Tag: indyferentyzm religijny

Dobre wychowanie?

Niektórzy są tak dobrze wychowani, że nie ośmielają się sprzeciwić się błędowi. Czy na tym polega dobre wychowanie?
Święty Paweł nie miał takich zahamowań. Jeśli chodziło o odkształcanie objawionego depozytu wiary, był gotowy przekląć nawet samego anioła z Nieba!
Pisze słowem trzeźwym, nieskorumpowanym, apostolskim:

„Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty! Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście – niech będzie przeklęty!” (Ga 1, 6-9).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Aktualia posoborowe

«Cytuję moją Ciocię ze wsi: „Jan Paweł II, święty człowiek…,
uznał wszystkie religie”» (wypowiedź znaleziona w internecie).

Życzyć dobrze wszystkim narodom to znaczy życzyć im przyjęcia całego odwiecznego katolickiego depozytu wiary i zbawienia, które przynosi Jezus Chrystus. Tylko w Nim zbawienie!
Na dźwięk tematyki żydowskiej wielu potulnie milknie. Zapada „nabożne” milczenie. Nienabożne!
Żydzi załatwili sobie w Watykanie, że ich religia będzie uznawana za niewymagającą żadnej korekty.
Żydzi załatwili sobie w Watykanie, że Kościół posoborowy nie będzie prowadził wśród nich misji głoszenia Ewangelii i wzywał do nawrócenia.
Żydzi załatwili sobie w Watykanie, że Kościół posoborowy będzie ich postrzegał w werbalnych kategoriach braterstwa.
Żydzi załatwili sobie w Watykanie, że Mszał katolicki będzie zmodyfikowany według reguł poprawności dialogicznej.
Zachwycają się niektórzy watykańskimi koncesjami na celebrowanie Triduum Sacrum według Mszału z 1953 roku. W zachwycie nie widzą w tej koncesji takiego kuriozum: „wielkopiątkowa modlitwa za żydów będzie odmawiana w najnowszej wersji, określonej przez papieża Benedykta XVI”…?
Należy pytać o stopień katolickości i o stopień świadomości tych „katolików”, którzy swoimi autorytetami uczynili ludzi o orientacji judeoskrętnej, także w tzw. środowiskach tradycjonalistycznych.
Był taki papież – Benedykt XIV – który do katolickich biskupów w Polsce napisał encyklikę A quo primum.
Jest kompetentna analiza wybitnego katolickiego teologa. O. dr hab. Benedykt Huculak odsłania dramat herezji płynącej z Watykanu. Autor nie należy do zwiedzionej większości, która na dźwięk tematyki żydowskiej, potulnie milknie. Bogu dzięki, są teolodzy katoliccy, dla których dopuszczenie prawdy do głosu nie jest postulatem pustym. Bogu dzięki, są jeszcze uczciwi teolodzy katoliccy. Także w Polsce.

Czytamy: Watykan dzisiaj


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Wymogi Pierwszego Przykazania Bożego

Czy brałem udział w nabożeństwach i zgromadzeniach innych wyznań?” (z rachunku sumienia przed spowiedzią zamieszczonego w katolickiej książeczce do nabożeństwa).

Kościół Katolicki nie organizuje żadnych obchodów ku czci innych religii. To tylko pomysł pewnych ludzi – sprzeczny z wiarą katolicką.
Nie ma w Kościele Katolickim żadnych obchodów ku czci innych religii. To tylko pomysł pewnych ludzi – sprzeczny z wiarą katolicką.

Katolik nie bierze udziału w żadnych obchodach ku czci innych religii.
Katolik nie łamie Pierwszego Przykazania Bożego.
Katolik dobrze zna treść katolickiej nauki, zawartej w encyklice Mortalium animos prawowitego papieża Piusa XI.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Oblicza zdrady

Pewnego razu przechadzałem się alejkami w znanym sanktuarium maryjnym w Polsce. Krótka rozmowa z trzema niewiastami wieku słusznego. Jedna z nich odzywa się do mnie w te słowa: „Proszę Księdza, ja już mam swoje lata, już wiary zmieniać nie będę, w tej wierze wytrwam do końca”. Po chwili dodaje: „Ale wszystkie wiary są dobre”.
Nie dała sobie przetłumaczyć, że jest inaczej. Uważała siebie za dobrą katoliczkę.
Skąd taki bałagan w głowie i opór przed prawdą? Ta niewiasta nie studiowała katolickiej teologii. Ale kolorowy obrazek z telewizji i prasy „katolickiej” w jej głowie pozostał: kolorowe Asyże i wszystkie religie w jednym rządku.
Oto nieuleczalne owoce kolorowych Asyży. Ktoś je organizował. Ktoś je aprobował. Ktoś w nich brał udział. Ktoś nadal krzewi doktrynę niespójną z dwutysiącletnią katolicką doktryną. Owoce? Odstąpienie od wiary katolickiej milionów dusz.


Katolicka doktryna o relacji Kościoła Katolickiego do innych religii:
Pius XI, encyklika Mortalium ánimos.

Biblioteka ‘58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.
Katolik kształci się chętnie.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Sposoby demontażu i remedia niezawodne

„Obłudnymi słowami was sprzedadzą ci, na których wyrok potępienia
od dawna jest w mocy, a zguba ich nie śpi” (2 P 2, 3).

Prawdę rozmontowuje się na wiele sposobów. Jednym z nich jest wielosłowie. Tony papieru zużyto na udowadnianie, że to, co nie jest spójne z wiarą katolicką, jest z nią zgodne. Pomysł takiej czy innej hermeneutyki jest wielosłowiem złudnym. Diagnoza obiektywna.
Jeśli funduje się coraz śmielej odbiorcom mediów i uczniom w kontekstach szkolnych wielosłowie wyjaśniające tę czy inną religię czy nację, coraz bardziej masowo dochodzącą do głosu w Europie, mamy do czynienia z zacieraniem wyrazistych konturów prawdy. Wyjaśnienie to bowiem nie ma na celu ukazać prawdę, lecz oswoić. Religioznawstwo może podbijać pychę intelektu, lecz nie ukaże w obiektywnej – Bożej, katolickiej, rozumnej – perspektywie wyrazistych konturów prawdy i nie odróżni jej od błędu.
Przysłowie zwarte: „I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu”. Przez mnożenie słów i hermeneutyczne zawijanie fałsz nie stanie się prawdą. Obiektywnej wrogości i obcości tej czy innej religii wobec wiary katolickiej – jedynej prawdziwej wiary, jedynej wiary dającej zbawienie duszy – nie da się oswoić przez multiplikację werbalną.
Przez gładkie wielosłowie nie zmieni się rzeczywistości: obiektywnej wrogości i niemożliwości pogodzenia prawdy i fałszu. Ekumenizmy niekatolickie, tolerancje niekatolickie, synkretyzmy niekatolickie, indyferentyzm niekatolicki, równouprawnienie niekatolickie.
I tylko żal, że wielu ciągle daje się zwodzić. Niejeden na własne życzenie. Wygaszenie intelektu wielu, z zaniedbaniem podstawowego postulatu rozumności: distínguere, jest jedną z przyczyn sukcesów wielosłowia rozmontowującego – w Kościele Katolickim i w wielu innych kontekstach.

Konieczna jest rewindykacja rudimentów filozofii klasycznej, realistycznej, dającej pierwszeństwo obiektywnej rzeczywistości, którą rozum ludzki jest w stanie poznać, odróżnić prawdę od fałszu i dokonać dystynkcji wielu.


Uczciwość metodologiczna nakazuje przypomnieć:

Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Zwodzenie powszechne

„O mój ty ludu wymłócony 
i wytłuczony na klepisku!” (Iz 21, 10).

„Nawet prorok i kapłan niczego nie pojmując,
błąkają się po kraju” (Jer 14, 18).

Judaizacja, protestantyzacja, nurty ludyczne, herezja, profanacja i indyferentyzm postępują. I tylko pasterzy zwiedzionych i owiec błąkających się szkoda. Pan Bóg znieważany dopomni się o swoją chwałę.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Dobre życzenie

„Obawiam się jednak, ażeby nie były odwiedzione umysły wasze od prostoty i czystości wobec Chrystusa w taki sposób, jak w swojej chytrości wąż uwiódł Ewę. Jeśli bowiem przychodzi ktoś i głosi wam innego Jezusa, jakiegośmy wam nie głosili, lub bierzecie innego ducha, któregoście nie otrzymali, albo inną Ewangelię, nie tę, którąście przyjęli – znosicie to spokojnie” (2 Kor 11, 3-4).

Festiwal demontażu katolickiego depozytu wiary trwa w najlepsze. Obojętność wobec kolejnych jawnie głoszonych herezji nie rokuje dobrze.
Tym, którzy milczą wobec jawnego demontażu katolickiego depozytu wiary, serdecznie życzę nieustających wyrzutów sumienia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Wierność i zdrada

Omnis, qui negat Filium, nec Patrem habet;
qui confitetur Filium, et Patrem habet.
„Każdy, kto nie uznaje Syna,
nie ma też i Ojca,
kto zaś uznaje Syna, ten ma i Ojca” (1 J 2, 23).

Zdumiewa i przeraża indyferentyzm i niewiarygodna potulna czołobitność wielu wobec aktywnych gestów religijnych o charakterze apostazji i herezji, całkowicie sprzecznych ze stałą dwudziestowieczną praktyką i doktryną katolicką. Przekrój społeczno-hierarchiczny – od góry do dołu.
Wrogów Chrystusa uważać za przyjaciół? Kim więc jest dla nas Chrystus? Religioznawczym reliktem?
Zaprawdę, jest problem wiary i czystego serca, i dobrego sumienia. „Zboczywszy od nich, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie. Chcieli uchodzić za uczonych w Prawie nie rozumiejąc ani tego, co mówią, ani tego, co stanowczo twierdzą” (1 Tm 1, 6-7).
Smutny i żałosny to widok, kiedy duchowny katolicki, powołany do głoszenia i obrony Jezusa Chrystusa, jedynego Zbawiciela, dywaguje i rozbraja katolickie umysły, wygaszając ich naturalną i wspartą łaską dążność do rozróżniania.
Męczennicy mieli więcej wiary i rozumu. A raczej: męczennicy mieli wiarę i rozum. Epizod z życia Apostoła Narodów wiele nam mówi o tym, co miał w głowie i w sercu: „Czekając na nich w Atenach, Paweł burzył się wewnętrznie na widok miasta pełnego bożków” (Dz 17, 16).
Aktywne uczestnictwo w obrzędach innych religii jest grzechem, jest zdradą Chrystusa, co najmniej w tym sensie, że neguje jedyność Chrystusa i prawdziwość wiary katolickiej.
Jezus Chrystus mówi: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie” (J 14, 6).
Bireligijność* i multireligijność** to religijny proceder antykatolicki. Bireligijność i multireligijność są zdradą Chrystusa i czynieniem Go kłamcą.
Chciałoby się zawołać jak św. Paweł do Galatów: „O, nierozumni Galaci! Któż was urzekł, was, przed których oczami nakreślono obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego?” (Ga 3, 1).
Pan Jezus mówi: „Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie” (Mt 10, 32-33).
Pan Jezus mówi: „Moje owce słuchają mego głosu” (J 10, 27).
Owce, czy jesteście Chrystusowe?
Czyż i wy chcecie Chrystusa zdradzić?
Święta cierpliwości Boża!

– – –
* bireligijność – wyznawanie dwóch religii.
** multireligijność – wyznawanie wielu religii.


Encyklika Piusa XI Mortalium animos woła o lekturę rozumną!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Remedium na sektoidalne zawroty głowy

„Katolicy nie mogą żadnym paktowaniem pochwalić takich usiłowań, ponieważ one polegają na błędnym zapatrywaniu, że wszystkie religie są mniej lub więcej dobre i chwalebne, o ile, że one w równy sposób, chociaż w różnej formie, ujawniają i wyrażają nasz przyrodzony zmysł, który nas pociąga do Boga i do wiernego uznania Jego panowania. Wyznawcy tej idei nie tylko są w błędzie i łudzą się, lecz odstępują również od prawdziwej wiary, wypaczając jej pojęcie i wpadając krok po kroku w naturalizm i ateizm. Z tego jasno wynika, że od religii przez Boga nam objawionej, odstępuje zupełnie ten, ktokolwiek podobne idee i usiłowania popiera” (Pius XI, encyklika Mortalium animos).


Tekst encykliki Tutaj→


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube