Czytajmy codziennie żywoty Świętych!

Poznawajmy Świętych. Będzie nam w tym pomocne codziennie czytanie żywotów Świętych. Katolicka literatura hagiograficzna jest wielce pożyteczna dla naszych dusz, dla naszego postępu na drodze ku Bogu i ku Niebu. Przez lekturę poznajemy Świętych, zapalamy się pragnieniem ich naśladowania, pragnieniem świętości, i uczymy się, jak możemy służyć Bogu coraz lepiej, za ich przykładem. Czytanie żywotów Świętych może być także wielką pomocą i natchnieniem do nawrócenia dla grzeszników, wiele lat żyjących w ciężkich grzechach. Niejeden święty, zanim został świętym, zapalał się do świętości, czytając żywoty Świętych. Tak było na przykład w życiu św. Ignacego Loyoli czy św. Teresy z Avili.
W Dziejach spisanych przez o. Ludwika Consalvo na podstawie opowiadań św. Ignacego Loyoli, czytamy jak to młody Ignacy w czasie rekonwalescencji szukał lektury światowej, przygodowej, która mu się podobała, ale z braku takowej podano mu lekturę katolicką. Pisze o. Ludwik:

Ignacy rozczytywał się w próżnych i zmyślonych dziełach, które opowiadały o niezwykłych czynach sławnych ludzi. Skoro więc poczuł się lepiej, prosił, aby dla zajęcia czasu przyniesiono mu parę takich książek. Ale w tym domu nie było takich książek. Podano mu zatem „Życie Jezusa” oraz „Żywoty świętych”, obydwie w języku ojczystym. Czytał je często i wkrótce zaczęło go pociągać to, co w nich odnajdywał. Nieraz też podczas czytania biegł myślą do tego, co czytał dawniej, do marzeń, którymi zajmował się uprzednio, i do wielu podobnych spraw, jak się mu kolejno narzucały.
Zarazem i miłosierdzie Boże przychodziło z pomocą, zastępując tamte myśli innymi, pochodzącymi z najnowszego czytania. Kiedy więc czytał o życiu Chrystusa Pana i świętych, zastanawiał się i pytał samego siebie: A gdybym tak ja zaczął postępować jak święty Franciszek albo święty Dominik? Wiele nad tym rozmyślał. Te myśli pozostawały w nim dość długo, a następnie wskutek zaistniałej jakiejś okoliczności zastępowały je próżne marzenia światowe. One także zatrzymywały się na dłuższy czas. Taka zmienność myśli trwała w nim dość długo. Pomiędzy owymi dwoma rodzajami myśli istniała jednak pewna różnica. Gdy się bowiem zajmował sprawami światowymi, odczuwał wielką przyjemność, kiedy znużony zaprzestawał, przeżywał smutek i pustkę.
Kiedy natomiast rozmyślał o naśladowaniu wielkich dzieł pokuty dokonywanych przez świętych mężów, wtedy odczuwał przyjemność nie tylko rozmyślając, ale także po zaprzestaniu rozmyślania. Przez pewien czas nie dostrzegał tej różnicy ani nie przywiązywał do niej wagi, aż pewnego dnia otwarły się oczy jego duszy i zaczął się zastanawiać, widząc najwyraźniej, iż jeden rodzaj rozmyślania napawa go smutkiem, drugi radością. Taka była jego pierwsza medytacja o sprawach Bożych. Później, kiedy się zajął ćwiczeniami duchownymi, zaczerpnął stąd pierwsze objaśnienia dla nauki o rozpoznawaniu duchów (ILG).

Codzienna lektura żywotów Świętych odsłaniać będzie przed nami jedne z najpiękniejszych kart historii Kościoła. Można powiedzieć: owoce macierzyńskiej troski i misji Kościoła. Kościół Katolicki jest matką świętych, rodzi do życia Bożego, wychowuje do życia świętego, pomaga w prowadzeniu życia doskonałego, prowadzi przez rzeczywistość Kościoła walczącego – tu, na ziemi – do Kościoła triumfującego w Niebie. W niebie są Święci.
O. Garrigou-Lagrange w swoim znamienitym dziele Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie pisze:

Z lekturą dzieł zawierających naukę duchową należy łączyć czytanie żywotów świętych, które podają przykłady pociągające, zawsze godne podziwu, często nadające się do naśladowania. Znajdziemy tam, co w okolicznościach nieraz bardzo trudnych czynili ludzie, którzy mieli tę samą naturę co i my, którzy początkowo mieli słabości i wady, ale łaska i miłość opanowywała coraz bardziej ich naturę, uzdrawiając ją, podnosząc, ożywiając. W nich szczególnie widzi się właściwe znaczenie zasady: «Łaska nie niszczy natury (w tym, co w niej dobre), ale ją udoskonala». W nich, szczególnie u kresu drogi oczyszczającej, widzi się, czym jest w życiu zjednoczenia prawdziwa harmonia natury i łaski, wstęp normalny do wiekuistej szczęśliwości.

Jest takie powiedzenie: Verba docent, exempla trahunt. „Słowa pouczają, przykłady pociągają”.
Czytajmy codziennie żywoty Świętych. Dobre przykłady! Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie. Czytajmy w naszych rodzinach, czytajmy dzieciom, czytajmy indywidualnie. Niespiesznie, wnikliwie, z uwagą. Będziemy wtedy coraz pełniej poznawać wiarę katolicką w praktyce życia codziennego, aby – naśladując Świętych – według wiary katolickiej żyć, bronić jej, i aby odróżnić wiarę katolicką od doktryn obcych i rozpowszechnione dzisiaj błędy odeprzeć.

Katolik czyta.
Katolik kształci się chętnie.

Owocem uroczystości Wszystkich Świętych Roku Pańskiego 2026 niech będzie nasze jedno dobre, mocne postanowienie: postanowienie codziennego czytania żywotów Świętych.
A owocem codziennej lektury żywotów Świętych niech będzie nasza coraz bardziej żarliwa miłość do Pana Boga i coraz pilniejsze wypełnianie Jego świętej Woli, abyśmy po tym życiu doczesnym dołączyli do grona zbawionych – Świętych w Niebie.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Bez skrupułów!

Papież Św. Pius V, w Bulli Quo primum témpore, stanowi – odnośnie do Mszy Świętej w rycie rzymskim:

Ponadto, na mocy treści niniejszego aktu i mocą Naszej Apostolskiej władzy, przyznajemy i uznajemy po wieczne czasy, że dla śpiewania bądź recytowania Mszy Świętej w jakimkolwiek kościele, bezwzględnie można posługiwać się tym Mszałem, bez jakichkolwiek skrupułów sumienia lub obawy o narażenie się na karę, sąd lub cenzurę, i że można go swobodnie i zgodnie z prawem używać. Żaden biskup, administrator, kanonik, kapelan lub inny ksiądz diecezjalny, lub zakonnik jakiegokolwiek zgromadzenia, jakkolwiek nie byłby tytułowany, nie może być zobowiązany do odprawiania Mszy Świętej w inny sposób, niż przez Nas polecono.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Nowa msza – tak w całości, jak w szczegółach – wyraźnie oddala się od katolickiej teologii Mszy Świętej

Nowa msza – tak w całości, jak w szczegółach – wyraźnie oddala się od katolickiej teologii Mszy Świętej. Ryt rzymski natomiast jest zaporą nie do pokonania przeciw wszelkim herezjom atakującym integralność tajemnicy Eucharystii.
Tak pisali w 1969 roku do Pawła VI kardynał Alfredo Ottaviani i kardynał Antonio Bacci, w obronie Mszy Świętej w rycie rzymskim i przeciw nowemu sfabrykowanemu rytowi:

Jak dostatecznie udowadnia załączona krótka analiza krytyczna, będąca dziełem grupy doborowych teologów, liturgistów i duszpasterzy, novus ordo Missae – biorąc pod uwagę elementy nowe i podatne na rozmaite interpretacje, ukryte lub zawarte w sposób domyślny – tak w całości, jak w szczegółach, wyraźnie oddala się od katolickiej teologii Mszy świętej, sformułowanej na XX sesji Soboru Trydenckiego. Ustalając raz na zawsze kanony rytu, Sobór ten wzniósł zaporę nie do pokonania przeciw wszelkim herezjom atakującym integralność tajemnicy Eucharystii.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Stopniowe uświęcenie

Nie trzeba zbyt oddzielać świętości od zbawienia, jak ci, którzy mówią: „Nigdy nie będę świętym, wystarczy, abym się zbawił”. Jest w tym błąd perspektywy; stopniowe uświęcenie jest w rzeczywistości drogą do zbawienia; w niebie będą tylko święci, więc w tym znaczeniu wszyscy i każdy z osobna powinniśmy dążyć do świętości.
O. Réginald Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Ks. Jacek Bałemba, Kazanie na uroczystość Wszystkich Świętych, 1.11.2026

Kazanie na uroczystość Wszystkich Świętych, 1.11.2026
Lekcja: Ap 7, 2-12
Ewangelia: Mt 5, 1-12

Owocem dzisiejszego święta niech będzie nasze jedno dobre, mocne postanowienie: postanowienie codziennego czytania żywotów Świętych.

A owocem codziennej lektury żywotów Świętych niech będzie nasza coraz bardziej żarliwa miłość do Pana Boga i coraz pilniejsze wypełnianie Jego świętej Woli, abyśmy po tym życiu doczesnym dołączyli do grona zbawionych – Świętych w Niebie!

Pobierz »

.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Mgła przezwyciężona

Duszom katolickim – pośród trudnych okoliczności, jakich w historii Kościoła nie brakowało – pomagało wytrwać w katolickiej wierze dzieło św. Wincentego z Lerynu Commonitorium. Niech i nam będzie pomocne!
Fragment drogocenny:

Gdy trucizna ariańska zakaziła już nie cząstkę jakąś tylko, lecz prawie cały świat, gdy w błąd wprowadzono to przemocą, to podstępem wszystkich prawie biskupów łacińskiego świata i jakaś mgła osiadła na sercach, że nie wiedziano, za kim w tym zamęcie pójść, wtedy każdego prawdziwego miłośnika i czciciela Chrystusa, który przedłożył starą wiarę nad nowe błędnowierstwo, całkowicie ominęła ta zaraza.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Co zatem czynić?

Przejawy apostazji są w aktualnych strukturach kościelnych nader wyraźne – po najwyższe szczyty hierarchii. Fałszywe nauki nastają na prawdy wiary katolickiej, a wiara i pobożność są deformowane i maleją. Nie jest to opinia. Takie są fakty. Słowa Ojca Świętego Piusa XI z encykliki Quas primas przylegają dokładnie i do naszych czasów, ujawniają prawdę o nich i wzywają do podjęcia środków i działań zaradczych. Pisze Papież:

Do dobrodziejstw zaś, które wypłynęły z obchodów publicznych i liturgicznych ku czci Bogurodzicy i świętych Pańskich, nie na ostatnim miejscu należy zaliczyć to, iż Kościół zwycięsko zawsze odpierał od siebie zarazę herezji i błędów. I w tym podziwiamy mądrość Opatrzności Bożej, która kiedy nawet ze zła zwykła wyprowadzać dobro, dozwalała często, aby wiara i pobożność ludzi osłabły albo aby fałszywe nauki nastawały na prawdy wiary katolickiej – w tym jednak celu, aby prawda nowym jakimś zajaśniała blaskiem, a wiara i pobożność, zbudzone ze snu, do wyższych i świętszych rzeczy zdążały.

Katoliku, dopuść Prawdę do głosu.
I dąż do doskonałości.
Bądź święty!


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Kwestia ortodoksji

Kwestia ortodoksji, czyli poprawnej, prawej doktryny – w perspektywie wierności Panu Bogu i oddawania Panu Bogu należnej czci – nie jest kwestią marginalną. Jest kwestią fundamentalną. Jeśli się bowiem nie wierzy w to co, Pan Bóg objawił, powstaje pytanie: w co się zatem wierzy?
W Katechizmie katolickim św. Piusa X czytamy:

Czym jest wiara?
Wiara jest cnotą nadprzyrodzoną, którą Bóg wlewa w nasze dusze i mocą której, opierając się na autorytecie Boga samego, wierzymy w to wszystko, co Bóg objawił i co podaje do wierzenia za pośrednictwem swego Kościoła.

Co znaczy słowo «wierzę», od którego rozpoczynamy Wyznanie wiary?
Słowo «wierzę» znaczy, że przyjmuję za doskonałą prawdę to wszystko, co jest zawarte w tych dwunastu artykułach. Wierzę w te prawdy o wiele mocniej, niż gdybym je widział na własne oczy, gdyż Bóg, który ani nie może się mylić, ani nie może w błąd wprowadzać, objawił je świętemu Kościołowi katolickiemu, a nam za pośrednictwem tego Kościoła.
Wskutek jakiego grzechu traci się wiarę?
Wiarę traci się przez zaprzeczanie lub dobrowolne podawanie w wątpliwość choćby jednego z artykułów wiary, które są nam podane do wierzenia.

Jak odzyskać utraconą wiarę?
Utraconą wiarę można odzyskać przez żal za grzech popełniony przeciwko wierze i przez ponowne przyjęcie całego depozytu wiary podawanego przez Kościół.

Prof. Romano Amerio w cennym dziele Iota unum pisał:

Warto tutaj sformułować prawo historycznego zachowania istoty Kościoła, będące zarazem najwyższym kryterium jego apologetyki. Kościół jest ufundowany na Słowie wcielonym, czyli na  boskiej prawdzie objawionej. Z pewnością otrzymał on też dość siły, by móc dostosować swoje życie do tej prawdy: jednym z dogmatów wiary jest wszak to, że cnota możliwa jest w każdym momencie.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Spotkania międzyreligijne i ich katolickie naświetlenie

40 lat temu w Asyżu pod auspicjami Jana Pawła II miało miejsce spotkanie międzyreligijne. W katolickich kościołach odbywały się modły i obrzędy pogańskie. Posążek Buddy stał na tabernakulum. Jakiś czas potem nawiedziło Asyż trzęsienie ziemi. Apologeci spotkania mówili, że nie było wspólnych modlitw.
W dniach 25-27 października 2026 roku ma miejsce – w 40 rocznicę tych wydarzeń – kolejne spotkanie międzyreligijne w Asyżu. Tym razem portal Vatican News podaje: „Wydarzenie potrwa do wtorku 27 października i zakończy się wspólną modlitwą”.

Nauka Kościoła Katolickiego, odwieczna, prawdziwa i niezmienna – bo z Boga wzięta – jest ta (z podkreśleniem):

