Tag: Sakrament Kapłaństwa

29 lat kapłaństwa

29 lat temu, 12 czerwca Roku Pańskiego 1990, w Krakowie, z rąk Bp. Albina Małysiaka CM przyjąłem Sakrament Kapłaństwa.
Okoliczność kolejnej rocznicy święceń kapłańskich pozwala mi dołączyć kilka refleksji o charakterze nieco bardziej osobistym.
Dzięki łasce Bożej z upływem lat coraz wyraźniej dane mi jest rozumieć fundamentalną kwestię nieskazitelności katolickiej doktryny, by kapłański przekaz słowa mówionego i pisanego był w każdym detalu ortodoksyjny, a w konsekwencji bezpieczny dla duchowego dobra dusz.
Jeśli wolno mi odnieść się do własnych, dawniej mówionych i pisanych treści, wypada mi przeprosić Pana Boga i Kościół Katolicki za jakiekolwiek uchybienia doktrynalne – na przykład za cytowanie i stawianie w pozytywnym świetle autorów, którzy w świetle obiektywnych kryteriów katolickiej ortodoksji mieliby niejedno do korekty, za ujęcia, które w większym czy mniejszym stopniu trąciły nurtami nowymi, odbiegającymi od wierności Objawieniu Bożemu, nieomylnie przekazywanemu przez wieki przez Urząd Nauczycielski Kościoła.
Czas, który mi jeszcze Opatrzność pozostawi na tej ziemi, pragnę poświęcić na wierne Objawieniu Bożemu, którego źródłami są Tradycja i Pismo Święte, krzewienie słowa mówionego i pisanego – dla pożytku dusz w Polsce i rozsianych po świecie, gdziekolwiek.
Dziękuję Panu Bogu za łaskę złożonego kilka lat temu przyrzeczenia sprawowania do końca życia ziemskiego Mszy Świętej i innych Sakramentów wyłącznie w rycie tradycyjnym. Pragnę, aby przez wierność temu przyrzeczeniu Pan Bóg był godnie uczczony, Kościół Katolicki podwyższony, a dusze by odnosiły pożytek zbawienny.
Dziękuję wszystkim, którzy wspierają moją kapłańską służbę szczerą modlitwą, prostolinijną współpracą i darem materialnym. Współpraca z kapłanem przez kopiowanie, udostępnianie i multiplikowanie – także w przestrzeni internetu – kapłańskiego słowa, ujawnia już pewien znaczny stopień dojrzałości we wierze i zrozumienia pilnej potrzeby ortodoksyjnej służby kapłańskiej w aktualnej, niezwykle pogmatwanej sytuacji, w jakiej znalazły się dusze katolickie i Kościół.
Z ukontentowaniem konstatuję, że są w Polsce i w środowiskach polonijnych dusze, które wiedzą, jak dusza katolicka do kapłana katolickiego odnieść się powinna.

Sakrament Kapłaństwa jest ustanowiony przez Jezusa Chrystusa i nieskończenie przewyższa wszelkie godności, zaszczyty, hierarchie, stopnie i tytuły ludzkich struktur i układów.
Wobec Boga odnawiam dzisiaj katolickie Wyznanie wiary – Credo.
Wobec Boga ponawiam dzisiaj Przysięgę antymodernistyczną.
Z Chrystusowym autorytetem i z pomocą łaski Bożej pragnę dopełnić dni moich na ziemi w wiernej kapłańskiej służbie. Tak mi dopomóż Bóg!


Kapłańskie słowo katolickie codzienne:

sacerdoshyacinthus.com

verbumcatholicum.com

twitter.com/SacHyacinthus

Archiwum nagrań:

YouTube


 

Dużo więcej niż dobre wychowanie

Reguły dobrego wychowania są nie do pogardzenia. Wśród nich jest otaczanie dyskrecją własnej osoby, niemówienie o sobie. A jednak są sytuacje, kiedy dla dobra Kościoła i dusz okazuje się wymogiem niezbędnym apologia pro vita sua – apologia swojej osoby i swojego apostolskiego autorytetu. Proszę pod tym kątem przeczytać rozdziały 10, 11, 12 i 13 z 2 Listu św. Pawła do Koryntian.
W czasach zamętu powszechnego mogą pojawić się okoliczności, w których katolicki duchowny ze skromnością i odwagą powinien bronić swojego autorytetu i godności katolickiego kapłaństwa. Dla dobra Kościoła Katolickiego i dla pożytku dusz.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Czy naprawdę chcemy słuchać ortodoksyjnych katolickich duchownych?

I trzeba się namyślać nad tym, czy już nie wpadliśmy w taką pułapkę, że zasadniczo obywamy się bez kapłanów. W czasach zamętu powszechnego, gdy faktem są różne niedomiary służby pasterskiej, Jezus Chrystus nie przestał PRZEZ duchowieństwo katolickie głosić prawdy i z troską uświęcać dusz i kierować je ku zbawieniu. Jeśli z ust osoby świeckiej pada wypowiedź, że „nikt nam dzisiaj nie mówi, jak mamy żyć po katolicku”, mamy do czynienia z kłamstwem. Tak nie wolno mówić!
Nie wszyscy duchowni zdradzili. Nie wszyscy są na usługach mutującej zreformowanej religii.
Bierzmy do ręki stare katolickie katechizmy i czytajmy, co mówią one na temat kapłaństwa, jego roli, jego zadań i jego niezbędności w naszej wędrówce do Nieba.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Drogocenny dar kapłaństwa

Z różnych powodów i w wielu środowiskach żywe jest dzisiaj niebezpieczeństwo religijności bezhierarchicznej. Należy więc dzisiaj przypominać często i wyraźnie: Pan Jezus ustanowił Sakrament Kapłaństwa. Pan Jezus nakazał duchownym katolickim nauczać ewangelicznej doktryny, sprawować święte Sakramenty i kierować Kościołem. Kapłaństwo jest rzeczywistością z woli Bożej nieusuwalnie wpisaną w strukturę Kościoła Katolickiego – jedynego prawdziwego Kościoła, jedynego Kościoła założonego przez Jezusa Chrystusa.
Sprecyzujmy. Wiara katolicka ma swoje źródło w Objawieniu Bożym, którego źródłami są Pismo Święte i Tradycja – rozumiane tak, jak je przez wieki rozumiał Kościół Katolicki. Mówiąc zatem o kimś, że jest wierny Tradycji, chcemy powiedzieć, że jest wierny wierze katolickiej, jest katolikiem.
Nie wystarczy duchownemu potakiwać. Przejdźmy do konkretów:

– Czy słucham nauk głoszonych przez kapłana wiernego Tradycji?
– Czy czytam teksty publikowane przez kapłana wiernego Tradycji?
– Czy dbam o to, aby głos kapłana wiernego Tradycji docierał także do innych?

– Czy w każdą niedzielę i święta nakazane biorę udział we Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim, nawet jeśli trzeba dojechać 100 lub 200 kilometrów?
– Czy regularnie spowiadam się u kapłana wiernego Tradycji, nawet jeśli trzeba dojechać 100 albo 200 kilometrów?
– Czy kapłana wiernego Tradycji proszę o kierownictwo duchowe?

– Czy kapłana wiernego Tradycji proszę o modlitwę w ważnych dla mnie intencjach (modlitwa, zamawianie Mszy Świętych)? 
– Czy proszę kapłana wiernego Tradycji o sprawowanie sakramentów i sakramentaliów – Chrzest, Sakrament Małżeństwa, Ostatnie Namaszczenie, błogosławieństwa, poświęcenia, pogrzeb?
– Czy regularnie modlę się za kapłanów wiernych Tradycji?
– Czy wspieram materialnie kapłanów wiernych Tradycji?
– Czy dbam o to, aby moje zachowanie i moje słowa wypowiadane i pisane były wyrazem należnej rewerencji dla kapłanów wiernych Tradycji?

– Czy wspieram materialnie miejsca i struktury duszpasterskie, w których głoszona jest nieskazitelna tradycyjna katolicka doktryna i sprawowany jest tradycyjny katolicki kult?

Rachunek sumienia dojrzały prowadzi do decyzji korygujących, stosownych – miłych Niebu!
Pan Jezus ustanowił Sakrament Kapłaństwa. Drogocenny dar. Czy mam być owcą narowistą, błądzącą? Mam być owcą Chrystusową!


Święci o kapłaństwie wykład


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Gdzie jest Twoja Msza, kapłanie?

Gdzie jet twoja Msza

Na polskim rynku wydawniczym jest prawie nieobecny temat kapłanów, którzy w czasach trwającej od ponad pięćdziesięciu lat w oficjalnych kościelnych strukturach rewolucji, podjęli szlachetną decyzję odprawiania wyłącznie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim. Przywołanie niektórych wypowiedzi kapłanów oraz ich losów będzie – bardzo przecież fragmentarycznym – uzupełnieniem tej zdumiewającej luki w piśmiennictwie katolickim doby obecnej, zwłaszcza w języku polskim. Te sprawy powinny nas obchodzić, bo chodzi o Kościół Katolicki, o wiarę katolicką, o katolicki kult, o katolickie rozumienie Mszy Świętej, o świętość duchowieństwa, o dobro naszych dusz.
Chlubnym wyjątkiem na polskim rynku wydawniczym, jeśli chodzi o publikacje dotyczące wyżej wzmiankowanej tematyki, jest książka Gdzie jest Twoja Msza, kapłanie? (oryg. Priest, where is thy Mass? Mass, where is thy Priest?). Jest to interesujący zbiór wywiadów z kapłanami, jak informuje podtytuł: Siedemnastu księży opowiada o swojej drodze do Mszy Wszechczasów.
Duchowni rzymskokatoliccy różnych narodowości, diecezjalni i zakonni, młodsi i starsi, mówią, jak doszło do tego, że odprawiają nie nową Mszę, ale wyłącznie tradycyjną Mszę Świętą w rycie rzymskim. Niektórzy z wypowiadających się kapłanów już odeszli do wieczności – tym cenniejsze ich świadectwo wierności do końca.
Warte podkreślenia aspekty książki: głębokie rozumienie katolickiego kapłaństwa i Ofiary Mszy Świętej, opisanie szerokiego spektrum aberracji, uzurpacji i profanacji, jakie od kilkudziesięciu lat powszechnie dosięgają sferę katolickiego kultu, ujawnienie niewyobrażalnej i niezrozumiałej zajadłości i restrykcji dosięgających tradycyjnej Mszy Świętej i kapłanów ją odprawiających oraz świadectwo motywowanej wiarą wierności katolickiej doktrynie i celebracji odwiecznej Ofiary Mszy Świętej.
Uchyla się tu nieco rąbka tajemnicy kapłańskich sumień w obronie rzeczywistości najświętszych. Pożytek z lektury odniosą zarówno kapłani, osoby zakonne, jak i świeckie. Można się spodziewać, że kapłańskie wypowiedzi nie będą bezużyteczne dla kapłanów, zwłaszcza w ich dojrzewaniu do decyzji stosownych, a wiernym świeckim pozwolą przynajmniej w minimalnym zakresie poznać dramat sumień kapłańskich w czasach zamętu powszechnego, co może być pomocne w szukaniu wyważonych sposobów odnoszenia się do duchowieństwa idącego drogą wierności Tradycji. Sprawy poważne.
Książka została wydana przez wydawnictwo Te Deum, związane z Bractwem św. Piusa X. Z wypowiedzi kapłanów nie wynika jednak, aby którykolwiek z nich do Bractwa należał. Niektórzy podjęli z nim współpracę.
Uważam, że w aktualnych okolicznościach zamętu powszechnego wydanie tej książki w języku polskim jest ważnym wydarzeniem dla Kościoła Katolickiego w Polsce. Obyśmy nie przespali chwili, gdy pełne troski słowo prawdy dotyczące kapłaństwa i Mszy Świętej rozbrzmiewa ze świeżością świadectwa!


Gdzie jest Twoja Msza, kapłanie? Siedemnastu księży opowiada o swojej drodze do Mszy Wszechczasów, Te Deum, Warszawa 2005, s. 240, ISBN 83-89345-57-9.


Czcigodnych Konfratrów w kapłaństwie zachęcam do lektury.
Osoby świeckie zachęcam do działania – cenny prezent dla kapłanów!

Obiecano dodruk. Książkę można będzie nabywać tutaj→


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Pan Jezus ustanowił kapłaństwo w Kościele Katolickim

Missa (2)

Jezus Chrystus założył Kościół Katolicki, jedyny prawdziwy Kościół, jedyny Kościół dający zbawienie – jeden, święty, katolicki, apostolski. Zakładając Kościół, Chrystus Pan powiedział do Św. Piotra: „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie” (Mt 16, 18-19).
Pan Jezus ustanowił Sakrament Kapłaństwa, związany między innymi z władzą odpuszczania grzechów, z Sakramentem Pokuty: „A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane»” (J 20, 21-23).
Wobec dzisiejszej sytuacji zamętu powszechnego – także w Kościele – można się odnaleźć po katolicku, a można ulec propozycjom i nurtom zwodniczym. Cnota roztropności jest nam wszystkim potrzebna – zawsze i wszędzie.

Trzeba dzisiaj zachować szczególną roztropność wobec deformacji wiary katolickiej wszelakich. Jedną z nich jest nurt, który wciska się zwinnie jak żmijka. Sunie. Jest to nurt bezkapłański. Pisze ktoś uważający się za katolika: „Ksiądz nie jest ci do zbawienia potrzebny”. Obywać się w swojej religijności bez kapłaństwa. A jeśli nawet i z kapłaństwem, to tylko dokładnie według swojego ocenzurowanego, redukcyjnego rozumienia kapłaństwa i według „swoich potrzeb”, i tylko na tyle „na ile ci pozwolimy” i „na ile cię zaakceptujemy”. Jest to nurt niekatolicki, więc niebezpieczny. Wielu już dało się zwieść. Uważajmy!
Jest problem skwapliwego i niekiedy nieproporcjonalnego nagłaśniania – prawdziwych bądź urojonych – błędów i grzechów duchowieństwa. Jest inny problem, przybierający niekiedy formę medialnej dominacji, gdy ta czy inna osoba świecka, bywa że i pod osłoną anonimowości, ogłosiła się już samozwańczo internetowym regulatorem życia religijnego Polaków. Bądźmy roztropni i dobrze zważajmy na to, komu dajemy posłuch. (Oczywiście nie ma w tym nic złego, gdy uczciwa i pokorna osoba świecka ze szczerą intencją katolicką zamieści w internecie te czy inne katolickie ortodoksyjne materiały).
Fakt niewłaściwości i niedomiarów wszelakich w pełnieniu służby kapłańskiej, jakie doskwierają Kościołowi Katolickiemu za naszych dni, nie upoważnia do wywracania chcianej przez Jezusa Chrystusa struktury Kościoła Katolickiego. Abusus non tollit usum! Hierarchia – święta władza – jest z ustanowienia Jezusa Chrystusa nieusuwalnym elementem Kościoła Katolickiego – jedynego prawdziwego Kościoła, jedynego Kościoła założonego przez Jezusa Chrystusa. Kapłan katolicki daje nam wszystko, co potrzebne, aby osiągnąć zbawienie duszy – łaskę i prawdę.
Fakt niewłaściwości i niedomiarów wszelakich w pełnieniu służby kapłańskiej, jakie doskwierają Kościołowi Katolickiemu za naszych dni, jest okolicznością przynaglającą, aby codziennie modlić się za kapłanów: o świętość ich życia i o nieuszczuplone pełnienie przez nich służby kapłańskiej w duchu wierności Tradycji oraz o nowe święte powołania kapłańskie.
Jest jakiś problem stosowności w odnoszeniu się do kapłana. Jest jakiś problem stosownego reagowania, jeśli kapłan, w trosce o dobro naszej duszy, upomni nas w tej czy innej kwestii. A jeśli nawiedzają nas dzisiaj pragnienia dyrygowania kapłanami – subtelnie lub bezczelnie – to najpierw zapytajmy uczciwie, czego Kościół Katolicki uczył przez wieki odnośnie do kapłaństwa. Kościół Katolicki w swoim odwiecznym Magisterium podaje nam naukę doskonałą i pewną – kim jest kapłan, jaki jest zakres jego obowiązków i czego wymaga się od kapłana, aby dobrze wypełnił służbę, do jakiej został powołany.
Szczypta refleksji w dniach, w których o kapłanach ośmiela się mówić wielu.

Panie Jezu, daj nam świętych kapłanów!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Pierwszy czwartek miesiąca pod znakiem kultury osobistej

Missa (2)

Qui bene praesunt presbyteri, duplici honore digni habeantur,
maxime qui laborant in verbo et doctrina
.

„Prezbiterzy, którzy dobrze przewodniczą, niech będą uważani za godnych podwójnej czci, najbardziej ci, którzy trudzą się głoszeniem słowa i nauczaniem” (1 Tm 5, 17).

Jeśli w pierwszy czwartek miesiąca ofiarujemy Kapłanom dar modlitwy i ludzkiego, życzliwego słowa, znak to niechybny, że elementarne zasady kultury osobistej rzymskiego katolika mamy dobrze przyswojone.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Godność kapłaństwa jest największa

Szanujemy prawowite godności i urzędy. Szanujemy uczciwą pracę naukową. A jednak powiemy tak: Urząd prezydenta państwa nie może iść w porównanie z godnością kapłaństwa katolickiego. Urząd rektora uniwersytetu nie może iść w porównanie z godnością kapłaństwa katolickiego. Najwyższe stopnie i tytuły naukowe nie mogą iść w porównanie z godnością kapłaństwa katolickiego.
Gdybyśmy mieli więcej wiary, rozumielibyśmy to doskonale. A rozumienie przekłada się na praktykę – zachowań, odniesień, traktowania, precedencji.

W tej kwestii można się sprawnie dokształcić u św. Jana Marii Vianneya.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Słowo do ludzi rozumnych

Missa (4)

Qui bene praesunt presbyteri, dúplici honore digni habeántur: máxime qui laborant in verbo et doctrina.
„Kapłani, którzy dobrze rządzą, niech będą uważani za godnych podwójnej czci, zwłaszcza ci, którzy pracują w słowie i nauce”

(1 Tm 5, 17; Pismo Święte w przekładzie o. J. Wujka S.J.).

„Jestem katolickim kapłanem” (św. Andrzej Bobola).
„Jestem kapłanem katolickim” (św. Maksymilian Maria Kolbe).

Mówimy o kapłanach wiernych Objawieniu Bożemu, którego źródłami są Tradycja i Pismo Święte.
Jedyny prawdziwy Kościół założony przez Jezusa Chrystusa to Kościół Katolicki. Kościół Katolicki uczy jedynej prawdziwej wiary dającej zbawienie duszy – wiary katolickiej. Kościół Katolicki prowadzi dusze do Nieba.
Co ma czynić, jak ma wierzyć, jak się ma modlić i jak ma służyć Kościołowi kapłan – tego wszystkiego uczy Kościół Katolicki od dwóch tysięcy lat.
Kapłan katolicki nie potrzebuje żadnych doradców – ani z prawa, ani z lewa. Jego nauczycielem jest Jezus Chrystus i Kościół Katolicki w swoim odwiecznym nauczaniu.
Dobrze jest – nawet w ramach zwykłej kultury i grzeczności – mieć świadomość z kim się rozmawia. Jest kapłan, jest osoba zakonna, jest osoba świecka. Człowiek dobrze wychowany zawsze przed rozmową chwilę pomyśli: Z kim mam do czynienia? Z kim mam rozmawiać?
Kościół Katolicki uczy przez wieki, niezmiennie, że źródłami Objawienia Bożego są Tradycja i Pismo Święte.
Konsekwentnie – kapłan katolicki uczy przez wieki, niezmiennie, że źródłami Objawienia Bożego są Tradycja i Pismo Święte.
Co ma czynić, jak ma wierzyć, jak się ma modlić i jak ma służyć Kościołowi kapłan – tego wszystkiego uczy Kościół Katolicki od dwóch tysięcy lat.
Kapłan od Kościoła uczy się, co ma czynić, jak ma wierzyć, jak się ma modlić i jak ma służyć Kościołowi.
Z Objawienia Bożego, którego źródłami są Tradycja i Pismo Święte, kapłan uczy się, co ma czynić, jak ma wierzyć, jak się ma modlić i jak ma służyć Kościołowi.
Co innego jest w ramach życzliwej korekty zwrócić uwagę kapłanowi w formie wyważonej, a co innego jest mieć ambicje czy pomysły szersze – niestosowne.
Byłoby właśnie niestosowne, gdyby podejmować jakiekolwiek próby pozyskania tego czy innego kapłana dla jakichś „kościółków”, grup, środowisk absolutyzujących na przykład nie do końca rozeznane objawienia prywatne, bądź dla takich czy innych nurtów, inicjatyw czy idei.
Dobrze jest – nawet w ramach zwykłej kultury i grzeczności – mieć świadomość z kim się rozmawia. Jest kapłan, jest osoba zakonna, jest osoba świecka.
Co ma czynić, jak ma wierzyć, jak się ma modlić i jak ma służyć Kościołowi kapłan – tego wszystkiego uczy Kościół Katolicki od dwóch tysięcy lat.
Kapłan katolicki nie potrzebuje żadnych doradców – ani z prawa, ani z lewa. Jego nauczycielem jest Jezus Chrystus i Kościół Katolicki w swoim odwiecznym nauczaniu.
Katolik to rozumie, bo jest człowiekiem rozumnym.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube