Miesiąc: Luty 2017

Apologia lęku powtórnie

Et nolite timere eos, qui occidunt corpus, animam autem non possunt occidere; sed potius timete eum, qui potest et animam et corpus perdere in gehennam.
„Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” (Mt 10, 28).

Lęk przed piekłem – czyli wiecznym potępieniem – może być znakomitym, skutecznym czynnikiem mobilizującym do zerwania z grzechem, zwłaszcza grzechem śmiertelnym, i do prowadzenia życia w łasce uświęcającej. Nigdy przecież nie wiemy, kiedy nas Pan Bóg zawoła do wieczności.
Św. Klemens, papież, pisze: „Ponieważ zatem Bóg widzi wszystko i wszystko słyszy, lękajmy się Go. Porzućmy nieczyste pragnienia złych czynów, abyśmy na przyszłym sądzie mogli doznać opieki Jego miłosierdzia. Bo któż z nas może ujść Jego potężnej ręce?”.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Odpowiedzialność za słowo

Noli te seduci: Corrumpunt mores bonos colloquia mala.
„Nie łudźcie się! «Wskutek złych rozmów psują się dobre obyczaje»”
(1 Kor 15, 33).

Dobre słowo mobilizuje do dobrego życia. Dobre słowo poucza. Dobre słowo prowadzi do dobrych myśli i do dobrych czynów.
Złe słowo prowadzi do złego życia. Ileż zła czynią ludzie zakażeni złym słowem – słuchając je lub wypowiadając. Złe słowo gorszy i prowadzi do złych myśli i złych czynów.
Jest odpowiedzialność wobec Pana Boga i ludzi za słowo wypowiadane i pisane, i słuchane. Pan Jezus mówi: „Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu. Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony” (Mt 12, 36-37).
A pytania elementarne są przynajmniej te: Co mówię lub piszę? Do kogo mówię lub piszę? Po co mówię lub piszę? Co po mnie zostanie – jakie słowo?


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Kapłan katolicki nie milczy

Informacyjnie. Oprócz niniejszego bloga Verbum catholicum, słowo kapłana katolickiego jest dostępne na blogu Sacerdos Hyacinthus, a także na profilu na Twitterze.
Cierpliwa służba kapłańska dla dobra dusz, dla pożytku dusz w Polsce i za granicą – dla zbawienia.
Codzienna systematyczna lektura przyniesie pożytku niemało.
Za wszelkie dobre owoce obecności kapłana i publikowanych w internecie materiałów – niech Bóg będzie uwielbiony!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Prawda dzieli

„Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie” (Mt 25, 31-33).

Prawda dzieli, oddziela. Ziarno od plewy. Prawdę od fałszu. Dobro od zła. Łaskę od grzechu. Cnotę od wady. Zbawienie od potępienia. Świętych od grzeszników. Zbawionych od potępionych.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

„Światło przyszło na świat” (J 3, 19)

gromnica

Skarby Biblioteki ’58

Kazanie św. Sofroniusza, biskupa

Idźmy wszyscy na spotkanie Chrystusa. Z ochoczym sercem podążajmy wielbiąc Jego tajemnice. Niechaj nikogo nie zabraknie na tym spotkaniu, niech każdy niesie zapaloną świecę.
Blask gorejących świec oznacza najpierw Bożą chwałę Tego, który przychodzi, przez którego wszystko jaśnieje od czasu, kiedy blask światła wiecznego rozproszył złe ciemności. Oznacza także i nade wszystko, że trzeba nam z jasną duszą wyjść na spotkanie Chrystusa.
Jak bowiem Bogurodzica, Dziewica niepokalana, niosła w swoich ramionach Światło prawdziwe idąc na spotkanie tych, którzy pozostawali w mroku śmierci, tak też i my oświeceni jego promieniami i trzymając w ręku widoczny dla wszystkich płomień, pośpieszajmy naprzeciw Tego, który jest prawdziwym Światłem.
„Światło przyszło na świat” i oświeciło go pogrążonego w mrokach. „Nawiedziło nas z wysoka Wschodzące Słońce” i oświeciło tych, którzy przebywali w ciemnościach. To misterium dotyczy nas. Dlatego właśnie podążamy trzymając zapalone pochodnie, dlatego biegniemy niosąc światła. Okazujemy w ten sposób, że zajaśniało nam Światło; wskazujemy także na blask, który my sami od niego otrzymamy. Idźmy więc wszyscy razem, śpieszmy na spotkanie Boga.
Oto pojawiło się „Światło prawdziwe, które oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi”. Oświećmy się nim, bracia, i świećmy nim wszyscy.
Niechaj nikt z nas nie pozostaje z dala od tego Światła. Niechaj nikt, kto je otrzymał, nie trwa dłużej w ciemnościach. Idźmy wszyscy jaśniejący, idźmy razem wszyscy oświeceni i przyjmijmy wraz ze starcem Symeonem jasne i wieczne Światło. Wraz z nim wychwalajmy i dziękujmy Bogu, Ojcu światłości, który zesłał prawdziwe Światło, rozproszył ciemności i nas wszystkich uczynił jaśniejącymi.
Także i my zobaczyliśmy Boże zbawienie, które Bóg przygotował wobec wszystkich narodów na chwałę nowego Izraela, to jest, nas właśnie. Zobaczyliśmy, i natychmiast zostaliśmy uwolnieni z dawnego mroku grzechu, podobnie jak Symeon po zobaczeniu Chrystusa został wyzwolony z więzów doczesnego życia.
My także, przyjąwszy w wierze Chrystusa przychodzącego do nas z Betlejem, z pogan staliśmy się ludem Bożym, albowiem to Chrystus jest zbawieniem danym nam od Boga Ojca. Naszymi oczyma ujrzeliśmy Boga, który stał się człowiekiem. Teraz, skoro zobaczyliśmy Boga obecnego wśród nas i przyjęliśmy Go w duchu na ramiona, staliśmy się nowym Izraelem. Czcimy więc obecność Pana coroczną uroczystością, abyśmy nigdy o niej nie zapomnieli.
ILG