Jeżeli więc teraz nakazaliśmy czcić Chrystusa – Króla całemu światu katolickiemu, pragniemy przez to zaradzić potrzebom czasów obecnych i podać szczególne lekarstwo przeciwko zarazie, która zatruwa społeczeństwo ludzkie. A zarazą tą jest zeświecczenie czasów obecnych, tzw. laicyzm, jego błędy i niecne usiłowania; wiadomo Wam zaś, Czcigodni Bracia, że zbrodnia ta nie naraz dojrzała, lecz już od dawna ukrywała się w duszy społeczeństwa. Zaczęło się bowiem od tego, że przeczono panowaniu Chrystusa Pana nad wszystkimi narodami; odmawiano Kościołowi władzy nauczania ludzi, wydawania praw, rządzenia narodami, którą to władzę otrzymał Kościół od Chrystusa Pana, aby prowadził ludzi do szczęścia wiekuistego. I wtedy to zaczęto powoli zrównywać religię Chrystusową z innymi religiami fałszywymi i stawiać ją bezczelnie wprost w tym samym rzędzie; następnie podporządkowano ją pod władzę świecką i wydano ją prawie na samowolę rządu i panujących; dalej jeszcze poszli ci, którzy umyślili sobie, że należy zastąpić religię Bożą jakąś religią naturalną, naturalnym jakimś poruszeniem duszy. A nie brakło i państw, które sądziły, że mogą się obejść bez Boga i że ich religia to bezbożność i lekceważenie Boga.
Pius XI, encyklika Quas primas

Dusz ludzkich może nigdy jeszcze nie przenikało tak silne pragnienie wzmocnienia i spożytkowania ku dobru wspólnemu społeczeństwa ludzkiego tych węzłów braterstwa, które nas z powodu jednego i tego samego pochodzenia i tej samej natury jak najściślej łączą, jak to, które zauważyć możemy właśnie w naszych czasach. Ponieważ narody nie mogą jeszcze w całej pełni cieszyć się dobrodziejstwami pokoju, ponieważ, przeciwnie, tu i tam odżywają dawne i powstają nowe waśnie, powodujące powstania i wojny domowe, ponieważ nadto nie udaje się rozwiązać całego szeregu spraw spornych, dotyczących spokoju i dobrobytu narodów, o ile, ci, w których ręku spoczywa kierownictwo i ster państwa, nie poświęcają się zgodnie temu zadaniu, łatwo zrozumieć – tym bardziej, skoro nie ma różnicy zdań co do jedności rodzaju ludzkiego – dlaczego tak wiele ludzi pragnie, by w imię tego braterstwa, które obejmuje wszystkich, rozmaite narody coraz to ściślej się zespoliły.
Coś całkiem podobnego pragną pewne koła wytworzyć w zakresie porządku, ustanowionego przez Chrystusa Pana Nowym Testamentem. Wychodzą z założenia, dla nich nie ulegającego wątpliwości, że bardzo rzadko tylko znajdzie się człowiek, który by nie miał w sobie uczucia religijnego, widocznie żywią nadzieję, że mimo wszystkich różnic zapatrywań religijnych, nietrudno będzie, by ludzie przez wyznawanie niektórych zasad wiary, jako pewnego rodzaju wspólnej podstawy życia religijnego, w braterstwie się zjednali. W tym celu urządzają zjazdy, zebrania i odczyty z nieprzeciętnym udziałem słuchaczy i zapraszają na nie dla omówienia tej sprawy wszystkich, bez różnicy, pogan wszystkich odcieni, jak i chrześcijan, ba, nawet tych, którzy – niestety – odpadli od Chrystusa, lub też uporczywie przeciwstawiają się Jego Boskiej naturze i posłannictwu. Katolicy nie mogą żadnym paktowaniem pochwalić takich usiłowań, ponieważ one polegają na błędnym zapatrywaniu, że wszystkie religie są mniej lub więcej dobre i chwalebne, o ile, że one w równy sposób, chociaż w różnej formie, ujawniają i wyrażają nasz przyrodzony zmysł, który nas pociąga do Boga i do wiernego uznania Jego panowania. Wyznawcy tej idei nie tylko są w błędzie i łudzą się, lecz odstępują również od prawdziwej wiary, wypaczając jej pojęcie i wpadając krok po kroku w naturalizm i ateizm. Z tego jasno wynika, że od religii przez Boga nam objawionej, odstępuje zupełnie ten, ktokolwiek podobne idee i usiłowania popiera.
Pius XI, encyklika Mortalium animos


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Ks. Jacek Bałemba, Kazanie na święto Chrystusa Króla, 25.10.2026

Kazanie na święto Chrystusa Króla, 25.10.2026
Lekcja: Kol 1, 12-20
Ewangelia: J 18, 33-37

Pobierz »

.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Lekarstwo

Michał de Lisle, biskup Salubre, uczeń i współpracownik błogosławionego Alana de la Roche, wprowadzając nabożną praktykę świętego Różańca, mówi, że Pozdrowienie Anielskie jest lekarstwem na wszelkie zło, które nas dotyka. Obyśmy jedynie odmawiali je pobożnie na cześć Matki Bożej.
Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort, Przedziwny sekret Różańca świętego


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Co dzień choć cokolwiek postąpić ku coraz lepszemu

Postępujmy cierpliwie i wytrwale w życiu wewnętrznym, z pomocą łaski Bożej – czerpanej z sakramentów świętych i z ufnej modlitwy. Droga w górę. Stromizna. Trud.
O. Réginald Garrigou-Lagrange OP, w znamienitym dziele Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie, pisze:

Początkujący, który nie stanie się – jak powinien – postępującym, wypaczy się lub pozostanie duszą zapóźnioną, oziębłą, jakby karłem duchowym: «Kto nie postępuje, cofa się» – często powtarzają Ojcowie, a zwłaszcza św. Bernard („Nolle profícere, defícere est”). Nie chcieć stawać się lepszym, to cofać się, podczas gdy dążyć stale do doskonałości, to jakby już ją posiadać.

Pan nasz Jezus Chrystus mówi do wszystkich: Jeśli kto chce iść za Mną, niech zaprze samego siebie, a weźmie krzyż swój na każdy dzień, i niech idzie za Mną (Łk 9, 23).
Z pomocą łaski Bożej – wypraszanej przez modlitwę i czerpanej z sakramentów świętych – wypełniajmy codziennie słowa Zbawiciela. Stawajmy się coraz doskonalsi.

I czyja mężniejsza walka, jak tego, który usiłuje zwyciężyć sam siebie? Powinno to być naszym głównym zadaniem: zwyciężać samego siebie, co dzień w walce ze sobą stawać się mocniejszym i co dzień choć cokolwiek postąpić ku coraz lepszemu.
Tomasz a Kempis, O naśladowaniu Chrystusa


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

O co się mamy modlić?

Poniższy fragment encykliki Leona XIII Octobri mensae. O Matce Boskiej Różańcowej wyraźnie wskazuje na niezwykłą skuteczność modlitwy różańcowej. Różaniec jest narzędziem realnego, dobroczynnego wpływu na losy Kościoła i świata. A problemy w Kościele i w świecie dzisiaj są jeszcze bardziej poważne niż w XIX wieku, stąd i potrzeba modlitwy bardziej jeszcze pilna.
Papież Leon XIII wyraźnie poleca, aby modlić się, by Pan Bóg uwolnił Kościół od ludzi szkodliwych i złych. Takich – niestety – dzisiaj na urzędach kościelnych jest bardzo wielu.

Módlmy się zatem na Różańcu codziennie – z pełnym przekonaniem, iż mamy w ten sposób swoją cząstkę w przezwyciężaniu modernizmu w Kościele i antykatolickich mocy w świecie, i w przywracaniu katolickiego porządku.
Słowa Ojca Świętego:

Przeto więc rzecz sama woła, a woła coraz donośniej, że koniecznie potrzeba, by katolicy ochoczo „trwali w modlitwach i błaganiach przed Bogiem, nie ustając” (1 Tes 5, 17) i aby to czynili nie tylko każdy w swym mieszkaniu, lecz raczej publicznie należy gromadzić się w kościołach, usilnie błagając, by Bóg swoją Opatrznością uwolnił Kościół „od ludzi szkodliwych i złych” (2 Tes 3, 2) i przywiódł wzburzone narody z powrotem do rozsądku i opamiętania przez Chrystusowe światło i miłość.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Pius XI, encyklika Quas primas


Przeto, jeżeliby kiedy ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa, jak należyta wolność, jak porządek i uspokojenie, jak zgoda i pokój.

A ponadto, czyż nie jest widocznym, że doroczna uroczystość Chrystusa – Króla, wszędzie odprawiana, przyczyni się do oskarżenia tego publicznego odstępstwa, któremu z wielką szkodą dla społeczeństwa dało początek zeświecczenie – i do naprawienia tego zła? Albowiem, im więcej najsłodsze Imię naszego Odkupiciela niegodziwym milczeniem pomija się na międzynarodowych zebraniach i w parlamentach, tym głośniej wyznawać Je należy i tym usilniej uznawać prawa królewskiej godności i władzy Chrystusa Pana.

Na tę zaś uroczystość wydała się nam ostatnia niedziela października dlatego odpowiedniejszą, niż inne, bo ona zamyka prawie okres roku kościelnego; w ten sposób doroczne uroczystości, w których święcimy pamięć tajemnic żywota Jezusa Chrystusa, zakończą się i pomnożą świętem Chrystusa Króla – i – zanim obchodzić będziemy chwałę Wszystkich Świętych, naprzód sławić i chwalić będziemy Tego, który triumfuje we wszystkich Świętych i wybranych swoich.

zakup

Encyklika dostępna także
w naszej kruchcie strategicznej – duszpasterstwo.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Ks. Jacek Bałemba, Kazanie na święto Św. Łukasza Ewangelisty, 18.10.2026

Kazanie na święto Św. Łukasza Ewangelisty, 18.10.2026
Lekcja: 2 Kor 8, 16-24
Ewangelia: Łk 10, 1-9

Pobierz »

.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Św. Teresa z Avili o modlitwie wewnętrznej

Św. Teresa z Avili w Księdze życia pisze:

Modlitwa wewnętrzna nie jest to, zdaniem moim, nic innego, jeno poufne i przyjacielskie z Bogiem obcowanie i wylana, po wiele razy powtarzana rozmowa z Tym, o którym wiemy, że nas miłuje.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Różaniec święty odmawiajmy z wiarą!

Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort, w dziele Przedziwny sekret Różańca świętego, pisze o odmawianiu Różańca świętego, zarówno uwzględniając realistycznie nasze ludzkie ograniczenia, jak i mobilizując nas do modlitwy z żywą wiarą i podejmowanej z dobrymi intencjami:

Ponieważ wiara jest jedynym kluczem, który pozwala nam wniknąć do wszystkich tajemnic Jezusa i Maryi, zawartych w świętym Różańcu, należy zacząć jego odmawianie od Credo z największą uwagą i nabożeństwem. Im bardziej nasza wiara będzie żywa i silna, tym Różaniec da nam więcej zasług. Trzeba, żeby ta wiara była żywa i ożywiona miłością; to znaczy, ażeby dobrze odmawiać święty Różaniec, należy trwać w łasce Bożej albo być w poszukiwaniu tej łaski.
Trzeba, żeby wiara była silna i stała, to znaczy, nie należy szukać w praktykowaniu świętego Różańca jedynie odczuwalnego uczucia i pocieszenia duchowego; nie należy porzucać modlitwy z tego powodu, że ma się głowę pełną niezależnych od naszej woli myśli, dziwny niesmak w duszy, przygnębiające znudzenie i prawie ciągłą senność w ciele. Nie potrzeba ani odczucia, ani pocieszenia, ani westchnień, ani porywu, ani łez, ani ciągłego odwoływania się do wyobraźni, żeby dobrze odmawiać Różaniec. Czysta wiara i dobre intencje wystarczą: Sola fídes súfficit.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Ks. Jacek Bałemba, Kazanie na święto Macierzyństwa NMP, 11.10.2026

Kazanie na święto Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny, 11.10.2026
Lekcja: Syr 24, 23-31
Ewangelia: Łk 2, 43-51

Pobierz »

.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.