Ks. Jacek Bałemba SDB, Kazanie na V Niedzielę po Wielkanocy
wygłoszone 21.05.2017
„Rzekł Jezus uczniom swoim: «Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeśli o co prosić będziecie Ojca w imię moje, da wam. Dotychczas o nic nie prosiliście w imię moje; proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna»” (J 16, 23-24). Imię Pana Jezusa jest dzisiaj eliminowane, jego wymawianie uważane jest za błędne i niestosowne. Trzeba wzywać Imienia Pańskiego w pokornej modlitwie. I trzeba przywracać Imię Pana Jezusa – w życiu osobistym, rodzinnym, kościelnym, państwowym.
„Albowiem, im więcej najsłodsze Imię naszego Odkupiciela niegodziwym milczeniem się pomija na międzynarodowych zebraniach i w parlamentach, tym głośniej wyznawać Je należy i tym usilniej uznawać prawa królewskiej godności i władzy Chrystusa Pana” (Pius XI, encyklika Quas primas).
I trzeba przywracać katolickie pozdrowienie: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Katolik – młody i dorosły, i wiekowy – kiedy spotyka kapłana, chętnie i wyraźnie pozdrawia Pana Jezusa słowami:
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Tym, którzy tego z zasady nie czynią, dobrze zrobi zastanowienie się nad przyczyną swojej blokady.
Warto zwrócić uwagę na to, że bardziej niż z wymogami grzeczności, mamy tu do czynienia z jawnym wyznaniem wiary: chwalimy przecież Pana Jezusa.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.