Tag: pacierz

Przymuszony pacierz Panu Bogu miły!

Dicebat autem et parábolam ad illos, quoniam oportet semper orare et non defícere.
„Powiedział im też przypowieść o tym, że zawsze powinni modlić się i nie ustawać” (Łk 18, 1).

Tu i tam wałęsa się powiedzenie: „Przymuszony pacierz Panu Bogu niemiły”. Błąd!
Dzienniki duchowe dusz świętych ujawniają prawdę o, niekiedy bardzo intensywnej, walce duchowej, jaką tym duszom przychodziło staczać – walce o wierność modlitwie codziennej.
Kiedy przychodzą nam niechęci wielkie do modlitwy i kiedy diabeł dmucha nam do ucha tysiąc usprawiedliwień, PRZYMUSZAJMY SIĘ i pokornie klękajmy do codziennego pacierza rano i wieczorem. Codziennie. Przymuszony pacierz Panu Bogu miły!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Do ateizmu jeden krok

„Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”
(Łk 18, 8).

Od wiary do ateizmu tylko jeden krok. Czuwajmy!


Klękając do codziennego porannego i wieczornego pacierza,
odmawiajmy z pokorą i gorliwością:

AKT WIARY

Wierzę w Ciebie, Boże żywy,
w Trójcy jedyny, prawdziwy;
wierzę, w coś objawił Boże,
Twe słowo mylić nie może.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Aniele Boży…

aniol_stroz

…ángelis súis mandábit de te,
ut custódiant te in ómnibus víis túis.
„swoim aniołom dał rozkaz o tobie,

aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”
Ps 91(90), 11

Aniele Boży, Stróżu mój,
Ty zawsze przy mnie stój.
Rano, wieczór, we dnie, w nocy
bądź mi zawsze ku pomocy.
Strzeż duszy i ciała mego,
i zaprowadź mnie do żywota wiecznego.
Amen.


Polsko, pod opieką Aniołów i Archaniołów zachowaj wiarę katolicką! audio


Kazanie św. Bernarda, opata
(Sermo 12 in psalmum Qui habitat, 3. 6-8;
Opera omnia, Edit. Cisterc. 4 [1966] 458-462)

„Aniołom swoim dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”. Niech wysławiają Pana za Jego miłosierdzie i cuda dla synów ludzkich. Niech sławią i mówią pośród narodów, że Pan dokonał dla nich przedziwnych rzeczy. O Panie, kim jest człowiek, że dałeś mu się poznać i że ku niemu zwracasz swe serce? Skłaniasz ku niemu swoje serce, zajmujesz się i troszczysz o niego. Posyłasz doń Jednorodzonego Syna Twego, dajesz Twojego Ducha i obiecujesz ukazać mu swoje oblicze. Posyłasz owe święte duchy, aby nam służyły, wyznaczasz ich na stróżów naszych, polecasz im być naszymi wychowawcami. Czynisz tak, aby nikt z niebian nie był wolny od obowiązku opieki nad nami.
„Aniołom swoim dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”. Jakże wielką cześć powinny obudzić te słowa, jakąż wierność, jakąż ufność! Cześć z powodu obecności, wierność z powodu łaskawości, ufność z powodu opieki. Są przeto, są przy tobie, nie tylko z tobą, ale i dla ciebie. Są, aby cię bronić, są, aby pomagać. Jakkolwiek wydającym polecenie jest Bóg, to jednak nie można nie okazywać im wdzięczności, skoro słuchają Go z tak wielką miłością, a nam przychodzą z pomocą w tak licznych potrzebach.
Bądźmy przeto oddani, bądźmy wdzięczni tak niezwykłym stróżom. Odwdzięczajmy się im miłością, czcijmy, ile tylko potrafimy, ile powinniśmy. Jednakże cała nasza miłość, cała cześć niech się zwraca ku Temu, od którego zarówno my, jak i oni otrzymujemy łaskę miłowania i czczenia, dzięki czemu sami zasługujemy na cześć i miłość.
W Nim przeto gorąco miłujmy Jego aniołów jako naszych współtowarzyszy w przyszłości, teraz zaś przewodników i opiekunów danych nam i nadanych przez Ojca. Teraz bowiem jesteśmy synami Bożymi, choć jeszcze nie widać tego w pełni, jako że dotąd jesteśmy dziećmi poddanymi opiekunom i wychowawcom, jakby w niczym na razie nie różniąc się od niewolników.
A zresztą chociaż jesteśmy słabymi dziećmi i chociaż czeka nas długa droga, a nie tylko długa, lecz także niebezpieczna, czegóż mamy się lękać, strzeżeni przez tak wielkich stróżów? Nie mogą wszak ulec wrogom ani zbłądzić, ani tym bardziej zwodzić ci, którzy nas strzegą na wszystkich naszych drogach. Są wierni, roztropni i potężni – czegóż mamy się lękać? Obyśmy tylko szli za nimi, przylgnęli do nich, a trwać będziemy na zawsze w opiece Boga niebios.
ILG


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Elementy pobożności katolickiej

ołtarzyk domowy

Godne uczczenie Pana Boga i nasz postęp duchowy w znacznej mierze zależą od modlitwy, jako istotnego wyrazu cnoty pobożności.
Katolik preferuje praktyki modlitewne z dawna polecane przez Kościół Katolicki.
Mamy swoją książeczkę do nabożeństwa (Biblioteka ’58!). W domu mamy swoje miejsce modlitwy, poświęcony Krzyż, obraz Matki Bożej. Rano i wieczorem klękamy do pacierza – odmawiamy Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Aniele Boży, wieczorem robimy rachunek sumienia zakończony Aktem żalu.
Wśród swoich praktyk pobożności mamy: modlitwę Anioł Pański, Różaniec, Drogę Krzyżową, Akt wiary, nadziei i miłości. Cenimy sobie litanie (ileż szlachetnych wezwań, które wprowadzają nas w Boże tajemnice!): Litania do Najświętszego Imienia Jezus, do Najświętszego Serca Pana Jezusa, do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana, do Najświętszej Maryi Panny (loretańska), do św. Józefa, do Wszystkich Świętych.
Lex orandi – lex credendi. Dzięki katolickim modlitwom zachowujemy katolicką wiarę – z pokolenia na pokolenie – i w sposób godny czcimy Pana Boga. Katolik preferuje praktyki modlitewne z dawna polecane przez Kościół Katolicki.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Modlitwa codzienna – dar miłości kompletny

Dziecko się modli

„Powiedział im też przypowieść o tym,
że zawsze powinni się modlić i nie ustawać…” (Łk 18, 1).

Pan Jezus naucza o konieczności wytrwałej modlitwy. Danina miłości powinna być wielkoduszna i kompletna.
Jeśli mamy plan codziennej modlitwy – a dobrze jest mieć takowy – wywiązujmy się z niego w pełni, nie pomijając nawet jednego „Zdrowaś Maryjo”. Danina miłości powinna być wielkoduszna i kompletna.
Czasem Pan Bóg rezerwuje szczególniejsze łaski i światła na ostatnie chwile modlitwy. Gdybyśmy skrócili modlitwę lub z niej zrezygnowali, zostalibyśmy ich pozbawieni.
Pan Jezus naucza o konieczności wytrwałej modlitwy. Danina miłości powinna być wielkoduszna i kompletna.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Najwyższa ważność aktu żalu

ołtarzyk domowy

„Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?” (Mt 16, 26).

Starajmy się unikać grzechu, zwłaszcza grzechu śmiertelnego.
Jeśli popełnimy grzech śmiertelny, biegnijmy jak najszybciej do spowiedzi.
Jeśli spowiedź nie jest możliwa, jak najszybciej wzbudzajmy sobie akt żalu, postanawiając, że się wyspowiadamy, skoro tylko będzie to możliwe.
Akt żalu doskonałego wzbudzajmy sobie codziennie przy wieczornym pacierzu, po rachunku sumienia. Nigdy nie zasypiajmy w grzechu śmiertelnym, bez aktu żalu. Chodzi o to, by śmierć nie zaskoczyła nas nieprzygotowanych (przecież nigdy nie wiemy czy jeszcze rano obudzimy się żywi na tej ziemi).
Rzymski katolik stara się zatem: unikać grzechu śmiertelnego, często się spowiadać, codziennie wzbudzać szczery akt żalu doskonałego.


Akt żalu
(do codziennego odmawiania,
zwłaszcza przy wieczornej modlitwie, po rachunku sumienia)

Ach, żałuję za me złości,
jedynie dla Twej miłości.
Bądź miłościw mnie, grzesznemu,
do poprawy dążącemu. (3 x)


„Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie!” (Mk 13, 35-37).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube