, że wyznajemy katolicką wiarę. Oficjalnie podawana jest dzisiaj do wierzenia inna wiara, niż ta, którą Kościół przez wieki – z Chrystusowego upoważnienia – do wierzenia podawał. Ta ostatnia była wiarą katolicką – jedyną prawdziwą wiarą, jedyną wiarą dającą zbawienie duszy. Ta dzisiaj podawana nią nie jest. A my dalej śpijmy, śnijmy, klaszczmy i pieniądze ślijmy na wspieranie dalszego rozbioru katolickiej wiary. Niektórym dane już jest zrozumieć grozę aktualnej sytuacji demontażu Kościoła i katolickiej wiary. Czyż dalej tylko nielicznym?

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Przygotowanie duszy

konfesjonał (1)

„W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!” (2 Kor 5, 20).

„Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie” (św. Teresa z Avili).

Do Świąt Bożego Narodzenia należy przygotować swoją duszę i innym do tego dopomóc – modlitwą, przykładem, zachętą, upomnieniem, informacją.
Przygotowanie duszy konkretyzuje się w dobrym odprawieniu spowiedzi. Aby dobrze się wyspowiadać, dobrze jest poznawać naukę Kościoła na temat spowiedzi.
Materiały pomocne znajdziemy m.in. na blogu Sacerdos Hyacinthus. Otwieramy blog i na samym dole, na czarnym tle, znajdujemy dział O SPOWIEDZI. Dwadzieścia linków pomieszczonych pod tym tytułem będzie nam pomocą.
A w trosce o zbawienie naszych bliźnich informację o dostępnych tam materiałach przekazujmy hojnie.

Sacerdos Hyacinthus

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Współpraca dojrzała

Niektórym ludziom świeckim zdarza się mieć gorliwość o zbawienie dusz równą lub większą od tej, której Pan Jezus wymaga od pasterzy. Przejawia się ona m.in. w udostępnianiu treści katolickich wielu duszom – także za pośrednictwem internetu.
Nigdy przecież nie wiemy czy udostępniane materiały katolickie nie będą decydujące dla tej czy innej duszy i czy nie doprowadzą kogoś do zawrócenia z drogi grzechu, do nawrócenia, a w konsekwencji – do zbawienia wiecznego. Czyż mogą być sprawy o większym ciężarze gatunkowym?…
Receptury na mięso w słoikach mogą być ciekawym motywem internetowym, kulinarnym i świątecznym. Troska o zbawienie dusz nobilituje i przynagla.
Wypada – w kontekście powyższego – zauważyć, że są osoby świeckie, które słowo katolickich rekolekcji adwentowych, jakie całkiem niedawno – dzięki Bożemu zrządzeniu – miały miejsce w Niepokalanowie, UDOSTĘPNIŁY wielu. Przekazali wielu osobom informację o tychże rekolekcjach dostępnych już w internecie! To już jest jakiś stopień zrozumienia spraw poważnych. To już jest jakiś stopień troski o zbawienie dusz. To już jest jakiś stopień odpowiedzialności za zbawienie bliźnich. Niech Bóg będzie uwielbiony!

Kto artykuł zrozumiał, ten link prześle i  udostępni wielu: ten oto→

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

A dla diabła mamy drzwi szczelnie zamknięte

Do niejednego domu, do niejednej rodziny, do niejednej duszy diabeł znalazł dogodny dostęp przez monitor.
W niejednej rodzinie wyrzucono telewizor. Decyzja zbawienna.
Niejedna dusza uczyniła wobec Boga postanowienie, aby komputera używać tylko do dobrych celów. Decyzja zbawienna.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus