Już kilkadziesiąt lat temu była pewna liczba duchownych i osób świeckich, którzy diagnozowali stan wyższej konieczności w Kościele, uzasadniający – na zasadzie epikéi – podejmowanie działań niepospolitych.
Mowa o działaniach mających na celu ocalenie nieskazitelnego katolickiego depozytu wiary, depósitum fídei – w zakresie doktryny, kultu i moralności – oraz przekazanie go nienaruszenie obecnym i przyszłym pokoleniom.
Mowa o działaniach usprawiedliwionych wtargnięciem, w szerokiej skali, błędów i aberracji – obcych wierze katolickiej.
Mowa o działaniach uzasadnionych najwyższą regułą prawa kościelnego: Salus animárum supréma lex – Zbawienie dusz najwyższym prawem.
Stan wyższej konieczności nie minął.
Treści katolickie czytajmy codziennie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.