Jeśli mamy do czynienia ze zjawiskiem wprowadzania zmienionych pomysłów w miejsce stałej pewnej doktryny katolickiej, to stosowanie do interpretacji tego procederu określenia „hermeneutyka ciągłości” jest czarowaniem rzeczywistości. Czary, jak wiadomo, nie są praktyką katolicką.
Tag: hermeneutyka ciągłości
Hermeneutyka przewrotności
Sit autem sermo vester, est, est: non, non: quod autem his abundantius est, a malo est.
„Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi” (Mt 5, 37).
Czy można sobie wyobrazić takie fortele intelektualne, które w istocie polegają na wykazaniu, że fałsz jest prawdą? Czy będzie to szczere? Uczciwe? Wiarygodne?
Jeśli mielibyśmy do czynienia z takimi fortelami intelektualnymi, które w istocie polegałyby na wykazaniu, że to co nie jest zgodne z Tradycją, jest z nią zgodne, mielibyśmy do czynienia z hermeneutyką przewrotności. Kwestia nie tylko akademicka.
Problem jest też taki, że doprawdy nie wypada bawić się kwestiami dotyczącymi wiary katolickiej.
„Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni,
ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia” (2 Tm 1, 7).
„Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu” (1 J 3, 7).
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
O, trzeźwy umyśle rzymskiego katolika!
Sit autem sermo vester, est, est: non, non: quod autem his abundántius est, a malo est.
„Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi” (Mt 5, 37).
Jednym z fundamentalnych postulatów dla rozumu ludzkiego jest rozróżniać – distínguere.
Doktryna katolicka jest spójna, niesprzeczna. Albo doktryna jest spójna i niesprzeczna, bo pozostająca w nurcie Tradycji (rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół), albo doktryna jest niespójna, sprzeczna bądź obok idąca – w stosunku do Tradycji rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół.
Wziąwszy pod uwagę to, co powiedziano wyżej, ośmielamy się sformułować, co następuje.
Próba definicji – przecież bardzo robocza:
Hermeneutyka ciągłości: intelektualna próba udowodnienia, że to, co jest nowe, nie jest nowe.
Próba definicji – przecież bardzo robocza:
Hermeneutyka ciągłości: intelektualna próba udowodnienia, że to, co jest zmienione, nie jest zmienione.
Rzymscy katolicy wysokich kompetencji, umocowań i upoważnień niech będą uprzejmi weryfikować skromną próbę definiowania.
Dotknięto jednego z wątków fundamentalnych, niezbędnych dla diagnozowania powszechnego rozchwiania doktrynalnego.

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.