Tag: kapłaństwo

Destrukcja niejedno ma imię

I ujawnia się kolejny aspekt zamętu powszechnego: coraz więcej osób deklarujących się jako katolicy, nie wie, jak zachować się wobec kapłana i jaki styl wypowiedzi nie przystoi wobec kapłana. Prostactwo, agresja i brak dobrego wychowania. Przyczyny…?
Sygnalizujemy tylko problem. Jest poważny. Powrócimy doń, jeśli Pan Bóg pozwoli, w refleksji nieco szerszej.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

W trosce o Najświętszy Sakrament i o katolickie kapłaństwo

ministranci (1)

Pan Jezus mówi: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Łk 10, 2).
W pierwszy czwartek miesiąca módlmy się o nowe święte powołania kapłańskie.
Prośmy Pana Jezusa także o łaskę świętości dla kapłanów.

Pamiętajmy stale o czterech intencjach strategicznych TUTAJ

Lektura na pierwszy czwartek miesiąca – i nie tylko TUTAJ

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Pan Jezus ustanowił kapłaństwo w Kościele Katolickim

Missa (2)

Jezus Chrystus założył Kościół Katolicki, jedyny prawdziwy Kościół, jedyny Kościół dający zbawienie – jeden, święty, katolicki, apostolski. Zakładając Kościół, Chrystus Pan powiedział do Św. Piotra: „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie” (Mt 16, 18-19).
Pan Jezus ustanowił Sakrament Kapłaństwa, związany między innymi z władzą odpuszczania grzechów, z Sakramentem Pokuty: „A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane»” (J 20, 21-23).
Wobec dzisiejszej sytuacji zamętu powszechnego – także w Kościele – można się odnaleźć po katolicku, a można ulec propozycjom i nurtom zwodniczym. Cnota roztropności jest nam wszystkim potrzebna – zawsze i wszędzie.

Trzeba dzisiaj zachować szczególną roztropność wobec deformacji wiary katolickiej wszelakich. Jedną z nich jest nurt, który wciska się zwinnie jak żmijka. Sunie. Jest to nurt bezkapłański. Pisze ktoś uważający się za katolika: „Ksiądz nie jest ci do zbawienia potrzebny”. Obywać się w swojej religijności bez kapłaństwa. A jeśli nawet i z kapłaństwem, to tylko dokładnie według swojego ocenzurowanego, redukcyjnego rozumienia kapłaństwa i według „swoich potrzeb”, i tylko na tyle „na ile ci pozwolimy”. Jest to nurt niekatolicki, więc niebezpieczny. Wielu już dało się zwieść. Uważajmy!
Jest problem skwapliwego i niekiedy nieproporcjonalnego nagłaśniania – prawdziwych bądź urojonych – błędów i grzechów duchowieństwa. Jest inny problem, przybierający niekiedy formę medialnej dominacji, gdy ta czy inna osoba świecka, bywa że i pod osłoną anonimowości, ogłosiła się już samozwańczo internetowym regulatorem życia religijnego Polaków. Bądźmy roztropni i dobrze zważajmy na to, komu dajemy posłuch. (Oczywiście nie ma w tym nic złego, gdy uczciwa i pokorna osoba świecka ze szczerą intencją katolicką zamieści w internecie te czy inne katolickie pożyteczne materiały).
Fakt niewłaściwości i niedomiarów wszelakich w pełnieniu służby kapłańskiej, jakie doskwierają Kościołowi Katolickiemu za naszych dni, nie upoważnia do wywracania chcianej przez Jezusa Chrystusa struktury Kościoła Katolickiego. Abusus non tollit usum! Hierarchia – święta władza – jest z ustanowienia Jezusa Chrystusa nieusuwalnym elementem Kościoła Katolickiego – jedynego prawdziwego Kościoła, jedynego Kościoła założonego przez Jezusa Chrystusa. Kapłan katolicki daje nam wszystko, co potrzebne, aby osiągnąć zbawienie duszy – łaskę i prawdę.
Fakt niewłaściwości i niedomiarów wszelakich w pełnieniu służby kapłańskiej, jakie doskwierają Kościołowi Katolickiemu za naszych dni, jest okolicznością przynaglającą, aby codziennie modlić się za kapłanów: o świętość ich życia i o nieuszczuplone pełnienie przez nich służby kapłańskiej w duchu wierności Tradycji oraz o nowe święte powołania kapłańskie.
Jest jakiś problem stosowności w odnoszeniu się do kapłana. Jest jakiś problem stosownego reagowania, jeśli kapłan, w trosce o dobro naszej duszy, upomni nas w tej czy innej kwestii. A jeśli nawiedzają nas dzisiaj pragnienia dyrygowania kapłanami – subtelnie lub bezczelnie – to najpierw zapytajmy uczciwie, czego Kościół Katolicki uczył przez wieki odnośnie do kapłaństwa. Kościół Katolicki w swoim odwiecznym Magisterium podaje nam naukę doskonałą i pewną – kim jest kapłan, jaki jest zakres jego obowiązków i czego wymaga się od kapłana, aby dobrze wypełnił służbę, do jakiej został powołany.
Szczypta refleksji w dniach, w których udzielane są święcenia kapłańskie i w których niejeden kapłan rocznicę swoich święceń kapłańskich świętuje.
Panie Jezu, daj nam świętych kapłanów!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Roztropność wymagana, by nie gasić zwiastunów Prawdy

Missa (2)

Biorąc pod uwagę niezwykle dramatyczną sytuację Kościoła – co przejawia się między innymi w propagowaniu doktryny rozchwianej oraz jawnej akceptacji herezji – podważanie autorytetu nielicznych biskupów i kapłanów, którzy przynajmniej próbują ocalić katolicki niezdeformowany i nieuszczuplony depozyt wiary jest aktem najwyższej nieodpowiedzialności.
Dla jasności: Chodzi o kapłanów, którzy odprawiają Mszę Świętą w rycie tradycyjnym i którzy krzewią niezmutowaną doktrynę katolicką, jaką Kościół Katolicki przez wieki nieomylnie głosił.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Ocalić dobro większe: dobre imię kapłana

Missa (2)

Qui bene praesunt presbyteri, duplici honore digni habeantur,
maxime qui laborant in verbo et doctrina
.

„Prezbiterzy, którzy dobrze przewodniczą, niech będą uważani za godnych podwójnej czci, najbardziej ci, którzy trudzą się głoszeniem słowa
i nauczaniem” (1 Tm 5, 17).

Bardzo trzeba uważać, aby nie dezawuować dobra, które czynią inni. Jak łatwo jest zniszczyć dobro jednym słowem nieostrożnym. Wątpliwa satysfakcja.
Jest coś niedelikatnego, gdy takie czy inne osoby dezawuują – jawnie bądź z ukrycia – dobro czynione przez tego czy innego kapłana.
Jest coś niedelikatnego, gdy taki czy inny kapłan dezawuuje dobro czynione przez innego kapłana.
Jest coś szczególnie niedelikatnego, gdy taki czy inny kapłan młodszy wiekiem dezawuuje dobro czynione przez kapłana starszego wiekiem.
Dopóki nie mamy do czynienia z szerzeniem herezji, aberracji i zgorszenia, braki kapłana okrywajmy dyskrecją i modlitwą. Zostanie ocalone dobro większe.
Cnota roztropności jest nam wszystkim potrzebna. Konieczna. To też jest wymóg kultury bliski rzymskiemu katolikowi.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube