Poziomy dyskursów…

I jeszcze mamy się zachwycać, jak to pięknie, bo Eskimosi nie stawali jeszcze na głowie w polskich kościołach.
Są jakieś poziomy infantylizmu. I są jakieś poziomy dyskursu katolickiego. Panowie piszący, na litość, trochę powagi!

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus