Bulla
Quo prímum témpore
Ustanowienie Wiecznego
Kanonu Mszy Świętej
Konstytucja Apostolska
Jego Świątobliwości Papieża
św. Piusa V
14 lipca 1570 r.
Pius, Biskup, Sługa Sług Bożych,
na wieczną rzeczy pamiątkę
Bulla
Quo prímum témpore
Ustanowienie Wiecznego
Kanonu Mszy Świętej
Konstytucja Apostolska
Jego Świątobliwości Papieża
św. Piusa V
14 lipca 1570 r.
Pius, Biskup, Sługa Sług Bożych,
na wieczną rzeczy pamiątkę
Oto nasz program. Punkty węzłowe:
1. Poznawanie ortodoksyjnej doktryny katolickiej
Biblioteka ‘58
2. Oddawanie Panu Bogu doskonałego katolickiego kultu
Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim
3. Prowadzenie świętego życia
Życie w stanie łaski uświęcającej i solidne wypełnianie obowiązków stanu
Czeka nas piękna służba Bogu i cierpliwa praca nad powrotem do katolickiej wiary, katolickiego kultu i katolickich obyczajów.
W służbie Bożej bezrobocie nam nie grozi. Nie próżnujmy!
W czasach nawałnicy, odkształcającej od ponad pięćdziesięciu lat katolicki depozyt wiary, serdeczne słowa Apostoła Narodów okażą się nam wielce mobilizujące: „Przeto, bracia moi najmilsi, bądźcie wytrwali i niezachwiani, zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim, pamiętając, że trud wasz nie pozostaje daremny w Panu” (1 Kor 15, 58).
Św. Jan Bosko odróżniał kościół od podwórka. Z wiary katolickiej, z katolickiego kultu i moralności nie żartujemy. Katolickiego kultu katolik nie zamienia na zabawę.

Ab ortu enim solis usque ad occasum, magnum est nómen meum in géntibus, et in omni loco sacrificátur, et offertur nómini meo oblatio munda.
„Albowiem od wschodu słońca aż do jego zachodu
wielkie będzie imię moje między narodami,
a na każdym miejscu dar kadzielny będzie składany
imieniu memu i ofiara czysta” (Ml 1, 11).
Jaki ołtarz miała nasza Ojczyzna przez wieki?
Polska przez wieki miała ołtarz katolicki, przy którym katolicki kapłan odprawiał katolicką Mszę Świętą, która przez tysiąc lat uświęcała polskie serca.
Jakiego ołtarza Ojczyzna potrzebuje?
Polska potrzebuje ołtarza katolickiego, przy którym katolicki kapłan będzie odprawiał katolicką Mszę Świętą – tę samą, która przez tysiąc lat uświęcała polskie serca.
Kościół modli się do Świętych.
Oddaje im kult – cultus duliae,
w odróżnieniu od kultu Matki Bożej – cultus hyperduliae
i od kultu Boga – cultus latriae.
Scimus autem, quoniam diligéntibus Deum omnia cooperantur in bonum.
„A wiemy, że tym którzy miłują Boga, wszystko dopomaga ku dobremu”
(Rz 8, 28).
Powszechne dzisiaj braki w zakresie doktryny, kultu i życia można w jakimś stopniu wyjaśnić powszechnym i oficjalnym odkształcaniem doktryny, kultu i życia, jakie dosięga katolików od ponad pięćdziesięciu lat. Wyjaśnić to nie znaczy usprawiedliwić. Gdyby katolicy chcieli zachować katolicką doktrynę, katolicki kult i prowadzić katolickie życie, uczyniliby to – wytrwale i z gorliwością. Samooszukiwaniem się jest przerzucanie całej winy na wilki w owczej skórze, na modernistów, komunistów, globalistów, masonów i liberałów. Lenistwo, ignorancja zawiniona i bierne wypatrywanie znaków z nieba to nie są grzechy, które zdarzają się na księżycu. Męczennicy pierwszych wieków uczą, że nawet w najtrudniejszych sytuacjach powszechnych możliwe jest dochowanie wierności Panu Bogu. Katolik myśli, poznaje, podejmuje decyzje i działa. Ergo…
Mogę poznawać niezmutowaną katolicką doktrynę.
Mogę oddawać Panu Bogu niezmutowany katolicki kult.
Mogę prowadzić święte katolickie życie.
Powinienem poznawać niezmutowaną katolicką doktrynę.
Powinienem oddawać Panu Bogu niezmutowany katolicki kult.
Powinienem prowadzić święte katolickie życie.
Poznaję niezmutowaną katolicką doktrynę.
Oddaję Panu Bogu niezmutowany katolicki kult.
Staram się prowadzić święte katolickie życie.
Rzetelność metodologiczna nakazuje przypomnieć:
Biblioteka ‘58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.
O kulcie katolickim – źródłowo.

Kapłan, który – coram Deo et Ecclesia – podejmuje decyzję składania Panu Bogu Ofiary Mszy Świętej wyłącznie w rycie rzymskim, podejmuje decyzję katolicką, miłą Niebu.
Wierny, który – coram Deo et Ecclesia – podejmuje decyzję brania udziału w Ofierze Mszy Świętej wyłącznie w rycie rzymskim, podejmuje decyzję katolicką, miłą Niebu.
Źródło magisterialne: tutaj.
Źródło analityczne: tutaj.

Jest zjawisko przyciągania ziemskiego. Prawowicie wyświęcony kapłan katolicki o mentalności katolickiej (mens catholicus), jest – siłą wiary katolickiej i sakramentu kapłaństwa – przyciągany do oddawania Panu Bogu wyłącznie najgodniejszego kultu. Intelligenti pauca.
Biegać na Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim i wyznawać odkształconą wersję wiary katolickiej jest procederem schizofrenicznym.
Bez Biblioteki ’58 nie uchwyci się istoty problemu.

W czasach zamętu powszechnego w zakresie liturgii, propagowanie i popieranie wszelkiego rodzaju aberracji, uzurpacji i profanacji, zniekształcających kult katolicki, jest przyczynianiem się do powiększania zamętu, a w niektórych przypadkach narażaniem kultu katolickiego na kompromitację i infantylizację. Obraza Boża i szkoda dla dusz. Strońmy od takich procederów.
Msza Święta w czcigodnym rycie rzymskim woła!
Już bierzemy udział wyłącznie we Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim.
Do Mszy Świętej przygotowujemy się pobożną modlitwą.
Poniższa modlitwa ukazuje cztery cele Mszy Świętej.
Skarb!
Jeden z kapłanów z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej powiedział mi niedawno, że śp. Ks. Sylwester Zawadzki, budowniczy pomnika Chrystusa Króla w Świebodzinie, odprawiał tradycyjną Mszę Świętą. Bynajmniej nie chodzi tylko o kilka lat bezpośrednio po święceniach kapłańskich.

Niejedna rodzina przeorganizowała swoje życie religijne – chodzą tylko na tradycyjną Mszę Świętą. Zbawienne i porządkujące decyzje!
Źródło magisterialne: tutaj.
Źródło analityczne: tutaj.

Zamiast dawać posłuch sezonowym nurtom judeoprotestanckiej proweniencji, kształtujmy swoje życie duchowe w oparciu o niezawodne wskazania Kościoła Katolickiego i tradycyjne katolickie praktyki pobożności. W skarbcu Kościoła Katolickiego mamy kult Świętych – niezawodny.
Czytajmy żywoty Świętych.
Módlmy się do Świętych.
Naśladujmy Świętych.
Św. Józef wspomoże nas niezawodnie – zwłaszcza w kwestii najważniejszej: zbawienia duszy. Więcej tutaj
Módlmy się, odmawiając codziennie Litanię do św. Józefa oraz modlitwę do św. Józefa po Różańcu. Więcej tutaj
Św. Józefie, módl się za nami.

Jest rzeczą dobrą i miłą Niebu powrót Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim. Bez wątpienia. Już wzmiankowaliśmy temat istotny: nie wystarczy, aby powracała tradycyjna Msza Święta, trzeba jeszcze, aby odprawiana była dokładnie tak, jak Kościół Katolicki przez wieki polecał (więcej tutaj→ i tutaj→).
Dodajmy klarownie cztery aspekty do uwzględnienia.
Zgodne z przepisami Kościoła (rubrykami) powinny być:
– cały przebieg celebracji Mszy Świętej (dotyczy to kapłanów, ministrantów i wiernych),
– odpowiednie szaty liturgiczne,
– dobór repertuaru muzycznego,
– całe wyposażenie kościoła (ołtarz, tabernakulum, prezbiterium, balaski, ambona, klęczniki itd.).
Tam, gdzie powraca Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim należy dokładać starań, aby sprawowana była w sposób doskonały i w miejscach odpowiednio przygotowanych. Byłoby niezgodne z myślą Kościoła, gdyby niewłaściwości – tu i ówdzie się ujawniające – utrwalały się.
Skoro przez kilkadziesiąt lat pozbawiono Kościół Katolicki największego skarbu tradycyjnej Mszy Świętej, nie spieszmy się z osądami. Natomiast wiele mamy do nadrobienia – duchowieństwo i świeccy. Można i należy się uczyć i douczyć. Tu i ówdzie korekta jest niezbędna. Sprawa to bowiem najświętsza.

Zauważamy zjawisko katolickie: wraca Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim. Przybywa miejsc, w których odprawiana jest Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim.
Zauważamy tu i ówdzie problem: nie zawsze i nie wszędzie Msza Święta jest celebrowana dokładnie w taki sposób, jak poleca Kościół.
Z cierpliwością przypomnijmy, że postulat katolicki jest taki: Mszę Świętą celebrować dokładnie w taki sposób, jak poleca Kościół. Cierpliwie należy się uczyć i douczać. Błędy należy korygować. Subiektywizmy eliminować. W dalszej perspektywie można powiedzieć, iż chodzi o uniknięcie sytuacji obarczonej utrwaleniem niedoskonałości i błędów. Boże, uchowaj!
Troska o właściwe – doskonałe – celebrowanie Mszy Świętej powinna leżeć na sercu kapłanom, ministrantom i osobom świeckim.
Więcej na ten temat tutaj
„Usłyszycie dobrze, ale nie zrozumiecie,
i dobrze będziecie widzieć, a nie zobaczycie.
Bo otępiało serce tego ludu.
Usłyszeli niechętnie i zamknęli oczy,
aby przypadkiem nie zobaczyli oczami
i uszami nie usłyszeli,
i nie zrozumieli sercem, i nie nawrócili się,
i abym ich nie uleczył” (Dz 28, 26-27).
Problem przyczyn powstawania i krzewienia herezji oraz deformacji katolickiego kultu. Tylko jeden aspekt.
Prawda o całym spektrum odkształceń doktrynalnych może w niejednym przypadku okazać się żenująco prozaiczna: u podstaw majstrowania przy katolickiej doktrynie leży nieporządek w głowie i we własnej duszy – grzech, w takiej czy innej dziedzinie.
Analogicznie. Prawda o zaćmieniu intelektualnym i duchowym, przejawiającym się w niechęci i nieumiejętności diagnozowania błędów przeciwko katolickiej wierze, może w niejednym przypadku okazać się żenująco prozaiczna: u podstaw tejże niechęci i nieumiejętności leży nieporządek w głowie i we własnej duszy – grzech, w takiej czy innej dziedzinie.
Św. Teresa z Avila, jak sama pisze, była gotowa umrzeć za każdy artykuł wiary (Księga życia 25, 12). Dusza święta herezji nie szerzy.
Prawda o całym spektrum aberracji, profanacji i uzurpacji w zakresie katolickiego kultu może w niejednym przypadku okazać się żenująco prozaiczna: u podstaw deformacji katolickiego kultu leży nieporządek w głowie i we własnej duszy – grzech, w takiej czy innej dziedzinie.
Analogicznie. Prawda o zaćmieniu intelektualnym i duchowym, przejawiającym się w niechęci i nieumiejętności diagnozowania całego spektrum aberracji, profanacji i uzurpacji w zakresie katolickiego kultu, może w niejednym przypadku okazać się żenująco prozaiczna: u podstaw tejże niechęci i nieumiejętności leży nieporządek w głowie i we własnej duszy – grzech, w takiej czy innej dziedzinie.
Św. Jan Bosko zachowywał doskonałą wierność przepisom kościelnym dotyczącym świętej liturgii, salezjanom zalecał raz w roku przeczytać dokładnie rubryki mszalne, młodzież uczył odpowiedniego zachowania w kościele, precyzji i staranności w służbie przy ołtarzu. Dusza święta nie eksperymentuje z liturgią.


Jeśli wolno wyrazić się kolokwialnie: Tylko powszechny powrót do Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim spowoduje usunięcie za jednym zamachem całego zbójeckiego spektrum aberracji, profanacji i uzurpacji, i doprowadzi do przywrócenia katolickiego porządku kultu.
I zwróćmy uwagę na to, że w naszych staraniach o odzyskanie wiary katolickiej ciągle chodzi nam o katolicką zwyczajność. Żadnych ekscesów!
– Doktryna katolicka, którą Kościół Katolicki głosił przez wieki;
– Kult, przez który Kościół Katolicki doskonale oddawał cześć Bogu;
– Boży porządek w duszy, który Kościół Katolicki przez wieki wprowadzał przez głoszenie Słowa Prawdy i sprawowanie Sakramentów Świętych.
Powtórzmy: ciągle chodzi nam o katolicką zwyczajność. Żadnych ekscesów!

Ab ortu enim solis usque ad occasum, magnum est nomen meum in géntibus, et in omni loco sacrificátur, et offertur nómini meo oblatio munda: quia magnum nomen meum in géntibus, dicit Dóminus exercítuum.
„Albowiem od wschodu słońca aż do jego zachodu
wielkie będzie imię moje między narodami,
a na każdym miejscu dar kadzielny będzie składany
imieniu memu i ofiara czysta.
Albowiem wielkie będzie imię moje między narodami –
mówi Pan Zastępów” (Ml 1, 11).
Polska przez dziesięć wieków rozkwitała w blasku Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim. Jeśli słyszeliśmy już o Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim, a nie uczyniliśmy nic, aby regularnie brać w niej udział, zaniedbanie jest straszliwe i powód do świętowania żaden. Czas już zająć się sprawami poważnymi.
Cesar Franck (1822-1890), Panis angelicus
Nicholas Yates – tenor
The Choir of Trinity College, Cambridge
dyr. Richard Marlow
Philip Rushforth – organy
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.