Dwie informacje obłożone embargiem

Są w Polsce i na świecie duchowni katoliccy, którzy od przyjęcia święceń kapłańskich odprawiają wyłącznie Mszę Świętą w rycie rzymskim.
Są w Polsce i na świecie duchowni katoliccy, którzy od przyjęcia święceń kapłańskich odprawiali zreformowaną mszę, lecz dzięki łasce Bożej – wobec Boga i Kościoła – podjęli decyzję miłą Niebu odprawiania wyłącznie i dożywotnio Mszy Świętej w rycie rzymskim.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Niech nas Bóg broni przed Komunią na rękę!

Księża Proboszczowie i inni kapłani w niejednym miejscu w naszej Ojczyźnie stanęli na wysokości zadania i nie odczytali wiernym niekatolickich sugestii przyjęcia profanacyjnej praktyki przyjmowania Komunii świętej na rękę.
Należałoby życzyć Kościołowi w Polsce, aby Księża Proboszczowie i inni kapłani wykazali się równą i większą determinacją w przywracaniu katolickiej Mszy Świętej w rycie rzymskim, w której wszystkie detale – nie tylko sposób przyjmowania Komunii Świętej – są doskonałe, godne Boga i budujące dla wiernych.
Biskup Athanasius Schneider w swojej książce Corpus Christi. Komunia święta i odnowa Kościoła, przestrzegając przed niekatolicką praktyką Komunii na rękę, pisze:

Katolik powinien traktować Eucharystię, Najświętszy Sakrament tak, jak Matka Boża i Apostołowie, jak nasi rodzice i dziadkowie, i tak, jak chrześcijanie wszystkich czasów, wedle zachęty: „Miej odwagę okazać Chrystusowi taki szacunek, do jakiego tylko jesteś zdolny” (w ujęciu św. Tomasza z Akwinu: Quantum potes, tantum aude – „Ile zdołasz, sław Go śmiało”, z sekwencji Lauda Sion). W momencie Komunii świętej, kiedy przyjmuje się konsekrowaną Hostię, wskazane są maksymalne przejawy pobożności oraz adoracji wewnętrznej i zewnętrznej. Fakt, że Hostia święta jest tak mała, w żaden sposób nie upoważnia nikogo do traktowania jej podczas Komunii świętej bez należytych oznak czci. W Kościele naszych czasów najmniejszą, najbardziej kruchą i najbardziej bezbronną Osobą jest Pan Jezus pod postaciami eucharystycznymi podczas Komunii świętej. Można doszukać się pewnych racji duszpasterskich przemawiających za kontynuacją praktyki Komunii na stojąco i do ręki, powołując się na przykład na prawa wiernych. Jednak naruszają one prawa Chrystusa, jedynego Świętego, Króla królów: On, jako Bóg, także pod postacią małej Hostii ma prawo odbierać najwyższą cześć. Jest to prawo należne Temu, który stał się najsłabszym w łonie Kościoła. Wszelkie możliwe racje za kontynuacją praktyki Komunii na stojąco i do ręki tracą znaczenie wobec oczywistych niepożądanych skutków, jakie ta praktyka za sobą pociąga, a mianowicie wobec minimalizowania oznak czci i szacunku dla świętości, wobec braku troski o liczne cząstki eucharystyczne upadające na podłogę oraz wobec coraz częstszych przypadków kradzieży konsekrowanych Hostii. Wszelkie możliwe racje za utrzymaniem praktyki Komunii na rękę tracą znaczenie przede wszystkim ze względu na osłabienie, jeśli nie utratę, integralności katolickiej wiary w Rzeczywistą Obecność i w transsubstancjację [przeistoczenie]. Nowoczesna praktyka Komunii na rękę, która w takiej formie, jak obecnie, nigdy nie była stosowana w Kościele katolickim, niewątpliwie prowadzi do osłabienia katolickiej wiary w Eucharystię. Już w roku 1970 archidiecezja wiedeńska uprawomocniała nowoczesną praktykę Komunii na rękę takim oto oświadczeniem: „Fakt, że wierni mogliby wziąć Hostię własnymi rękami, tak jak biorą do ręki chleb powszedni, będzie rozumiany przez wiele osób jako prosty i naturalny gest, który odpowiada temu znakowi” (Amtsblatt, kwiecień 1970). Ten naturalistyczny sposób postrzegania konsekrowanej Hostii, uważanej za znak, ewidentnie przyjął się w ciągu ostatnich czterdziestu lat i rozpowszechnił zwłaszcza wśród dzieci i nastolatków, którzy biorą Najświętszy Sakrament z taką samą beztroską, jak gdyby sięgali po ciastko. Kontynuowanie tej nowoczesnej praktyki Komunii okazuje się coraz wyraźniej działaniem nieduszpasterskim [non-pastorale]. Jeśli bowiem jakaś praktyka przyczynia się do umniejszenia integralności wiary, do narażenia na szwank szacunku i gestów adoracji i kiedy naruszone są prawa Chrystusa Eucharystycznego, to nie jest ona niczym innym, jak praktyką nieduszpasterską w całej rozciągłości.
Wspaniałe okresy rozkwitu życia Kościoła wiązały się zawsze z okresami pokuty i należytej czci wobec Sakramentu nad sakramentami, czyli świętej Eucharystii. Natomiast praktyka Komunii na rękę powoduje, że mamy do czynienia z obiektywnie minimalistyczną pobożnością eucharystyczną. Czymś jeszcze gorszym jest utrata wielu cząstek eucharystycznych [partykuł], które spadają na podłogę w naszych kościołach i są deptane przez nieświadomych tego ludzi. Ponadto zaskakująco łatwo może dojść do kradzieży Hostii świętych. (…) Koniecznością jest ekspiacja i zadośćuczynienie Panu Eucharystycznemu, który został już ponad miarę znieważony w Sakramencie swojej miłości.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Ochrona? Przede wszystkim unikać grzechu!

W ubiegły piątek – przed tygodniem – kapłan modlił się:

Tuére, Dómine, pópulum tuum et ab ómnibus peccátis cleménter emúnda: quia nulla ei nocébit advérsitas, si nulla ei dominétur iníquitas.

Zachowaj, Panie, lud Twój i oczyść go łaskawie od wszystkich grzechów, albowiem żadna przeciwność nie będzie mu szkodzić, jeśli nie opanuje go żadna nieprawość.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Upominanie jest obowiązkiem katolickiego duchownego

„Krzycz na całe gardło, nie przestawaj!
Podnoś głos twój jak trąba!
Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa
i domowi Jakuba jego grzechy!” (Iz 58, 1).

„Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28, 18-20).

Duchowny katolicki wierzący liczy się z powyższym nakazem Bożym i stara się go wypełniać wiernie, bez względu na oczekiwania ludzi i kanony poprawnościowe. Nakaz ten zawiera wyraźne zobowiązanie do przekazywania całej nauki Chrystusowej – „Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” – w czym mieści się między innymi upomnienie i wykazanie grzechu, by słuchające grzeszne dusze grzech sobie uświadomiły i z grzechu się nawróciły – „Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa i domowi Jakuba jego grzechy!”.
Nie są to sprawy zostawione dowolnej decyzji duchownego katolickiego. Pan Bóg nakazuje, należy to wykonać. Tak głosić. Jest to obowiązek katolickiego duchownego. Apostoł Narodów ujawnia sekrety swego pasterskiego serca: „Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!” (1 Kor 9, 16). Tak czyni wierzący duchowny katolicki: Słucha bardziej Boga niż ludzi (zob. Dz 5, 29) i głosi całą, nieuszczuploną i niezmodyfikowaną Ewangelię – w jej aspektach pocieszających i wymagających.
Bywają – nie od dzisiaj – epizody medialne, w których ujawnia się wyraźnie, że ambony kościelne i różne elementy życia kościelnego są przedmiotem zainteresowania przedstawicieli narodu handlowego, organizacji niejawnych, środowisk „zatroskanych” oraz innych czynników obcych wierze katolickiej. Byłoby niegodne powagi urzędu kapłańskiego w podskokach składać poprawnościowe deklaracje i wypełniać ich dyrektywy.


„Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego królestwo: głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, [w razie potrzeby] wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz. Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań – ponieważ ich uszy świerzbią – będą sobie mnożyli nauczycieli. Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom. Ty zaś czuwaj we wszystkim, znoś trudy, wykonaj dzieło ewangelisty, spełnij swe posługiwanie!” (2 Tm 4, 1-5).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Dojrzewajmy!

Oczywiście, może być metodologicznie uzasadnione brać pod lupę ostatnie 7 lat. Jeśli jednak pomijałoby się perspektywę chronologiczną obejmującą PRZYNAJMNIEJ OSTATNIE KILKADZIESIĄT LAT, mielibyśmy do czynienia ze zwodzącą redukcją.
Od kilkudziesięciu lat krzewiona jest zmieniona wiara. Wrogowie wiary katolickiej rozgrywają nas, forsując komsomolskie rozumienie posłuszeństwa i korzystając z naszej ignorancji. Nigdy Kościół Katolicki nie uczył, że należy być posłusznym błędowi i grzechowi zmiany wiary!
Są silne ciśnienia, by nadal zmuszać szerokie rzesze duchowieństwa i wiernych do zaakceptowania zmienionej wiary, wbrew prawdzie nazywając ją katolicką.
Strategicznie fundamentalną kwestią jest umiejętność odróżnienia (distínguere) ortodoksyjnej katolickiej doktryny od doktryny zmienionej (choćby nosiła etykietkę katolicką).
Niekoniecznie musi przykuwać naszą uwagą każda nowa opinia, diagnozująca postępujący rozbiór katolickiej wiary. Katolik w czasach zamętu powszechnego kompletuje i systematycznie czyta tradycyjne katolickie katechizmy. W miarę lektury będzie nabywał wzniosłej znajomości wiary katolickiej i nobilitującej zdolności odróżniania wiary katolickiej od wiary zmienionej. Katolik czyta.


„Obawiam się jednak, ażeby nie były odwiedzione umysły wasze od prostoty i czystości wobec Chrystusa w taki sposób, jak w swojej chytrości wąż uwiódł Ewę. Jeśli bowiem przychodzi ktoś i głosi wam innego Jezusa, jakiegośmy wam nie głosili, lub bierzecie innego ducha, któregoście nie otrzymali, albo inną Ewangelię, nie tę, którąście przyjęli – znosicie to spokojnie” (2 Kor 11, 3-4).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Pan Bóg działa

„Ojciec mój aż dotąd działa, i Ja działam” (J 5, 17).

Pan Bóg w Trójcy Świętej Jedyny może działać w duszach ludzi.
Pan Bóg w Trójcy Świętej Jedyny działa w duszach ludzi.
Pan Bóg w Trójcy Świętej Jedyny może ingerować w historię.
Pan Bóg w Trójcy Świętej Jedyny ingeruje w historię.


„Czas działać, o Panie, rozproszyli zakon twój!” (Ps 118, 126).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Przedziwne łaski z ołtarza Pańskiego

Z Mszy Świętej w rycie rzymskim otrzymujemy niezmierzone bogactwo łask. Działanie łaski jest dyskretne, jakby nieuchwytne, a jednak po latach widzimy, że Pan Bóg działa w naszej duszy i daje nam rok po roku coraz głębsze zrozumienie, coraz bardziej żarliwą miłość, coraz większą gorliwość w opieraniu się grzechowi i wytrwałość w realizacji dobra.
W miarę upływu czasu, widzimy, że każdy okres liturgiczny – każdy Wielki Post – jest dla nas inny, głębszy, prawdziwszy, odsłaniają się przed nami detalicznie bogactwa treści modlitwy Kościoła, tajemnice świętych obrzędów, wzrasta nasza gorliwość w modlitwie, w podejmowaniu postów, w umartwieniu i pokucie. Pan Bóg pracuje nad naszą duszą.
Rozliczne są łaski, jakie otrzymujemy z ołtarza Pańskiego. Z Mszy Świętej w rycie rzymskim otrzymujemy niezmierzone bogactwo łask. Działanie łaski jest dyskretne, jakby nieuchwytne, a jednak po latach widzimy, że Pan Bóg działa w naszej duszy.


„Temu zaś, który może wszystko uczynić daleko obficiej, niż prosimy czy rozumiemy, według mocy, która w nas skutecznie działa, Jemu chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie poprzez wszystkie pokolenia na wiek wieków. Amen” (Ef 3, 20-21).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Środa Popielcowa – Feria IV Cínerum

Liturgia Środy Popielcowej składa się z ceremonii poświęcenia i sypania popiołu, oraz ze Mszy Świętej. Ceremonia sypania popiołu była od IV do X wieku przeznaczona wyłącznie dla publicznie pokutujących. Po tej ceremonii usuwano pokutników od udziału w nabożeństwach, aby uroczyście pojednać ich w Wielki Czwartek. W średniowieczu obrzęd sypania popiołem stał się ogólnie przyjętym. Popiół już w Starym Testamencie wyrażał znikomość rzeczy, pokorę i pokutę. Dla upokorzenia pychy naszej i przypomnienia nam prawa śmierci, któremu wskutek grzechu pierworodnego podlegamy, Kościół, na wzór Niniwitów pokutujących w popiele i włosiennicy, posypuje nam głowy popiołem, mówiąc: „Pamiętaj człowiecze, żeś jest prochem i w proch się obrócisz”.
Treść Mszy Świętej da się zamknąć w słowach introitu: ”Litujesz się nad wszystkimi, Panie, darujesz grzechy ludziom dla pokuty i przebaczasz im”. W Lekcji prorok Joel wzywa do nawrócenia ze złej drogi, Ewangelia domaga się nie zewnętrznej tylko wstrzemięźliwości, lecz czystego serca.
(Mszał Rzymski, Tyniec 1956 [z niewielką korektą x. J. B.]).

Posypywanie głów popiołem powstało w związku z praktyką publicznej pokuty. W Środę Popielcową pokutnicy wyznawali grzechy i przywdziewali włosiennice, a biskup posypywał ich głowy popiołem. Po odmówieniu psalmów pokutnych biskup wydalał ich ze świątyni przy śpiewie słów, którymi Pan Bóg zapowiedział Adamowi wygnanie z raju. Po ostatnim upomnieniu przez biskupa zamykano drzwi zostawiając pokutników na zewnątrz. Dzielili się oni na cztery grupy, zależnie od stopnia winy. Najniższą stanowili «płaczący», którym nie wolno było wchodzić do kościoła. Pozostawali oni na dziedzińcu i ze łzami prosili wchodzących o modlitwy. Na drugim stopniu byli «słuchający», którzy stojąc razem z katechumenami w przedsionku świątyni słuchali pouczającej części Mszy Świętej. Pokutnicy trzeciego stopnia, «klęczący», zajmowali miejsce w głównej nawie i po wyjściu słuchających otrzymywali błogosławieństwo biskupa. Pokutnicy czwartego stopnia, «stojący», mieli prawo uczestniczyć w całej Mszy Świętej, ale byli wyłączeni od Komunii Świętej. Pokutnicy byli zobowiązani do surowych praktyk pokutnych, przez które mieli zadośćuczynić za grzechy i dać dowód poprawy. Pojednanie pokutników z Kościołem odbywało się w Wielki Czwartek.
Z czasem także inni wierni zaczęli poddawać się obrzędowi posypania popiołem. Papież Urban II na synodzie w Benewencie w roku 1091 rozszerzył ten obrzęd na wszystkich wiernych.
Popiół jest symbolem znikomości świata oraz pokory i pokuty. Poddając się obrzędowi posypania głów popiołem, uznajemy publicznie naszą grzeszność i wyrażamy chęć poprawy. Na mocy zasług Kościoła otrzymujemy pomoc Bożą do gorliwego odbycia Wielkiego Postu.
(Mszał Rzymski, Poznań 1963 [z niewielką korektą x. J. B.]).

Pamiętaj człowiecze, że prochem jesteś i w proch się obrócisz.
Memento, homo, quia pulvis es, et in púlverem revertéris.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

„Biada światu z powodu zgorszeń”! (Mt 18, 7)

„Ojciec Pio z Pietrelciny mówił, że na sądzie Bożym za gorszące filmy zapłacą wszyscy: od reżysera, poprzez aktorów aż po rozlepiających plakaty i roznoszących ulotki reklamujące. To samo mówił o propagatorach zgorszenia nieskromnej mody, pornografii, błędów przeciwko wierze i moralności.
Tak będzie ze wszystkimi współpracownikami wszystkich zgorszeń. Pan Jezus dał wyraźnie do zrozumienia, że Boża Sprawiedliwość rozpali przeciwko nim «żar swojego gniewu» (por. Ps 69, 25)”.

Fragment książki o. Stefano Manelli, Maj – Miesiąc Maryi.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

„Goniec Tradycji”

Jeśli Pan Bóg pozwoli, już wkrótce ukaże się pierwszy numer katolickiej gazety „Goniec Tradycji”.
Pismo, które w przystępnej formie oferować będzie ortodoksyjne treści katolickie. Skromna i znacząca pomoc dla dusz, które w czasach zamętu powszechnego rozglądają się za zdrową, niezmutowaną, katolicką, odwieczną doktryną, by prawdę poznawać, dochować jej wierności i tak duszę zbawić.
Wydawcą jest Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus.
Pierwszy numer już wkrótce!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Idźmy do źródeł pewnych!

Byłoby niepowetowaną stratą, gdybyśmy – zarówno w poznawaniu ortodoksyjnej katolickiej doktryny, jak i w diagnozowaniu nasilających się od kilkudziesięciu lat odkształceń katolickiego depozytu wiary – kontentowali się bieżącą publicystyką. Za mało!
Cierpliwie kompletujmy Bibliotekę ’58. Czytajmy wytrwale tradycyjne katolickie katechizmy, czytajmy encykliki papieskie, czytajmy orzeczenia soborów.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Koronka do Miłosierdzia Bożego

Koronka do Miłosierdzia Bożego
ułożona przez papieża Piusa IX w 1847 roku

W dniu 8 Maja 1853 r. Ojciec Święty wyznaczył dzień, to jest pierwszą Niedzielę po Trójcy Przenajświętszej, na obchód święta Miłosierdzia Boskiego, dołączając do tego święta odpust zupełny.
Odmawia się na Różańcu.
Odmawiając tę koronkę wpatrywać się w duchu podczas każdego dziesiątka w jedną Ranę Zbawiciela.


W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

Na początku: Ojcze nasz… i Zdrowaś Maryjo…

Na dużych paciorkach: O Jezu! Zbawco świata, któremu tylko jedna rzecz jest niepodobna, to jest, żebyś się nie ulitował nad nieszczęśliwymi, wysłuchaj nas!

Na 10 małych paciorkach: O mój Jezu! Miłosierdzia! (100 dni odpustu).

Po każdej dziesiątce: Chwała Ojcu…

Na zakończenie: Ojcze nasz… i Zdrowaś Maryjo…

Na zakończenie koronki – MODLITWA:
Boże, który uciekającym się do Twojego miłosierdzia z ufnością, nic odmówić nie możesz, zmiłuj się nad nami.
Matko Najświętsza, pod krzyżem bolejąca, módl się za nami!

Modlitwa Ojca Świętego Piusa IX

Przybądź już Panie, przybądź, nie ociągaj się, przepuść ludowi Twojemu, odpuść winy nasze, wejrzyj na opuszczenie nasze; nie w sprawiedliwości naszej ścielemy się przed Obliczem Twoim, ale w wielkości zmiłowania Twego. Obudź moc Twoją i przybądź, ukaż nam Oblicze Twoje, a będziemy zbawieni. Amen.

– – –
Książka do nabożeństwa o Najsłodszem Sercu Jezusowem i 33 uwagi na miesiąc Czerwiec, Kraków 1883, Staraniem Sióstr Wizytek, str. 347-348 [z niewielką korektą x. J. B.].


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

W trosce o świętość kapłańską

„Nie ma bowiem takiego kapłana, który by mógł być dobrym lub złym tylko dla siebie samego, ale postępowanie jego i sposób życia wywiera na lud wpływ bardzo wielki. Gdziekolwiek znajdzie się kapłan prawdziwie dobry, jakiż to jest dar i jakiej wartości!
Zaczynamy więc, ukochani synowie, upominanie Nasze od tego, że was zachęcamy do tej świątobliwości życia, której godność wasza wymaga” (Św. Pius X, encyklika Haerent ánimo – O świętości kapłańskiej).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog