Miesiąc: Marzec 2018

Internetowe porządki

Rozpoczęliśmy Wielki Tydzień. Trzeba robić porządki. W sercu – przez dobrą spowiedź.
Internauci zrobią przegląd swoich publikacji, materiałów udostępnionych i cudzych komentarzy zaakceptowanych. Jeśli znajdą coś niestosownego,
usuną czym prędzej.
Zawsze warto postawić sobie pytanie: Po mojej śmierci co zostanie po mnie
w internecie?


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Aktualia posoborowe

«Cytuję moją Ciocię ze wsi: „Jan Paweł II, święty człowiek…,
uznał wszystkie religie”» (wypowiedź znaleziona w internecie).

Życzyć dobrze wszystkim narodom to znaczy życzyć im przyjęcia całego odwiecznego katolickiego depozytu wiary i zbawienia, które przynosi Jezus Chrystus. Tylko w Nim zbawienie!
Na dźwięk tematyki żydowskiej wielu potulnie milknie. Zapada „nabożne” milczenie. Nienabożne!
Żydzi załatwili sobie w Watykanie, że ich religia będzie uznawana za niewymagającą żadnej korekty.
Żydzi załatwili sobie w Watykanie, że Kościół posoborowy nie będzie prowadził wśród nich misji głoszenia Ewangelii i wzywał do nawrócenia.
Żydzi załatwili sobie w Watykanie, że Kościół posoborowy będzie ich postrzegał w werbalnych kategoriach braterstwa.
Żydzi załatwili sobie w Watykanie, że Mszał katolicki będzie zmodyfikowany według reguł poprawności dialogicznej.
Zachwycają się niektórzy watykańskimi koncesjami na celebrowanie Triduum Sacrum według Mszału z 1953 roku. W zachwycie nie widzą w tej koncesji takiego kuriozum: „wielkopiątkowa modlitwa za żydów będzie odmawiana w najnowszej wersji, określonej przez papieża Benedykta XVI”…?
Należy pytać o stopień katolickości i o stopień świadomości tych „katolików”, którzy swoimi autorytetami uczynili ludzi o orientacji judeoskrętnej, także w tzw. środowiskach tradycjonalistycznych.
Był taki papież – Benedykt XIV – który do katolickich biskupów w Polsce napisał encyklikę A quo primum.
Jest kompetentna analiza wybitnego katolickiego teologa. O. dr hab. Benedykt Huculak odsłania dramat herezji płynącej z Watykanu. Autor nie należy do zwiedzionej większości, która na dźwięk tematyki żydowskiej, potulnie milknie. Bogu dzięki, są teolodzy katoliccy, dla których dopuszczenie prawdy do głosu nie jest postulatem pustym. Bogu dzięki, są jeszcze uczciwi teolodzy katoliccy. Także w Polsce.

Czytamy: Watykan dzisiaj


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Lektura duchowa

Dla prowadzenia życia duchowego i postępu w nim konieczna jest codzienna lektura duchowa.
W księdze Sentencji św. Izydora, biskupa, czytamy:

„Oczyszczamy się modlitwami, dokształcamy czytaniem; jedno i drugie jest dobre, jeśli można sobie na to pozwolić równocześnie; jeżeli nie, to lepiej modlić się, niż czytać.
Kto chce być zawsze z Bogiem, powinien często modlić się i czytać. Albowiem, kiedy modlimy się, rozmawiamy z samym Bogiem, kiedy natomiast czytamy, Bóg mówi z nami.
Wszelki postęp ma swój początek w czytaniu i rozważaniu. To, czego nie wiemy, poznajemy z lektury, to zaś, czego nauczyliśmy się, utrwalamy w pamięci przez rozważanie.
Czytanie ksiąg świętych przynosi podwójną korzyść: wyrabia zdolność umysłu do pojmowania oraz odwraca człowieka od marności światowych i prowadzi do umiłowania Boga”.

Św. Jan Bosko już w młodym wieku, wśród swoich postanowień miał i takie: Codziennie jakiś czas poświęcę na lekturę duchową.
W czasach zamętu powszechnego różni ludzie szukają treści duchowych. Niektórzy biegają za bibułami różnymi, niektórzy uzurpują sobie prawo do codziennej gorącej linii z Niebem. Zamęt. A przecież, przecież… mamy do dyspozycji skarbiec dwóch tysięcy lat pewnej, katolickiej, prawdziwej, pożywnej doktryny duchowej. Do niej sięgajmy! Wyborny dział naszej Biblioteki ’58.
Autorzy, którzy dadzą nam niezawodne wskazówki dla rozwoju życia duchowego to m.in.: św. Franciszek Salezy, św. Alfons Liguori, św. Jan od Krzyża, św. Teresa z Avili.

Św. Teresa z Avili

Na antenie internetowego Radia Chrystusa Króla w Łodzi w tych dniach codziennie emitowane jest jedno z fudamentalnych dzieł św. Teresy z Avili Twierdza wewnętrzna.

Lektura duchowa:
Św. Teresa z Avili, Twierdza wewnętrzna
Radio Chrystusa Króla w Łodzi
Codziennie o godz. 10.00,
powtórka: godz. 15.30 i 21.30.
Pożywna strawa duchowa!

Słuchajmy!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Elementarnie

„Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty! Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą od nas otrzymaliście – niech będzie przeklęty!” (Ga 1, 6-9).

W czasach zamętu powszechnego należy przypomnieć i taką oczywistość. Diagnozowanie błędów nie jest procederem niestosownym ani kwestią opcjonalną. Obowiązkiem katolika jest diagnozowanie błędów, od kogokolwiek by nie pochodziły. Milczenie wobec odkształcania katolickiego depozytu wiary jest karygodnym grzechem zaniedbania. Katolik to rozumie. Miłość do prawdy wymaga diagnozowania i odrzucenia jej przeciwieństwa, czyli błędu.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Chronić dzieci i młodzież!

„Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie” (Mt 18, 6-7).

Nie tylko dorosłych, ale dzieci i młodzież należy chronić przez fałszywymi naukami i nauczycielami błędu. Zainfekowanie dzieci i młodzieży fałszywymi naukami, podającymi się za katolickie, nie rokuje dobrze, a może doprowadzić do religijności obcej wierze katolickiej, do indyferentyzmu, do ateizmu, do wiecznego potępienia.
Idee mają konsekwencje. Gdy w grę wchodzi wieczny los, nie ma żartów.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Św. Józef nie zawiedzie!

św.Józef

Ufna codzienna modlitwa do św. Józefa przyniesie nam pożytku wiele – w sprawach duchowych i doczesnych.

„Pomnij przeto na nas, święty Józefie, i twoimi modlitwami wstawiaj się u Tego, który uchodził za twojego Syna. Spraw także, aby łaskawa dla nas była twoja Oblubienica, Najświętsza Dziewica Maryja, Matka Tego, który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje przez wszystkie wieki wieków. Amen” (Św. Bernardyn ze Sieny).

„Przyłącz, Bracie miły, do modlitw czcicieli św. Józefa i swoje modlitwy, a bądź przekonanym, że jeżeli ty ze serca czcić Go będziesz, On przyczyną swoją błogosławieństwo i obfite łaski wypraszać ci będzie” (Ks. W. Mrowiński T.J., Miesiąc marzec).

Do Św. Józefa módlmy się codziennie!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Sprawa najważniejsza

„Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Bo cóż za korzyść ma człowiek, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie?” (Łk 9, 23-25).

Itaque, carissimi mei, cum metu et tremore vestram salutem operamini.
„A przeto, umiłowani moi, zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem” (Flp 2, 12).

Życie doczesne szybko przemija. Cóż znaczy znoszenie trudów, niedogodności, wyrzeczeń, cierpień, jeśli idziemy konsekwentnie drogą do Nieba? Dla uniknięcia piekła i dla osiągnięcia Nieba, bądźmy gotowi znieść wiele. Bardzo wiele. Sprawa tu bowiem najważniejsza: po życiu doczesnym osiągnąć cel, którego Pan Bóg dla nas pragnie.


Pan Bóg „pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni
i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2, 4).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Dobrze jest…

Przy rozeznawaniu woli Bożej i przed podjeciem decyzji, zwłaszcza w sprawach większej wagi, dobrze jest poradzić się kapłana roztropnego, o mentalności na wskroś katolickiej.
Przy rozeznawaniu woli Bożej i przed podjęciem decyzji, zwłaszcza w sprawach większej wagi, dobrze jest odprawić dobrą spowiedź.
Przy rozeznawaniu woli Bożej i przed podjęciem decyzji, zwłaszcza w sprawach większej wagi, dobrze jest odprawić nowennę.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Posłuszeństwo katolickie czy komsomolskie?

Filioli, nemo vos seducat.
„Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu”
(1 J 3, 7).

Dziwić się należy, że w środowiskach katolickich wałęsa się tu i ówdzie komsomolskie rozumienie posłuszeństwa. Czegóż by chcieli? Posłuszeństwa błędowi? Posłuszeństwa herezji?
Posłuszeństwo komsomolskie nie jest posłuszeństwem katolickim.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Problem oświetlenia

Kwestie można przedstawiać rozmaicie. Umysł ludzki bywa sprzedajny. I tak może żonglować słowami, aż wykaże, że herezja nie jest herezją. Werbalne zwodzenie.
Kwestie można oświetlać rozmaicie. Są tu elementy istotne, jak: Kto mówi? Co mówi? Jak mówi? Jak argumentuje? Po co mówi? W jakim kontekście mówi?
Filozofia klasyczna wychodzi od obiektywnego stanu rzeczy. To jest prawda – zgodność umysłu z rzeczywistością. Veritas est adaequatio rei et intellectus. Klasyczna definicja prawdy.
Katolika interesuje obiektywny stan rzeczy. Nie dać się zwieść perswazyjnej atrakcyjności oświetleń. Dopuścić prawdę do głosu w czasach zamętu powszechnego zakrawa na heroizm. Wysoce upragniony!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

To już nie ten poziom debaty

Niejedna polska dusza ma już za sobą lekturę istotnych treści katolickich i jest w stanie odróżnić ortodoksyjną katolicką doktrynę od herezji oraz katolickiego pasterza od heretyka.
Padły słowa, w które trudno uwierzyć. Wycofywanie rozumu z dyskursu religijnego nie jest procederem katolickim. Demagogia religijna, pohukiwanie bez argumentów rozumowych, wymachiwanie argumentem posłuszeństwa. To nie jest katolicka kultura prezentowania doktryny i poważnych problemów, które zafundowano Kościołowi – nie tylko w ostatnich pięciu latach. Chcą katolików używających rozumu i zdolnych do prawdziwościowej diagnozy wpędzić w poczucie winy?
Katolik słyszy głos prawdy. Katolik używa rozumu. Katolik diagnozuje herezje. Katolik błąd odrzuca – od kogokolwiek by nie pochodził.
Ocieplanie wizerunku heretyka nie jest procederem katolickim.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Losy dusz wiernych

„I będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mojego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mk 13, 13).

„Wiesz o tym, że odwrócili się ode mnie wszyscy ci, którzy są w Azji, do których należą Figelos i Hermogenes” (2 Tm 1, 15).

„W pierwszej mojej obronie nikt przy mnie nie stanął, ale mię wszyscy opuścili: niech im to nie będzie policzone! Natomiast Pan stanął przy mnie i wzmocnił mię, żeby się przeze mnie dopełniło głoszenie Ewangelii” (2 Tm 4, 16-17).

Wyjątkowo linkuję. Nie dla reklamy osób czy bloga, czy dla analizy pewnych być może dyskusyjnych aspektów artykułu, ale dla zwrócenia uwagi na problem, ujęty tu w lapidarnym sformułowaniu: „Mistrzowie życia duchowego zauważają, że jeśli diabeł nie ma przystępu do danej osoby, np. z powodu jej świątobliwości, to stara się zniszczyć jej relacje z innymi ludźmi, a także jej wizerunek w oczach otoczenia. Bóg dopuszcza do sytuacji, które stają się dla takich osób próbą pokory”.
Rzecz jasna, trzeba dzisiaj poczynić pewne zastrzeżenia i uściślenia. W przeszłości bowiem – jeszcze do lat sześćdziesiątych XX wieku – katolicki depozyt wiary przekazywany był wiernie i powszechnie. Ostatnie kilkadziesiąt lat natomiast naznaczone jest problemem zdrady i odkształcenia – przez zmianę doktryny i przemilczanie niektórych jej aspektów oraz niekatolickie rozbudzanie apetytów na dalsze jeszcze zmiany. Procesy w skali globalnej. A restrykcjom podlegają dzisiaj dusze, które katolicki depozyt wiary chcą zachować w całej czystości –  nieuszczuplony i nieodkształcony.
Poczyniwszy powyższe uściślenia i wracając do treści artykułu, możemy skonkludować:
Ci, którzy odważają się dzisiaj – w czasach zamętu powszechnego – stawać do szlachetnej walki o odzyskanie wiary katolickiej (a więc i Tradycji jako jej niedyspensowalnego komponentu!), niechże zechcą wziąć powyższe pod uwagę, aby kiedy przyjdą (a przyjdą!) doświadczenia podobne do tych tu przedstawionych, NIE ZDEZERTEROWAĆ!

Artykuł tutaj


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube