Jeszcze o ortografii

Różne kwestie przychodzi nam poruszać. Nie słyszano, aby Ewangelia dyspensowała nas od zachowania poprawnościowych reguł posługiwania się językiem ojczystym. Nie byłoby stosowne, gdyby katolik był tak przekonany o swojej świętości, że nie zwracałby uwagi na ortografię!
O ortografii grzecznościowej było już nieco, między innymi tutaj i tutaj.
Dzisiaj tylko o jednym zjawisku, coraz częstszym w internetach i wymagającym korekty. Otóż, coraz częściej można spotkać tak niestosowne zapisy, jak: pan Jezus, pan Bóg. W języku polskim poprawnie piszemy dużymi literami: Pan Jezus, Pan Bóg.
Przy okazji jeden szczegół dotyczący wymowy. Otóż, w języku polskim zwyczajowo akcentuje się pewne zestawienia słów. Na przykład, kiedy mówimy Pan Jezus, akcentujemy słowo Jezus. Kiedy jednak mówimy Pan Bóg, akcentujemy słowo Pan. Tak się utarło. Dlatego dziwnie pobrzmiewa, raz po raz słyszane, akcentowanie w zestawieniu Pan Bóg słowa Bóg.
Poprawne posługiwanie się językiem ojczystym w piśmie i w mowie nie jest sprzeczne z wymogami katolickiej wiary. Dobrze będzie, jeśli od czasu do czasu katolik sobie o tym przypomni. A korekta – jeśli będzie trzeba – wystawi nam najlepsze świadectwo odpowiedzialności za słowo i szacunku dla naszych interlokutorów.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus