Tag: produkcja prywatnoobjawieniowa

Jakie źródła?

Dość częste to zjawisko, że ludzie omotani produkcjami prywatnoobjawieniowymi nie są zainteresowani katolicką ortodoksyjną doktryną zawartą w tradycyjnym katolickim katechizmie, co uwyraźnia się m.in. w publikowaniu zwodniczych i niepewnych materiałów z posmakiem wyższego wtajemniczenia w sprawy niebiańskie i piekielne. Już to powinno nam dać do myślenia, że nie mamy tu czynienia z działaniem katolickim. Trzymajmy się od takich ludzi i od takich produkcji z daleka!
Dla katolika tradycyjny katolicki katechizm jest pewnym źródłem Prawdy.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Problem produkcji prywatnoobjawieniowych

Zastrzeżenie: refleksja nie dotyczy autentycznych objawień prywatnych, zaaprobowanych przez prawowity Urząd Nauczycielski Kościoła Katolickiego.

W mętnej wodzie diabeł miesza. W obecnym zamieszaniu, jakie dotyka Kościół Katolicki od ponad pięćdziesięciu lat, różni producenci chcą przejąć rząd dusz, doprowadzić do skompromitowania wiary katolickiej, a przynajmniej mieć znaczący wpływ na myślenie i religijność szerszych warstw społeczeństwa, sterując nim w określonych kierunkach. W tym kontekście sygnalizujemy jeden z problemów: produkcja prywatnoobjawieniowa.
Można powiedzieć, że wystarczy szczypta zdrowego rozsądku, aby zdyskwalifikować produkcje prywatnoobjawieniowe.
Przykłady groteski: „Dziękuję Wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”. Odkąd to Niebo dziękuje nam, lichym stworzeniom? Czy Pan Jezus dziękował Apostołom za to, że szli za Nim?
Inny przykład: „Pan Jezus” „odpowiada” poważnie na pytanie czy podobał Mu się piknik.
Inny przykład: „Wasz Jezus”.
Już sama forma lingwistyczna dyskwalifikuje wspomniane – i im podobne – produkcje.
Rozumna służba Boża (zob. Rz 12, 1-2) wyraża się m.in. w sięganiu do źródeł pewnych. Jedno nieskazitelne zdanie z tradycyjnego katolickiego KATECHIZMU jest cenniejsze niż wielosłowie źródeł niepewnych.

Katolik przyjmuje Objawienie Boże, którego źródłami są Tradycja i Pismo Święte – rozumiane tak, jak je przez wieki rozumiał Kościół Katolicki.
Katolik jest człowiekiem poważnym – buduje na zdrowych, pewnych, katolickich źródłach. Systematycznie kompletuje Bibliotekę ’58. I czyta. Codziennie.


Dzieło katolickie, które o życiu duchowym pouczy nas bezpiecznie tutaj


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.om/SacHyacinthus
YouTube

Ku czystym źródłom doktrynalnym

W czasach powszechnego zamętu doktrynalnego propagowanie produkcji prywatnoobjawieniowych z elementami herezji, sensacji i innych dziwności, jest przyczynianiem się do powiększania zamętu, a w niektórych przypadkach narażaniem wiary katolickiej na kompromitację i ośmieszenie. Strońmy od takich treści.
Katolicki tradycyjny katechizm – źródło pewne, katolickie, prawdziwe. Nasza lektura codzienna.


Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

W kwestiach wiary katolickiej prywatne opinijki nie mają żadnego znaczenia

Pisze się. Publikuje się. Coś komuś wydaje się. Ta pani ma wizje, a tamten pan ma opinie. Ta pani publikuje produkcje objawieniowe, a tamten pan zawzięcie racji swoich broni.
Jednak, zanim cośkolwiek napiszemy na temat wiary katolickiej, cierpliwie i rzetelnie skonsultujmy kwestię z tradycyjnym katolickim nauczaniem.
Taka rada roztropna, która piszącym i czytającym korzyści przyniesie niemało.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube