Kazanie na święto św. Joachima, Ojca Najświętszej Maryi Panny, 16.08.2026
Lekcja: Ekli 31, 8-11
Ewangelia: Mt 1, 1-16
.
Kazanie na święto św. Joachima, Ojca Najświętszej Maryi Panny, 16.08.2026
Lekcja: Ekli 31, 8-11
Ewangelia: Mt 1, 1-16
.
Kazanie na uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15.08.2026
Lekcja: Jud 13, 22-25; 15, 10
Ewangelia: Łk 1, 41-50
Wszystkie rzeczy w świecie stworzonym przez Boga są poddane zarządcy, który jest jeden, najwyższy i absolutny, a jest nim sam Bóg.
Należy przez to rozumieć, że nic w świecie duchów ani też w świecie ciał, a także w świecie człowieka, nie jest w stanie umknąć działaniu Boga, który wszystkie te byty utrzymuje w istnieniu, prowadząc je do celu, dla którego one wszystkie zostały przez Niego stworzone.
Tym celem, do którego Bóg prowadzi poprzez swoje rządy wszystkie byty, jakie stworzył i utrzymuje w istnieniu, jest On sam, czyli Jego chwała.
Św. Tomasz z Akwinu, Summa Teologiczna
.

Klasyczna reguła lex orandi – lex credendi wskazuje na istotne powiązanie kultu i wiary. Jak się modlisz, tak wierzysz. Msza Święta w rycie rzymskim – jako kult katolicki – ugruntowuje w duszach katolików wiarę katolicką, a w szczególności katolickie rozumienie Najświętszej Ofiary Mszy Świętej. Msza „posoborowa” – jako kult reformowany – ugruntowuje w duszach katolików wiarę reformowaną, a w szczególności zubaża i zniekształca katolickie rozumienie Najświętszej Ofiary Mszy Świętej.

W wypowiedziach porównawczych, dotyczących Mszy Świętej w rycie rzymskim i novus ordo missae (mszy „posoborowej”), pojawia się niejednokrotnie sformułowanie: nowa msza też jest ważna. Chce się przez to powiedzieć, że w nowej mszy zachodzi konsekracja, ma miejsce sakrament. Wypada zauważyć, że Kościół Katolicki przez wieki nie podważał ważności mszalnych obrzędów prawosławnych (a więc schizmatyckich), a jednak nie pozwalał katolikom pod sankcją grzechu śmiertelnego brania w nich udziału. Samo kryterium ważności okazuje się dalece niewystarczające, jeśli chodzi o rzetelną analizę porównawczą rytu rzymskiego z mszą posoborową.

Panu Bogu należne jest to, co najlepsze. Kto rzetelnie porówna Mszę Świętą w rycie rzymskim z novus ordo missae (mszą „posoborową”), skonstatuje łatwo, że nowy ryt jest uboższy, bardziej lichy. Panu Bogu należne jest to, co najlepsze. Msza Święta w rycie rzymskim jest kultem doskonałym – w każdym detalu.
Kazanie na XI Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, 9.08.2026
Lekcja: 1 Kor 15, 1-10
Ewangelia: Mk 7, 31-37
Tego słowa się trzymajmy:
słowa Prawdy,
słowa prawdziwego apostolskiego świadectwa!
.

Kto ma udział w owocach Mszy Świętej?
W owocach Mszy Świętej ma udział cały Kościół, ale korzysta z nich zwłaszcza kapłan i ci, którzy biorą udział we Mszy, gdy jednoczą się z kapłanem. Ponadto szczególny udział mają ci, w intencji których Msza jest odprawiana, czy to żywi, czy też umarli.
Katechizm katolicki św. Piusa X
Diabeł odciąga od katolickiej Mszy Świętej.
Duch Święty do katolickiej Mszy Świętej prowadzi.
Za kim idę i dokąd?

Rzecz jasna, że chcąc traktować w sposób właściwy zagadnienia teologii ascetycznej i mistycznej, nie trzeba tracić z oczu wyżyn, jakie poznajemy przez Pismo Święte, wyjaśniane przez teologię wielkich mistrzów. Jeśli jest dziedzina, w której należy brać ludzi nie takimi, jakimi są, ale jakimi być powinni, jest nią oczywiście dziedzina życia duchowego. Trzeba wznieść się ponad sprawy ludzkie, by móc oddychać swobodnie powietrzem wyżyn. Błogosławione dusze doświadczane, które, jak św. Paweł od Krzyża, oddychają tylko atmosferą Bożą i które bardzo mocno do Boga tęsknią.
O. Réginald Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie

Lecz kiedyż ten święty pokój zupełnie owładnie cały Kościół? Kiedy się znajdzie ten święty pokój w każdej rodzinie, w każdej gminie, w każdym kraju? Dopiero wtedy, gdy się każdy chrześcijanin usilnie będzie starał ten święty pokój w swym sercu ustalić.
O. Bernard Łubieński CSsR, Przedmowa, w: Św. Piotr z Alkantary, Pokój duszy

Jeśli jest jakieś dobro, którego chrześcijanin powinien gorąco pragnąć, to jest nim Bóg widziany twarzą w twarz i miłowany ponad wszystko bez możliwości grzechu (…). Powinniśmy wszyscy być „pielgrzymami Absolutu”.
O. Réginald Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie.
Kazanie na X Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, 2.08.2026
Lekcja: 1 Kor 12, 2-11
Ewangelia: Łk 18, 9-14
Modlitwa – czcigodna przed Bogiem pośredniczka
(św. Jan Chryzostom)
.
Interesująca poznawczo jest książka Gdzie jest Twoja Msza, kapłanie?, przywołująca głosy kilkunastu kapłanów, którzy po powszechnym narzuceniu Novus Ordo Missae (nowego rytu mszy), nigdy tejże nowej mszy nie odprawili, oraz tych, którzy po jakimś okresie jej odprawiania, zerwali z tym nowym kultem i pozostali wierni wyłącznie Mszy Świętej w rycie rzymskim.
Nie sposób nie docenić prób zaradzenia zamętowi powszechnemu, jaki od lat sześćdziesiątych XX wieku dotknął Kościół Katolicki na całym świecie. To byli żywi ludzie, biskupi i kapłani, którzy postawili wierność ponad układy, karierę i kompromisy.
Cenne jest naświetlanie najnowszej historii Kościoła w aspekcie zmagań duchowieństwa diecezjalnego i zakonnego o wierność katolickiemu depozytowi wiary. Wiele tu jeszcze jest do poznania i do odsłonięcia, choć wiedza w tym zakresie jest coraz powszechniej dostępna. Zatrute owoce dziwnego „Soboru Watykańskiego II” ujawniają się z każdą dekadą coraz wyraźniej.
Jeden z kapłanów, śp. Ks. Francis Le Blanc, wspominał:
Mój arcybiskup był takim świątobliwym człowiekiem. Był na soborze, ale kiedy wrócił z Rzymu, był wrakiem. Taki młody, a jednak nie mógł tego znieść. Zmarł bardzo młodo, kompletnie załamany kierunkiem, który obrał Kościół.
Stępienie zmysłu logicznego jest charakterystyczne dla naszych czasów. W przypadku Kościoła powoduje ono nawet zanik obaw przed zaprzeczeniem samemu sobie.
Romano Amerio, Iota unum. Analiza zmian w Kościele katolickim w XX wieku

Wielu duszom – pośród trudnych okoliczności, jakich w historii Kościoła nie brakowało – pomagało wytrwać w katolickiej wierze dzieło św. Wincentego z Lerynu Commonitorium. Niech i nam będzie pomocne!
Fragment drogocenny:
Gdy trucizna ariańska zakaziła już nie cząstkę jakąś tylko, lecz prawie cały świat, gdy w błąd wprowadzono to przemocą, to podstępem wszystkich prawie biskupów łacińskiego świata i jakaś mgła osiadła na sercach, że nie wiedziano, za kim w tym zamęcie pójść, wtedy każdego prawdziwego miłośnika i czciciela Chrystusa, który przedłożył starą wiarę nad nowe błędnowierstwo, całkowicie ominęła ta zaraza.
Kazanie na święto Św. Anny, Matki NMP, 26.07.2026
Lekcja: Prz 31, 10-31
Ewangelia: Mt 13, 44-52
.

Chodzić ciągle w obecności Bożej to nie tylko przypominać sobie, że Bóg jest wszędzie obecny, i nie tylko w myślach zajmować się Bogiem, ale nadto podnosić serce do Boga, iżby uwielbiać Jego majestat, podziwiać Jego doskonałości, wyrywać się do Niego z tęsknotą, dziękować Mu za łaski, poddawać się Jego woli, wzywać Jego miłosierdzia, ofiarować Mu siebie i wszystko swoje na wierną służbę, szukać we wszystkim Jego chwały.
Bp Józef Sebastian Pelczar, Życie duchowe

Życie wewnętrzne jest formą coraz bardziej świadomą życia łaski w każdej żarliwej duszy.
O. Réginald Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie.

Życie wewnętrzne (…) wymaga stanu łaski, który jest nasieniem życia wiecznego. Jednakże stan łaski, który jest u każdego dziecka ochrzczonego i każdego penitenta po rozgrzeszeniu, nie stanowi tego, co nazywa się zwykle życiem wewnętrznym chrześcijanina. Trzeba ponadto walki z tym, co skłania na nowo do grzechu, trzeba poważnego dążenia duszy do Boga.
O. Réginald Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie
Kazanie o Bł. Czesławie, Wyznawcy, Patronie Wrocławia, 19.07.2026
Błogosławiony Czesławie,
módl się za nami.
.

W samym zaś znowu Kościele trzymać się trzeba silnie tego, w co wszędzie, w co zawsze, w co wszyscy wierzyli. To tylko bowiem jest prawdziwie i właściwie katolickie, jak to już wskazuje samo znaczenie tego wyrazu, odnoszące się we wszystkim do znaczenia powszechności [kathólikos = powszechny]. A stanie się to wtedy dopiero, gdy podążymy za powszechnością, starożytnością i jednomyślnością. Podążymy zaś za powszechnością, jeżeli za prawdziwą uznamy tylko tę wiarę, którą cały Kościół na ziemi wyznaje; za starożytnością, jeżeli ani na krok nie odstąpimy od tego pojmowania, które wyraźnie podzielali święci przodkowie i ojcowie nasi; za jednomyślnością zaś wtedy, jeżeli w obrębie tej starożytności za swoje uznamy określenia i poglądy wszystkich lub prawie wszystkich kapłanów i nauczycieli (…).
Więc cóż może uczynić chrześcijanin-katolik, jeśli jakaś cząsteczka Kościoła oderwie się od wspólności powszechnej wiary? Nic innego, jeno przełoży zdrowie całego ciała nad członek zakażony i zepsuty. A jak ma postąpić, jeśliby jakaś nowa zaraza już nie cząstkę tylko, lecz cały naraz Kościół usiłowała zakazić? Wtedy całym sercem przylgnąć winien do starożytności; tej już chyba żadna nowość nie zdoła podstępnie podejść.
Św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.