Tag: kapłani

Przejdźmy do praktyki

Zawsze aktualna kwestia najświętsza: katolicki kult, Msza Święta, Sakrament Kapłaństwa.
Nie czekajmy aż pod nasz dom podjedzie limuzyna z miękkimi siedzeniami i zaproszą nas na „Mszę trydencką”.
Czas jest trudny. Trzeba zakasać rękawy i brać się do roboty solidnie!
Wielki Post już wkrótce, więc postawmy pytania poważne:

– Ilu kapłanom do tej pory WRĘCZYLIŚMY tę cenną książkę?
– Co do tej pory ZROBILIŚMY, aby wśród duchowieństwa i osób świeckich wzrastała wiedza o Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim?
– Co do tej pory ZROBILIŚMY, aby wrastała liczba miejsc, w których odprawiana będzie Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim?
– Co do tej pory ZROBILIŚMY, aby wzrastała liczba duchownych ją odprawiających?

ZAKUP→


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Duchownego misja zaszczytna i obowiązkowa!

Necessitas enim mihi incumbit. Vae enim mihi est, si non evangelizavero.
„Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!” (1 Kor 9, 16).

Noli timere, sed loquere, et ne taceas.
„Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz” (Dz 18, 9).

Niejedna osoba uważająca się za katolika/katoliczkę, niby ze zrozumieniem i współczuciem, kiwa głową i mówi czy pisze: „No tak, my rozumiemy, że księża nie mogą powiedzieć wszystkiego. Muszą być posłuszni”.
Takim nieodpowiedzialnym gadaniem ludzie świeccy przyczyniają się do uśpienia sumień kapłańskich, co jest wielką krzywdą wyrządzaną Kościołowi Katolickiemu i duszom. Przez to wiele dusz nie jest pouczanych o całej katolickiej nauce, nie jest przestrzeganych przed błędem i grzechem. Zaniedbania duchowieństwa i krzywda dla dusz! Owce giną na skutek nieświadomości i własnej ignorancji – niezawinionej i zawinionej.
Katolicki duchowny ma ŚWIĘTY OBOWIĄZEK mówić WSZYSTKO, co zawiera się w katolickim depozycie wiary. Zakłada to także – z miłosierdziem dla dusz, lecz bez miłosierdzia dla błędu – OBOWIĄZEK demaskowania WSZYSTKICH BŁĘDÓW odkształcających katolicki depozyt wiary. Nie jest to OPCJA, lecz ŚWIĘTY OBOWIĄZEK WIARY, wynikający wprost z przyjętych święceń kapłańskich. Tak czynili wszyscy prawdziwie katoliccy duchowni – papieże, biskupi i kapłani – przez wieki historii Kościoła.
Dlatego osobom kiwającym głowami należałoby powiedzieć: przestańmy kiwać głowami i fałszywie litować się nad „sytuacją księży” w dzisiejszych czasach zamętu powszechnego. Módlmy się natomiast o to i tego oczekujmy, i tego się domagajmy, aby każdy duchowny katolicki wiernie przekazywał – nieuszczuplony, niezdeformowany i nieocenzurowany – nieskazitelny katolicki depozyt wiary, i przed błędem głosem wyraźnym Chrystusowe owce przestrzegał.
O jak elementarnych sprawach przychodzi nam przypominać w czasach zamętu powszechnego!


Duchowny katolicki wzmocni się i zmobilizuje słowami listu św. Bonifacego, biskupa i męczennika:

Kościół jest jakby wielką łodzią płynącą po morzu tego świata. Gdy uderzają weń liczne fale doświadczeń, nie wolno jej porzucać; trzeba natomiast kierować.
Przykłady tego znajdujemy u pierwszych Ojców: Klemensa, Korneliusza i wielu innych w Rzymie, Cypriana w Kartaginie, Atanazego w Aleksandrii. Za czasów pogańskich cesarzy kierowali łodzią Chrystusa, Jego umiłowaną Oblubienicą, to jest Kościołem, nauczając, broniąc, pracując i cierpiąc aż do przelania krwi.
Kiedy o nich myślę oraz im podobnych, ogarnia mnie przerażenie, „lęk i obawa mnie przenikają i otacza mnie ciemność moich grzechów”. I bardzo chciałbym opuścić ster Kościoła, który mi powierzono, gdybym tylko znalazł usprawiedliwienie w przykładzie Ojców lub w słowach Pisma świętego.
A zatem, skoro tak się rzeczy mają i prawda może się utrudzić, ale nigdy ulec ani okłamać, strudzony mój duch ucieka się do Tego, który przez usta Salomona powiada: „Miej ufność w Panu, a nie polegaj na własnej roztropności. We wszystkich twych sprawach pamiętaj o Nim, a On pokieruje twymi krokami”. Oraz: „Imię Pana jest zamkiem warownym. Do niego ucieka się sprawiedliwy i będzie ocalony”.
Stójmy zatem mocno przy sprawiedliwości, przygotujmy siebie na doświadczenia, abyśmy otrzymali pomoc od Boga, i wołajmy do Niego: „Panie, Tyś dla nas ucieczką z pokolenia na pokolenie”.
Złóżmy naszą ufność w Tym, który nam zwierzył cały ten ciężar. To, czego sami unieść nie możemy, nieśmy wspólnie z Tym, który jest Wszechmocny, który mówi: „Jarzmo moje jest słodkie, a brzemię lekkie”.
Stańmy do walki aż do nadejścia dnia Pana, albowiem „przyszły na nas dni utrapienia i ucisku”. Jeśli tak się Bogu spodoba, oddajmy życie za święte prawa naszych ojców, abyśmy zasłużyli na wieczne z nimi dziedzictwo.
Nie bądźmy jako nieme psy, nie bądźmy milczącymi gapiami, najemnikami uciekającymi przed wilkiem, ale pasterzami troskliwymi, czuwającymi nad owczarnią Chrystusa. Dopóki Bóg udziela nam siły, głośmy całą prawdę Bożą wielkim i małym, bogatym i ubogim, ludziom wszelkiego stanu i wieku, w porę i nie w porę. Tak właśnie polecił czynić święty Grzegorz w swej księdze Reguły pasterskiej.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Priorytety kapłańskie

Abp Marcel Lefebvre mawiał, że jeśli kapłan odprawi Mszę Świętą, spełnił już 90% zadań danego dnia.
Można byłoby dodać, że jeśli kapłan odprawi Mszę Świętą i codzienne praktyki pobożności, przede wszystkim Brewiarz – odmówiony digne, attente ac devote – spełni 95% zadań kapłańskich danego dnia.
Światło katolickiej wiary daje adekwatne spojrzenie i ukazuje właściwe kapłańskie priorytety.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Repentina mors sacerdotum sors.

Nagła śmierć losem kapłana. Bywa.
Modlimy się: „Od nagłej, a niespodziewanej śmierci, zachowaj nas, Panie”.
Kapłan, który codziennie sprawuje święte tajemnice, przebywa w bliskości Boga i działa in persona Christi Capitis, powinien codziennie dbać o serce czyste, zachować duszę swoją nieskazitelną, nieskalaną, wolną od grzechu.
Kapłan powinien sobie wziąć do serca zbawienne słowa: „Dusza człowieka powinna być czysta jak lustro odbijające promienie” (Z księgi św. Teofila z Antiochii, biskupa, Do Autolika).
Wtedy śmierć kapłana nie zaskoczy. Zachowuje serce czyste. Jest gotowy.
Repentina mors sacerdotum sors. – Nagła śmierć losem kapłana. Adagium mobilizujące!
Panie, daj nam świętych kapłanów!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Gdzie jest Twoja Msza, kapłanie?

Gdzie jet twoja Msza

Na polskim rynku wydawniczym jest prawie nieobecny temat kapłanów, którzy w czasach trwającej od ponad pięćdziesięciu lat w oficjalnych kościelnych strukturach rewolucji, podjęli szlachetną decyzję odprawiania wyłącznie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim. Przywołanie niektórych wypowiedzi kapłanów oraz ich losów będzie – bardzo przecież fragmentarycznym – uzupełnieniem tej zdumiewającej luki w piśmiennictwie katolickim doby obecnej, zwłaszcza w języku polskim. Te sprawy powinny nas obchodzić, bo chodzi o Kościół Katolicki, o wiarę katolicką, o katolicki kult, o katolickie rozumienie Mszy Świętej, o świętość duchowieństwa, o dobro naszych dusz.
Chlubnym wyjątkiem na polskim rynku wydawniczym, jeśli chodzi o publikacje dotyczące wyżej wzmiankowanej tematyki, jest książka Gdzie jest Twoja Msza, kapłanie? (oryg. Priest, where is thy Mass? Mass, where is thy Priest?). Jest to interesujący zbiór wywiadów z kapłanami, jak informuje podtytuł: Siedemnastu księży opowiada o swojej drodze do Mszy Wszechczasów.
Duchowni rzymskokatoliccy różnych narodowości, diecezjalni i zakonni, młodsi i starsi, mówią, jak doszło do tego, że odprawiają nie nową Mszę, ale wyłącznie tradycyjną Mszę Świętą w rycie rzymskim. Niektórzy z wypowiadających się kapłanów już odeszli do wieczności – tym cenniejsze ich świadectwo wierności do końca.
Warte podkreślenia aspekty książki: głębokie rozumienie katolickiego kapłaństwa i Ofiary Mszy Świętej, opisanie szerokiego spektrum aberracji, uzurpacji i profanacji, jakie od kilkudziesięciu lat powszechnie dosięgają sferę katolickiego kultu, ujawnienie niewyobrażalnej i niezrozumiałej zajadłości i restrykcji dosięgających tradycyjnej Mszy Świętej i kapłanów ją odprawiających oraz świadectwo motywowanej wiarą wierności katolickiej doktrynie i celebracji odwiecznej Ofiary Mszy Świętej.
Uchyla się tu nieco rąbka tajemnicy kapłańskich sumień w obronie rzeczywistości najświętszych. Pożytek z lektury odniosą zarówno kapłani, osoby zakonne, jak i świeckie. Można się spodziewać, że kapłańskie wypowiedzi nie będą bezużyteczne dla kapłanów, zwłaszcza w ich dojrzewaniu do decyzji stosownych, a wiernym świeckim pozwolą przynajmniej w minimalnym zakresie poznać dramat sumień kapłańskich w czasach zamętu powszechnego, co może być pomocne w szukaniu wyważonych sposobów odnoszenia się do duchowieństwa idącego drogą wierności Tradycji. Sprawy poważne.
Książka została wydana przez wydawnictwo Te Deum, związane z Bractwem św. Piusa X. Z wypowiedzi kapłanów nie wynika jednak, aby którykolwiek z nich do Bractwa należał. Niektórzy podjęli z nim współpracę.
Uważam, że w aktualnych okolicznościach zamętu powszechnego wydanie tej książki w języku polskim jest ważnym wydarzeniem dla Kościoła Katolickiego w Polsce. Obyśmy nie przespali chwili, gdy pełne troski słowo prawdy dotyczące kapłaństwa i Mszy Świętej rozbrzmiewa ze świeżością świadectwa!


Gdzie jest Twoja Msza, kapłanie? Siedemnastu księży opowiada o swojej drodze do Mszy Wszechczasów, Te Deum, Warszawa 2005, s. 240, ISBN 83-89345-57-9.


Czcigodnych Konfratrów w kapłaństwie zachęcam do lektury.
Osoby świeckie zachęcam do działania – cenny prezent dla kapłanów!

Obiecano dodruk. Książkę można będzie nabywać tutaj→


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Śp. Ks. dr Henryk Łuczak SDB

Dzisiaj, 19 czerwca A.D. 2018, przypada 4. rocznica śmierci śp. Ks. Dr. Henryka Łuczaka SDB. Kapłan katolicki, salezjanin, duszpasterz, kaznodzieja, pisarz, prelegent, wychowawca. Requiescat in pace.
Doskonale zdawał sobie sprawę z wielowymiarowego rozmontowywania cywilizacji chrześcijańskiej i Kościoła Katolickiego. Nie mógł się pogodzić z wszechobecną inercją i brakiem należytej dojrzałej katolickiej reakcji ze strony duchowieństwa i szerokich rzesz świeckich. Motywy te wybrzmiewają w jego publikacjach i licznych wypowiedziach.

Z wdzięcznością za gorliwą (niedocenioną wśród swoich) służbę kapłańską, dar przyjaźni i wiele godzin spędzonych na wspólnych rozmowach ważkich, przywołuję jedno z ostatnich obszerniejszych wystąpień Ks. Henryka – Kraków, 15 czerwca 2013, Nowy Porządek Świata i masoneria:


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Modlitwa za duchowieństwo

Missa (6)

Módlmy się za ks. Michała Woźnickiego SDB – o wypełnienie Woli Bożej w jego życiu – oraz za kapłanów, którzy dojrzewają przed Bogiem do konsekwentnej decyzji odprawiania wyłącznie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim.
Choćby jedno Zdrowaś Maryjo, odmówione z wiarą, będzie pomocą drogocenną.

Maryjo, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Decyzje konsekwentne

Missa (6)

Ab ortu enim solis usque ad occasum, magnum est nómen meum in géntibus, et in omni loco sacrificátur, et offertur nómini meo oblatio munda: quia magnum est nómen meum in géntibus, dicit Dóminus exercituum.
„Albowiem od wschodu słońca aż do jego zachodu
wielkie będzie imię moje między narodami,
a na każdym miejscu dar kadzielny będzie składany
imieniu memu i ofiara czysta” (Ml 1, 11).

Dla duchownego podjęcie decyzji odprawiania dożywotnio wyłącznie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim jest doskonałym, wobec Boga i Kościoła, wyznaniem wiary katolickiej – bez uszczupleń i bez domieszki błędu.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Jeszcze o odpowiedzialności w odniesieniu do kapłanów

Missa (2)

Qui bene praesunt presbýteri, dúplici honore digni habeántur, máxime qui laborant in verbo et doctrina.
„Prezbiterzy, którzy dobrze przewodniczą, niech będą uważani za godnych podwójnej czci, najbardziej ci, którzy trudzą się głoszeniem słowa i nauczaniem” (1 Tm 5, 17).

W czasach zamętu powszechnego musimy być szczególnie wyczuleni na to, co nam diabeł dmucha do ucha. A niektórym dmucha do ucha, aby autorytet garstki duchownych, którzy głoszą nieodkształconą doktrynę katolicką podważyć, zamilczeć, zignorować, postawić w stan podejrzenia. (Bywa i „zapis na nazwisko”). I ofiara takiej pokusy tak długo będzie „prześwietlać” tego czy innego kapłana, aż „udowodni” sobie i innym, że nie jest on taki święty na jakiego wygląda. Czy na tym ma polegać katolickie podejście do kapłaństwa?
Św. Paweł przedstawia taką sytuację: „I tak więcej braci, ośmielonych w Panu moimi kajdanami, odważa się bardziej bez lęku głosić słowo Boże. Niektórzy wprawdzie z zawiści i przekory, drudzy zaś z dobrej woli głoszą Chrystusa. Ci ostatni głoszą z miłości, świadomi tego, że jestem przeznaczony do obrony Ewangelii. Tamci zaś, powodowani niewłaściwym współzawodnictwem, rozgłaszają Chrystusa nieszczerze, sądząc, że przez to dodadzą ucisku moim kajdanom. Ale cóż to znaczy? Jedynie to, że czy to obłudnie, czy naprawdę, na wszelki sposób rozgłasza się Chrystusa. A z tego ja się cieszę i będę się cieszył” (Flp 1, 14-18).
Problem tam dotyczył motywacji, lecz nie istoty przepowiadania – o najmniejszych odkształceniach na rzecz herezji nie ma tu w ogóle mowy. Nawet jeśli motywacja niektórych głosicieli Ewangelii nie była czysta, słuchacze nie ponosili żadnej szkody, albowiem była im głoszona czysta nieodkształcona doktryna. Marginalnie można dodać, że dzisiaj bywa sytuacja odwrotna: niejeden kaznodzieja ma czystą motywację, ale głosi doktrynę odkształconą. Problem ignorancji – zawinionej i niezawinionej(?). Słuchacze ponoszą szkodę i są wprowadzani w błąd, bo jest im głoszona odkształcona doktryna.
Jeżeli kapłan głosi nieodkształconą doktrynę katolicką – bez najmniejszych koncesji na rzecz herezji – spełnia ni mniej, ni więcej, tylko swój obowiązek. Możemy i powinniśmy bez obawy przyjmować jego nauczanie, albowiem jest katolickie.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Odpowiedzialność w odniesieniu do kapłanów

Missa (6)

„Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii! Gdybym to czynił z własnej woli, miałbym zapłatę, lecz jeśli działam nie z własnej woli, to tylko spełniam obowiązki szafarza” (1 Kor 9, 16-17).

W przypadku duchownego, który serwuje różne swoje oryginalności, wyskakujące poza obręb katolickiego depozytu wiary, zasadne może być pytanie: Co jeszcze wykombinuje? Dokąd dojdzie? Jak skończy?
W przypadku duchownych, którzy wiernie przekazują niezmutowany katolicki depozyt wiary, niezasadne są podobne pytania. Byłyby niestosowne, albowiem duchowni ci spełniają ni mniej, ni więcej, tylko swój obowiązek.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

To Kościół Katolicki uczy kapłanów

Bez względu na to czy różne sugestie i krytyki kierowane dzisiaj do księży pochodzą od ludzi szczerych i życzliwych, czy od nieszczerych i manipulujących, należy przypomnieć:
Kim jest kapłan oraz to, co należy do obowiązków kapłana – jakie ma prowadzić życie, co ma czynić i co ma mówić – tego jasno uczył przez wieki Kościół Katolicki.

Bibliografia katolicka – wybór:

Św. Grzegorz Wielki, Księga reguły pasterskiej
Św. Jan Chryzostom, Dialog O kapłaństwie
Św. Grzegorz z Nazjanzu, O kapłaństwie

Pius XI, encyklika Ad catholici sacerdotii


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube