Problem szczerości oraz czystości intencji i motywacji

Niestety, bywa i taki mechanizm: Przywołując hasło miłosierdzia i łagodności chrystusowej i przebaczenia, chce się de facto uciszyć głos prawdy. Oczywiście, tego zamiaru nie deklaruje się jasno. A czasem jest to zakamuflowana obrona problemu własnej grzeszności – w tej czy innej dziedzinie. Chodzi, konkretniej mówiąc, o takie czy inne grzechy, do których jest się przywiązanym i z którymi zerwać się nie chce.
I tak to proceder częstego i głośnego przywoływania wzniosłego hasła miłosierdzia i łagodności chrystusowej, i przebaczenia, ma korzeń żenujący, którym jest obrona własnego grzechu i przywiązania doń.
Oczywiście, nawrócenie się z takiego stanu zakłamania jest możliwością stale otwartą – dopóki żyjemy tu, na ziemi, i dopóki dusza nasza jest świadoma.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus