Tag: fałsz

Sieci

Revelatur enim ira Dei de caelo super omnem impietatem et iniustitiam hominum eorum, qui veritatem Dei in iniustitia detinent.
„Albowiem gniew Boży ujawnia się z nieba na wszelką bezbożność i nieprawość tych ludzi, którzy przez nieprawość nakładają prawdzie pęta” (Rz 1, 18).

Na Kościół Katolicki rzucono sieci. Ponad pięćdziesiąt lat temu. Są to sieci błędu, odkształcenia, odstępstwa. Umysły są zniewolone, zdezorientowane, nie-wolne. Duszą się i błądzą.
Jak się wyzwolić ze zdradzieckich sieci? Podjąć trud drogi ku prawdzie. Pan Jezus mówi: et cognoscetis veritatem, et veritas liberabit vos – „i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8, 32).
Trzeba żyć w łasce uświęcającej i coraz lepiej poznawać prawdę Objawienia Bożego, którego źródłami są Pismo Święte i Tradycja – rozumiane tak, jak je przez wieki rozumiał Kościół. Wtedy damy wolną rękę Duchowi Świętemu, aby mógł nas wieść ku prawdzie i wyzwalać z sieci błędu. „A gdzie jest Duch Pański – tam wolność” (2 Kor 3, 17).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Wielosłowie zwodzące

„Dołóż starania, byś sam stanął przed Bogiem jako godny uznania pracownik, który nie przynosi wstydu, trzymając się prostej linii prawdy. Unikaj zaś światowej gadaniny; albowiem uprawiający ją coraz bardziej będą się zbliżać ku bezbożności, a ich nauka jak gangrena będzie się szerzyć wokoło” (2 Tm 2, 15-17).

Namnażanie słów jest jedną z technik perswazyjnych, pozostających na usługach ludzi zaprzedanych fałszowi.
Prawda pozostaje prawdą, choćby wyrażona była w formule zwartej.
Fałsz pozostaje fałszem, choćby ubierano go w wielosłowie.


Sit autem sermo vester: „Est, est”, „Non, non”;
quod autem his abundantius est, a malo est.
„Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie.

A co nadto jest, od złego pochodzi” (Mt 5, 37).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Czynny rozum rzymskiego katolika

non enim dedit nobis Deus Spiritum timoris
sed virtutis et dilectionis et sobrietatis.
„Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni,
ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia” (2 Tm 1, 7).

Ach, ci wirtuozi posłuszeństwa. Mali komsomolcy. Chętnie by nas, rzymskich katolików, globalnie oduczyli myślenia i do gruntu zdemobilizowali nasz umysł, aby zatracił nawet ochotę do elementarnego rozróżnienia prawdy i fałszu. Uff!
A postulat bazowy jest zawsze ten: dopuścić prawdę do głosu. Zwłaszcza w sprawach wiary.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube