Miesiąc: Marzec 2017

Nowenna do św. Józefa

św.Józef

Dzisiaj rozpoczynamy Nowennę przed świętem św. Józefa, które w tym roku przypada 20 marca.
Opiekunowi Świętej Rodziny polecajmy wszystkie ważne dla nas intencje – także te najtrudniejsze.
Nowennę możemy odprawić najprościej, na przykład codziennie odmawiając Litanię do św. Józefa w polecanych intencjach.


Modlitwy do św. Józefa znajdziemy tutaj


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Wdzięczność

Missa (1)

Dzięki Bożej dobroci i hojność dusz katolickich pięknie się ujawnia. Ostatnio mogłem nabyć komplet ornatów – we wszystkich kolorach potrzebnych w ciągu roku do tradycyjnej liturgii – oraz inne utensylia liturgiczne.
Wszystkim Ofiarodawcom serdecznie dziękuję. Wśród moich codziennych intencji modlitewnych jest i ta: za wszystkich, którzy duchowo i materialnie wspomagają moją służbę kapłańską oraz za członków ich rodzin.
Niech Bóg będzie uwielbiony!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Nie jesteśmy żadną stroną sporu!

Ci, którzy podejmują starania, aby w Kościele Katolickim powróciła klarownie do łask wierność katolickiemu depozytowi wiary – w jej wyrazie doktrynalnym, kultycznym i moralnym – nie są żadną „stroną sporu” i nie potrzebują żadnych rozjemców. Są katolikami i mają oczekiwania katolickie, i podejmują starania katolickie. Bez wątpienia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Jeszcze o ortografii

Różne kwestie przychodzi nam poruszać. Nie słyszano, aby Ewangelia dyspensowała nas od zachowania poprawnościowych reguł posługiwania się językiem ojczystym. Nie byłoby stosowne, gdyby katolik był tak przekonany o swojej świętości, że nie zwracałby uwagi na ortografię!
O ortografii grzecznościowej było już nieco, między innymi
tutaj i tutaj.

Dzisiaj tylko o jednym zjawisku, coraz częstszym w internetach i wymagającym korekty. Otóż, coraz częściej można spotkać tak niestosowne zapisy, jak: pan Jezus, pan Bóg, łaska boża, dzieci boże itp. W języku polskim poprawnie piszemy dużymi literami: Pan Jezus, Pan Bóg, łaska Boża, dzieci Boże.
Przy okazji jeden szczegół dotyczący wymowy. Otóż, w języku polskim zwyczajowo akcentuje się pewne zestawienia słów. Na przykład, kiedy mówimy Pan Jezus, akcentujemy słowo Jezus. Kiedy jednak mówimy Pan Bóg, akcentujemy słowo Pan. Tak się utarło. Dlatego dziwnie pobrzmiewa, raz po raz słyszane, akcentowanie w zestawieniu Pan Bóg słowa Bóg.

Poprawne posługiwanie się językiem ojczystym w piśmie i w mowie nie jest sprzeczne z wymogami katolickiej wiary. Dobrze będzie, jeśli od czasu do czasu katolik sobie o tym przypomni. A dokonana korekta – jeśli będzie trzeba – wystawi nam najlepsze świadectwo odpowiedzialności za słowo i szacunku dla naszych interlokutorów i kwestii, o których się wypowiadamy.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Suche Dni

Suche Dni

U progu każdej nowej pory roku Kościół poświęca trzy dni tygodnia – środę, piątek i sobotę – na post i modlitwę, aby uprosić błogosławieństwo Boże dla pracy ludzkiej, a także dla duchownych, którzy otrzymują w sobotę święcenia.
Suche Dni są kwartalnymi dniami skupienia. Każde z Suchych Dni w ciągu roku mają swoją szczególną intencję. Suche Dni Wielkiego Postu są dniami modlitw o ducha pokuty – dlatego obchodzi się je na początku Wielkiego Postu.
Suche Dni wiosenne przypadające w Wielkim Poście – w środę, piątek i sobotę po pierwszej niedzieli Wielkiego Postu – mają umocnić w nas ducha tego okresu, który w całości poświęcony jest skupieniu i pokucie.
Środa. W czytaniach liturgii stają przed nami Mojżesz i Eliasz, poszczący przez 40 dni, oraz Niniwici, którzy przez szczerą pokutę otrzymali przebaczenie. W Ewangelii Chrystus ostrzega dusze oczyszczone przed powtórnymi atakami szatana. Jako główny znak Boskiego posłannictwa Chrystus Pan zapowiada «znak Jonasza proroka», to jest zmartwychwstanie trzeciego dnia po śmierci.
Piątek. «Bóg nie chce śmierci grzesznika, lecz żeby się nawrócił i żył». Nieochrzczonym Bóg udziela życia nadprzyrodzonego w sakramencie Chrztu Świętego, pokutującym chrześcijanom w sakramencie Pokuty. Wielki Post to przygotowanie do przyjęcia tych sakramentów. Przez grzech ciężki człowiek traci wszystkie swoje zasługi. Może jednak odzyskać je przez szczere nawrócenie się do Boga. Odpuściwszy człowiekowi grzechy, Bóg już o nich nie pamięta (Lekcja). Paralityk oczekujący uzdrowienia od 38 lat to obraz nałogowego grzesznika, który nie znajduje w sobie siły do poprawy (Ewangelia).

Sobota. Obchód Suchych Dni kończył się zawsze wigilią, czyli czuwaniem na modlitwie przez całą noc z soboty na niedzielę. Pozostałością wigilii są lekcje i modlitwy dzisiejszej Mszy Świętej. Podkreślają one, że Kościół jest dziedzicem obietnic danych Izraelowi. Chrystus – nowy Mojżesz – zawarł nowe i wieczne przymierze między swoim ludem i Bogiem. Przymierze to zapewnia nam szczególną opiekę Bożą, ale nakłada na nas obowiązek wierności. Zjawienie się Mojżesza i Eliasza przy Przemienieniu Pańskim było potwierdzeniem, że w Nim wypełniły się proroctwa Starego Testamentu. W scenie Przemienienia występują trzej posłańcy Boga, którzy zostawili nam przykłady 40-dniowego postu, przytaczane w liturgii kończącego się tygodnia. Za ich wzorem przez post i modlitwę dążymy do przemienienia naszych dusz i do chwały niebieskiej.
W Suche Dni obowiązuje post ścisły, to znaczy powstrzymujemy się od pokarmów mięsnych i spożywamy tylko jeden posiłek do syta oraz dwa skromniejsze.

(opr. na podst.: Mszał Rzymski, Poznań 1963).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Pomysł z piekła rodem

Sit autem sermo vester, est, est: non, non:
quod autem his abundántius est, a malo est.

„Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie.
A co nadto jest, od Złego pochodzi” (Mt 5, 37).

Pomysł, aby ludzi żyjących w grzechu ciężkim – i nie mających zamiaru zrezygnowania z tychże grzechów – dopuścić do Komunii Świętej, jest pomysłem z piekła rodem i do piekła prowadzącym.
Bogu dzięki, że są jeszcze katolicy, którzy mają przynajmniej na tyle wiary, że mając sumienie obciążone grzechami ciężkimi, do Komunii Świętej nie idą. Są uczciwi. Pan Bóg nigdy nie stawia człowieka w sytuacji, w której zmuszony byłby do grzechu. Jeśli się więc nawrócą i podejmą odpowiednie decyzje, i życie uporządkują, będą mieli szeroko otwartą bramę do Komunii Świętej i do Nieba.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Klękajmy przed Panem Bogiem!

Istotnym elementem odniesienia człowieka do Pana Boga jest postawa klęcząca. Uwzględnia ona złożoność duchowo-cielesną człowieka i komplementarność aspektu wewnętrznego i zewnętrznego katolickiego kultu.
Tu i ówdzie powraca zwodnicza argumentacja, iż w odniesieniu człowieka do Boga nieważne są gesty, lecz tylko to, co mamy w sercu. Jest to argumentacja nieludzka i niekatolicka, bo nie uwzględnia złożoności duchowo-cielesnej człowieka i nie uwzględnia komplementarności aspektu wewnętrznego i zewnętrznego katolickiego kultu.
Postawę klęczącą w perspektywie duchowej pięknie ukazuje ks. Robert Mäder, pisząc o niej w książce Jestem katolikiem! Nie tylko ukazuje jej zasadność, ale jej centralne miejsce w odniesieniu człowieka do Boga:

„«Dam ci wszystkie królestwa i ich bogactwa, jeśli upadłszy, uczynisz mi pokłon. Daję wszystko. W zamian żądam tylko pokłonu». Ale właśnie ten pokłon jest dla Chrystusa główną rzeczą. Właśnie o ten pokłon chodzi we wszystkich walkach ducha w dziejach świata. Czy zgiąć kolana przed Bogiem, czy przed Lucyferem i światem? Chrystianizm jest religią, zginającą kolana i uniżającą się przed Bogiem. Pogaństwo i stare i nowe jest religią pokłonów i uniżania się przed stworzeniem, przed boginią – światowością i jej oblubieńcom szatanem. Albo jedno, albo drugie. Albo służba Boża, albo bałwochwalstwo!
 Dziś dzieje się tak samo. Nikt przecież nie wierzy, aby usunięto bałwochwalstwo przez zniszczenie starych bożków. Bogi znikły, bałwochwalstwo pozostało. Bałwochwalstwo w postaci czci liberalnej dla państwa. Bałwochwalstwo w kapitalistycznej czci złotego cielca. Bałwochwalstwo jako komunistyczno-socjalistyczna religia przyszłego raju. Bałwochwalstwo jako ślepa wiara w wiedzę. Bałwochwalstwo – niewolnictwa mody. Bałwochwalstwo – kult bogini, bogini Wenus, kult ciała. A zatem albo służba Boża, albo bałwochwalstwo! Jeżeli ma się wybierać między tymi dwiema służbami, to nie może być wątpliwości, która więcej odpowiada godności ludzkiej. Prawdziwie wolni ludzie zginają kolana przed Jednym i mówią z Chrystusem: Idź precz, szatanie! Albowiem napisane jest: «Panu Bogu twemu kłaniać się będziesz i Jemu samemu służyć!»” (Ks. Robert Mäder, Jestem katolikiem!, Te Deum, Warszawa 2000, s. 57-58).


W języku polskim kwestię przybliżają m.in. dwa opracowania będące jednoznaczną apologią postawy klęczącej, zwłaszcza przy przyjmowaniu Komunii Świętej:

Layout 1

więcej

zakup

okladka.indd

więcej

zakup


„Bo kto gardzi uniżeniem, nie może dostąpić zbawienia”
(Św. Beda Czcigodny)


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Punkt wyjścia

Niektórzy już doszli do zrozumienia, że nie wszystko to, co od pięćdziesięciu lat podaje się jako katolickie jest nim w rzeczywistości. W czasach zamętu powszechnego niektórzy dochodzą do autodiagnozy uczciwej: „Nie znam doktryny katolickiej” lub „Niewystarczająco znam doktrynę katolicką”. To doskonały punkt wyjścia do poznania doktryny katolickiej – dokładnie tej, którą Kościół Katolicki niezmiennie przekazywał przez dwadzieścia wieków.


Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Cena zbawienia

 droga-krzyzowa-1

Jak straszną rzeczywistością musi być grzech, skoro Pan Jezus tak wiele za nas wycierpiał, aby nas z grzechu odkupić – zbawić.
Wszelkie tendencje banalizowania grzechu są rozmijaniem się z prawdą.
Drogocenna praktyka rozważania Męki Pańskiej uczy nas patrzeć na życie poważnie, grzechu starannie unikać i pielęgnować w sercu wdzięczność wobec Pana Jezusa za Jego dar niewypowiedziany. Sic nos amantem quis non redamaret?


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube