Tag: duchowieństwo katolickie

Fałszywe zrozumienie świeckich

Ambona (1)

Noli timere, sed loquere, et ne taceas.
„Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz” (Dz 18, 9).

Co ma być przedmiotem wypowiedzi katolickich duchownych, tego Kościół Katolicki uczy z dawien dawna. Są to fundamentalnie treści Objawienia Bożego, którego źródłami są Pismo Święte i Tradycja. Oprócz wykładu pozytywnego, obowiązkiem duchownych jest ujawnianie błędu – herezji – i przestrzeganie przed nim wiernych. Dobrze by było, aby i osoby świeckie miały te katolickie rudimenta w głowie, a nie siliły się na swoje, zawsze nieco lepsze, recepty dla duchownych.
Oto mamy od kilkudziesięciu lat czasy zamętu powszechnego. Jednym z istotnych problemów jest – oględnie mówiąc – niedomiar katolickiej wyrazistej służby duchowieństwa. Do tej kwestii odnoszą się niektóre osoby świeckie. Ci, którzy – niby ze zrozumieniem – kiwają głowami, mówiąc: „No tak, biskupi i kapłani nie mogą powiedzieć wszystkiego”, oddają Kościołowi Katolickiemu niedźwiedzią przysługę.


„Nie bądźmy jako nieme psy, nie bądźmy milczącymi gapiami, najemnikami uciekającymi przed wilkiem, ale pasterzami troskliwymi, czuwającymi nad owczarnią Chrystusa. Dopóki Bóg udziela nam siły, głośmy całą prawdę Bożą wielkim i małym, bogatym i ubogim, ludziom wszelkiego stanu i wieku, w porę i nie w porę. Tak właśnie polecił czynić święty Grzegorz w swej księdze Reguły pasterskiej” (List św. Bonifacego, arcybiskupa).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Duchowieństwu katolickiemu dar modlitwy należny

Znicz

Z wdzięcznością wspomnijmy zmarłych Biskupów i Kapłanów, którzy – także w ostatnich kilkudziesięciu latach zamętu powszechnego – do końca swoich dni dochowali bezkompromisowej wierności Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim i przekazywali nieskażony depozyt katolickiej wiary.

Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis.
Requiescant in pace.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Spalać się. Ale dla jakiej religii?

Jeśli już dzięki łasce Bożej rozpoznaję, że powszechnie od ponad pięćdziesięciu lat krzewiona religia jest zmutowaną wersją wiary katolickiej, czy warto się spalać dla tej neoreligii? Jeśli jestem duchownym, co chcę osiągnąć spalając się dla neoreligii? Nie szkoda sił, talentów, zdolności, czasu…?
Zaszczytem jest spalać się dla wiary katolickiej, za wzorem prawowicie kanonizowanych świętych. Dwa tysiące lat istnienia Kościoła Katolickiego woła o rozum, o celowość, o wierność.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Błogosławieństwo katolickie

o. Pio (1)

Sine ulla autem contradictione, quod minus est, a meliore benedícitur.
„A bez wszelakiego sporu, co mniejszym jest, od lepszego bywa błogosławione” (Hbr 7, 7).

Zamęt ostatnich pięćdziesięciu lat niejedno ma imię. I niejedną kwestię trzeba przypominać, by nie wywracać katolickiego porządku, by do katolickiego porządku wracać, by katolicki porządek zachować.
Wkracza – nie od dzisiaj – niekatolicka moda błogosławienia przez świeckich. Bywa, że osoby świeckie zabierają się za błogosławienie duchowieństwa. Niekatolicki proceder.
Jeżeli osoba świecka, pisząc do kapłana, kończy list słowami „z Bożym błogosławieństwem”, mamy do czynienia z nieporozumieniem i niestosownością.
Jeżeli osoba świecka, rozmawiając z kapłanem, mówi „niech Bóg Księdzu błogosławi”, mamy do czynienia z nieporozumieniem i niestosownością.
Trzeba wracać do katolickiego porządku, do katolickich obyczajów.

Katolicka praktyka jest taka: duchowny katolicki błogosławi, osoba świecka klęka i z wiarą błogosławieństwo przyjmuje. Należy pobożnie się przeżegnać i odpowiedzieć: Amen.
Rodzice mogą błogosławić swoje dzieci, czyniąc krzyżyk na czole dziecka. W domu spraszamy błogosławieństwo Boże w modlitwie przed posiłkiem.
I nie ma nic niestosownego, jeśli na przykład w korespondencji napiszemy lub w rozmowie powiemy: „życzę Księdzu Bożego błogosławieństwa” albo „będę się modlić o błogosławieństwo Boże dla Księdza”, albo „proszę Księdza o błogosławieństwo”.
Wiele będzie dobra, jeśli kapłani będą błogosławić częściej. Tradycyjny Rituale Romanum zawiera mnogość formuł na wiele okazji różnych.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Sąd Boży nad duchowieństwem katolickim

Missa (2)

Hoc praeceptum commendo tibi, fili Timothee, secundum praecedentes in te prophetias, ut milites in illis bonam militiam, habens fidem et bonam conscientiam.
„Ten właśnie nakaz poruczam ci, Tymoteuszu, dziecko moje, po myśli proroctw, które uprzednio wskazywały na ciebie: byś wsparty nimi toczył dobrą walkę, mając wiarę i dobre sumienie” (1 Tm 1, 18-19).

Duchowieństwo katolickie. Różne recepty i rady ze strony osób świeckich są dzisiaj kierowane do duchownych katolickich. Co ma czynić duchowny katolicki, tego Kościół Katolicki – pouczony Objawieniem Bożym – uczył od wieków. Nie chodzi o to, by się zapracować ponad miarę w jakiejkolwiek pracy. Dojrzały katolik świecki dołoży starań, aby duchowny katolicki dobrze wypełnił to, co do niego należy. Dojrzały katolik świecki nie wchodzi uzurpacyjnie w buty duchowieństwa katolickiego.
Będzie Sąd Ostateczny. I jest sąd szczegółowy nad każdą duszą – po śmierci. Pisze św. Piotr, pierwszy prawowity papież: „Czas bowiem, aby sąd się rozpoczął od domu Bożego” (1 P 4, 17). Duchowny katolicki będzie sądzony z wypełniania obowiązków stanu – czy oddawał godnie Panu Bogu chwałę przez czysty katolicki kult, czy krzewił katolicką doktrynę przez głoszenie nieskażonego depozytu wiary, czy uświęcał dusze przez zgodne z Tradycją sprawowanie Sakramentów Świętych, czy prowadził życie święte na stabilnej bazie łaski uświęcającej.
Tak jak do młodego biskupa Tymoteusza, tak do każdego katolickiego duchownego mówi Apostoł Narodów, wzywając do wierności: „Ten właśnie nakaz poruczam ci, Tymoteuszu, dziecko moje, po myśli proroctw, które uprzednio wskazywały na ciebie: byś wsparty nimi toczył dobrą walkę, mając wiarę i dobre sumienie” (1 Tm 1, 18-19).
Wiara katolicka. Dobra walka. Dobre sumienie. Codzienność duchowieństwa katolickiego. Święta powinność!


Sterany apostolską pracą, pisze Apostoł Narodów
do młodego biskupa Tymoteusza:
„Weź udział w trudach i przeciwnościach
jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa!” (2 Tm 2, 3).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Śp. Ks. Henryk Opolka SDB


16.08.2017 wieczorem
odszedł do Pana
w 88 roku życia, 66 roku ślubów zakonnych i 59 roku kapłaństwa

Ks. Henryk OPOLKA SDB

współbrat inspektorii wrocławskiej

Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się w sobotę 19 sierpnia br.
w kościele pw. NSJ we Wrocławiu (Plac Grunwaldzki 3) o godz. 11.00.
Złożenie ciała do grobowca salezjanów – godz. 12.30
na cmentarzu św. Wawrzyńca przy ul. Bujwida.

Polecajmy śp. Ks. Henryka Miłosierdziu Bożemu.

Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie,
a światłość wiekuista niechaj mu świeci.


Curriculum vitae:

ur. 22.12.1929 w Bobrownikach k. Będzina
nowicjat: 1950/1951 w Kopcu k. Częstochowy
pierwsza profesja zakonna: 5.08.1951 w Kopcu
święcenia kapłańskie: 22.05.1958 w Krakowie

1958-1961: KUL – studia, teologia moralna
1961-1969: Kraków WSDTS – wykładowca teologii moralnej, ascetycznej, homiletyki, patrologii a od 1966 do 1969 również katecheta
1969-1976: Wrocław, Parafia NSJ – Proboszcz i Dyrektor wspólnoty
1976-1977: Poznań, ul. Wroniecka – Administrator domu
1977-1978: Berlin – Duszpasterz młodzieży polskiej i robotników
1978-1982: Kopiec – Dyrektor wspólnoty oraz administrator domu
1982-1990: Wrocław – Pełnomocnik ds. budowy domu inspektorialnego oraz domu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia
1990-2017: Wrocław, Parafia NSJ – Duszpasterz, spowiednik sióstr oraz współbraci


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Katolicka autonomia kapłana

Missa (6)

Noli timere, sed loquere, et ne taceas.
„Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz” (Dz 18, 9).

„Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku.
 Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!” (1 Kor 9, 16).

Groteskowe są współczesne nurty dyrygujące kapłaństwem – jawnie i z ukrycia. To Kościół Katolicki od początku naucza tego, co należy do kapłana i jak ma on wykonywać swoją służbę. Należy do niej m.in. obowiązek nauczania Objawionej prawdy, zawartej w Piśmie Świętym i Tradycji – rozumianej tak, jak ją rozumiał przez wieki Kościół Katolicki. Objawiona prawda dotyczy rzeczywistości nadprzyrodzonych oraz doczesności – całej rzeczywistości – ujętej sub specie aeternitatis (pod kątem wieczności).
Niech nam więc nie bredzą ci, którzy głos kapłana chcieliby odmierzać kroplomierzem i wpisywać w tory poprawności różnych – zarówno jeśli chodzi o czas i przestrzenie obecności, jak i zakres merytoryczny kapłańskich wypowiedzi.
Współczesny proceder zaprzęgnięcia szerokich warstw kleru do globalnego instalowania neoreligii oraz problem przytłamszenia wolnego katolickiego głosu kapłańskiego przez czynniki niekatolickie (obecne w Kościele i poza Kościołem) wołają o przezwyciężenie. Punktem odniesienia jest stała katolicka doktryna o kapłaństwie oraz przepiękne figury świętych papieży, biskupów i kapłanów, którzy słowem jasnym i decyzją konsekwentną realizowali pasterzowanie katolickie par excellence. Trzeba czytać, poznawać żywoty świętych pasterzy! Kapłan katolicki kształci się chętnie.
Św. Grzegorz Wielki, św. Grzegorz VII, św. Atanazy, św. Ambroży, św. Stanisław, św. Tomasz Becket, św. Pius V, św. Pius X i wielu innych niech będą wyrzutem sumienia dla duchowieństwa grzęznącego w doktrynalnych błędach, rozstrajaniu kultu, laksyzmie moralnym, w potulności wobec zarządców poprawnościowych, w ignorancji i grzechach osobistych.
Czas powstać! Pięknie jest być kapłanem katolickim, wiernym!
Wtedy Pan Bóg jest godnie w majestacie uczczony, Kościół Katolicki w autorytecie podwyższony, dusze odnoszą pożytek, a kapłan – święty. Perspektywy – z łaską Bożą – dosiężne!


Wyborną częścią Biblioteki ’58 są żywoty świętych pasterzy – papieży, biskupów i kapłanów.

Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Dusze kapłańskie wierne

Należy zauważyć cichą obecność katolickich duchownych, o których lewoskrętne „internety” nie piszą i z którymi nie sympatyzują katolicy na rozdrożu. Wiernych odwiecznej doktrynie Kościoła, wiernych doskonałym odwiecznym formom kultu Bożego, prowadzących życie świątobliwe – według najlepszych tradycyjnych kanonów świętości kapłańskiej. Oni nie puszczają oka do kontekstów modernistycznych. Ostali się w czasach od pięćdziesięciu lat trwającej rewolucji. Nie współpracują w procederze niszczenia. Pan Bóg zna ich serca, determinację, trudy i wierność. Zachować przysięgę antymodernistyczną jest kwestią wagi wielkiej – fundamentalną.
Pomijamy statystykę. Jedna dusza kapłańska wierna jest na wagę złota: oddaje chwałę Bogu i przysparza świętości duszom. Należy zauważyć cichą obecność katolickich duchownych, o których lewoskrętne „internety” nie piszą i z którymi nie sympatyzują katolicy na rozdrożu.

Z szacunkiem wspomnijmy kapłańską duszę→

I kapłańską duszę zakonną→


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Jest powszechne powołanie do świętości. Nie ma powszechnego powołania do nauczania.

In ómnibus teípsum praebe exémplum bonórum óperum, in doctrína, in integritáte, in gravitáte, verbum sanum, irreprehensíbile: ut is, qui ex adverso est, vereátur, níhil hábens málum dícere de nobis.
„We wszystkim dawaj wzór dobrych uczynków własnym postępowaniem, w nauczaniu okazuj prawość, powagę, mowę zdrową, wolną od zarzutu, ażeby przeciwnik ustąpił ze wstydem, nie mogąc nic złego o nas powiedzieć” (Tt 2, 7-8).

Niektórym mylą się te dwa powołania: powołanie do świętości i powołanie do nauczania. A przecież chodzi tu o dwie kwestie różne. Czym innym jest powołanie do świętości, a czym innym jest powołanie do nauczania.
Powszechne powołanie do świętości nie jest ideą zrodzoną na żadnym soborze. Powszechne powołanie do świętości wynika wprost z Bożego wezwania, expressis verbis zawartego na kartach Pisma Świętego: „…w całym postępowaniu stańcie się wy również świętymi na wzór Świętego, który was powołał, gdyż jest napisane: Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty” (1 P 1, 15-16).
Powołanie do świętości dotyczy wszystkich, dlatego słuszne jest sformułowanie: powszechne powołanie do świętości.
Natomiast powołanie do nauczania nie dotyczy wszystkich. Pan Jezus powiedział do Apostołów: „Idźcie więc i  nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28, 19-20). Kościół przygotowuje i upoważnia tylko niektórych (przede wszystkim biskupów i kapłanów) do autorytatywnego nauczania wiary (Ecclesia docens). I czyni to po długim okresie ich studiów i przygotowania, nabywania kompetencji w zakresie prawdy objawionej (teologia) i dziedzin, które z wyjaśnieniem tej prawdy się wiążą.
Co innego jest skromnie uczyć w domu swoje dzieci katechizmu albo oddawać się systematycznej lekturze katolickiej doktryny (konieczna Biblioteka ‘58!→), a co innego jest aspirować do roli autorytatywnego nauczyciela wiary.
Pokusa bycia wolnym elektronem na modłę subiektywistyczno-protestancką jest dzisiaj rozpowszechniona bardziej, niż mogło by się wydawać.
Wszelkie niedomogi i niedostatki nauczania ze strony upoważnionych nauczycieli wiary nie upoważniają nas do wykreślenia z horyzontu swojego myślenia i swojego funkcjonowania w Kościele nieusuwalnej służby nauczania, jaką z upoważnienia Chrystusa i Kościoła pełnią biskupi i kapłani. Abusus non tollit usum!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

By nie zapomnieć

Missa

Składam wyrazy szacunku i czci dla Czcigodnych śp. Biskupów i Kapłanów, którzy w ostatnich kilkudziesięciu latach odeszli do wieczności, a za życia na ziemi, pośród wielu trudności, zachowali wierność codziennej celebracji tradycyjnej Mszy Świętej→ i katolickiej niezmutowanej doktrynie, i uczyli wiernych drogi świętości zakorzenionej w Tradycji→. Albowiem ich kapłańska służba była miła Panu Bogu i pożyteczna dla zbawienia dusz.
Składam wyrazy szacunku i czci dla Czcigodnych Biskupów i Kapłanów, którzy dzisiaj, w czasach zamętu powszechnego, pośród wielu trudności, zachowują wierność codziennej celebracji tradycyjnej Mszy Świętej→ i katolickiej niezmutowanej doktrynie, i uczą wiernych drogi świętości zakorzenionej w Tradycji→. Albowiem ich kapłańska służba jest miła Panu Bogu i pożyteczna dla zbawienia dusz.
Oto piękne karty Kościoła. Wspomnienie ku podwyższeniu wiary katolickiej.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Taka sytuacja

W czasach zamętu powszechnego przypada szeregowym kapłanom podejmować kwestie, których autorytatywne naświetlanie należy do najwyższej hierarchii.
Módlmy się za kapłanów, aby z tego delikatnego zadania wywiązali się pokornie i odważnie, bez cienia protagonizmu – w czystym duchu katolickim – na chwałę Bożą, dla podwyższenia wiary katolickiej i Kościoła Świętego, i dla zbawienia dusz.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

To są nasze sprawy…

Można rozumieć fakt nakładania przez władzę kościelną – diecezjalną bądź zakonną – takich czy innych restrykcji na duchownych, którzy dopuścili się niewłaściwości w zakresie doktryny, kultu czy moralności.
Nie można rozumieć faktu nakładania przez władzę kościelną – diecezjalną bądź zakonną – takich czy innych restrykcji na duchownych, którzy w zakresie doktryny, kultu czy moralności klarownie wyrażają i realizują wierność Tradycji, pojmowanej tak, jak ją Kościół Katolicki przez wieki pojmował.
Straszną jest rzeczą niszczyć dzieła Boże.
Codzienna modlitwa o świętość katolickiego duchowieństwa stopni wszelakich jest naglącym obowiązkiem. Podejmijmy go chętnie. Codziennie!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Duchowieństwo katolickie w obronie Tradycji (1)

Rzymski katolik wspiera kapłanów wiernych Tradycji→. Wspieranie, o którym mowa ma na celu to, aby kapłani ci pozostali wierni Tradycji, żeby pozostali kapłanami wiernymi temu, czego Kościół Katolicki przez wieki nauczał i aby w ten sposób służyli zbawieniu dusz.
Przywołanie niektórych wypowiedzi kapłanów oraz ich losów będzie –  bardzo przecież fragmentarycznym – uzupełnieniem zdumiewającej luki w piśmiennictwie katolickim doby obecnej, zwłaszcza w języku polskim. Te sprawy powinny nas obchodzić, bo chodzi o Kościół Katolicki, o wiarę katolicką, o katolicki kult, o dobro naszych dusz, o świętość duchowieństwa.
Można się spodziewać, że cytowane fragmenty nie będą bezużyteczne dla kapłanów, a wiernym świeckim pozwolą przynajmniej w minimalnym zakresie poznać dramat sumień kapłańskich, co może być pomocne w szukaniu wyważonych sposobów odnoszenia się do duchowieństwa idącego drogą wierności Tradycji. Sprawy poważne.

Missa (1)

W interesującym zbiorze wywiadów z kapłanami, zatytułowanym „Gdzie jest Twoja Msza, kapłanie?”→, znajdujemy m.in. wypowiedź ks. Francisa Le Blanc, wspominającego szlachetną postać swojego Arcybiskupa.

„Czy odprawiał Ksiądz kiedykolwiek nową Mszę?

– Nigdy! Wraz z Vaticanum II wszystko zaczęło się zmieniać. Weszły do użycia języki narodowe. Nie stosowałem się do żadnej z tych zmian. Mój arcybiskup był takim świątobliwym człowiekiem. Był na soborze, ale kiedy wrócił z Rzymu, był wrakiem. Taki młody, a jednak nie mógł tego znieść. Zmarł bardzo młodo, kompletnie załamany kierunkiem, który obrał Kościół. Nie miałem więc zamiaru przejmować się zmianami”.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube