Tag: świadectwo wiary

Jeden człowiek i historia

Pan Bóg widzi każdego człowieka. W kontekście dwutysiącletniej historii Kościoła stawiajmy sobie pytanie o naszą skromną rolę w dzisiejszych czasach zamętu powszechnego. Czy zapiszę się w pamięci Kościoła jako niezłomny wyznawca, krzewiciel i obrońca odwiecznej nieskazitelnej ortodoksji katolickiej – w zakresie doktryny, kultu i moralności?


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Realia

Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, który przyniósł nam tylko dobro, tylko prawdę, tylko łaskę – bez cienia niedoskonałości – spotykał się i spotyka z krytyką, osądem i odrzuceniem. Sam Pan Jezus mówił na ten temat:

„Lecz z kim mam porównać to pokolenie? Podobne jest do przebywających na rynku dzieci, które przymawiają swym rówieśnikom: «Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wyście nie zawodzili». Przyszedł bowiem Jan: nie jadł ani nie pił, a oni mówią: «Zły duch go opętał». Przyszedł Syn Człowieczy: je i pije, a oni mówią: «Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników»” (Mt 11, 16-19).

Osoby – duchowne i świeckie – którym w czasach zamętu powszechnego Pan Bóg udzielił łaski wyjścia na prostą ku ortodoksji katolickiej – w wymiarze doktryny, kultu i moralności – powinny liczyć się z niemałymi przeciwnościami. Choćbyśmy byli najświętsi na świecie, zawsze znajdzie się ktoś, kto ochlapie nas błotem, zdezawuuje, postawi w stan podejrzenia. Pan Jezus mówi do wiernych Mu dusz, że nadejdzie czas, gdy „ludzie was znienawidzą, i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego podadzą w pogardę wasze imię jako niecne” (Łk 6, 22).
Bronimy sprawy Bożej. Nas będzie bronił Pan Bóg.
Aby dzisiaj, w czasach zamętu powszechnego, poważnie i konsekwentnie bronić katolickiego depozytu wiary – w aspekcie doktryny, kultu i moralności – trzeba mieć grubą skórę. I ufać Panu Bogu! Odwagi!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Niebiańska komitywa – niezawodna!

„Gdy walczymy w obronie wiary, patrzy na nas Bóg, patrzą Jego aniołowie, patrzy Chrystus. Wielka to chwała i dostojeństwo, i wielkie szczęście walczyć w obecności Boga i otrzymać wieniec od Chrystusa Sędziego. Przywołajmy więc wszystkie nasze siły i uzbrójmy się w czystość serca, wiarę nienaruszoną i życie cnotliwe, aby wystąpić do boju” (z Liturgii Godzin).

Szukamy popleczników, protektorów, managerów, współpracowników, recenzentów przychylnych?
Podejmując działania  w obronie niezmutowanej wiary katolickiej, mamy za sobą autorytet całego Nieba.
Podejmując działania  w obronie niezmutowanej wiary katolickiej, mamy za sobą całe Niebo.
Komitywa niezawodna!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Dziecięce świadectwo wiary katolickiej

jose_luis_sanchez

Ex ore infantium et lactentium perfecisti laudem
propter inimicos tuos,
ut destruas inimicum et ultorem.
«Sprawiłeś, że nawet usta dzieci i niemowląt oddają Ci chwałę,
na przekór Twym przeciwnikom,
aby poskromić nieprzyjaciela i wroga» (Ps 8, 3).

O témpora, o mores. Ten i ów zachwyca się w internetach, bo ten czy ów urzędnik watykański powiedział kilka zdań przejrzyście katolickich, czyli zgodnych z tym, czego Kościół Katolicki przez dwa tysiące lat niezmiennie i nieomylnie nauczał.
I teraz sobie odpowiedzmy, my, inteligentni mistrzowie kompromisu: Czy męczennicy oddawali życie za wiarę katolicką, czy za jej modernistyczne podróbki?
Męczeństwo chłopca José Sanchez del Rio, który nie wyparł się jedynej Prawdy – Jezusa Chrystusa, Króla.
10 lutego 1928 w nocy. Torturowano go, a potem zaprowadzono na cmentarz. Tam po raz kolejny skłaniano go do wyrzeczenia się wiary. On jednak wołał «Viva Cristo Rey!» (Niech żyje Chrystus Król). Zirytowani jego wytrwałością oprawcy przebili go nożem i dobili strzałem z pistoletu.
Po jego śmierci znaleziono przy nim bilecik, na którym ten dzielny chłopiec napisał: «Droga mamo, aresztowano mnie i tej nocy zostanę rozstrzelany. Przyrzekam ci, że w Niebie przygotuję piękne miejsce dla was wszystkich. Podpisany: twój Josè, który umiera w obronie wiary katolickiej i z miłości do Chrystusa Króla i Madonny z Guadalupe».

I teraz sobie odpowiedzmy, my, inteligentni, skorumpowani mistrzowie kompromisu: Czy męczennicy katoliccy oddawali życie za wiarę katolicką, czy za jej modernistyczne podróbki?
Dzieci katolickie są dla nas wyrzutem sumienia. Dzieci katolickie nas uczą.
Uczmy się więc, póki jeszcze dni ziemskiej wędrówki są nam dane.
Przyjdzie Sąd Boży.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube