Tag: Św. Teresa z Avili

Kazanie na V Niedzielę po Wielkanocy, O modlitwie, 9.05.2021 r.

Kazanie na V Niedzielę po Wielkanocy, 9.05.2021 r.
Kościół pw. Św. Józefa Rzemieślnika, Międzybórz.
Msza Święta w rycie rzymskim.
Ks. Jacek Bałemba SDB.

Proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna (J 16, 24).
O modlitwie.

Pobierz »

.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Przygotowanie do spowiedzi generalnej

Pan Jezus, ustanawiając Sakrament Pokuty, po swoim Zmartwychwstaniu przyszedł do swoich uczniów, „tchnął na nich i rzekł im: Weźmijcie Ducha Świętego; którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są zatrzymane” (J 20, 22-23).

Św. Teresa z Avili wołała do kapłanów: „Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie”.

Spowiedź generalna

Spowiedź generalna jest spowiedzią z dłuższego czasu, na przykład z kilku lat, albo z całego życia.
Spowiedź generalną mamy obowiązek odprawić, kiedy na skutek poważnych zaniedbań nie spowiadaliśmy się dobrze.
Na przykład:

– robiliśmy pobieżny rachunek sumienia, nie dokładając starań, aby przypomnieć sobie dokładnie wszystkie popełnione przez nas grzechy ciężkie,
– spowiadaliśmy się bez żalu za grzechy,
– spowiadaliśmy się bez mocnego postanowienia poprawy,
– zatailiśmy grzech ciężki, czyli nie wyznaliśmy popełnionego grzechu ciężkiego (na przykład przez wstyd),
– nie odprawialiśmy zadanej przez kapłana pokuty,
– z zasady podchodziliśmy do spowiedzi lekko, bez poważnego przygotowania i rzetelnej troski o dobre jej odprawienie.

Spowiedź generalna, nawet jeśli nie bylibyśmy do niej zobowiązani, jak w przypadku powyższych powodów, może być bardzo pożyteczna dla duszy, która zwykle spowiada się dobrze, ale chce rozpocząć nowy, gorliwszy etap swojego życia i z pokorą przedstawić Panu Bogu wszystkie grzechy popełnione w swoim życiu, żałując za nie, a w ten sposób zyskać obfitszą pomoc łaski Bożej dla prowadzenia świętego życia.
Byli Święci, którzy w swoim życiu kilka razy odprawiali spowiedź generalną – nie dlatego, jakoby ich spowiedzi były złe, ale dla ugruntowania się w pokorze i dla zyskania obfitszych łask od Pana Boga, dla uświęcenia swojej duszy.
Nie wystarczy przystąpić do spowiedzi generalnej. Można bowiem spowiedź generalną odprawić źle.
Do spowiedzi generalnej należy przygotować się dobrze.
Spowiedź generalną należy odprawić dobrze.

Jeśli łaska Boża prowadzi naszą duszę do odprawienia spowiedzi generalnej, powinniśmy się przygotować dobrze – dokładnie – i taką spowiedź odprawić dobrze – dokładnie.

  1. Zanim rozpoczniemy przygotowanie do spowiedzi generalnej, módlmy się o dobre przygotowanie i o dobre odprawienie spowiedzi, odmawiając w tej intencji codziennie Litanię do św. Józefa.
  2. Koniecznie przed rozpoczęciem przygotowania do spowiedzi generalnej przeczytajmy uważnie książkę o dobrej spowiedzi, przynajmniej jedną z tych trzech polecanych, a najlepiej wszystkie trzy.

Książki są stale do nabycia w tutejszym duszpasterstwie, w kruchcie: wejście

  1. Rachunek sumienia – dokładny, szczegółowy, precyzyjny (aby nie trzeba było powtarzać spowiedzi generalnej z racji pobieżnego rachunku sumienia i zapomnienia grzechów ciężkich) – dobrze jest zrobić na piśmie (w dyskrecji), bez pośpiechu. Zaraz po spowiedzi ten wykaz grzechów niszczymy.
  2. Dokładnie wypełnijmy 5 warunków dobrej spowiedzi – wszystkie pięć:

Rachunek sumienia,
Żal za grzechy,
Mocne postanowienie poprawy,
Wyznanie grzechów, czyli szczera spowiedź,
Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

  1. Zarówno przy rachunku sumienia, jak i przy wyznaniu grzechów ciężkich w konfesjonale, mamy obowiązek zachować wymóg integralności, to znaczy podajemy dokładnie: o jaki grzech chodziło, ważniejsze okoliczności oraz liczbę grzechów (rodzaj, okoliczności, liczba).
  2. Spowiadajmy się u kapłana nieskazitelnej katolickiej ortodoksji doktrynalnej, nawet jeśli trzeba dojechać 100 kilometrów albo więcej.
  3. Przy przystąpieniu do spowiedzi generalnej będzie wysoce stosowne (o ile jeszcze tego nie uczyniliśmy) podjęcie decyzji związania się wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie z kultem katolickim – Mszą Świętą w rycie rzymskim.
  4. Do konfesjonału przychodzimy bez telefonu komórkowego.

Pożyteczne będzie także wysłuchać z uwagą pięciu kazań
o pięciu warunkach dobrej spowiedzi: wejście

Kto przygotowuje się do spowiedzi generalnej, niech starannie uwzględni powyższe przypomnienia elementarne. Dla dobra własnej duszy!


Pro Christo ergo legatióne fúngimur, támquam Déo exhortánte per nos. Obsecrámus pro Christo, reconciliámini Déo.
„Za Chrystusa więc poselstwo sprawujemy, jakby Bóg napominał przez nas. Prosimy za Chrystusa: pojednajcie się z Bogiem” (2 Kor 5, 20).


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Rozpoczynamy miesiąc poświęcony czci Św. Józefa

Św. Teresa z Avili, gorliwa czcicielka Św. Józefa, pisała:

„Nie pamiętam, bym kiedykolwiek aż do tej chwili prosiła go o jaką rzecz, której by mi nie wyświadczył. Jest to rzecz zdumiewająca, jak wielkie rzeczy Bóg mi uczynił za przyczyną tego chwalebnego Świętego. Z ilu niebezpieczeństw na ciele i na duszy mnie wybawił. Innym Świętym, rzec można, dał Bóg łaskę wspomagania nas w tej lub innej potrzebie, temu zaś chwalebnemu Świętemu, jak o tym wiem z własnego doświadczenia, dał władzę wspomagania nas we wszystkich. Chciał nas Pan przez to zapewnić, że jak był mu poddany na ziemi jako opiekunowi i mniemanemu swemu ojcu, który miał prawo Mu rozkazywać – tak i w niebie czyni wszystko, o cokolwiek on Go prosi. Przekonali się o tym i inni, którym poradziłam, aby się jemu polecili. I coraz więcej jest już takich, którzy go czczą i wzywają, doznając na sobie tej prawdy” (Księga życia, rozdz. VI).

Wszystkie nasze intencje polecajmy Św. Józefowi, z pełnym zaufaniem prosząc o wstawiennictwo.
Odmawiajmy codziennie Modlitwę do Św. Józefa po Różańcu oraz Litanię do Św. Józefa. – więcej
Litanię niech codziennie odmawiają szczególnie mężowie i ojcowie – w intencji swoich rodzin!

Lektura na każdy dzień marca umocni nas w wierze w potężne wstawiennictwo Opiekuna Świętej Rodziny. Czytajmy pilnie! – więcej


„Przyłącz, Bracie miły, do modlitw czcicieli św. Józefa i swoje modlitwy, a bądź przekonanym, że jeżeli ty ze serca czcić Go będziesz, On przyczyną swoją błogosławieństwo i obfite łaski wypraszać ci będzie” (Ks. W. Mrowiński T.J., Miesiąc marzec).


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Spowiedź przedświąteczna. Dokładna!

Św. Teresa z Avili wołała do kapłanów: „Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie”.

Nie wystarczy przystąpić do spowiedzi. Można bowiem spowiedź odprawić źle.
Do spowiedzi należy przygotować się dobrze.
Spowiedź należy odprawić dobrze.

Nie wystarczy przystąpić do spowiedzi generalnej. Można bowiem spowiedź generalną odprawić źle.
Do spowiedzi generalnej należy przygotować się dobrze.
Spowiedź generalną należy odprawić dobrze.

Dobrze się spowiadać, to znaczy wypełnić dobrze wszystkie 5 warunków dobrej spowiedzi:

  1. Rachunek sumienia,
  2. Żal za grzechy,
  3. Mocne postanowienie poprawy,
  4. Wyznanie grzechów, czyli szczera spowiedź,
  5. Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

Przy wyznaniu grzechów ciężkich mamy zachować wymóg integralności, to znaczy podajemy dokładnie: o jaki grzech chodziło, ważniejsze okoliczności oraz liczbę grzechów.
Wszystkie warunki są jednakowo ważne, wszystkie pięć.
Kto przygotowuje się do spowiedzi, niech starannie uwzględni powyższe przypomnienia elementarne. Dla dobra własnej duszy.
Kto przygotowuje się do spowiedzi generalnej, niech starannie uwzględni powyższe przypomnienia elementarne. Dla dobra własnej duszy.

Dwie książki, które niejedną duszę ocalą od piekła:

Czytajmy z uwagą. Koniecznie!


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Kazanie na XXIII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, O przyjęciu łaski Bożej, 8.11.2020 r.

Kazanie na XXIII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, wygloszone 8.11.2020 r. w kościele pw. Św. Józefa Rzemieślnika w Międzyborzu, podczas Mszy Świętej w rycie rzymskim.
O przyjęciu łaski Bożej
Ks. Jacek Bałemba SDB

Pobierz »

.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Z uwagą czytajmy i miejmy na uwadze!

Św. Teresa z Avili tak pisała w swoim dziele Księga życia (rozdz. 25, 12), wskazując na konieczność trzymania się katolickiej nauki Kościoła. W aktualnych czasach zamętu powszechnego trzeba wyraźnie i często przypominać, że tę katolicką naukę Kościoła znajdziemy w katolickich tradycyjnych katechizmach.

„Mam to za rzecz pewną, że diabeł nigdy nie zdoła — ani mu Bóg nie pozwoli — oszukać duszy nie ufającej w niczym samej sobie, a mocno utwierdzonej w wierze, gotowej tysiąc razy umrzeć za każdy artykuł wiary; która zatem, tak kochając wiarę i biorąc za to od Boga coraz nowe wiary żywej i mocnej wlanie i pomnożenie, pilnie tego przestrzega, aby we wszystkim postępowała zgodnie z tym, czego uczy Kościół, i pyta, i szuka rady u tych, którzy ją w tym oświecić mogą, która, słowem, tak niezachwianie jest w tych prawdach utwierdzona, iż żadne jakie bądź objawienia — chociażby niebo ujrzała nad sobą otwarte — nie zdołają jej odwieść od jednego najmniejszego punktu nauki Kościoła. Jeśliby kiedy spostrzegła w sobie jakie zawahanie się co do którego artykułu wiary, jeśliby jej przyszła myśl taka: «kiedy Bóg mi to mówi, a więc może to być tak samo prawdą, jak to, co objawiał świętym», taka wątpliwość w wierze i taka myśl (choć się dusza przy nich nie zatrzyma, bo dobrowolne przy nich zatrzymanie się, każdy widzi, że byłoby już wielkim złem) będzie oczywiście początkiem pokusy diabelskiej, wzniecającym w niej pierwsze do złego poruszenie. Choć i te pierwsze poruszenia rzadko kiedy, jak sądzę, poczuje w sobie dusza tak mocno utwierdzona w wierze, jak to Bóg zwykł sprawować w tych, którym tych łask użycza, i stąd taką w sobie siłę czująca, że gotowa by, rzekłbyś, zdławić i rozszarpać wszystkich czartów w obronie jednej najmniejszej z prawd, jakie Kościół podaje”.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Dokładność spowiedzi generalnej

Św. Teresa z Avili wołała do kapłanów: „Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie”.

Nie wystarczy przystąpić do spowiedzi generalnej. Można bowiem spowiedź generalną odprawić źle.
Do spowiedzi generalnej należy przygotować się dobrze.
Spowiedź generalną należy odprawić dobrze.
Dobrze się spowiadać, to znaczy wypełnić dobrze wszystkie 5 warunków dobrej spowiedzi:

  1. Rachunek sumienia,
  2. Żal za grzechy,
  3. Mocne postanowienie poprawy,
  4. Wyznanie grzechów, czyli szczera spowiedź,
  5. Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

Przy wyznaniu grzechów ciężkich, mamy zachować wymóg integralności, to znaczy podajemy dokładnie: o jaki grzech chodziło, ważniejsze okoliczności oraz liczbę grzechów.
Wszystkie warunki są jednakowo ważne, wszystkie pięć.
Kto przygotowuje się do spowiedzi generalnej, niech starannie uwzględni powyższe przypomnienia elementarne. Dla dobra własnej duszy.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Jakie dziwactwa wyprawia!

O. Réginald Garrigou-Lagrange OP, w dziele Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie, ukazuje wieloaspektowo problem doświadczeń, które Bóg dopuszcza na duszę Mu oddaną, którą pragnie doprowadzić do wysokiej świętości.
Pisze między innymi, przywołując spostrzeżenia św. Teresy z Avili, zawarte w jej dziele Twierdza wewnętrzna:

Bóg sprawia, że dusza pragnie niezmiernego dobra, które jej przygotowuje, i przeprowadza ją przez straszne próby: „Do nich najpierw zaliczam – mówi św. Teresa – szemranie i sądy ludzi, wpośród których ta dusza żyje… Mówią więc: «jak to udaje świętą, jakie dziwactwa wyprawia»… Ci nawet, których poczytywała za przyjaciół, odwracają się od niej i najostrzej ją sądzą… wszelkiego rodzaju obmowy i podejrzenia na nią rzucają… podejrzenia te i sądy… nieraz całe życie tę biedną duszę prześladują… Cóż dopiero mówić o cierpieniach wewnętrznych?”.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

O posłuszeństwie wątki dalsze

Posłuszeństwo jest w Kościele zawsze potrzebne. Posłuszeństwo nie załatwia wszystkiego.
Czytanie pism kanonizowanych mistyków jest wielce pouczające i pomaga nam badać, co jest miłe Panu Bogu. Chodzi oczywiście o mistyków prawowicie kanonizowanych, których pisma Kościół Katolicki zaaprobował jako wolne od błędu.
Z tych pism możemy wydobyć wątek posłuszeństwa. Oprócz ewidentnej katolickiej nauki o posłuszeństwie, możemy w tychże pismach znaleźć wątek mniej rozpowszechniony. Chodzi mianowicie o wydających ocenę lub polecenie. Chodzi więc o tych, którzy w Kościele pełnią odpowiedzialne funkcje pasterzy, przełożonych i spowiedników. Bardzo się oni powinni starać o to, aby się nie pomylić, aby wnikliwie rozeznawać, co jest z Bożego Ducha. W przeciwnym wypadku mogą przysporzyć kierowanym przez siebie duszom wiele zgryzot i opóźnić ich postęp w świętości oraz wygaszać dzieła Boże w duszach i w zakresie działań zewnętrznych. Pisze o tym odważnie, wyraźnie i jasno m.in. św. Teresa z Avili. Odważna i rozumna kobieta!
Św. Teresa z Avili miała wiele razy widzenia Pana Jezusa. Były to autentyczne widzenia. Dla rozeznania tych widzeń powołano kilkuosobową grupę „badaczy ducha”, którzy zadręczali św. Teresę ostrzeżeniami przed omamieniem szatańskim. Mówiąc prosto: to, co było owocem działania Pana Jezusa, potraktowali jako omamienie diabelskie. Pomylili się! Jeden z nich nakazał nawet św. Teresie, aby pokazywała figę, gdy ukaże się nowe widzenie. Posunięto się aż do tego, że zakazano jej nawet rozmyślania. Święta mistyczka cierpiała wiele, gdyż była pewna, że to Pan Jezus jej się pokazuje i że widzenia są autentyczne. A polecenia „badaczy” wprowadzały w jej duszę niepokój i zamieszanie. Te udręki, jakie cierpiała od „badaczy ducha”, wcale nie podobały się Panu Jezusowi! Św. Teresa sama o tym pisze – z odwagą i jasnością. Pisze o Panu Jezusie:

„Ale gdy nadto jeszcze zabronili mi rozmyślania, okazał się o to zagniewanym i kazał mi powiedzieć im, że to już tyrania i okrucieństwo. Przy tym wskazał mi dowody, którymi miałam ich przekonać, że nie jest to sprawa złego ducha” (Księga życia, 29, 6).

Prawowicie kanonizowani mistycy uczą nas o posłuszeństwie i z całą szczerością pokazują niebezpieczeństwa, jakim podlegać mogą różni kwalifikowani i uprawnieni „badacze ducha”. Mogą się mylić. Mogą się pomylić. Jakaż odpowiedzialność wobec Boga i dusz!
Czytanie pism kanonizowanych mistyków jest wielce pouczające i pomaga nam badać, co jest miłe Panu Bogu. Chodzi oczywiście o mistyków prawowicie kanonizowanych, których pisma Kościół Katolicki zaaprobował jako wolne od błędu.
Zwolennikom ślepego posłuszeństwa (więc niekatolickiego) warto przypomnieć epizod z życia św. Jana od Krzyża, mistyka. Aresztowany niesłusznie przez swoich współbraci, bynajmniej nie okazał się doskonale potulny, lecz kiedy nadarzyła się okazja, uciekł z zakonnego więzienia. Trzeźwość myślenia i odwaga działań wyróżniała prawowicie kanonizowanych mistyków.
Także do pasterzy, przełożonych i spowiedników odnosi się Słowo Boże:
„Dlatego nie bądźcie nieroztropni, ale rozumiejcie, jaka jest wola Boga” (Ef 5, 17).
„Zatem nie sądźcie przed czasem, aż przyjdzie Pan, który oświeci rzeczy ukryte w ciemnościach i objawi zamysły serc” (1 Kor 4, 5).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Spowiadajmy się DOBRZE!

Pan Jezus ustanowił Sakrament Pokuty, kiedy po swoim zmartwychwstaniu spotkał się z Apostołami, „tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są zatrzymane»” (J 20, 22-23).
Jeśli popełniliśmy grzechy, dobra spowiedź przynosi nam odpuszczenie grzechów, przywraca nam jedność z Panem Bogiem, przywraca nam stan łaski uświęcającej (w przypadku grzechów ciężkich) bądź łaskę w duszy pomnaża (w przypadku grzechów powszednich).

NALEŻY SPOWIADAĆ SIĘ DOBRZE.

Kiedy możemy być pewni, że spowiadamy się dobrze?

Możemy być pewni, że spowiadamy się dobrze, jeśli rzetelnie wypełniamy 5 warunków dobrej spowiedzi:

– Rachunek sumienia,
– Żal za grzechy,
– Mocne postanowienie poprawy,
– Szczera spowiedź, czyli wyznanie grzechów,
– Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

Nie wystarczy zatem przystąpić do spowiedzi i spełnić tylko niektóre z powyższych warunków, na przykład szczerze wyznać swoje grzechy, lecz trzeba solidnie wypełnić WSZYSTKIE PIĘĆ WARUNKÓW DOBREJ SPOWIEDZI.
Sprawa jest najwyższej doniosłości, bowiem od dobrej spowiedzi zależy zbawienie wieczne naszej duszy. Zła spowiedź prowadzi do piekła.
Św. Teresa z Avili wołała do kapłanów: „Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie”.
Mogą zdarzyć się następujące sytuacje, dotyczące niespełnienia poszczególnych warunków dobrej spowiedzi:

  • Zaniedbania w zakresie rachunku sumienia – na przykład rachunek sumienia pobieżny, bez gruntowego wniknięcia w swoje sumienie i bez wyraźnego starania o przypomnienie sobie WSZYSTKICH swoich grzechów.
  • Zaniedbania w zakresie żalu za grzechy – na przykład, kiedy ktoś nie żałuje za popełnione grzechy, Pana Boga nie przeprasza, nie modli się ze skruchą do Pana Boga przed spowiedzią.
  • Zaniedbania w zakresie mocnego postanowienia poprawy – na przykład, jeśli ktoś przystępuje do spowiedzi bez wyraźnej decyzji zerwania z grzechem.
  • Zaniedbania w zakresie szczerej spowiedzi, czyli wyznania grzechów – na przykład, jeśli ktoś nie wyznaje wszystkich grzechów ciężkich, zataja jakiś grzech ciężki (nie mówi o nim), nie określa dokładnie o jaki grzech chodziło, nie podaje ważniejszych okoliczności popełnionego grzechu bądź nie podaje LICZBY GRZECHÓW. Istotowo chodzi zatem o wszelkie niedomogi w zakresie integralności wyznania.
  • Zaniedbania w zakresie zadośćuczynienia Panu Bogu i bliźniemu – na przykład, jeśli ktoś nie odprawia zadanej przez spowiednika pokuty, jeśli nie naprawia wyrządzonego zła, nie naprawia wyrządzonej bliźniemu krzywdy, nie przeprasza za wyrządzone komuś zło, nie odwołuje rzuconego na kogoś oszczerstwa, nie oddaje rzeczy skradzionej czy pożyczonej, nie podejmuje restytucji przywłaszczonych dóbr czy środków finansowych itp.

Spowiednik powinien reagować i zwrócić penitentowi uwagę, jeśli zorientuje się, że nie spełnia on któregoś z warunków dobrej spowiedzi. Jeśli kapłan tego nie czyni, odnoszą się do niego słowa przestrogi proroka Jeremiasza:

„Od proroka do kapłana –
wszyscy hołdują kłamstwu.
Podlęczają rany córki mojego narodu pobieżnie,
mówiąc: «Pokój, pokój», a tymczasem nie ma pokoju” (Jr 8, 10-11).

Zła spowiedź nie przynosi Bożego pokoju, choć psychologicznie może penitent czuć się w porządku, bo „był u spowiedzi” i spowiedź odprawił. Jaką? Jeśli zła spowiedź nie zostanie naprawiona, prowadzi do piekła.

Jak naprawić złą spowiedź?

Należy złą spowiedź powtórzyć – wypełniając rzetelnie WSZYSTKIE PIĘĆ WARUNKÓW dobrej spowiedzi.
Jeśli zła spowiedź miała miejsce dawniej, dawno lub bardzo dawno, należy odprawić SPOWIEDŹ GENERALNĄ z czasu od ostatniej dobrej spowiedzi bądź z całego życia.
Z decyzją o spowiedzi generalnej nie należy zwlekać, odkładając ją na przyszłość niedookreśloną.
Pismo Święte przestrzega:

„Nie zwlekaj z nawróceniem do Pana
ani nie odkładaj tego z dnia na dzień” (Syr 5, 7).

Na dobre przygotowanie spowiedzi generalnej należy poświęcić więcej czasu i wyznanie grzechów najlepiej przygotować sobie (w dyskrecji) na piśmie.

Uwaga!

Proszę nigdy w rozmowach z kapłanem poza spowiedzią nie nawiązywać do kwestii poruszanych w konfesjonale (choćby rozmowa miała miejsce bezpośrednio po spowiedzi i nie było osób trzecich). Starannie odróżniajmy forum zewnętrzne (forum externum) od forum sakramentalnego (forum internum). To drugie jest objęte tajemnicą spowiedzi i nie dopuszcza ŻADNYCH WYJĄTKÓW. Nie stawiajmy kapłana-spowiednika w sytuacjach niezręcznych.

Dla dobrej własnej duszy:

  • Każdą spowiedź odprawiajmy tak, jak by to była ostatnia spowiedź w naszym życiu, solidnie wypełniając wszystkie 5 warunków dobrej spowiedzi.
  • Jeśli chodzi o warunek szczerej spowiedzi, czyli wyznania grzechów: należy jasno powiedzieć, o jaki grzech chodziło (rodzaj grzechu), podać ważniejsze okoliczności (bez niepotrzebnych rozwlekłości) oraz LICZBĘ grzechów. A zatem obowiązek integralności istotowo zawiera: RODZAJ-OKOLICZNOŚCI-LICZBĘ.
  • Konfesjonał nie jest miejscem na opowieści o swoich perypetiach sąsiedzkich czy rodzinnych. Konfesjonał jest miejscem pokornego i rzeczowego wyznania MOICH WŁASNYCH GRZECHÓW.

Spowiadajmy się z grzechów.
Spowiadajmy się ze wszystkich grzechów.
Spowiadajmy się ze swoich własnych grzechów.

  • Przystępujmy do spowiedzi u kapłana nieskazitelnej katolickiej ortodoksji, sprawującego tradycyjne sakramenty, nawet jeśli trzeba dojechać 100 kilometrów i więcej.
  • Zgodnie z roztropną praktyką Kościoła, spowiadajmy się w konfesjonale.
  • Spowiadajmy się co miesiąc i jak najszybciej, jeśli popełnimy grzech ciężki.

Ta książka pomogła już niejednej duszy. Niech pomoże i nam!

Więcej


„W Chrystusie Bóg jednał z sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów, nam zaś przekazując słowo jednania. Tak więc w imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas udziela napomnień. W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!” (2 Kor 5, 19-20).


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Trzeba się w końcu zdecydować po katolicku!

Nasza niemrawość w życiu duchowym i lichy postęp w świętości (bądź wprost regres) są powodowane między innymi lekceważeniem kwestii wyboru spowiednika. Jeśli biegamy do spowiedników przypadkowych, jeśli nie zależy nam na tym, aby duszę swoją odsłaniać przed spowiednikiem nieskazitelnej katolickiej ortodoksji, nie dziwmy się potem, że postępu w duszy naszej nie ma.
Św. Teresa z Avili poczytywała sobie za łaskę Bożą, gdy miała możliwość spotkania się z kapłanem uczonym i świątobliwym. Chętnie się wtedy takich duchownych radziła, chętnie prosiła ich o wskazówki dla duszy, chętnie się u nich spowiadała. Jej świętość miała swój fundament między innymi w dobrze odprawianej spowiedzi u ortodoksyjnych katolickich kapłanów.
Bardzo wiele osób – także tych, które uważają siebie za dobrych katolików – lekceważy sobie dzisiaj kwestię wyboru spowiednika. Nawet mając dostęp do spowiednika o nieskazitelnej katolickiej ortodoksji, zamykają oczy i lekceważą sobie czas łaski, którą dał im Pan Bóg. Stracona okazja – jedna po drugiej. Szkoda dla duszy.
Św. Franciszek Salezy bardzo lubił dusze dziarskie, energiczne w służbie Bożej. Zamiast utyskiwać na niekompetentnych spowiedników, podejmijmy decyzję: Biegam do spowiedzi wyłącznie do kapłana nieskazitelnej katolickiej ortodoksji. Nawet jeśli trzeba dojechać 100 kilometrów, jadę co miesiąc i możliwie jak najszybciej, gdybym miał nieszczęście popełnić grzech ciężki.
Diabeł jest bardzo zainteresowany w tym, aby nonszalancko podchodzić do powyższej kwestii. Życie duchowe należy prowadzić poważnie.


Lektura przed spowiedzią – wejście


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Przygotowanie do spowiedzi

Kto przygotowuje się do spowiedzi, zwłaszcza do spowiedzi generalnej, to jest takiej, która obejmuje dłuższy okres, na przykład kilku lat lub też całego życia, niech gorliwie zrealizuje, co poniżej napisano:

  1. Wierne wypełnienie 5 warunków dobrej spowiedzi: rachunek sumienia, żal za grzechy, mocne postanowienie poprawy, wyznanie grzechów, czyli szczera spowiedź oraz zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.
  2. Uważna lektura książki W blasku miłosierdzia. Jak dobrze spowiadać się? więcej
  3. Rachunek sumienia dobrze jest – w dyskrecji – przygotować sobie na piśmie.
  4. Zarówno przy rachunku sumienia, jak i w wyznaniu grzechów w konfesjonale, należy pamiętać o integralności wyznania, to znaczy dokładnie wyznać wszystkie grzechy ciężkie, podając ich rodzaj, ważniejsze okoliczności oraz ich liczbę.
  5. Prosić Matkę Bożą o łaskę dobrej spowiedzi – najlepiej dołączając tę intencję do codziennego Różańca.

Św. Teresa z Avili wołała do kapłanów: „Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie”.

„Nie zazna szczęścia, kto błędy swe ukrywa;
kto je wyznaje, porzuca – ten miłosierdzia dostąpi” (Prz 28, 13).

„Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu,
to samych siebie oszukujemy
i nie ma w nas prawdy.
Jeżeli wyznajemy nasze grzechy,
Bóg jako wierny i sprawiedliwy
odpuści je nam
i oczyści nas z wszelkiej nieprawości” (1 J 1, 8-9).

Odpuszczenia grzechów udziela nam katolicki kapłan, który działa in persona Christi. Spełnia wtedy Chrystusowe słowa: „Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20, 23).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

O czym powinien mówić kaznodzieja?

Katolicki kaznodzieja ma wiernie przekazywać nieskazitelny odwieczny katolicki depozyt wiary – bez uszczerbku i zmiany.
Katolicki kaznodzieja ma troszczyć się o zbawienie dusz.
Św. Teresa z Avili, mistyczka i kobieta wielkiej przedsiębiorczości, prosiła kapłanów:

„Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie”.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

O spowiedzi nigdy dosyć

„Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu,
to samych siebie oszukujemy
i nie ma w nas prawdy.
Jeżeli wyznajemy nasze grzechy,
Bóg jako wierny i sprawiedliwy
odpuści je nam
i oczyści nas z wszelkiej nieprawości” (1 J 1, 8-9).

Lapidarnie o trzech kwestiach związanych z Sakramentem Pokuty.

1. Spowiadamy się w konfesjonale. O czym mówić spowiednikowi?
Nie mówimy o swoich cnotach, zasługach i dobrych uczynkach, i nie usprawiedliwiamy się.

Wyznajemy grzechy.
Wyznajemy swoje grzechy.
Wyznajemy wszystkie swoje grzechy.

Przy grzechach ciężkich podajemy dokładnie rodzaj grzechu, ważniejsze okoliczności oraz LICZBĘ grzechów.

2. Sakrament Pokuty otaczajmy dyskrecją. Jeśli pojawia się problem nieortodoksji spowiedników, nie wszczynajmy publicznych połajanek w internecie, lecz sami umiejmy zaradzić problemowi. Można od razu zwrócić uwagę spowiednikowi, jeśli udziela rad nieortodoksyjnych.
Podkreślmy: Duszę swoją powierzajmy kapłanom roztropnym, o nieskazitelnej katolickiej ortodoksji, nawet jeśli trzeba będzie dojechać 100 kilometrów i więcej!
Gdy przyjeżdżali do Polski rozmaici „uzdrowiciele”, ludzie potrafili jechać i pół Polski. A przecież w spowiedzi chodzi o sprawą nieskończenie ważniejszą od zdrowia!
Jak jest z naszą troską o duszę?

3. Sakrament Pokuty możemy łączyć z kierownictwem duchowym.
Św. Alfons Liguori określa główny przedmiot kierownictwa: umartwienie, sposób przyjmowania sakramentów, modlitwa, praktykowanie cnót, uświęcenie zwykłych czynności (Praxis confessarii).
Św. Bazyli mówi: „Dołóżcie wszelkich starań i wielkiej roztropności, aby znaleźć człowieka, mogącego wam służyć za kierownika bardzo pewnego w pracy uświęcenia, którą chcecie podjąć; wybierzcie takiego, który mógłby pokazać duszom dobrej woli prostą drogę do Nieba” (Sermo de abd. rer.). „Wielka to pycha myśleć, że się nie potrzebuje rady” (I Cap. I Isaiae).
Św. Teresa z Avili chętnie całkowicie otwierała swoją duszę przed mężami uczonymi, biegłymi w sprawach życia wewnętrznego, aby się upewnić, że jest uległą Duchowi Świętemu.
Przysporzymy dobra swojej duszy, jeśli weźmiemy pod uwagę powyższe rady świętych.


Więcej o spowiedzi tutaj oraz tutaj

Książka pomocna w dobrym przygotowaniu do Sakramentu Pokuty tutaj


Itaque, caríssimi mei, cum metu et tremore vestram salutem operámini.
„A przeto, umiłowani moi, zabiegajcie o własne zbawienie

z bojaźnią i drżeniem” (Flp 2, 12).

„W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!” (2 Kor 5, 20).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Embargo czy współpraca?

Czy istnieje problem embarga, zapisu na nazwisko i skąpej współpracy z duchowieństwem podającym w czasach zamętu powszechnego zdrowe ziarno niezmutowanej katolickiej doktryny?
Ileż dusz ocalilibyśmy od piekła, gdybyśmy rzeczowo przedstawili i hojną ręką ofiarowali naszym bliźnim na przykład tę przystępną książkę o spowiedzi!

Więcej tutaj


„Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie” (Św. Teresa z Avili).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Święty Józefie, patronie nasz!

W perspektywie wieczności sprawy ujmując:
Za przykładem Św. Józefa, żyjmy w łasce uświęcającej i pracowicie – dobrze spełniajmy obowiązki stanu. „Przeto, bracia moi najmilsi, bądźcie wytrwali i niezachwiani, zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim, pamiętając, że trud wasz nie pozostaje daremny w Panu” (1 Kor 15, 58).
A w modlitwie wszelkie intencje przedkładajmy Świętemu Józefowi. Orędownik u Boga niezawodny!


Dzisiejsze święto ustanowił 1 maja 1955 roku papież Pius XII.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Patron doskonały

św.Józef

Piękna, niezawodna i pożyteczna dla duszy jest pobożność katolicka.
Jednym z istotnych wymiarów tej pobożności jest czczenie Świętych.

Kult katolicki:
Kult Boga – cultus latriae
Kult Matki Bożej – cultus hyperduliae
Kult Św. Józefa – cultus protoduliae
Kult Świętych – cultus duliae

Czcijmy wszystkich Świętych.
Czcijmy świętego Józefa!

Módlmy się do św. Józefa codziennie.
Codziennie odmawiajmy Litanię do św. Józefa
oraz modlitwę do św. Józefa po Różańcu.

Wielokrotnie w ciągu dnia wzywajmy wstawiennictwa św. Józefa
najprostszym wezwaniem:

Św. Józefie, módl się za nami.
Sáncte Jóseph, ora pro nobis.

Wszystkie intencje – sprawy Kościoła, przezwyciężenie herezji i apostazji, obronę katolickiej wiary, katolickiego kultu i moralności, dobre przygotowanie do spowiedzi, wybór stanu, modlitwę o dobrą żonę, o dobrego męża, obowiązki stanu, sprawy narzeczeńskie, małżeńskie, rodzinne, wychowawcze, zawodowe, duchowe, materialne, finansowe, zdrowie, przygotowanie do śmierci i godzinę śmierci, sprawy „beznadziejne” i wszystkie inne – z pełnym zaufaniem powierzajmy Opiekunowi Świętej Rodziny. Ufnie i codziennie modląc się do św. Józefa, z pewnością nie zostaniemy zawiedzeni.
Św. Teresa z Avili była gorliwą czcicielką św. Józefa. Mawiała, że jakiekolwiek sprawy – czy to natury duchowej, czy materialnej – poleciła św. Józefowi, nigdy się na nim nie zawiodła. Święty Józef jest niezawodny!
Pisała:

„Nie pamiętam, bym kiedykolwiek aż do tej chwili prosiła go o jaką rzecz, której by mi nie wyświadczył. Jest to rzecz zdumiewająca, jak wielkie rzeczy Bóg mi uczynił za przyczyną tego chwalebnego Świętego. Z ilu niebezpieczeństw na ciele i na duszy mnie wybawił. Innym Świętym, rzec można, dał Bóg łaskę wspomagania nas w tej lub innej potrzebie, temu zaś chwalebnemu Świętemu, jak o tym wiem z własnego doświadczenia, dał władzę wspomagania nas we wszystkich. Chciał nas Pan przez to zapewnić, że jak był mu poddany na ziemi jako opiekunowi i mniemanemu swemu ojcu, który miał prawo Mu rozkazywać – tak i w niebie czyni wszystko, o cokolwiek on Go prosi. Przekonali się o tym i inni, którym poradziłam, aby się jemu polecili. I coraz więcej jest już takich, którzy go czczą i wzywają, doznając na sobie tej prawdy” (Księga życia, rozdz. VI).

Św. Józefie, módl się za nami.
Sáncte Jóseph, ora pro nobis.


Codzienne modlitwy do św. Józefa znajdziemy tutaj


Lektura cenna tutaj


„Przyłącz, Bracie miły, do modlitw czcicieli św. Józefa i swoje modlitwy, a bądź przekonanym, że jeżeli ty ze serca czcić Go będziesz, On przyczyną swoją błogosławieństwo i obfite łaski wypraszać ci będzie” (Ks. W. Mrowiński T.J., Miesiąc marzec).


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

W trosce o zbawienie duszy

Spíritus autem manifeste dicit, quia in novíssimis tempóribus discedent quidam a fide, attendéntes spirítibus erroris, et doctrinis daemoniorum.
„Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów” (1 Tm 4, 1).

Dwa wątki: integralność wyznania grzechów podczas spowiedzi oraz kwalifikacja moralna grzechów przeciwnych czystości. Przypomnienie jest konieczne w czasach zamętu powszechnego, aby nie ulec duchom zwodniczym i naukom demonów, nie dopuścić się świętokradzkiej, nieważnej spowiedzi i by zbawić duszę swoją. Przypomnienie będzie pożyteczne, by w razie pytań, dać bliźnim odpowiedź trafną – zgodną z niezawodną nauką i dyscypliną sakramentalną Kościoła Katolickiego.

Integralność wyznania

Integralność wyznania jest jednym z istotnych warunków ważnej spowiedzi. Należy wyznać wszystkie grzechy ciężkie, podając rodzaj grzechu, ważniejsze okoliczności oraz liczbę grzechów. W przeciwnym wypadku spowiedź jest nieważna, świętokradzka, bo dochodzi do niepełnego wyznania, czyli zatajenia grzechów.

Kwalifikacja moralna grzechów przeciwnych czystości

Katolicka teologia moralna uczy: Grzechy przeciwne czystości, świadome i dobrowolne – popełniane myślą, słowem czy uczynkiem – są zawsze grzechami śmiertelnymi. Tu małości materii nie ma. Przy spowiedzi z tych grzechów należy zatem jasno i w sposób zwarty – bez zbędnych szczegółów – wyznać: jaki to był grzech, ważniejsze okoliczności oraz dokładną liczbę tych grzechów.

Tego, co wyżej przypomniano, trzymajmy się z wielką dokładnością – w trosce o zbawienie swej duszy. Pamiętajmy o przestrodze i wołaniu św. Teresy z Avili, skierowanym do kapłanów: „Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie”.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Żenująco prozaiczne korzenie herezji i deformacji kultu

„Usłyszycie dobrze, ale nie zrozumiecie,
i dobrze będziecie widzieć, a nie zobaczycie.
Bo otępiało serce tego ludu.
Usłyszeli niechętnie i zamknęli oczy,
aby przypadkiem nie zobaczyli oczami
i uszami nie usłyszeli,
i nie zrozumieli sercem, i nie nawrócili się,
i abym ich nie uleczył” (Dz 28, 26-27).

Problem przyczyn powstawania i krzewienia herezji oraz deformacji katolickiego kultu. Tylko jeden aspekt.

Prawda o całym spektrum odkształceń doktrynalnych może w niejednym przypadku okazać się żenująco prozaiczna: u podstaw majstrowania przy katolickiej doktrynie leży nieporządek w głowie i we własnej duszy – grzech, w takiej czy innej dziedzinie.
Analogicznie. Prawda o zaćmieniu intelektualnym i duchowym, przejawiającym się w niechęci i nieumiejętności diagnozowania błędów przeciwko katolickiej wierze, może w niejednym przypadku okazać się żenująco prozaiczna: u podstaw tejże niechęci i nieumiejętności leży nieporządek w głowie i we własnej duszy – grzech, w takiej czy innej dziedzinie.
Św. Teresa z Avila, jak sama pisze, była gotowa umrzeć za każdy artykuł wiary (Księga życia 25, 12). Dusza święta herezji nie szerzy.

Prawda o całym spektrum aberracji, profanacji i uzurpacji w zakresie katolickiego kultu może w niejednym przypadku okazać się żenująco prozaiczna: u podstaw deformacji katolickiego kultu leży nieporządek w głowie i we własnej duszy – grzech, w takiej czy innej dziedzinie.
Analogicznie. Prawda o zaćmieniu intelektualnym i duchowym, przejawiającym się w niechęci i nieumiejętności diagnozowania całego spektrum aberracji, profanacji i uzurpacji w zakresie katolickiego kultu, może w niejednym przypadku okazać się żenująco prozaiczna: u podstaw tejże niechęci i nieumiejętności leży nieporządek w głowie i we własnej duszy – grzech, w takiej czy innej dziedzinie.
Św. Jan Bosko zachowywał doskonałą wierność przepisom kościelnym dotyczącym świętej liturgii, salezjanom zalecał raz w roku przeczytać dokładnie rubryki mszalne, młodzież uczył odpowiedniego zachowania w kościele, precyzji i staranności w służbie przy ołtarzu. Dusza święta nie eksperymentuje z liturgią.

ministranci (1)


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Pokorne obiektywizowanie

Quómodo omnia nobis divinae virtutis suae, quae ad vitam et pietatem donata sunt, per cognitionem eius, qui vocavit nos propria gloria et virtute, per quem máxima et pretiosa nobis promissa donavit: ut per haec efficiámini divinae consortes naturae.
„Tak samo Boska Jego wszechmoc udzieliła nam tego wszystkiego, co się odnosi do życia i pobożności, przez poznanie Tego, który powołał nas swoją chwałą i doskonałością. Przez nie zostały nam udzielone drogocenne i największe obietnice, abyście się przez nie stali uczestnikami Boskiej natury” (2 P 1, 3-4).

Dopóki Objawienie Boże (zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji) – w całej jego surowości, pięknie i spójności – traktujemy jako ciało obce i wrogie człowiekowi, a dajemy priorytet własnym prywatnym przeżyciom religijnym, jesteśmy jeszcze daleko od autentycznego życia duchowego.
Dopóki własne prywatne przeżycia czynimy ostatecznym kryterium prawdy i słuszności (co w istocie jest pychą, choćby ubrana była w szaty religijnej chrześcijańskiej terminologii), jesteśmy dalecy od autentycznego życia duchowego.
Bezwarunkowe zaakceptowanie (wiara!) całego depozytu wiary – nieuszczuplonego i niezdeformowanego – leży u podstaw życia duchowego. Św. Teresa z Avili, wybitna mistyczka, tę kwestię miała dobrze poukładaną w głowie. Pokora prowadziła ją do ciągłego kształcenia się w sprawach Bożych, by prawdę objawioną coraz lepiej i głębiej poznawać, i zaczerpnąć światła do wiernego pełnienia Woli Bożej. Dlatego lubiła radzić się księży uczonych w sprawach Bożych.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube