Tag: decyzje kapłańskie

Modlitwa za duchowieństwo

Missa (6)

Módlmy się za ks. Michała Woźnickiego SDB – o wypełnienie Woli Bożej w jego życiu – oraz za kapłanów, którzy dojrzewają przed Bogiem do konsekwentnej decyzji odprawiania wyłącznie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim.
Choćby jedno Zdrowaś Maryjo, odmówione z wiarą, będzie pomocą drogocenną.

Maryjo, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

4 lata katolickiego kultu

„Dziękujcie zawsze za wszystko Bogu Ojcu
w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa!”
(Ef 5, 20).

Dzięki Bożej dobroci, 6 lutego 2014 roku, w pierwszy czwartek miesiąca, we Wrocławiu, odprawiłem po raz pierwszy Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim. Wybór wzmocniony 17 października 2016 roku decyzją konsekwentną, na całe życie. Decyzja inspirowana z Nieba i przez Niebo chroniona. Deo gratias – Bogu niech będą dzięki.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Decyzje konsekwentne

Missa (6)

Ab ortu enim solis usque ad occasum, magnum est nómen meum in géntibus, et in omni loco sacrificátur, et offertur nómini meo oblatio munda: quia magnum est nómen meum in géntibus, dicit Dóminus exercituum.
„Albowiem od wschodu słońca aż do jego zachodu
wielkie będzie imię moje między narodami,
a na każdym miejscu dar kadzielny będzie składany
imieniu memu i ofiara czysta” (Ml 1, 11).

Dla duchownego podjęcie decyzji odprawiania dożywotnio wyłącznie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim jest doskonałym, wobec Boga i Kościoła, wyznaniem wiary katolickiej – bez uszczupleń i bez domieszki błędu.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Kapłaństwo wierne (2)

Padre-Roger-Thomas-Calmel-282x300

Kapłani wierni, którzy nie poddali się modernistycznej rewolucji. Nieliczni. Garstka. O. Roger-Thomas Calmel OP (1914-1975), kapłan katolicki, zakonnik, dominikanin, teolog, tomista.
W swoich pismach diagnozował kompetentnie i odważnie liczne błędy szerzone w „kościele posoborowym”, wzywał do miłości Kościoła Katolickiego i dochowania wierności wierze katolickiej. Podjął radykalną decyzję dożywotniego odprawiania wyłącznie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim i pozostał jej wierny. Katolicka kapłańska konsekwencja.
Pisał m.in.:

We wszystkich zasadniczych kwestiach Tradycja apostolska jest całkiem jasna. Nie trzeba analizować jej przez szkło powiększające ani być kardynałem lub prefektem jakiejś rzymskiej dykasterii, żeby wiedzieć, co jest z nią sprzeczne. Wystarczy nauka czerpana z katechizmu i udziału w liturgii z okresu poprzedzającego modernistyczne zepsucie.

W artykule Autorité et sainteté dans l’Église, opublikowanym w Itinéraires n. 149, styczeń 1971, pisał:

Fałszywy kościół, który przedstawia się nam począwszy od dziwnego soboru Watykańskiego II, oddala się wyraźnie, rok po roku, od Kościoła założonego przez Jezusa Chrystusa. Fałszywy kościół posoborowy coraz bardziej przeciwstawia się [separacja/opozycja] świętemu Kościołowi, który od dwudziestu wieków zbawia dusze (a ponadto oświeca i podtrzymuje społeczeństwo). Konstruowany pseudo-kościół, przez najdziwniejsze innowacje, zarówno w wymiarze hierarchicznym, jak i w nauczaniu i w obyczajach, przeciwstawia się coraz bardziej prawdziwemu Kościołowi, jedynemu Kościołowi Chrystusa.

27 listopada 1969 roku, trzy dni przed wprowadzeniem nowej mszy (Novus Ordo Missae), ojciec Calmel na łamach wspomnianego czasopisma Itinéraires wyraził publicznie swoje stanowisko:

Pozostaję wierny Mszy tradycyjnej, która została skodyfikowana, lecz nie wyprodukowana, przez Świętego Piusa V w XVI wieku, w zgodności z wielowiekową praktyką. Odrzucam zatem Ordo missae Pawła VI.
Dlaczego? Dlatego, że w rzeczywistości to Ordo Missae nie istnieje. To, co istnieje, to trwająca i powszechna rewolucja liturgiczna, na którą pozwolił lub której chciał aktualny Papież, która w tym momencie przybiera maskę Ordo Missae z 3 kwietnia 1969. Jest prawem każdego kapłana odmówić noszenia tej maski rewolucji liturgicznej. Uważam za mój kapłański obowiązek odrzucić celebrowanie mszy w rycie dwuznacznym.
Jeśli zaakceptujemy ten nowy ryt, który sprzyja pomieszaniu Mszy katolickiej z ucztą protestancką – jak utrzymują dwaj kardynałowie (Bacci i Ottaviani) i jak wykazują solidne analizy teologiczne – szybko przejdziemy od mszy zamiennej (jak zresztą uznaje to pewien pastor protestancki) do mszy całkowicie heretyckiej, czyli żadnej. Zainicjowana przez Papieża, a potem pozostawiona Kościołom narodowym, reforma liturgiczna mszy będzie prowadziła do piekła. Jakże można to zaakceptować i z tym współdziałać?
Zapytacie mnie: Czy zachowując, wobec wszystkich i przeciw wszystkiemu, odwieczną Mszę, przemyślałeś dobrze, na co się wystawiasz? Z pewnością. Wystawiam się, by tak powiedzieć, na wytrwanie na drodze wierności mojemu kapłaństwu, a zatem na złożenie Najwyższemu Kapłanowi, który jest naszym najwyższym Sędzią, pokornego świadectwa mojego urzędu kapłańskiego. Wystawiam się także na umocnienie w wierze wiernych zagubionych i kuszonych do sceptycyzmu i rozpaczy. W rzeczywistości każdy kapłan, który pozostaje wierny rytowi Mszy skodyfikowanemu przez Świętego Piusa V, wielkiego Papieża dominikańskiego doby kontrreformacji, umożliwia wiernym branie udziału w świętej Ofierze, bez żadnej możliwej dwuznaczności, i w komunii, bez ryzyka bycia oszukanym, ze Słowem Boga wcielonym i złożonym w ofierze, które staje się realnie obecne pod świętymi Postaciami. Przeciwnie, kapłan, który stosuje się do nowego rytu, złożonego z różnych kawałków przez Pawła VI, ze swej strony współpracuje w stopniowym ustanowieniu mszy zakłamanej, gdzie Obecność Chrystusa nie będzie już autentyczna, lecz przekształci się w puste wspomnienie; dlatego też Ofiara Krzyża nie będzie niczym innym, jak religijnym posiłkiem, gdzie będzie się spożywało trochę chleba i piło trochę wina. Dokładnie tak, jak protestanci. Do jakich więc to doczesnych nieszczęść i do jakich kłopotów miałoby prowadzić odrzucenie współpracy w rewolucyjnym zaprowadzaniu tej dwuznacznej mszy, skierowanej na zniszczenie Mszy? Pan to wie, wystarczy więc Jego łaska. W rzeczywistości, łaska Serca Jezusowego, która aż do dzisiaj jest nam dana dzięki świętej Ofierze i sakramentom, wystarczy zawsze. I dlatego Pan tak spokojnie mówi nam: „Kto straci swe życie na tym świecie z mego powodu, zachowa je na życie wieczne” (…).
Zwykła uczciwość zatem, lecz nieskończenie bardziej honor kapłański, wymagają ode mnie, abym nie odważył się bezwstydnie przehandlować Mszy katolickiej, otrzymanej w dniu moich święceń kapłańskich. A ponieważ chodzi tu o bycie lojalnym, przede wszystkim w materii o Boskiej powadze, nie ma na świecie autorytetu, choćby był to autorytet papieski, który mógłby mnie powstrzymać. Zresztą, pierwszą próbą wierności i miłości, którą kapłan powinien dać Bogu i ludziom, jest zachowanie nietkniętym nieskończenie cennego depozytu, który został mu powierzony, gdy Biskup włożył nań ręce. I przede wszystkim z tej próby wierności i miłości będę sądzony przez najwyższego Sędziego. Ufam, że Najświętsza Dziewica Maryja, Matka Najwyższego Kapłana, uprosi mi łaskę pozostania wiernym aż do śmierci Mszy katolickiej, prawdziwej i bez dwuznaczności. Tuus sum ego, salvum me fac. Twoim jestem, zbaw mnie.

źródło: Chiesa e post concilio, tł. wł. ks. J. B.

aktualizacja: 13.01.2019


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Trudny proces powrotu

Jest jakaś perspektywa chronologiczna, z którą musimy się zmierzyć. Już ponad pięćdziesiąt lat.
Zostaliśmy oszukani. Bardzo. Ale też… niemal wszyscy musimy uderzyć się w piersi i przyznać się do potulnego milczenia, gdy rozmontowywano nam przez ponad pięćdziesiąt lat wiarę katolicką, katolicki kult i moralność. Być może jesteśmy w punkcie apogeum zdrady.
Sprawy zaszły tak daleko, że powszechne już zakorzenienie błędów, odkształcających katolicki depozyt wiary, jest nie do uleczenia tylko o ludzkich siłach.
Proces wychodzenia duchowieństwa i wiernych z błędów głęboko już zakorzenionych, powszechnych, zatwierdzonych, odkształcających depozyt wiary nie będzie bezbolesny i sterylny.
Głupią i niekatolicką jest rzeczą nie dramatyzować, gdy odkształca się katolicki depozyt wiary, a dramatyzować, gdy ten czy inny duchowny, czy osoba świecka, zaczyna otwierać oczy, diagnozować w prawdzie powszechne odstępstwo i podejmuje decyzje konsekwentnie katolickie.
Proces wychodzenia duchowieństwa i wiernych z błędów głęboko już zakorzenionych, powszechnych, zatwierdzonych, odkształcających katolicki depozyt wiary nie będzie bezbolesny i sterylny.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Decyzje kapłańskie

SDB Poznań Wroniecka

Dobra wiadomość. Drugi salezjanin w Polsce podjął – coram Deo et Ecclesia – decyzję dożywotniego składania Panu Bogu Ofiary Mszy Świętej wyłącznie w tradycyjnym rycie rzymskim.
Ks. Michał Woźnicki SDB z Inspektorii Wrocławskiej odprawia Msze Święte w Poznaniu, w kościele Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych przy ul. Wronieckiej.

Niedziela – godz. 6.30
wtorek – godz. 19.00
środa – godz. 6.00
czwartek – godz. 6.00
piątek – godz. 19.00
sobota – godz. 6.00.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Katolickie decyzje

Kapłan, który – coram Deo et Ecclesia – podejmuje decyzję składania Panu Bogu Ofiary Mszy Świętej wyłącznie w rycie rzymskim, podejmuje decyzję katolicką, miłą Niebu.
Wierny, który – coram Deo et Ecclesia – podejmuje decyzję brania udziału w Ofierze Mszy Świętej wyłącznie w rycie rzymskim, podejmuje decyzję katolicką, miłą Niebu.


Źródło magisterialne: tutaj.
Źródło analityczne: tutaj.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Priorytety kapłańskie w czasach zamętu

Są kolorowe fotografie i są realia codzienne. Są różne okoliczności i uwarunkowania. Są różne powody i decyzje.
W całości niezwykle pogmatwanej sytuacji, jaka od ponad pięćdziesięciu lat dosięga katolickie dusze, odważamy się skromnie postawić kwestię: Jeśli dla doskonałego aktu kultu – Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim – kapłan nie jest gotowy nadstawić swojej głowy i poświęcić kariery, rodzi się pytanie poważne o priorytety kapłańskie.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube