Tag: warunki spowiedzi

Apologia strachu

Statutum est hominibus semel mori, post hoc autem iudicium.
„Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd” (Hbr 9, 27).

Et nolite timere eos, qui occidunt corpus, animam autem non possunt occidere; sed potius timete eum, qui potest et animam et corpus perdere in gehennam.
„Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” (Mt 10, 28).

Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze.
Papież Innocenty IV w Liście do kardynała-legata na Cyprze (1254) pisze: „Jeśli zaś ktoś bez pokuty umiera w grzechu śmiertelnym, to bez wątpienia cierpi na zawsze męki ognia wieczystego piekła”. Wystarczy jeden grzech śmiertelny, niewyznany na spowiedzi i nieodpokutowany – i dusza Bożym wyrokiem idzie na wieczne potępienie.
Zdarza się, że niektórzy kaznodzieje niemal przepraszają za to, że coś tam wspomnieli o piekle. I jakby usprawiedliwiając się, dodają: „Nie chodzi o to, żeby straszyć piekłem”.
Cóż na to powiedzieć? Właśnie chodzi o to, aby straszyć piekłem! Właśnie o to chodzi!
Piekło istnieje – niezależnie od tego czy ktoś wierzy w jego istnienie, czy nie wierzy.
Wystarczy jeden grzech śmiertelny, niewyznany na spowiedzi i nieodpokutowany – i dusza Bożym wyrokiem idzie na wieczne potępienie.
O ileż mniej byłoby grzechu na świecie, gdyby kaznodzieje i rodzice częściej przypominali prawdę o piekle!
O ileż mniej dusz poszłoby na wieczne potępienie, gdyby kaznodzieje i rodzice częściej przypominali o piekle!
Akt żalu. Jest żal doskonały – wzbudzany z miłości do Pana Boga. I jest żal niedoskonały – wzbudzany z mniej wzniosłych pobudek, na przykład z obawy przed własnym wiecznym potępieniem.
Żal niedoskonały – wzbudzany ze strachu przed piekłem – jest wystarczający do odprawienia dobrej spowiedzi.


Więcej o piekle czytajmy tutaj


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Elementarne reguły dobrej spowiedzi

konfesjonał (1)

„Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu,
to samych siebie oszukujemy
i nie ma w nas prawdy.
Jeżeli wyznajemy nasze grzechy,
Bóg jako wierny i sprawiedliwy
odpuści je nam
i oczyści nas z wszelkiej nieprawości” (1 J 1, 8-9).

Jeśli chodzi o częstotliwość spowiedzi, dobrze jest trzymać się dwóch reguł:

1. Przystępuję do spowiedzi co miesiąc.
2. Przystępuję do spowiedzi najszybciej, jak tylko możliwe, po popełnieniu grzechu ciężkiego.

Przy każdej spowiedzi staramy się jak najlepiej wypełnić wszystkie 5 warunków dobrej spowiedzi:

1. Rachunek sumienia.
2. Żal za grzechy.
3. Mocne postanowienie poprawy.
4. Wyznanie grzechów, czyli szczera spowiedź.
5. Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

Przy grzechach ciężkich jasno wyznajemy:

1. Rodzaj grzechu (o jaki grzech chodziło).
2. Ile razy był popełniony (liczba grzechów).
3. Ważniejsze okoliczności.

Wyznajemy oczywiście wszystkie grzechy, nie zatajamy żadnego grzechu, aby uniknąć niebezpieczeństwa spowiedzi świętokradzkiej, czyli nieważnej. Gdyby doszło do zatajenia grzechu, należy jak najszybciej całą spowiedź powtórzyć.

Praktykując powyższe reguły, możemy być spokojni, że spowiadamy się dobrze.


Kazanie o spowiedzi zob. tutaj

Zwarta książka o spowiedzi zob. tutaj


„Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie” (Św. Teresa z Avili).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube