Najwyższa ważność aktu żalu

ołtarzyk domowy

„Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?” (Mt 16, 26).

Starajmy się unikać grzechu, zwłaszcza grzechu śmiertelnego.
Jeśli popełnimy grzech śmiertelny, biegnijmy jak najszybciej do spowiedzi.
Jeśli spowiedź nie jest możliwa, jak najszybciej wzbudzajmy sobie akt żalu, postanawiając, że się wyspowiadamy, skoro tylko będzie to możliwe.
Akt żalu doskonałego wzbudzajmy sobie codziennie przy wieczornym pacierzu, po rachunku sumienia. Nigdy nie zasypiajmy w grzechu śmiertelnym, bez aktu żalu. Chodzi o to, by śmierć nie zaskoczyła nas nieprzygotowanych (przecież nigdy nie wiemy czy jeszcze rano obudzimy się żywi na tej ziemi).
Rzymski katolik stara się zatem: unikać grzechu śmiertelnego, często się spowiadać, codziennie wzbudzać szczery akt żalu doskonałego.


Akt żalu
(do codziennego odmawiania,
zwłaszcza przy wieczornej modlitwie, po rachunku sumienia)

Ach, żałuję za me złości,
jedynie dla Twej miłości.
Bądź miłościw mnie, grzesznemu,
do poprawy dążącemu. (3 x)


„Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie!” (Mk 13, 35-37).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube