Etykieta: Pismo Święte

Spocząć w przestrzeni prawdy

chłopiec czyta(1)

„Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe” (Rz 12, 2).

Umysł jest stworzony dla prawdy i ładu, nie dla błędu i bałaganu. Z kim przestajesz, takim się stajesz.
Czasy pomieszania powszechnego wtargnęły w sam środek Kościoła Katolickiego. Pomieszanie dotknęło m.in. sferę doktryny. Oględnie mówimy, że nie wszystko to, co od ponad pięćdziesięciu lat podaje się jako katolickie jest nim w rzeczywistości. Krzewienie idei heretyckich, heretyzujących i dwuznacznych oraz fundowanie szerokiej publiczności wydarzeń o niekatolickim charakterze skutkuje powszechną ignorancją i bałaganem w umysłach tych, którzy deklarują przywiązanie do wiary katolickiej. Dorośli ludzie a nie wiedzą, że tylko wiara katolicka daje zbawienie duszy i uważają wszystkie religie za dobre. Tragiczne pokłosie kolorowych Asyży. Kyrie, eleison.
Remedium na powszechny błąd i bałagan jest przylgnięcie do ortodoksyjnej poprawnej katolickiej doktryny, co w najgłębszym wymiarze jest przylgnięciem do Pana Boga objawiającego prawdę. Źródłami Objawienia Bożego są Pismo Święte i Tradycja – rozumiana tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki, jedyny prawdziwy Kościół, jedyny Kościół założony przez Jezusa Chrystusa.
Treści katolickie stanowią zawartość merytoryczną Biblioteki ’58, która już funkcjonuje w niejednym domu i w tych – doprawdy nielicznych – środowiskach, gdzie nie uprawia się zabawy w tradycję, lecz poważnie traktuje się katolicki depozyt wiary. Wiara jest cnotą nadprzyrodzoną, którą Bóg wlewa w nasze dusze i mocą której, opierając się na autorytecie Boga samego, wierzymy w to wszystko, co Bóg objawił i co podaje do wierzenia za pośrednictwem swego Kościoła. Katolik ma święty obowiązek prawdę poznawać, wprowadzać ją w czyn, krzewić jej znajomość i bronić jej.
A dzisiaj się biega. Naprawdę, nie muszę biegać tu i tam. Naprawdę, nie muszę dawać posłuchu wilkom w owczej skórze. Naprawdę, nie muszę nastawiać ucha na głos mediów skręcających w kierunku judeo-protestancko-globalistycznym. Naprawdę, nie muszę biegać po internecie tu i tam. Naprawdę, nie muszę wdawać się w wielosłowie zbędne.
Czy już założyłem Bibliotekę ’58? Jakie treści spoczywają na moim biurku. Co czytam codziennie? Katechizm, treści dogmatyczne, pouczenia o życiu duchowym, traktaty o modlitwie, żywoty świętych?
Zdaje się, że wielu nie ma pojęcia o tym, co zrobiono i co nadal robi się z wiarą katolicką i z Kościołem Katolickim. Ignorancja nie jest cnotą. Ignorancja zawiniona jest grzechem.
Dobrze jest spocząć w bezpiecznej przestrzeni katolickiej doktryny. Umysł jest stworzony dla prawdy i ładu.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Ciągle o wierze katolickiej

W czasach pomieszania powszechnego zwarte przypomnienie katechizmowe nie okaże się bezużyteczne.
Jeden jest Kościół założony przez Jezusa Chrystusa – jeden, święty, katolicki, apostolski (zob. Mt 16, 18).
Jedna jest wiara dająca zbawienie duszy – wiara katolicka (zob. Mk 16, 16).
Wiara katolicka nie opiera się na tzw. prywatnych objawieniach ani na doświadczeniu czy przeżyciu, ani na snach tych czy innych osób (modne dziś tzw. świadectwa).
Nie jest wiarą katolicką zmutowana jej wersja, od kilkudziesięciu lat wciskana w Kościół Katolicki – na pomieszanie dusz wielu.
Wiara katolicka opiera się na Objawieniu Bożym. Źródłami Objawienia są – jak uczył Kościół Katolicki przez wieki – Pismo Święte i Tradycja (rozumiana tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki).
Jeśli ktoś w czasach pomieszania powszechnego nawet jeszcze nie zaczął kompletować Biblioteki ’58, jest podobny do człowieka znajdującego się na zmurszałej tratwie na rozszalałym morzu. Katastrofa grozi w każdej chwili.
Naglące to przypomnienie. Naglące.

Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia:
WEJŚCIE

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Źródła katolickie jako kryterium diagnostyczne

Trafna ocena współczesnej sytuacji Kościoła Katolickiego? Ale na bazie jakich kryteriów?
Źródłami Objawienia Bożego są Pismo Święte i Tradycja – rozumiana tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki.
Ten, kto poznał Objawienie Boże zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji – rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki – bez trudu rozpozna wszystkie współczesne odkształcenia katolickiej wiary (doktryny, kultu, moralności i duchowości). Objawienie Boże zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji – rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki – jest wystarczającym kryterium, pozwalającym prawdziwie, trafnie i wieloaspektowo zidentyfikować wszystkie odkształcenia katolickiej wiary (doktryny, kultu, moralności i duchowości).
Uzurpowanie sobie – dla rozpoznania współczesnej sytuacji Kościoła Katolickiego – wyższego wtajemniczenia, dzięki rzekomym bezpośrednim objawieniom z Nieba, jest zjawiskiem duchowo niebezpiecznym, grożącym rozminięciem się z prawdą i mogącym prowadzić do wykolejenia dusz i do skompromitowania wiary katolickiej w jej powadze i autorytecie. Przestrzegał przed tym m.in. św. Jan od Krzyża, kapłan i doktor Kościoła.
Jest problem rzekomych objawień, rozpowszechnianych bez gruntowego rozeznania i bez aprobaty Kościoła Katolickiego. Nie na nich katolik opiera rozpoznanie współczesnej sytuacji Kościoła, lecz na Objawieniu Bożym zawartym w Piśmie Świętym i Tradycji – rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki.
Rola Urzędu Nauczycielskiego Kościoła w diagnozowaniu odkształceń wiary katolickiej przez wieki była nieoceniona. Pytamy z troską: gdzie dzisiaj można znaleźć czystą wiarę katolicką?

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Pismo Święte i Tradycja

Z elementarza rzymskiego katolika.
Dużo się mówi w ostatnich kilkudziesięciu latach w Kościele o Piśmie Świętym.
Jeżeli ktoś mówi o Piśmie Świętym, to rzymski katolik zaraz dopowie – a przynajmniej w głowie będzie miał: Pismo Święte i Tradycja. Chodzi oczywiście o Tradycję rozumianą tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki.
Tradycja nie jest w ścisłym sensie dodatkiem, elementem drugorzędnym, opcjonalnym czy podrzędnym, uzupełnieniem czy dopełnieniem Biblii. Tradycja i Pismo Święte to są równorzędne źródła Objawienia. A chronologicznie Tradycja Apostolska jest wcześniejsza od Pisma Świętego (Nowego Testamentu).
Święty papież Pius X w Katechizmie naucza klarownie: „Tradycji winniśmy przypisywać takie samo znaczenie jak objawionemu Słowu Bożemu, które jest zawarte w Piśmie Świętym”.
Kto odrzuca Pismo Święte bądź Tradycję, nie jest katolikiem. Inna religia. Fałszywa, nie dająca zbawienia.
Memoryzujemy raz na zawsze – do grobowej deski:

Pismo Święte i Tradycja.
Pismo Święte i Tradycja.
Pismo Święte i Tradycja.

Jeżeli ktoś będzie nam mówił o Piśmie Świętym, to zaraz dopowiemy – a przynajmniej w głowie będziemy mieli: Pismo Święte i Tradycja. I odetchniemy spokojnie, bo właśnie wypowiedzieliśmy zdanie katolickie, czyli prawdziwe – zgodne z obiektywnym stanem rzeczy.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Na litość, to nie jest hobbystyczna zabawa!

praedica verbum, insta opportune, importune
„…głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę” (2 Tm 4, 2).

„Ksiądz sobie tam pisze”. Otóż, pytanie poważne, godne rzymskiego katolika posługującego się rozumem, jest takie: Czy to, co ksiądz pisze, pozostaje w zgodności z Objawieniem Bożym zawartym w Piśmie Świętym i Tradycji?
Jeżeli jest zgodne, czytam regularnie, codziennie. Jeżeli nie jest zgodne, nie zaprzątam sobie tym głowy. Wszystko.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus