
Pewna młoda dziewczynka skarżyła się przed spowiednikiem, że źle słuchała Mszy świętej. „Cóżeś wtedy czyniła? Czym się zajmowałaś?” – zapytał ją. „Ach! Mój ojcze – odrzekła – ja nic innego nie umiem robić na Mszy św. tylko płakać nad grzechami moimi”. „Czyń tak dalej, moja córko – odrzekł spowiednik – czyń tak dalej; słuchasz jej wybornie”.
O słuchaniu Mszy Świętej według św. Alfonsa Liguoriego opracowane przez ks. Ignacego Kłopotowskiego

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.