Tag: śmierć

Priorytet absolutny

Przyroda (1)

Quid enim prodest hómini, si mundum universum lucretur,
ánimae vero suae detrimentum patiatur?
„Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał,

a na swej duszy szkodę poniósł?” (Mt 16, 26).

Wszystkie nasze błyszczące inicjatywy i przedsięwzięcia całego naszego życia poniosłyby fiasko, jeżeli poszlibyśmy do piekła. Trzeba czuwać. Absolutny priorytet troski o duszę. Ściślej: o zbawienie duszy. O wieczne zbawienie duszy.


Kościół Katolicki, pouczony Bożym Objawieniem, przestrzega: piekło grozi nawet za jeden grzech śmiertelny. Papież Innocenty IV w Liście do kardynała-legata na Cyprze (1254) pisze: „Jeśli zaś ktoś bez pokuty umiera w grzechu śmiertelnym, to bez wątpienia cierpi na zawsze męki ognia wieczystego piekła”.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Najwyższa ważność aktu żalu

ołtarzyk domowy

„Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?” (Mt 16, 26).

Starajmy się unikać grzechu, zwłaszcza grzechu ciężkiego, śmiertelnego.
Jeśli popełnimy grzech śmiertelny, biegnijmy jak najszybciej do spowiedzi.
Jeśli spowiedź nie jest możliwa, jak najszybciej wzbudzajmy sobie akt żalu, postanawiając, że się wyspowiadamy, skoro tylko będzie to możliwe.
Akt żalu doskonałego wzbudzajmy sobie codziennie przy wieczornym pacierzu, po rachunku sumienia. Nigdy nie zasypiajmy w grzechu śmiertelnym, bez aktu żalu. Chodzi o to, by śmierć nie zaskoczyła nas nieprzygotowanych (przecież nigdy nie wiemy czy jeszcze rano obudzimy się żywi na tej ziemi).
Papież Innocenty IV w Liście do kardynała-legata na Cyprze (1254) pisze: „Jeśli zaś ktoś bez pokuty umiera w grzechu śmiertelnym, to bez wątpienia cierpi na zawsze męki ognia wieczystego piekła”.

Wystarczy jeden grzech śmiertelny, niewyznany i nieodpokutowany – i dusza Bożym wyrokiem idzie na wieczne potępienie. Innocenty III w Liście do Imberta, arcybiskupa w Arles (1201) naucza: „Karą zaś grzechu uczynkowego jest męka wiecznego ognia”.
Rzymski katolik stara się zatem: unikać grzechu śmiertelnego, często się spowiadać, codziennie wzbudzać szczery akt żalu doskonałego.


Akt żalu
(do codziennego odmawiania,
zwłaszcza przy wieczornej modlitwie, po rachunku sumienia)

Ach, żałuję za me złości,
jedynie dla Twej miłości.
Bądź miłościw mnie, grzesznemu,
do poprawy dążącemu. (3 x)


„Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie!” (Mk 13, 35-37).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Visio beatífica

Przyroda (1)

Jedna rzecz jest konieczna: zbawić duszę swoją – mawiali święci.

Visio beatífica – wizja uszczęśliwiająca. Jest udziałem zbawionych w Niebie.
Visio beatífica – wizja uszczęśliwiająca. Nie możemy tej perspektywy zatracić. Pan Bóg bowiem „pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2, 4).
Przez sam fakt śmierci nie wpadniemy jednak automatycznie do Nieba. Nagroda szczęścia wiecznego obiecana jest tylko sługom wiernym. Sługom niewiernym jest przyrzeczony „udział w jeziorze gorejącym ogniem i siarką” (Ap 21, 8) – wieczne potępienie, kara wieczna, piekło.
Dusza ludzka jest nieśmiertelna. Myśląc o chwili naszej śmierci, codziennie modlimy się do Matki Bożej po wielekroć: „Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej”. A do Anioła Stróża „…i doprowadź mnie żywota wiecznego”.
Visio beatífica – wizja uszczęśliwiająca. Aby cieszyć się szczęściem zbawionych na wieczność, niezbędne jest w życiu doczesnym tu, na ziemi, zachować stan łaski uświęcającej, wiernie zachować katolicką niezmutowaną wiarę i cierpliwie pełnić Wolę Bożą – dobrze wypełnić obowiązki stanu.
Nie wiemy, kiedy przyjdzie śmierć. Czuwajmy!


Cum metu et tremore vestram salutem operámini.
„Zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem”
(Flp 2, 12).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Matka Boża pomaga nam teraz i w godzinę śmierci naszej

Fatimska_im248_437490025b767

Codziennie modlimy się do Matki Bożej Zdrowaś Maryjo…
Głęboka mądrość tej modlitwy wyraża się między innymi w zwróceniu uwagi na dwa strategiczne momenty naszego życia: dzisiaj-TERAZ i ostatnią godzinę naszego życia doczesnego, GODZINĘ NASZEJ ŚMIERCI.
W tych momentach potrzebujemy wstawiennictwa Matki Bożej, o które z ufnością po wielekroć prosimy.

Zdrowaś Maryjo, łaskiś pełna, Pan z Tobą,
błogosławionaś Ty między niewiastami,
i błogosławion owoc żywota Twojego, Jezus.
Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi
teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Ave Maria, gratia plena, Dominus tecum;
benedicta tu in mulieribus,
et benedictus fructus ventris tui, Iesus.
Sancta Maria, Mater Dei, ora pro nobis peccatoribus,
nunc et in hora mortis nostrae. Amen.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Piekło jest otwarte

Piekło i Niebo

Realizm bez meandrów: „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?” (Mt 16, 26).

Z Katechizmu:
Ostateczne rzeczy człowieka

  1. Śmierć.
  2. Sąd Boży.
  3. Niebo albo piekło.

Nie ma żadnej pewności zbawienia wiecznego, jeśli grzech króluje w naszym ciele (por. Rz 6, 12). Realna możliwość potępienia wiecznego w piekle może stać się faktem. Przerażająca perspektywa wiecznego, nieodwracalnego potępienia. Piekło istnieje.

Do Nieba nie wpada się automatycznie z chwilą śmierci.

„Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd” (Hbr 9, 27).
Po śmierci jest sąd szczegółowy nad duszą. A potem będzie Sąd Ostateczny.
Nigdy nie wiemy, kiedy przyjdzie nam odejść z tego świata. Trzeba czuwać, zerwać z grzechem, trwać w łasce uświęcającej i cierpliwie czynić dobro.

Pan Jezus przestrzega:
„Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!” (Mt 7, 13-14).

„Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” (Mt 10, 28).

Pokorny św. Paweł nalega: „Zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem” (Flp 2, 12).

Papież Innocenty IV w Liście do kardynała-legata na Cyprze (1254) pisze: „Jeśli zaś ktoś bez pokuty umiera w grzechu śmiertelnym, to bez wątpienia cierpi na zawsze męki ognia wieczystego piekła”.


Czuwajmy!


Quicúmque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.
Quam nisi quisque íntegram inviolatámque serváverit, absque dubio in aetérnum períbit.
„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.
Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki” (św. Atanazy, Wyznanie wiary).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Czuwajmy…

drzewo

Życie jest kruche.
I nigdy nie wiemy, kiedy nas Pan Bóg zawoła do wieczności.
Piekło istnieje.
Bardzo musimy czuwać nad swoją duszą.
„A jeżeli sprawiedliwy z trudem dojdzie do zbawienia,
gdzie znajdzie się bezbożny i grzesznik?” (1 P 4, 18).

Pan Jezus mówi: „Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!” (Mt 7, 13-14).

Czuwajmy!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube