Tag: grzech

O Panu Bogu zawsze z szacunkiem

Drugie Przykazanie Boże: Nie będziesz brał Imienia Pana Boga twego nadaremno.
W zakresie wymogów, jakie nakłada na nas Drugie Przykazanie Boże jest słowo. Nie wymawiamy (także w piśmie) bez potrzeby Imienia Pana Boga i Świętych – z powodów błahych, w żartach, w gniewie, jako wyraz zdziwienia, dezaprobaty i w innych podobnych okolicznościach.
Imię Pana Boga i Świętych wymawiamy z szacunkiem, z należną rewerencją – przede wszystkim w modlitwie.
Grzechy w tej sferze są liczne – także wśród katolików. To jest obraza Boża – grzech!
Unikajmy wymawiania (także w piśmie) Imienia Pana Boga i Świętych nadaremno.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

By diabeł nie wleciał do mieszkania

„…ażeby nie uwiódł nas szatan, którego knowania dobrze są nam znane”
(2 Kor 2, 11).

Bardzo uważajmy, aby przez ekran komputera czy telewizora diabeł nie wleciał do naszych domów. Przeciwnik to groźny i może całą rodzinę powalić w grzech żałośnie. Jeśli nie czuwamy, może zakorzenić się w mieszkaniu na długo.
Pierwszy prawowity papież pisał z troską: „Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu!” (1 P 5, 8-9).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Reakcje doraźne a Sąd Ostateczny

Itaque unusquisque nostrum pro se rationem reddet Deo.
„Tak więc każdy z nas o sobie samym zda sprawę Bogu” (Rz 14, 12).

Smętna to konstatacja, ale bywa i tak, że wołanie do Kościoła o nieosądzanie i nieocenianie jest niewyartykułowaną apologią własnego grzechu, z którego nie chce się zrezygnować – takiego czy innego.
Podobnie bywa. Dobre samopoczucie i radość płyciutka, że w tym czy innym środowisku mnie nie osądzają i nie oceniają jest niewyartykułowaną apologią własnego grzechu, z którego nie chce się zrezygnować – takiego czy innego.
Wołanie lub dobre samopoczucie i radość płyciutka – jaki mają sens w perspektywie sądu Bożego i wieczności?


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Problem plagiatu na przykładzie

Taka sytuacja. W ubiegłą sobotę, 13 stycznia 2018, na fb, na profilu „Pobudki”, znalazłem mema z cytatem żywcem zapożyczonym z jednego z moich blogów. Cytat był podpisany: Pobudka. Pod cytatem nie było ani podpisu prawdziwego autora (ks. Jacek Bałemba), ani choćby nazwy bloga, z którego cytat zaczerpnięto (Verbum catholicum). Napisałem do moderatorów profilu. Nie odpowiedziano na mój monit ani słowem. Po jakimś czasie nad memem dodano link do wpisu na wspomnianym moim blogu. Napisałem do moderatorów ponownie, argumentując, że dodanie linka poza przestrzenią mema nic nie zmienia, bo pozostaje i udostępniany będzie sam mem, na którym przecież nie ma ani śladu ujawniającego, kto jest prawdziwym autorem przytoczonego tam cytatu. Zaproponowałem przepracowanie mema z dodaniem mojego nazwiska jako autora cytatu albo przynajmniej nazwy bloga, z którego cytat zapożyczono. Jako drugą opcję zasugerowałem usunięcie mema. Nie odpowiedziano na mój monit ani słowem. Po jakimś czasie mem usunięto.
Zastanawia:
1. Bezceremonialne popełnienie plagiatu.
2. Brak przynajmniej słowa „przepraszam/-y” za dokonany i opublikowany plagiat.
3. Brak jakiejkolwiek odpowiedzi na moje dwa monity.
Nie ośmieliłbym się podejrzewać „zapisu na nazwisko”.


O problemie plagiatu więcej tutaj


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

O myśli dobrej nieco myśli dobrych

Służymy Panu Bogu myślą, mową i uczynkiem. Ściślej: służymy Panu Bogu dobrą myślą, dobrym słowem, dobrym czynem.
Myśl. Myśl jest ważna. Myślą poznajemy prawdę. Myślą realizujemy dobro.
Myślą możemy grzeszyć – także ciężko. Pan Jezus mówi o złych myślach: „Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli…” (Mk 7, 21). Za grzechy w sferze myśli powinniśmy pokornie żałować, szczerze się z nich spowiadać i z nich się poprawiać.

Takie słowa wybrzmiewają podczas Mszy Świętej:
Confíteor Deo omnipotenti, beatæ Maríæ semper Vírgini, beato Michaëli Archángelo, beato Ioanni Baptístæ, sanctis Apóstolis Petro et Paulo, ómnibus Sanctis, et vobis, fratres: quia peccavi nimis cogitatione…
„Spowiadam się Bogu wszechmogącemu, Najświętszej Maryi zawsze Dziewicy, świętemu Michałowi Archaniołowi, świętemu Janowi Chrzcicielowi, świętym Apostołom Piotrowi i Pawłowi, wszystkim Świętym i wam, bracia, że bardzo zgrzeszyłem myślą…”. 
Jest możliwe przezwyciężenie złych myśli.
Czasem mamy trudności w modlitwie – myśli uciekają… Rozproszenia! Cierpliwie wracajmy wtedy myślą do Pana Boga.
Myślą poznajemy Pana Boga. Słowo Boże wzywa:
„Myślcie o Panu właściwie
i szukajcie Go w prostocie serca!” (Mdr 1, 1).
Św. Paweł wzywa nas do przemiany myślenia: „Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe” (Rz 12, 2).
Myślą możemy się modlić. Drogocenna jest modlitwa myślna – rozmyślanie. Choćby krótkie. Codziennie.
Do Ducha Świętego modlimy się codziennie: „Światłem rozjaśnij naszą myśl”.
Codziennie mamy wiele okazji, aby dobrze myśleć. Chcemy podobać się Panu Bogu? Unikajmy złych myśli i starajmy się o myśli dobre, czyste, piękne. Jest możliwe myśleć dobrze – w każdym czasie i w każdym miejscu.
Życzmy sobie tego i oto się módlmy i starajmy, aby spełniły się w nas słowa św. Pawła:
„A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie.
W końcu, bracia, wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebnym – to miejcie na myśli!” (Flp 4, 7-8).

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus