
Dawno już nie grałem na Mszy Świętej. W ubiegłą niedzielę miałem sposobność zagrać na Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim – po raz pierwszy w życiu. Bogu niech będą dzięki za tak miłą okoliczność.
Tylko kronikarsko odnotowuję.

Dawno już nie grałem na Mszy Świętej. W ubiegłą niedzielę miałem sposobność zagrać na Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim – po raz pierwszy w życiu. Bogu niech będą dzięki za tak miłą okoliczność.
Tylko kronikarsko odnotowuję.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.