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Współdziałanie zaszczytne

Missa (1)

Mówimy o Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim. Mówimy o kapłanach wiernych Objawieniu Bożemu zawartemu w Piśmie Świętym i Tradycji. Mówimy o roli osób świeckich w odniesieniu do tych dwóch świętych rzeczywistości Kościoła: tradycyjnej Mszy Świętej i Sakramentu Kapłaństwa.
Zaszczytem jest nie szczędzić trudów i dopomagać tradycyjnej Mszy Świętej – aby była godnie celebrowana, aby była sprawowana w coraz większej liczbie miejsc, aby była sprawowana jako zwyczajny, codzienny, powszechny, doskonały kult katolicki.
Zaszczytem jest nie szczędzić trudów i dopomagać kapłanom katolickim – aby wiernie przekazywali niezmutowaną katolicką doktrynę, aby godnie celebrowali tradycyjną Mszę Świętą i Sakramenty Święte, aby byli w Kościele uszanowani jako wysłannicy Jezusa Chrystusa.
Człowiek o mentalności na wskroś katolickiej rozumie te kwestie doskonale i działania stosowne – także pośród trudów, przeciwności i niedogodności – podejmuje chętnie, poczytując je sobie za zaszczyt współpracy w Chrystusowym dziele zbawienia. Święte współdziałanie. Katolickie.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Nasze troski i starania katolickie

Nie wszystko to, co od pięćdziesięciu lat podaje się jako katolickie, jest nim w rzeczywistości. Niektórzy już to zaczynają rozumieć. Łaska Boża. Trzeba o tę łaskę rozumienia pokornie i ufnie Pana Boga prosić.
DOKTRYNA – lex credendi
W naszej walce o dochowanie wierności wierze katolickiej – jedynej prawdziwej wierze, jedynej wierze dającej zbawienie duszy – nie mamy innych zamiarów i zamysłów, jak tylko wierność Objawieniu Bożemu zawartemu w Piśmie Świętym i Tradycji, rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki, jedyny prawdziwy Kościół, jedyny Kościół założony przez Jezusa Chrystusa.
KULT – lex orandi
W naszej walce o dochowanie wierności wierze katolickiej – jedynej prawdziwej wierze, jedynej wierze dającej zbawienie duszy – nie mamy innych zamiarów i zamysłów, jak tylko oddawać kult Panu Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu w taki sposób, jak to czynił przez wieki Kościół Katolicki, jedyny prawdziwy Kościół, jedyny Kościół założony przez Jezusa Chrystusa.
ŻYCIE – lex vivendi

W naszej walce o dochowanie wierności wierze katolickiej – jedynej prawdziwej wierze, jedynej wierze dającej zbawienie duszy – nie mamy innych zamiarów i zamysłów, jak tylko prowadzić życie święte, w taki sposób, jak to czynili przez wieki prawowicie kanonizowani święci Kościoła Katolickiego, jedynego prawdziwego Kościoła, jedynego Kościoła założonego przez Jezusa Chrystusa.
Nasze troski i starania katolickie.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube