Miesiąc: Październik 2019

„Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu”

Przykazanie Boże jest klarowne: Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
Grzechy języka są bardzo rozpowszechnione. Nie są od nich wolne i tzw. środowiska tradycjonalistyczne.
Oszczerstwo jest mówieniem o bliźnich rzeczy złych i nieprawdziwych. Na przykład ktoś mówi o kimś, że jest pijakiem, a nie jest to prawdą. Ktoś mówi o kimś, że jest złodziejem, a nie jest to prawdą. Ktoś mówi o księdzu, że jest suspendowany, a nie jest to prawdą. Mogą być różne inne rojenia, które własna wyobraźnia, złośliwość lub diabeł kładą ludziom do głowy.
Oszczerstwo jest grzechem ciężkim. Grzech ten może być odpuszczony, gdy osoba, która go popełniła, szczerze się z niego wyspowiada oraz odwoła oszczerstwo i uczyni to tak, aby (jeśli to tylko możliwe) to odwołanie dotarło do wszystkich osób, do których wcześniej zostało wypowiedziane oszczerstwo.
Skutki oszczerstwa mogą być katastrofalne, można komuś zniszczyć dobrą opinię, życie rodzinne, zawodowe czy powołanie kapłańskie.
Oszczerstwo może także prowadzić do wielkich szkód duchowych. Weźmy taki przykład. Ktoś słucha i czyta wypowiedzi kapłana, który jest doskonale wierny ortodoksyjnej katolickiej doktrynie. Osoba ta podejmuje decyzję, aby tego kapłana wybrać sobie na spowiednika. Aż tu nagle czyta lub słucha czyichś wypowiedzi, stawiających tego kapłana w złym świetle. Złe i nieprawdziwe informacje o tym kapłanie nie pozostają bez skutku. Dusza, która miała już zamiar wybrać sobie tego kapłana na spowiednika, na skutek zasłyszanych czy wyczytanych oszczerstw (w które lekkomyślnie uwierzyła), ten zbawienny zamiar porzuca. Szkoda dla duszy. Diabeł zaciera ręce.
Pismo Święte nakazuje: „Nie oskarżaj, zanim dokładnie nie zbadasz” (Syr 11, 7). Nigdy nie mówmy i nie piszmy o bliźnich rzeczy złych i nieprawdziwych. A jeśli popełniliśmy kiedykolwiek grzech oszczerstwa, naprawiajmy go przez szczerą spowiedź oraz przez odwołanie oszczerstwa, i uczyńmy to tak, aby (jeśli to tylko możliwe) to odwołanie dotarło do wszystkich osób, do których wcześniej to oszczerstwo wypowiedzieliśmy.
Uważajmy bardzo na to, czego i kogo słuchamy. I weźmy na poważnie Przykazanie Boże: Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Pomoc Boża potrzebna!

Sine me nihil potéstis fácere.
„Beze Mnie nic nie możecie uczynić” (J 15, 5).

Dochowanie wierności ewangelicznym wymogom moralnym i duchowym jest rzeczą bardzo trudną. Stwierdzić to mogą naocznie ci, którzy na poważnie wydali walkę swojemu grzechowi – także grzechom powszednim. Pierwszy prawowity Papież, wskazując na trudy związane z kroczeniem drogą zbawienia, naucza: „A jeżeli sprawiedliwy z trudem dojdzie do zbawienia, gdzie znajdzie się bezbożny i grzesznik?” (1 P 4, 18).
Trzeba zatem codzienny – niemały! – trud dochowania wierności łączyć z codzienną, pokorną i wytrwałą modlitwą o Bożą pomoc, o łaskę Bożą. Komu więc brakuje łaski Bożej, „niech prosi o nią Boga, który daje wszystkim chętnie i nie wymawiając; a na pewno ją otrzyma. Niech zaś prosi z wiarą, a nie wątpi o niczym!” (Jk 1, 5-6).
Apostoł Narodów – utrudzony! – usłyszał od Pana Jezusa słowa: „Wystarczy ci mojej łaski” (2 Kor 12, 9). Dlatego mógł zaświadczyć: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia” (Flp 4, 13).
Sam Pan Jezus mówi o bardzo trudnej drodze zbawienia, i o utrudzeniu codziennym z nią związanym, i zagrzewa nas do wierności: „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje!” (Łk 9, 23). I mówi Pan Jezus: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11, 28). I nalega, i zapewnia nas: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7, 7).
Starajmy się codziennie o wierność, która zakłada między innymi eliminowanie grzechu – także grzechów powszednich. I o pomoc w tej świętej sprawie prośmy codziennie Pana Boga.
Łaska Boża jest do zbawienia koniecznie potrzebna!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Actuália

Dezaktywowałem swoje konta na portalach społecznościowych. Założyłem nowy blog Actuália. Znajdą tam miejsce zwarte wzmianki i informacje o sprawach i wydarzeniach, które – przynajmniej w ocenie publikującego – są ważne, warte zauważenia, zasygnalizowania, podkreślenia. Motywy posadowione są w perspektywie obiektywnej, związanej ze żmudnym procesem przywracania katolickiej ortodoksji w czasach zamętu powszechnego.
W Imię Boże!

Actuália – wejście


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Oczyszczanie duszy

W miarę działania łaski w duszy, ważną i poważną kwestią staje się ta: Na czyim rusztowaniu stoję? Kto je postawił? Kto je finansuje? Dla jakich celów zostało postawione? Czy zostało postawione dla budowania cívitas Dei?
Wszelkie dobro pochodzi od Pana Boga. Dusza katolicka będzie jednak roztropnie badać konteksty swojej obecności i działań – także medialnych. W razie potrzeby dokona korekty i redukcji. Czyste serce, czyste motywacje, czysty przekaz, czyste konteksty.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Ostrożność ocen

Ludzie, którzy są wykształceni w technikach agenturalnych, szukają drugiego i trzeciego dna w sytuacjach, okolicznościach i zachowaniach osób. Taki nawyk „zawodowy” może się okazać zwodniczy. Bywają bowiem dusze szczere i prostolinijne – w sprawach wiary i w życiu codziennym. Doszukiwać się u nich „drugiego dna” i „trzeciego dna” jest rozminięciem się z prawdą, a może być i krzywdą tym osobom wyrządzaną. W ogólności należałoby powiedzieć tym, którzy ulegli mirażom psychologii i technik rozmaitych: Wnętrze człowieka w prawdzie widzi Pan Bóg. Poza tym, cnota roztropności jest zawsze potrzebna.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Powstańmy!

Et hoc sciéntes tempus, quía hora est iam nos de somno súrgere.
„A zwłaszcza rozumiejcie chwilę obecną: teraz nadeszła dla nas godzina powstania ze snu” (Rz 13, 11).

Bywały w historii sytuacje, gdy ktoś wydobył się z wielkich grzechów i herezji, i powstał do życia w łasce i prawdzie. Niektórzy zostali świętymi.
Choćbyśmy popadli w wielkie grzechy i herezje, powstańmy do życia w łasce i prawdzie!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Osowiałość

„Zaślepił ich oczy
i twardym uczynił ich serce,
żeby nie widzieli oczami
oraz nie poznali sercem i nie nawrócili się,
ażebym ich uzdrowił” (J 12, 40).

Pozostaje w fałszywym spokoju ten, kto nie używa rozumu i nie podejmuje żadnych działań, aby wrócić do ortodoksyjnej katolickiej doktryny i odwiecznego katolickiego kultu.
Pozostaje w fałszywym spokoju ten, kto nie używa rozumu i nie podejmuje żadnych działań, aby przywracać ortodoksyjną katolicką doktrynę i odwieczny katolicki kult.


„Łasce Ducha Świętego obca jest ociężałość i zwlekanie” (Św. Ambroży).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube