Przygotowujemy się do uroczystości Zesłania Ducha Świętego (1)

Katolicka szkoła trwa!
Rzymski katolik kształci się. Rzymski katolik robi postępy – rok po roku i krok po kroku.
Przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego uczymy się pilnie stosownych śpiewów w języku Kościoła→
Najpierw wypada sobie dokładnie przyswoić teksty, najlepiej na pamięć, ucząc się od razu poprawnego akcentowania.
Dla łatwiejszego zrozumienia tekstów możemy posłużyć się zatwierdzonymi przekładami.
Pomocne do nauki będą nam trzy formy przekazu:
– TEKSTY (z zaznaczonymi akcentami),
– AUDIO (recytacja),
– VIDEO (śpiew).
Zapraszam do nauki pilnej rzymskich katolików płci obojga!

Zacznijmy od dokładnego nauczenia się Hymnu do Ducha Świętego.

Hymn do Ducha Świętego
Veni Creator (O Stworzycielu Duchu przyjdź)

Veni Creátor Spíritus,
mentes tuórum vísita,
imple supérna grátia,
quæ tu creásti péctora.

Qui díceris Paráclitus,
Altíssimi donum Dei,
fons vivus, ignis cáritas,
et spiritális únctio.

Tu septifórmis múnere,
dígitus patérnæ déxteræ,
tu rite promíssum Patris
sermóne ditans gúttura.

Accénde lumen sénsibus,
infúnde amórem córdibus,
infirma nostri córporis
virtúte firmans pérpeti.

Hostem repéllas lóngius
pacémque dones prótinus;
ductóre sic te prǽvio
vitémus omne nóxium.

Per Te sciámus da Patrem
noscámus atque Fílium,
teque utriúsque Spíritum
credámus omni témpore.

Deo Patri sit glória,
et Fílio, qui a mórtuis
surréxit, ac Paráclito,
in sæculórum sǽcula.

Amen.

AUDIO:
audio1

„Synu, jedz miód, bo jest dobry…” (Prz 24, 13)

Miód posiada właściwości zdrowotne. Powstały nawet specjalne wykazy, które informują nas o tym, jaki rodzaj miodu oddziaływuje pozytywnie na poszczególne sfery ludzkiego organizmu, stanowiąc remedium na takie czy inne dolegliwości, bądź też działając prewencyjnie, zapobiegawczo.
Należy spożywać z umiarem, oczywiście. Pismo Święte radzi, poleca: „Znalazłeś miód – tyle zjedz, ile trzeba” (Prz 25, 16).
Czy Ksiądz nam tu dzisiaj peroruje o kulinariach, o miodzie, o zdrowiu?

Oto sedno sprawy:

„Synu, jedz miód, bo jest dobry,
bo plaster miodu jest słodki dla podniebienia.
Podobnie – wiedz – mądrość dla twej duszy,
posiądziesz ją – przyszłe życie masz pewne,
nie zawiedzie cię twoja nadzieja”
(Prz 24, 13-14).

„Nie opuszczajcie się w gorliwości!” (Rz 12, 11)

„Teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła! Żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień: nie w hulankach i pijatykach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótni i zazdrości. Ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa i nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom” (Rz 13, 11-14).

Dopóki żyjemy na tej ziemi,
zawsze jest czas stosowny, aby powstać do życia gorliwego
– w łasce i świętości.

Zaszczyt apostolski

Divinorum divinissimum est cooperari Deo in salutem animarum.

„Rzeczą najbardziej boską z rzeczy boskich jest współpracować z Bogiem
w zbawianiu dusz”.

(św. Dionizy Areopagita)

Komunia na rękę? Nigdy!

Cenne, że odzywa się ksiądz „z szeregu”.  Dłuższy wywód o sprawach poważnych i najświętszych. Prawie pod wszystkim podpisać się można.
W kontekście otumanienia i zobojętnienia/rozbrojenia szerokich rzesz neokatolików, stawiamy pytanie podstawowe: Czy nas to obchodzi?

Słowa modlitwy o. Pio: „O Ojcze święty, ile profanacji, ile świętokradztw musi znosić Twoje łaskawe serce! Któż więc, Boże, stanie w obronie tego łagodnego Baranka, który nigdy nie otworzył ust swoich w swojej sprawie, lecz zawsze tylko w naszej?”.

Komunia do ręki? Non possumus!→