Tag: historia Kościoła

Historia docet

Historia uczy. Postać św. Grzegorza VII ma w historii Kościoła Katolickiego ogromne znaczenie w uniezależnieniu władzy kościelnej od władzy świeckiej. Przed nim ukorzył się Henryk IV w Canossie. Chociaż św. Grzegorz VII umarł na wygnaniu, wyznał przed śmiercią: „Ukochałem sprawiedliwość a znienawidziłem nieprawość, dlatego umieram na wygnaniu”. Jego klęska była pozorna, bowiem jego niewzruszona postawa w obronie niezależności Kościoła miała znaczący wpływ na dalsze losy Kościoła.
Warto przywoływać tę świetlaną postać świętego i nieustraszonego Papieża w czasach, gdy różne czynniki próbują odgrzewać nurty dominacji nad Kościołem – instytucją Boską.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Lektura majowa

Historia sanctorum magistra vitae. – Historia Świętych nauczycielką życia.
Zachęcam, abyśmy w maju Roku Pańskiego 2019 odkrywali skarby historii Kościoła Katolickiego: abyśmy odszukiwali i z uwagą czytali żywoty Świętych, którzy wyróżniali się szczególnie żarliwym nabożeństwem do Najświętszej Maryi Panny. Na początek dobrze będzie przeczytać żywot św. Ludwika Marii Grignon de Montfort.
Lektura będzie nam wielce pomocna.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Czy historia nas nauczy?

Biskup Athanasius Schneider w swojej książce Corpus Christi. Komunia święta i odnowa Kościoła, (s. 35-37), którą miałem przyjemność kilka lat temu przetłumaczyć na język polski, przytacza przepiękne karty wierności wobec Mszy Świętej w czasach prześladowań.
Pisze Biskup:

Minione pokolenia katolików pozostawiły nam wzruszające przykłady postaw wobec tej najwyższej tajemnicy wiary. Jeden z takich przykładów znajdujemy w historii katolicyzmu irlandzkiego, w czasach kiedy sprawowanie Mszy świętej było w Irlandii zakazane. Ojciec Augustine OMCap pisał: „Nieprzyjaciele naszej wiary widzą teraz, że mimo prześladowań, katolicy tłoczą się w błotnistych chatach, tak jak wcześniej zbierali się tłumnie w kościołach, i kłaniają się nisko przed surowym ołtarzem, tak jak zwykli kłaniać się przed dziełem sztuki. To, co przyciągało ich wzrok i wstrząsało ich duszami, nie było zatem czymś czysto ludzkim, lecz boskim. To Rzeczywista Obecność Chrystusa w Ofierze Eucharystycznej przyciągała Irlandczyków i ich serca rozproszone po nędznych ruderach, które mimo wszystko Pan raczył nawiedzać przez tę ulotną godzinę lub nawet krócej” (Fr. Augustine OMCap, Ireland’s Loyalty to the Mass, Edinburgh 1933, s. 166).

Z takiego przykładu miłości, szacunku i pobożności katolików wobec Mszy świętej w czasach prześladowań można wydobyć wspaniałą lekcję, która wstrząśnie naszymi duszami i rozpali w nich nowy ogień miłości i szacunku do Eucharystii. Wierność irlandzkich katolików wobec Mszy świętej w czasach prześladowań oraz obecność tak zwanych „ukrytych świętych od Mszy”, jak mówi o nich ojciec Augustine w swojej książce, to chwalebny i wzruszający przykład historyczny. Oto dalszy ciąg relacji ojca Augustine’a: „Powróciwszy z podróży po Irlandii, sławny książę de Montalembert opublikował w Paryżu w roku 1829 zbiór bardzo interesujących listów, w których opisywał to, co widział i czego doświadczył w tym kraju. «Nigdy nie zapomnę – pisał – pierwszej Mszy, w której brałem udział w wiejskiej kaplicy. Dojechałem konno aż do zbocza wzgórza. Gdy zsiadłem z konia i przeszedłem kilka kroków, ujrzałem klęczącego człowieka. Za nim wyłaniały się kolejne postacie w tej samej postawie. Wchodząc na wzgórze, mijałem coraz więcej wieśniaków na kolanach. A gdy znalazłem się na szczycie, ujrzałem budowlę w kształcie krzyża, z kamieni ułożonych prowizorycznie, bez zaprawy, pokrytą dachem ze słomy. Na zewnątrz tej kaplicy i wokół niej klęczał tłum rosłych mężczyzn z odkrytymi głowami, mimo że padał ulewny deszcz, i z kolanami zanurzonymi w błocie. Wokół panowała głęboka cisza. Była to kaplica Blarney w pobliżu Waterloo. Kapłan odprawiał właśnie Mszę świętą. Kiedy w momencie konsekracji wzniósł świętą Hostię, wszystkie osoby w tym świętym zgromadzeniu upadły twarzą do ziemi. W kaplicy nie było ławek ani ozdób. Podłoga była z ubitej ziemi, ściany z kamieni, a dach był zniszczony przez wilgoć. Kiedy skończyła się święta Ofiara, kapłan wsiadł na konia i odjechał z pośpiechem, gdyż musiał się ukrywać przed prześladowcami. Wierni zaś zaczęli podnosić się z kolan i w ciszy wracali do swych domostw. Wielu pozostało jeszcze na chwilę modlitwy, klęcząc w błocie, na tej opuszczonej ziemi, wybranej przez ów ubogi i wierny lud w czasach prześladowań, które już minęły” (Tamże, s. 194-197).

Czy historia nas uczy? Czy w czasach zamętu powszechnego obronimy tę Mszę Świętą, która przez tysiąc lat konstytuowała Kościół Katolicki na polskiej ziemi, była doskonałym kultem Boga w Trójcy Jedynego, budowała wiarę pokoleń i uświęcała pokolenia dusz?


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Objawy zamętu

„Głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę,
[w razie potrzeby] wykaż błąd” (2 Tm 4, 2).

Jednym z objawów zamętu powszechnego jest zjawisko podejmowania krytyki tam, gdzie jest ona nieuzasadniona oraz niepodejmowania krytyki tam, gdzie jest ona powinnością.
Świetlane postacie wielkich świętych apologetów będą nam pomocą w unikaniu zaniechań i podejmowaniu działań należnych. Historia sanctorum magistra vitae – Historia świętych nauczycielką życia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Uno stupendo catechismo!

Odkształcanie katolickiego depozytu wiary idzie pełną parą. Najbardziej tragiczny okres w historii Kościoła. Herezja i apostazja. Ignorancja niezawiniona i ignorancja zawiniona.
W mojej pracy translatorskiej natknąłem się kilka dni temu na taki passus:
Tutte le feste dopo la congregazione del collegio, andavamo alla chiesa di S. Antonio dove i Gesuiti facevano uno stupendo catechismo, in cui raccontavansi parecchi esempi che tuttora ricordo. 
(We wszystkie święta, po zebraniu szkolnym, udawaliśmy się do kościoła św. Antoniego, gdzie Jezuici wspaniale wykładali katechizm, z którego wiele opowiadanych tam przykładów pamiętam po dziś dzień).
Tak, piękne to były czasy, kiedy młody – a potem dojrzały, wspominający – św. Jan Bosko mógł się zachwycać wspaniałymi katolickimi katechezami jezuitów.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Sentencja niekatolicka

Różne sentencje krążą tu i tam. Jedna z nich, która raz po raz zawałęsa się w okolice katolickie: Prawda obroni się sama.
Sentencja ta jest zamknięciem oczu na apologetyczny – istotny i niedyspensowalny – wymiar misji Kościoła Katolickiego. Bywa, że jest bardziej czy mniej świadomym ujawnieniem własnej ignorancji. Bywa i powód prozaiczny: lenistwo.
Podkreślmy, że katolicki katechizm mówi wyraźnie o obowiązku obrony wiary, płynącym z Sakramentu Bierzmowania:

„Co to jest bierzmowanie?
Bierzmowanie jest to sakrament, w którym Duch Święty umacnia chrześcijanina, aby wiarę swą mężnie wyznawał, bronił jej i według niej żył”.

Wiara katolicka zawiera komponent doktrynalny – prawdę, której należy bronić.
Historia Kościoła. Złoty nurt apologetyczny woła o kontynuację dzisiaj!

Różne sentencje krążą tu i tam. Nie wszystkie warte są powtarzania. Nie wszystkie są katolickie.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Ks. Gommar A. De Pauw (1918-2005) o tradycyjnej Mszy Świętej (napisy polskie)

Jest coś niezwykle pięknego, gdy kapłan sędziwy, po pięćdziesięciu latach kapłaństwa z szacunkiem wznosi Kielich Pański i odprawia tę samą Mszę Świętą, przez którą Kościół Katolicki przez wieki oddawał Panu Bogu doskonały kult.


(napisy polskie włączymy w dolnym rogu, klikając na czwartą ikonkę od prawej)


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube