Miesiąc: Luty 2016

Codziennie modlimy się za kapłanów

Wyborny dobry uczynek:
Z wiarą codziennie odmówić jedno „Zdrowaś Maryjo” za spowiedników i kaznodziejów – kapłanów rzymskokatolickich – zwłaszcza za tych, których z racji jasnego głoszenia prawdy dosięgają rozmaite restrykcje.
Będzie dużo dobrych owoców z takiej naszej skromnej, lecz systematycznej, codziennej modlitwy.
Oremus!

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Rzymski katolik myśli i rozróżnia

Sollícite cura teipsum probábilem exhibere Deo, operarium inconfusíbilem, recte tractantem verbum veritatis. Profana autem inaniloquia devita, magis enim proficient ad impietatem, et sermo eorum ut cancer serpit.
„Dołóż starania, byś sam stanął przed Bogiem jako godny uznania pracownik, który nie przynosi wstydu, trzymając się prostej linii prawdy. Unikaj zaś światowej gadaniny; albowiem uprawiający ją coraz bardziej będą się zbliżać ku bezbożności, a ich nauka jak gangrena będzie się szerzyć wokoło” (2 Tm 2, 15-17).

Natura ludzka jest otwarta na dobro i prawdę. Właściwe naturze ludzkiej są bariery, zabezpieczenia przed złem i fałszem.
Zrodzone w laboratoriach zła nachalne globalne perswazje rozbrajające zmierzają do ulepienia człowieka o zatraconych zdolnościach rozróżniania (distínguere) dobra i zła, prawdy i fałszu.
Zrodzone w laboratoriach zła nachalne globalne perswazje rozbrajające zmierzają do ulepienia człowieka o zatraconych naturalnych barierach, zabezpieczeniach przed złem i fałszem.
Zrodzone w laboratoriach zła nachalne globalne perswazje rozbrajające zmierzają do ulepienia człowieka o cechach, które można określić: gościnność dla złego i gościnność dla fałszu.
Jeszcze widzimy absurdalność tych nurtów zwodniczych. Oby wiedza teoretyczna nie obróciła się nam na potępienie.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Przestroga przed spowiedzią świętokradzką

konfesjonał (1)

„Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie” (św. Teresa z Avili).

W ostatnich pięćdziesięciu latach zamęt i destrukcja dosięgają niemal wszystkich dziedzin życia Kościoła. Trzeba więc i wyartykułować, co następuje.
Sakrament Pokuty nie działa magicznie, automatycznie. Zakłada się bowiem zawsze i wymaga – przy każdej spowiedzi – aby penitent był duchowo dysponowany i dobrze przygotowany do spowiedzi.
Kościół precyzuje, na czym ta dobra dyspozycja i to dobre przygotowanie polegają. Należy jak najdokładniej wypełnić pięć warunków dobrej spowiedzi. Są one następujące:

– rachunek sumienia,
– żal za grzechy,
– mocne postanowienie poprawy,
– wyznanie grzechów, czyli szczera spowiedź,
– zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

Każdy z tych warunków jest jednakowo ważny, istotny i niezbędny. Dlatego każdy z tych warunków należy wypełnić jak najdokładniej, aby mieć pewność, że spowiedź jest odprawiona ważnie, to znaczy, że łaska rozgrzeszenia skutecznie uświęciła serce grzesznika.

Przy grzechach ciężkich należy dokładnie podać:

– o jaki grzech chodzi,
– ważniejsze okoliczności
– oraz liczbę grzechów.

Kto pod pretekstem miłosierdzia relatywizuje ścisłą konieczność wypełnienia wszystkich pięciu warunków dobrej spowiedzi, nie jest godny miana pasterza, prowadzi na bezdroża, ku potępieniu – naraża bowiem penitentów na spowiedzi nieważne czyli świętokradzkie, w których łaska przebaczenia nie dosięga skutecznie serca grzesznego, a w konsekwencji prowadzi do wiecznego potępienia, do piekła.
Bardzo zważajmy na to, kogo obieramy sobie na spowiednika i kierownika duchowego.
W ostatnich pięćdziesięciu latach zamęt i destrukcja dosięgają niemal wszystkich dziedzin życia Kościoła. I o tych sprawach trzeba zatem dzisiaj mówić. Z należną dyskrecją, lecz trzeba – dla pożytku dusz.

Więcej→

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus