Tag: oszczerstwo

Audiátur et áltera pars

Priúsquam intérroges, ne vitúperes quémquam.
„Nie oskarżaj, zanim dokładnie nie zbadasz” (Syr 11, 7).

Bywa tak, że jakieś wydarzenie dotyczące jakiejś osoby czy osób zostaje naświetlone tylko przez jedną stronę. Bywa, że informacja taka idzie w obieg społeczny – w mniejszym czy większym zakresie. Bywa, że taka informacja rozmija się z prawdą.
W procedurze sądowej jest zasada audiátur et áltera pars – niech będzie wysłuchana i druga strona. Zasada znana już w starożytnej Grecji. Zasada uczciwa i pożyteczna – także w najzwyklejszych codziennych układach międzyludzkich. Zwłaszcza, gdy tą drugą stroną jest osoba bądź osoby, której sprawa bezpośrednio dotyczy. Ktoś inny naświetlił sprawę tak i tak. Czy zgodnie z prawdą? Należy oddać głos osobie czy osobom, których sprawa dotyczy.
Wiele krzywd wyrządza się ludziom, co do których rozpowszechnia się informacje oparte na relacji jednej tylko strony. A samych zainteresowanych, których dana sprawa dotyczy, nie zapyta się nawet o zdanie i nie postawi się pytania najprostszego: jak się sprawa miała/ma?
Audiátur et áltera pars. Tym, którzy tej zasady z zasady nie stosują i stosować nie chcą, wypada życzyć intensywnych wyrzutów sumienia, aby na trwale nie rozminęli się z prawdą i nie urabiali o bliźnich opinii krzywdzących, bądź nie dawali posłuchu takimż opiniom przez innych szerzonym.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Odrażający proceder oszczerstwa

„Nie oskarżaj, zanim dokładnie nie zbadasz” (Syr 11, 7).

Nie oskarżaj bliźniego bezpodstawnie;
czy zwodzić chcesz twymi wargami?” (Prz 24, 28).

„…ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego” (1 Kor 6, 10).

Oszczerstwo polega na rozpowszechnianiu o bliźnim nieprawdziwych złych wiadomości (dotyczących jego rzekomych słów, czynów, decyzji, wad, kolei życia itp., które w rzeczywistości nigdy nie miały miejsca). W ten sposób niszczy się opinię o bliźnim, jego dobre imię, dezawuuje się i udaremnia dobro, które bliźni czyni, niszczy się bliźniego, niszczy się dobro.
Oszczerstwo jest grzechem ciężkim. A jeśli ktoś się nawraca z tego grzechu, sama spowiedź jest niewystarczająca, Należy – oprócz szczerej spowiedzi – dokładnie odwołać wszystkie oszczerstwa rzucone na bliźnich: do tych samych osób, do których mówiło się oszczerstwa, należy wypowiedzieć słowo sprostowania – odwołać oszczerstwo – oraz, o ile to możliwe, naprawić skutki oszczerstwa.
Człowiek, którego dosięgają oszczerstwa, jeśli jest człowiekiem wiary, jest w stanie znieść wiele, choć wiele dobra, które czyni, zostaje unicestwione przez oszczercze języki.
Jest jednak obawa o zbawienie tych, którzy proceder oszczerstwa uczynili stylem swojego życia i funkcjonowania między ludźmi.
Straszną jest rzeczą niszczyć bliźnich przez rzucanie oszczerstw.
Straszną jest rzeczą niszczyć dobro, które czynią bliźni.
Oszczerstwo należy odwołać oraz, o ile to możliwe, naprawić skutki oszczerstwa.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Katolik wobec oszczerstwa

Św. Piotr naucza: „Kto zaś będzie wam szkodził, jeżeli gorliwi będziecie w czynieniu dobra? Ale jeżelibyście nawet coś wycierpieli dla sprawiedliwości, błogosławieni jesteście. Nie obawiajcie się zaś ich gróźb i nie dajcie się zaniepokoić! Pana zaś Chrystusa miejcie w sercach za Świętego i bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która w was jest. A z łagodnością i bojaźnią Bożą zachowujcie czyste sumienie, ażeby ci, którzy oczerniają wasze dobre postępowanie w Chrystusie, doznali zawstydzenia właśnie przez to, co wam oszczerczo zarzucają. Lepiej bowiem – jeżeli taka wola Boża – cierpieć dobrze czyniąc, aniżeli czyniąc źle” (1 P 3, 13-17).
Doświadczenie oszczerstwa jest zaledwie niewielką cząstką uczestnictwa w cierpieniach Jezusa Chrystusa. Pierwszy prawowity Papież poucza, jak należy zachować się w takiej sytuacji. Nauka pewna. Boża. Prawdziwa.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Niebezpieczeństwo fałszywego oskarżenia

Priusquam interroges, ne vituperes quemquam.
„Nie oskarżaj, zanim dokładnie nie zbadasz” (Syr 11, 7).

Bywały w historii przypadki fałszywego oskarżenia kapłanów. Niejednego z nich później rehabilitowano, niektórych po śmierci.
Cnota roztropności podpowie nam regułę oczywistą: nie nagłaśniać natychmiast pierwszego lepszego newsa oskarżającego kapłana. Oskarżenie może okazać się fałszywe. Grzech oszczerstwa jest grzechem ciężkim i wymaga sprostowania – odwołania!

Rzymski katolik jest roztropny w słowach.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Oszczerstwo

„Grzesznik szerzy niezgodę między przyjaciółmi
i rzuca oszczerstwo między tych, co żyją w zgodzie” (Syr 28, 9).

„A wiedz o tym, że w dniach ostatnich nastaną chwile trudne. Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, wyniośli, pyszni, bluźniący, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, niegodziwi, bez serca, bezlitośni, miotający oszczerstwa, niepohamowani, bez uczuć ludzkich, nieprzychylni, zdrajcy, zuchwali, nadęci, miłujący bardziej rozkosz niż Boga” (2 Tm 3, 1-4).

„Jeżeli ktoś uważa się za człowieka religijnego, lecz łudząc serce swoje nie powściąga swego języka, to pobożność jego pozbawiona jest podstaw” (Jk 1, 26).

„Nawróć się do Pana, porzuć grzechy,
błagaj przed obliczem Jego, umniejsz zgorszenie!” (Syr 17, 25).

OSZCZERSTWO (oczernianie) – czyli rozpowiadanie (słowem mówionym lub pismem, lub w jakikolwiek inny sposób) o bliźnim rzeczy złych a nieprawdziwych – jest grzechem ciężkim. Czasem wystarczy jeden wypowiedziany oszczerczy epitet, by zniszczyć komuś dobrą opinię w oczach innych, w danym środowisku. Problem jest tym poważniejszy, im bardziej szkodzi się czyjejś dobrej sławie. Problem jest jeszcze poważniejszy, gdy szkodzi się dobrej sławie osoby, która podejmuje zadania związane z realizacją dobra o szerszym zasięgu.
Nawet jeśli ktoś wydobył się już z sideł diabła, porzuca proceder oszczerstwa i szczerze się wyspowiada z popełnionego grzechu oszczerstwa, jest to niewystarczające. Istnieje ŚCISŁY OBOWIĄZEK WYRAŹNEGO ODWOŁANIA OSZCZERSTWA, naprawienia czyjejś dobrej sławy, której przez oszczerstwo się zaszkodziło. Dokładnie do tych samych osób, do których wypowiedziało się słowa oszczerstwa należy zatem wypowiedzieć słowa sprostowania. A jeśli sprawa się rozniosła, należy – o ile to tylko możliwe – dołożyć wszelkich starań, aby sprostowanie dotarło jasno i wyraźnie do wszystkich osób, do których dotarło oszczerstwo. Jest to obowiązek ścisły. Jeśli ktoś, mając taką możliwość, nie dopełni go i nie ma zamiaru go dopełnić, ten nie dostępuje odpuszczenia grzechów, choćby spowiadał się bardzo szczerze.
Istnieją takie grzechy, które bezwzględnie wymagają naprawienia. Do takich grzechów należy między innymi kradzież i oszczerstwo.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus