
Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort, w dziele Przedziwny sekret Różańca świętego, pisze o odmawianiu Różańca świętego, zarówno uwzględniając realistycznie nasze ludzkie ograniczenia, jak i mobilizując nas do modlitwy z żywą wiarą i podejmowanej z dobrymi intencjami:
Ponieważ wiara jest jedynym kluczem, który pozwala nam wniknąć do wszystkich tajemnic Jezusa i Maryi, zawartych w świętym Różańcu, należy zacząć jego odmawianie od Credo z największą uwagą i nabożeństwem. Im bardziej nasza wiara będzie żywa i silna, tym Różaniec da nam więcej zasług. Trzeba, żeby ta wiara była żywa i ożywiona miłością; to znaczy, ażeby dobrze odmawiać święty Różaniec, należy trwać w łasce Bożej albo być w poszukiwaniu tej łaski.
Trzeba, żeby wiara była silna i stała, to znaczy, nie należy szukać w praktykowaniu świętego Różańca jedynie odczuwalnego uczucia i pocieszenia duchowego; nie należy porzucać modlitwy z tego powodu, że ma się głowę pełną niezależnych od naszej woli myśli, dziwny niesmak w duszy, przygnębiające znudzenie i prawie ciągłą senność w ciele. Nie potrzeba ani odczucia, ani pocieszenia, ani westchnień, ani porywu, ani łez, ani ciągłego odwoływania się do wyobraźni, żeby dobrze odmawiać Różaniec. Czysta wiara i dobre intencje wystarczą: Sola fídes súfficit.

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.