Tag: grzech powszedni

Problem grzechów powszednich

Bywa i tak, że większym problemem są grzechy powszednie niż grzechy śmiertelne, ciężkie. W jakim sensie? Dzieje się tak, gdy nie uważamy ich za wielkie zło, w związku z tym nie kwapimy się, aby z nimi zerwać. Uważamy się za nie najgorszych ludzi, popełniających „tylko” grzechy powszednie.
Świadome i dobrowolne popełnianie grzechów powszednich, bez wyraźnej decyzji i starania o zerwanie z nimi, może prowadzić do całego pasma grzechów, nieraz trwającego kilkadziesiąt lat. Nie ma decyzji, nie ma poprawy, nie ma postępu.
Całkowite oddanie się Niepokalanej prowadzi do zerwania z grzechem. Pobożność maryjna, która nie prowadziłaby do zerwania z grzechem, jest pobożnością fałszywą. Trzeba ją naprawiać. Trzeba zerwać z grzechem.
O łaskę czystego serca trzeba ufnie w modlitwie prosić i w staraniach o zachowanie czystego serca się nie oszczędzać.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Pomoc Boża potrzebna!

Sine me nihil potéstis fácere.
„Beze Mnie nic nie możecie uczynić” (J 15, 5).

Dochowanie wierności ewangelicznym wymogom moralnym i duchowym jest rzeczą bardzo trudną. Stwierdzić to mogą naocznie ci, którzy na poważnie wydali walkę swojemu grzechowi – także grzechom powszednim. Pierwszy prawowity Papież, wskazując na trudy związane z kroczeniem drogą zbawienia, naucza: „A jeżeli sprawiedliwy z trudem dojdzie do zbawienia, gdzie znajdzie się bezbożny i grzesznik?” (1 P 4, 18).
Trzeba zatem codzienny – niemały! – trud dochowania wierności łączyć z codzienną, pokorną i wytrwałą modlitwą o Bożą pomoc, o łaskę Bożą. Komu więc brakuje łaski Bożej, „niech prosi o nią Boga, który daje wszystkim chętnie i nie wymawiając; a na pewno ją otrzyma. Niech zaś prosi z wiarą, a nie wątpi o niczym!” (Jk 1, 5-6).
Apostoł Narodów – utrudzony! – usłyszał od Pana Jezusa słowa: „Wystarczy ci mojej łaski” (2 Kor 12, 9). Dlatego mógł zaświadczyć: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia” (Flp 4, 13).
Sam Pan Jezus mówi o bardzo trudnej drodze zbawienia, i o utrudzeniu codziennym z nią związanym, i zagrzewa nas do wierności: „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje!” (Łk 9, 23). I mówi Pan Jezus: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11, 28). I nalega, i zapewnia nas: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7, 7).
Starajmy się codziennie o wierność, która zakłada między innymi eliminowanie grzechu – także grzechów powszednich. I o pomoc w tej świętej sprawie prośmy codziennie Pana Boga.
Łaska Boża jest do zbawienia koniecznie potrzebna!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog