Kazanie na IV Niedzielę Wielkiego Postu Lætáre, 30.03.2025
Ewangelia: J 6, 1-15
.
Kazanie na IV Niedzielę Wielkiego Postu Lætáre, 30.03.2025
Ewangelia: J 6, 1-15
.

U podstaw przezwyciężenia trwającego już kilkadziesiąt lat w strukturach kościelnych zamętu powszechnego leży nieskorumpowana, prawdziwa odpowiedź na pytanie:
Czy religia krzewiona od kilkudziesięciu lat w oficjalnych strukturach kościelnych jest tą samą religią – katolicką – którą Kościół Katolicki pod przewodem Papieży krzewił nieomylnie przez dwadzieścia wieków?
Od nieskorumpowanej, prawdziwej odpowiedzi na powyższe pytanie zawisła nasza wierność Prawdzie, nasze stosowne decyzje, adekwatne działania i nasze zbawienie.
Tylko wiara katolicka daje zbawienie.
ENCYKLIKA
PAPIEŻA LEONA XIII
DO CZCIGODNYCH BRACI PATRIARCHÓW,
PRYMASÓW, ARCYBISKUPÓW, BISKUPÓW
I INNYCH ORDYNARIUSZY, UTRZYMUJĄCYCH
POKÓJ I JEDNOŚĆ ZE STOLICĄ APOSTOLSKĄ
QUAMQUAM PLURIES
O OPIECE ŚW. JÓZEFA
I NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY,
POD KTÓRĄ UCIEKAĆ SIĘ POWINNIŚMY
W TYCH TRUDNYCH CZASACH
15 VIII 1889 r.
Czcigodni Bracia!
Pozdrowienie i błogosławieństwo apostolskie!
Powód napisania encykliki
Jakkolwiek już niejeden raz zarządzaliśmy osobne modlitwy w całym chrześcijaństwie, aby Kościół Katolicki opiece Boskiej jeszcze usilniej polecić, to jednak dziwić się nie można, jeżeli w tych naszych czasach na nowo ten sam obowiązek przypominamy. Kościół bowiem zawsze w swych utrapieniach, gdy moc ciemności wytęży wszystko celem zgnębienia chrześcijańskiego imienia, błaga jak najgoręcej i najwytrwalej swego Boskiego założyciela i Obrońcę, i prosi zarazem świętych niebiańskich, mianowicie wzniosłą Dziewicę Bogarodzicę Maryję, o wstawiennictwo, od którego się spodziewa najwięcej pomocy. Owoce tych pobożnych modłów i tej ufności w dobroć Bożą okazują się zawsze, prędzej czy później. Wy, czcigodni Bracia, znacie warunki, w których żyjemy; są one dla Kościoła Katolickiego tak niepomyślne jak nigdy przedtem. Widzimy przecież, że u wielu znika wiara, która jest podstawą cnót chrześcijańskich, i oziębia się miłość, młodzież dorasta bez wiary i bez obyczajów, do Kościoła Chrystusowego ze wszystkich stron szturmuje podstęp i przemoc, i toczy się gwałtowna walka przeciwko papiestwu, wreszcie widzimy, że podstawy naszej świętej religii z coraz większą bezczelnością bywają zaczepiane. Jak daleko posunięto się w ostatnim czasie i co się jeszcze ukrywa w zamiarach, to znane jest wszystkim zbyt dobrze, byśmy się nad tym dłużej musieli zastanawiać. W tak trudnym i smutnym położeniu, w którym niedola jest tak wielka, że ludzkie środki ku jej zaradzeniu nie wystarczają, możemy się tylko od Boga spodziewać pomocy i ratunku.
Należy błagać Najświętszą Dziewicę i jej Oblubieńca
Dlatego postanowiliśmy zachęcić pobożność chrześcijańskiego ludu do gorliwego i wytrwałego wzywania opieki Bożej. Wobec zbliżającego się miesiąca października, który już dawniej poświęciliśmy Matce Bożej Różańcowej, napominamy wszystkich wiernych, aby i w tym roku cały ten miesiąc w sposób pobożny i uroczysty jak najliczniej obchodzili. Wiemy, że w macierzyńskiej dobroci Najświętszej Dziewicy znajdziemy zawsze ucieczkę, i pewni jesteśmy, że nie na darmo pokładamy w Niej naszą nadzieję. Jeżeli tak często pomagała Kościołowi świętemu w jego utrapieniach, dlaczegoż nie miałaby się okazać Jej można pomoc i teraz, gdy Ją wspólnie z pokorą i wytrwałością błagać będziemy? Co więcej, wierzymy nawet, że pomoc ta ukaże się tym cudowniejszą, im dłużej prosić się każe.
Mamy jednak jeszcze inne życzenie, które Wy, czcigodni Bracia, ze zwykłą gorliwością poprzecie i przeprowadzicie. Aby bowiem Bóg tym prędzej wysłuchał modłów naszych i na prośby kilku orędowników Kościołowi swemu z tym rychlejszą i skuteczniejszą pospieszył pomocą, uważamy za rzecz bardzo pożyteczną, aby lud katolicki obok Przenajświętszej Dziewicy Maryi wzywał także coraz częściej i ze szczególną ufnością Jej najczystszego Oblubieńca, św. Józefa; nie bez powodu bowiem przyjąć możemy, że to samej Przenajświętszej Dziewicy miłe jest i przyjemne. Jeśli idzie o oddawanie czci św. Józefowi, o której teraz po raz pierwszy mówimy publicznie, to wiemy, że pobożny zmysł ludu nie tylko odnosi się do niej z miłością, lecz że coraz większe w niej robi postępy, ponieważ już w dawniejszych czasach rzymscy papieże starali się cześć tę z biegiem czasu podnieść i rozszerzyć. Cześć ta wzrosła wszędzie szczególnie za naszych czasów, odkąd Pius IX, nasz błogosławionej pamięci Poprzednik, świętego patriarchę Józefa na prośby wielu biskupów podniósł do godności patrona całego Kościoła. Mimo to właśnie dlatego tak bardzo nam na tym zależy, aby to nabożeństwo w obyczajach i zwyczajach wiernych głębokie zapuściło korzenie, aby lud katolicki i przez Nasze słowo i Naszą powagę został do tego zachęcony.
Święty Józef – Opiekun Kościoła
Szczególna przyczyna tego, że św. Józef jest opiekunem Kościoła i że Kościół tak wiele się spodziewa po jego opiece i troskliwości, tkwi w tym, że był małżonkiem Maryi i domniemanym ojcem Jezusa Chrystusa. W tym też tkwi przyczyna całej jego godności, świętości i chwały. Bez wątpienia godność Matki Bożej jest tak wysoka, że nic większego stworzyć niepodobna. Ponieważ jednak św. Józef połączony był z Przenajświętszą Dziewicą węzłem małżeńskim, przeto niezawodnie najbardziej zbliżył się do owej wzniosłej godności, którą Bogurodzica wszystkie stworzenia o wiele przewyższyła. Małżeństwo bowiem jest najbardziej istotną społecznością i związkiem, i dlatego z natury swej domaga się wzajemnej wspólnoty wszystkich dóbr małżonków. Jeżeli zatem Bóg przeznaczył św. Józefa na małżonka Najświętszej Dziewicy, to uczynił go z pewnością nie tylko towarzyszem Jej życia, świadkiem Jej dziewictwa, obrońcą Jej cnoty, ale przez związek małżeński także uczestnikiem w Jej wzniosłej godności.
W równy sposób przewyższa on wszystkich ludzi swoim wysokim stanowiskiem, gdyż z rozporządzenia Bożego był on opiekunem Syna Bożego i domniemanym Jego ojcem. Naturalnym następstwem tego było, że Słowo odwieczne z pokorą było św. Józefowi poddane i okazywało mu cześć, jaką dzieci rodzicom okazywać winny. Z tą podwójną godnością były też jednak związane ściśle pewne obowiązki, które nakłada natura ojcu, tak że św. Józef był prawnym i naturalnym stróżem, opiekunem i obrońcą tej Świętej Rodziny, której przewodził. Te obowiązki spełniał też tak długo, dopóki żył na tej ziemi. Z największą miłością i niezmordowaną wytrwałością czuwał on nad swoją Oblubienicą i nad Jej Boskim Synem. Pracą rąk własnych dostarczał obojgu wszystkiego, co potrzebne do utrzymania życia. Kiedy Dzieciątku Jezus wskutek zazdrości króla Heroda groziło niebezpieczeństwo życia, wynalazł Mu bezpieczne schronienie. Wśród trudów podróży i w czasie wygnania był on nieodstępnym towarzyszem, pomocnikiem i pocieszycielem Najświętszej Panny i Boskiego Dzieciątka. Przenajświętsza Rodzina, którą św. Józef kierował jakby władzą ojcowską, była początkiem powstającego Kościoła. Najświętsza Panna, jak jest Matką Jezusa Chrystusa, tak też jest i Matką wszystkich wiernych, gdyż powiła ich na górze Kalwarii wśród najstraszliwszych mąk Zbawiciela. Toteż Jezus Chrystus jest pierworodnym wszystkich chrześcijan, którzy są Mu braćmi wskutek przybrania i wskutek Odkupienia. To właśnie jest powód, który sprawia, iż św. Józef rozumie, że w szczególny sposób powierzono mu wszystkich wiernych, należących do Kościoła, członków owej wielkiej, aż po krańce ziemi rozprzestrzenionej rodziny, wobec której jako małżonek Maryi i ojciec Jezusa Chrystusa cieszy się niemal ojcowską władzą. Dlatego jest rzeczą słuszną i należy się św. Józefowi przed innymi, aby teraz swą niebieską potęgą strzegł i bronił Kościoła Chrystusowego tak, jak strzegł ongiś najsumienniej Rodzinę z Nazaretu, gdzie była tego potrzeba.
Józef Egipski typem świętego Józefa
To wszystko, jak łatwo zrozumiecie, Czcigodni Bracia, potwierdzenie znajduje w tym, że wielu Ojców Kościoła głosiło pogląd – a popierała ich w tym liturgia – że ów dawny Józef, syn patriarchy Jakuba, uchylił odrobinę rąbka tajemnicy otaczającej osobę naszego świętego i w całej pełni ukazał jego wielkość jako stróża Świętej Rodziny. Pominąwszy już to, że obydwaj nosili tak pełne znaczenia imię, istnieją, jak to wam wiadomo, inne podobieństwa między nimi, przede wszystkim to, że Józef Egipski znalazł łaskę u swego pana i był zaszczycony szczególniejszą jego przychylnością, a kiedy ów pan uczynił go przełożonym nad swoim domem, dom ten z powodu Józefa został obsypany wszelkim szczęściem i błogosławieństwem. Dalsze podobieństwo polega na tym, że obleczony przez króla w najwyższą władzę, został postawiony na czele całego kraju i kiedy wskutek nieurodzaju powstała drożyzna i głód, on tak znakomicie zaopatrzył Egipt i graniczące z nim kraje, że król go nazwał wybawicielem świata. W owym patriarsze dawnych czasów widzimy istotnie obraz naszego św. Józefa. Podobnie jak pierwszy Józef był sprawcą pomyślności w gospodarstwie swego pana, później zaś oddał wielkie przysługi całemu królestwu, tak drugi Józef, powołany na strażnika religii chrześcijańskiej, winien być uważany za opiekuna i obrońcę Kościoła, który jest prawdziwie domem Pańskim i królestwem Boga na ziemi.
Święty Józef wzorem dla osób każdego stanu
Istnieje też powód, dla którego wszyscy bez względu na to, gdzie żyją i jakiego są stanu, polecają się i powierzają opiece św. Józefa. Ojcowie rodzin mają w nim doskonały wzór ojcowskiej czujności i troskliwości; małżonkowie mają wspaniały przykład miłości, zgody i małżeńskiej wierności; dziewice mają w nim wzór dziewiczej nienaruszalności i równocześnie jej opiekuna. Szlachetnie urodzeni niech patrząc na obraz św. Józefa, uczą się od niego, jak zachować godność nawet wtedy, gdy się nie wiedzie. Bogaci niech się uczą, które dobra trzeba wszelkimi siłami najbardziej zdobywać. Biedacy, rzemieślnicy i ci wszyscy, którzy mniejszym cieszą się majątkiem, powinni ze swej strony także się do św. Józefa uciekać i upatrywać w nim to, co mogliby naśladować. Przecież pochodził on z rodu królewskiego, za małżonkę miał najświętszą ze wszystkich niewiast, uważano go za ojca Syna Bożego, a mimo to życie spędził na pracy oraz rękami własnymi i rzemiosłem zdobywał to, co było potrzebne do utrzymania swoich bliskich. Jeśli się prawdy szuka, okazuje się, że stan biedniejszy nie jest godzien pogardy, a praca rzemieślnicza nie tylko daleka jest od hańby, lecz w połączeniu z cnotą może się uszlachetnić. Józef zadowolony był z tego, co miał na własność, choć było tego niewiele, a trudności, które z konieczności łączą się z życiem skromnym, znosił spokojnie i wielkodusznie za przykładem swego Syna, który choć był Panem wszechświata, przyjął postać sługi i dobrowolnie znosił nędzę i niedostatek.
Nie rewolucja, lecz reforma
Rozmyślaniem nad tymi sprawami powinni się pokrzepiać i podnosić na duchu ludzie biedni i ci wszyscy, którzy muszą zarabiać na życie. Wolno im zgodnie z zasadami sprawiedliwości wydobywać się z niedoli i polepszać los, ale rozsądek i sprawiedliwość zabraniają obalać porządek ustanowiony przez Opatrzność Bożą. Używanie przemocy i chęć osiągnięcia czegoś przez powstanie i rozruchy jest pomysłem szalonym, bo właśnie przez to pomnaża się zło, które się pragnie usunąć. Niech zatem ludzie biedni nie ufają podszeptom ludzi o duchu buntowniczym, lecz ufność całą niech pokładają w przykładzie i opiece św. Józefa oraz miłości Kościoła, który z dnia na dzień otacza ich coraz większą troskliwością.
Zakończenie
Obiecujemy sobie, czcigodni Bracia, bardzo wiele po Waszej powadze i biskupiej pieczołowitości, a ponieważ z ufnością oczekujemy, że dobrzy i pobożni wierni z własnej woli więcej uczynią niż żądamy, przeto rozporządzamy, aby przez cały miesiąc październik przy odmawianiu Różańca dodawano modlitwę do św. Józefa, której formularz dojdzie do was wraz z tym listem, i ma się to w przyszłości powtarzać każdego roku. Wszystkim, którzy tę modlitwę pobożnie odmówią, udzielamy odpustu siedmiu lat i siedmiu kwadragen za każdym razem. Jest rzeczą bardzo chwalebną i zbawienną także miesiąc marzec, jak to się w niektórych miejscach dzieje, poświęcić czci św. Józefa przez codzienne nabożeństwa. Jeżeli to jest niemożliwe, to przynajmniej życzyć by sobie trzeba, aby przed uroczystością tego świętego odprawiono w głównym kościele każdego miasta trzydniowe nabożeństwo. Tam, gdzie dzień 19 marca poświęcony św. Józefowi nie jest świętem obowiązkowym, zachęcamy wszystkich wiernych, by ten dzień pod wpływem własnej pobożności i w miarę własnych możliwości obchodzili jak święto obowiązkowe ku czci świętego niebiańskiego patrona.
Tymczasem jako zapowiedź niebiańskich darów udzielamy Wam, czcigodni Bracia, waszemu duchowieństwu i ludowi płynącego z serca błogosławieństwa w Panu.
Dan w Rzymie, u św. Piotra, 15 sierpnia 1889 roku, w dwunastym roku Naszego pontyfikatu.
Leon XIII

„Czy niedługo umrę?” – zapytała mnie z trwogą sławna pianistka Marguerite Long.
Odpowiedziałem z uśmiechem: „Mozart, którego Pani niewątpliwie zna, napisał tak: «Gdy Bóg zechce, ja – również»”.
„To słuszne, to wspaniałe” – powiedziała i jakby na dowód włączenia się w chwilę, która nadchodzi, spokojnie i bez cienia goryczy rozłożyła swe ręce.
A. M. Carré OP, Rozpoczynam każdego dnia
Kazanie na III Niedzielę Wielkiego Postu, 23.03.2025
Lekcja: Ef 5, 1-9
Ewangelia: Łk 11, 14-28
Niech się coś ruszy w duszy!
.

Blog duszpasterstwa: Actualia – wejście
Informacje o duszpasterstwie – więcej
Kazanie na uroczystość św. Józefa, Oblubieńca NMP, 19.03.2025
.

Jest rzeczą bardzo chwalebną i zbawienną także miesiąc marzec, jak to się w niektórych miejscach dzieje, poświęcić czci św. Józefa przez codzienne nabożeństwa. Jeżeli to jest niemożliwe, to przynajmniej życzyć by sobie trzeba, aby przed uroczystością tego świętego odprawiono w głównym kościele każdego miasta trzydniowe nabożeństwo. Tam, gdzie dzień 19 marca poświęcony św. Józefowi nie jest świętem obowiązkowym, zachęcamy wszystkich wiernych, by ten dzień pod wpływem własnej pobożności i w miarę własnych możliwości obchodzili jak święto obowiązkowe ku czci świętego niebiańskiego patrona.
Leon XIII, Encyklika Quamquam pluries – O opiece św. Józefa i Najświętszej Maryi Panny
Kazanie na II Niedzielę Wielkiego Postu, 16.03.2025
Lekcja: 1 Tes 4, 1-7
Ewangelia: Mt 17, 1-9
Z pomocą łaski Bożej,
wypraszanej codzienną ufną modlitwą,
przemieniajmy się
– od złego ku dobremu
i od dobrego ku coraz lepszemu!
.

Co oznacza określenie «dzień Pański»?
Określenie «dzień Pański» oznacza dzień poświęcony Panu Bogu, to znaczy przeznaczony przede wszystkim na służbę Bożą.
Co nam nakazuje trzecie przykazanie Boże: „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił”?
Trzecie przykazanie Boże: „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił”, nakazuje nam, abyśmy w święta oddawali Bogu cześć przez uczynki pobożności.
Jakie uczynki pobożności mamy wypełniać w święta?
W święta mamy obowiązek pobożnie wziąć udział w Ofierze Mszy Świętej.
Jakie są inne dobre uczynki, przez które dobrzy chrześcijanie święcą dni świąteczne?
Dobrzy chrześcijanie święcą dni świąteczne przez: udział w kazaniach, nauce zasad chrześcijańskich i w nabożeństwach; częste pobożne przyjmowanie sakramentu pokuty i Komunii Świętej; praktykowanie modlitwy i dzieł chrześcijańskiego miłosierdzia.
Katechizm katolicki św. Piusa X
Także w Wielkim Poście miejmy na uwadze i praktykujmy pilnie – jak podaje katolicki katechizm – najprzedniejsze dobre uczynki:
Modlitwa.
Post.
Jałmużna.

U progu każdej nowej pory roku Kościół poświęca trzy dni tygodnia – środę, piątek i sobotę – na post i modlitwę, aby uprosić błogosławieństwo Boże dla pracy ludzkiej, a także dla duchownych, którzy otrzymują w sobotę święcenia.
Suche Dni są kwartalnymi dniami skupienia. Każde z Suchych Dni w ciągu roku mają swoją szczególną intencję. Suche Dni Wielkiego Postu są dniami modlitw o ducha pokuty – dlatego obchodzi się je na początku Wielkiego Postu.
Suche Dni wiosenne przypadające w Wielkim Poście – w środę, piątek i sobotę po pierwszej niedzieli Wielkiego Postu – mają umocnić w nas ducha tego okresu, który w całości poświęcony jest skupieniu i pokucie.
Środa. W czytaniach liturgii stają przed nami Mojżesz i Eliasz, poszczący przez 40 dni, oraz Niniwici, którzy przez szczerą pokutę otrzymali przebaczenie. W Ewangelii Chrystus ostrzega dusze oczyszczone przed powtórnymi atakami szatana. Jako główny znak Boskiego posłannictwa Chrystus Pan zapowiada «znak Jonasza proroka», to jest zmartwychwstanie trzeciego dnia po śmierci.
Piątek. «Bóg nie chce śmierci grzesznika, lecz żeby się nawrócił i żył». Nieochrzczonym Bóg udziela życia nadprzyrodzonego w sakramencie Chrztu Świętego, pokutującym chrześcijanom w sakramencie Pokuty. Wielki Post to przygotowanie do owocnego przyjęcia tych sakramentów. Przez grzech ciężki człowiek traci wszystkie swoje zasługi. Może jednak odzyskać je przez szczere nawrócenie się do Boga. Odpuściwszy człowiekowi grzechy, Bóg już o nich nie pamięta (Lekcja). Paralityk oczekujący uzdrowienia od 38 lat to obraz nałogowego grzesznika, który nie znajduje w sobie siły do poprawy (Ewangelia).
Sobota. Obchód Suchych Dni kończył się zawsze wigilią, czyli czuwaniem na modlitwie przez całą noc z soboty na niedzielę. Pozostałością wigilii są lekcje i modlitwy dzisiejszej Mszy Świętej. Podkreślają one, że Kościół jest dziedzicem obietnic danych Izraelowi. Chrystus – nowy Mojżesz – zawarł nowe i wieczne przymierze między swoim ludem i Bogiem. Przymierze to zapewnia nam szczególną opiekę Bożą, ale nakłada na nas obowiązek wierności. Zjawienie się Mojżesza i Eliasza przy Przemienieniu Pańskim było potwierdzeniem, że w Nim wypełniły się proroctwa Starego Testamentu. W scenie Przemienienia występują trzej posłańcy Boga, którzy zostawili nam przykłady 40-dniowego postu, przytaczane w liturgii kończącego się tygodnia. Za ich wzorem przez post i modlitwę dążymy do przemienienia naszych dusz i do chwały niebieskiej.
W Suche Dni obowiązuje post ścisły, to znaczy powstrzymujemy się od pokarmów mięsnych i spożywamy tylko jeden posiłek do syta oraz dwa bardzo skromne (ujmując sobie przynajmniej jedną trzecią tego, co zwykle spożywamy).
Opr. na podst.: Mszał Rzymski, Poznań 1963
Kazanie na I Niedzielę Wielkiego Postu, 9.03.2025
Lekcja: 2 Kor 6, 1-10
Ewangelia: Mt 4, 1-11
Wielki Post,
czas pokuty,
czas naprawy.
Trzeba duszę naprawić,
zreperować
i pięknie przyrządzić,
aby Chrystus Pan
mógł w nas mieszkać,
jak w czystej i pięknej świątyni!
.
Św. Paweł Apostoł naucza:
Niewiasty w przyzwoitym odzieniu, przystrojone skromnie i z umiarkowaniem, a nie sztucznie plecionymi włosami albo złotem, albo perłami, albo w kosztownej szacie, lecz jak przystoi niewiastom, wyznającym pobożność przez dobre uczynki (1 Tm 2, 9-10).

Pość, gdy zgrzeszyłeś;
pość, abyś nie zgrzeszył;
pość, abyś łaskę otrzymał.
Św. Jan Chryzostom
Kazanie na Popielec, 5.03.2025
Lekcja: Jl 2, 12-19
Ewangelia: Mt 6, 16-21
W Wielkim Poście pośćmy
– ku uczczeniu Pana naszego Jezusa Chrystusa cierpiącego
i dla dobra i uświęcenia swojej duszy.
.

Dzisiaj przypada Popielec – Środa Popielcowa – rozpoczynamy Wielki Post.
Sama nazwa podkreśla praktykę postu oraz intensywność: Wielki Post.
Kościół wskazuje na najprzedniejsze dobre uczynki, a są to: modlitwa, post, jałmużna.
W Okresie Wielkiego Postu mamy zatem pościć i ma to być Wielki Post – aby duszę swoją umartwić, aby duszę swoją oderwać od przywiązań do rzeczywistości ziemskich, doczesnych, aby pokutować za swoje grzechy, aby wzmocnić swoją wolę, aby uczynić swoją duszę bardziej odporną na pokusy diabła, aby się lepiej modlić, aby duszę swoją kierować do spraw nadprzyrodzonych, wznosić do spraw niebieskich, do Boga.
Papież Św. Pius X naucza w Katechizmie:
Na czym polega post?
Post polega na spożywaniu jednego posiłku dziennie i powstrzymywaniu się od niektórych potraw.
Na czym polega wartość postu?
Wartość postu polega na przysposobieniu nas do lepszej modlitwy, na ułatwieniu pokuty za dawne grzechy i pomaga unikać grzechów w przyszłości.
W jakim celu został ustanowiony Wielki Post?
Wielki Post został ustanowiony, aby w pewien sposób naśladować surowy post czterdziestodniowy, który odbył Jezus Chrystus na pustyni i aby przez ćwiczenia pokutne przygotować nas do pobożnego świętowania Zmartwychwstania Pańskiego.
Prawo kościelne rozróżnia post jakościowy, post ilościowy oraz post ścisły.
Post jakościowy polega na wstrzymaniu się od mięsa i rosołu. Taki post praktykujemy zwyczajnie w piątki. Post jakościowy obowiązuje wszystkich, którzy ukończyli siódmy rok życia.
Post ilościowy polega na jednorazowym posiłku do sytości w ciągu dnia; nie zabrania jednak skromnego rannego i wieczornego posiłku. Można również główny posiłek do sytości spożyć wieczorem zamiast w południe. Przy tym głównym posiłku do sytości możemy spożywać potrawy mięsne. Natomiast przy pozostałych dwóch skromnych posiłkach nie spożywamy potraw mięsnych. Jeśli chodzi o te dwa skromne posiłki, zasadniczo wystarczy ująć sobie przynajmniej jedną trzecią tego, co zwykle spożywamy – tak jednak, aby między dniami, w których nie pościmy, a dniami postu ilościowego zachodziła wyraźna różnica. Post ilościowy praktykujemy w Wielkim Poście w poniedziałki, wtorki, środy i czwartki. Post ilościowy obowiązuje wszystkich, którzy ukończyli 21 rok życia, a nie rozpoczęli jeszcze 60 roku życia.
Post ścisły jest połączeniem postu jakościowego z postem ilościowym. Nie spożywamy zatem potraw mięsnych ani rosołu i spożywamy tylko jeden posiłek do sytości oraz dwa skromne. Post ścisły w Wielkim Poście praktykujemy w Środę Popielcową, w Suche Dni oraz we wszystkie piątki i soboty.
W niedziele post nie obowiązuje.
Taka jest tradycyjna praktyka postna w Wielkim Poście. Podejmijmy ją z gorliwością już od dzisiaj, abyśmy przez poważne wyrzeczenia przygotowali się duchowo do największych świąt – Zmartwychwstania Pańskiego.
Kazanie na Niedzielę Pięćdziesiątnicy, czyli Zapustną, 2.03.2025
Lekcja: 1 Kor 13, 1-13
Ewangelia: Łk 18, 31-43
Taki Skarb mamy dostępny!
Czy wystarczająco Go cenimy?
.

Modlitwa do Świętego Józefa po Różańcu
Do Ciebie, Święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy pomocy Twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która Cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą, Bogarodzicą, i przez ojcowską Twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył Krwią swoją i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach.
Opatrznościowy Stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz Wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkiej przeciwności.
Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za Twoim przykładem i Twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.