Tag: Kościół Katolicki

Zaszczytny nurt apologetyczny

Jeden jest prawdziwy Kościół założony przez Jezusa Chrystusa (zob. Mt 16, 18) – jeden, święty, katolicki, apostolski Kościół.
Jedna jest prawdziwa wiara, jedyna wiara dająca zbawienie duszy – wiara katolicka.
Do najpiękniejszych kart Kościoła Katolickiego należy nurt apologetyczny: uzasadnianie i obrona przed błędem nieskażonego depozytu wiary – depósitum fídei.
Podejmując dzisiaj starania, aby w czasach zamętu powszechnego, jakie wtargnęły w sam środek Kościoła, demaskować błąd i krzewić niezmutowaną katolicką doktrynę i katolicki kult, wpisujemy się w przepiękny odwieczny nurt apologetyczny.
Obrona katolickiego depozytu wiary jest obowiązkiem każdego katolika. Zaszczytem!


Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Kościół Katolicki istnieje dwa tysiące lat

Et ego dico tibi, quia tu es Petrus, et super hanc petram aedificabo Ecclesiam meam, et portae ínferi non praevalebunt adversus eam. Et tibi dabo claves regni caelorum. Et quodcumque ligáveris super terram, erit ligatum et in coelis: et quodcumque sólveris super terram, erit solutum et in coelis.
„Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie” (Mt 16, 18-19).

Jeden jest prawdziwy Kościół, założony przez Jezusa Chrystusa: jeden, święty, katolicki, apostolski. Kościół Katolicki istnieje dwa tysiące lat.
Jeśli horyzont naszych zainteresowań obejmuje tylko ostatnie pięćdziesiąt lat, doprawdy wiele mamy do nadrobienia.
Jeśli horyzont naszych argumentacji i odniesień doktrynalnych, kultycznych i moralnych  obejmuje tylko ostatnie pięćdziesiąt lat, doprawdy wiele mamy do nadrobienia.
Jeśli horyzont naszych zachwytów dotyczących osób, wypowiedzi i wydarzeń obejmuje tylko ostatnie pięćdziesiąt lat, doprawdy wiele mamy do nadrobienia.


Biblioteka’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Nie chcę zbywać pytających, lecz…

Nie chcę zbywać pytających!
Raz po raz ktoś pyta mnie o jakieś kwestie szczegółowe, a nieraz o OPINIĘ w tej czy innej kwestii. Przypomnę jeden z moich – całkiem katolickich – aforyzmów: W kwestiach wiary prywatne opinijki nie mają żadnego znaczenia.
Bardzo natomiast zachęcam pytających i nalegam – aby cierpliwie i stopniowo gromadzić sobie Bibliotekę ’58 i w niej, przede wszystkim w tradycyjnych katechizmach, szukać światła – także odpowiedzi na rodzące się pytania. Mamy do dyspozycji dwa tysiące lat pewnej doktryny katolickiej, którą Kościół Katolicki nieomylnie głosił i przekazywał przez wieki – ku zbawieniu i świętości dusz wielu!
Za jakiś czas – może już za dwa lata – będą błogosławić Boga ci, którzy przyjmą tę kapłańską radę i wprowadzą ją w czyn.
Nie zbywam zatem pytających, lecz wskazuję źródła pewne. Niezmutowane. Katolickie!

A o źródłach mowa właśnie tutaj


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Nie bój się, mała trzódko!

Missa (1)

„I wszystkich, którzy chcą żyć zbożnie w Chrystusie Jezusie, spotkają prześladowania. Tymczasem ludzie źli i zwodziciele będą się dalej posuwać ku temu, co gorsze, błądząc i innych w błąd wprowadzając” (2 Tm 3, 12-13).

Jeśli następuje transfer wiernych ze środowisk neokatolickich do miejsc, gdzie celebrowana jest Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim i gdzie głoszona jest niezmutowana katolicka nauka, wypada i należy Panu Bogu podziękować. Jednak mamy do czynienia ciągle z mniejszością statystyczną.
Czasy zamętu powszechnego wtargnęły w sam środek Kościoła. W ostatnich dziesięcioleciach w niejednym aspekcie życia Kościoła padliśmy ofiarą manipulacji, odkształceń i destrukcji na skalę planetarną – w zakresie doktryny, kultu i moralności.
Jest problem niechęci szerokich rzesz duchowieństwa, osób zakonnych i świeckich do postawienia i jawnego, publicznego wyartykułowania trafnej, poważnej diagnozy, i niechęć do uwolnienia głosu prawdy. Prawda o destrukcji wiary katolickiej, jej przyczynach i przejawach, z wielkim trudem dopuszczana jest do głosu, i tylko gdzieniegdzie.
Katolicy, czyli ludzie wierni Objawieniu Bożemu zawartemu w Tradycji i Piśmie Świętym, są dzisiaj nadal poddawani różnorakiej obróbce – czasem bezceremonialnie, a czasem w białych rękawiczkach.
Jakże serdecznie wybrzmiewają słowa Pana Jezusa: „Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo” (Łk 12, 32)!
Kościół Katolicki, jedyny prawdziwy Kościół, jedyny Kościół założony przez Jezusa Chrystusa, głosi prawdę. Kościół Katolicki nie zwodzi ludzi – od wieków przekazuje wiernie i nieomylnie Objawienie Boże zawarte w Tradycji i Piśmie Świętym.
Błąd nie jest błędem Kościoła Katolickiego, lecz ludzi – jak pisał Apostoł Narodów: „są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową” (Ga 1, 7).

Niechże zatem ci, którzy dzisiaj – niejednokrotnie pośród wielu utrapień – starają poznać Objawienie Boże zawarte w Tradycji i Piśmie Świętym i żyć nim, nie niepokoją się nic a nic o to, czy może błądzą przez zacofanie czy nieposłuszeństwo. Nie błądzą! Są na właściwej drodze. Są na pewnej drodze wiary katolickiej – jedynej prawdziwej wiary, jedynej wiary dającej zbawienie duszy. Są na królewskiej drodze wierności Panu Bogu. Nic ponad to!
Nalega św. Jan: „Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu” (1 J 3, 7).
W Wyznaniu wiary św. Atanazego czytamy: Quicumque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem – „Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary”.


Ecclesia ibi est, ubi fides vera est.
„Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara”
(św. Hieronim, Doktor Kościoła).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Ciągle o wierze katolickiej

W czasach zamętu powszechnego zwarte przypomnienie katechizmowe nie okaże się bezużyteczne.
Jeden jest Kościół założony przez Jezusa Chrystusa – jeden, święty, katolicki, apostolski (zob. Mt 16, 18).
Jedna jest wiara dająca zbawienie duszy – wiara katolicka (zob. Mk 16, 16).
Wiara katolicka nie opiera się na tzw. prywatnych objawieniach ani na doświadczeniu czy przeżyciu, ani na snach tych czy innych osób (modne dziś tzw. „świadectwa”), ani na gorącej linii z Niebem.
Nie jest wiarą katolicką zmutowana jej wersja, od kilkudziesięciu lat wciskana w Kościół Katolicki – na pomieszanie dusz wielu.
Wiara katolicka opiera się na Objawieniu Bożym. Źródłami Objawienia są – jak uczył Kościół Katolicki przez wieki – Pismo Święte i Tradycja (rozumiana tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki).
Jeśli ktoś w czasach pomieszania powszechnego nawet jeszcze nie zaczął kompletować Biblioteki ’58, jest podobny do człowieka znajdującego się na zmurszałej tratwie na rozszalałym morzu. Katastrofa grozi w każdej chwili.
Naglące to przypomnienie. Naglące.


Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia: WEJŚCIE


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Precyzja terminologiczna

Nie mówmy, że to Kościół Katolicki zdradził! Mówimy za Apostołem Narodów: „są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową” (Ga 1, 7).
Fałszywa nauka nie pochodzi od Boga ani od Kościoła Katolickiego. To, że ktoś ubiera się w szaty Kościoła Katolickiego, niekoniecznie znaczy, że jest katolikiem de facto – w myśli, słowie i czynie.
Precyzja terminologiczna przystoi katolikowi.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Kto zatem siedzi na urzędach?

Prawowity papież, św. Pius X, naucza w Katechizmie:
„Kto znajduje się poza prawdziwym Kościołem?
Poza prawdziwym Kościołem znajdują się niewierni, żydzi, heretycy, apostaci, schizmatycy i ekskomunikowani”.

Mamy sytuację dzisiejszą. Herezja i apostazja jest faktem. Nie widzi tego chyba tylko ten, kto nie ma pojęcia o tym, co to jest i jaka wiara katolicka. Wielu uważanych za prawowitych pasterzy dopuszcza się jawnej herezji, odkształcając katolicki depozyt wiary, który Kościół przez wieki nieomylnie i niezmiennie przekazywał i do wierzenia podawał. A skoro ktoś popełniający herezję ipso facto wyłącza się z Kościoła, to pojawia się pytanie, z kim więc mamy dzisiaj do czynienia w przypadku tych, którzy katolicki depozyt wiary odkształcają a uważani są przez większość za sprawujących prawowicie urząd w Kościele?


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Realia dramatyczne

Ego scío, quoniam intrabunt post discessionem meam lupi rapaces in vos, non parcentes gregi. Et ex vobis ipsis exsurgent viri loquentes perversa, ut abducant discípulos post se.
„Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając stada. Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów” (Dz 20, 29-30).

Jeśli odkształcona doktryna rozlewa się coraz nachalniej w oficjalnych strukturach, wiara katolicka jest umniejszana i eliminowana. I już jest tak, że w niejednym miejscu oficjalnej struktury nie ma już wiary katolickiej.
Biskup Athanasius Schneider radzi, aby unikać miejsc, gdzie głosi się fałszywe nauki i gdzie mają miejsce aberracje w zakresie liturgii, i dojeżdżać na Mszę Świętą tam, gdzie głosi się czystą doktrynę katolicką – nawet jeśli trzeba będzie dojeżdżać 100 kilometrów.

Św. Hieronim, doktor Kościoła, naucza: Ecclesia ibi est, ubi fides vera est – „Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara”.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Dobre życzenie

Wszystkim, którzy czują się bardzo w porządku i spokojnie, bo milczą, kiedy w Kościół Katolicki wpuszczane są jawne herezje, należałoby życzyć, aby sumienie szarpnęło ich skutecznie.


„Obawiam się jednak, ażeby nie były odwiedzione umysły wasze od prostoty i czystości wobec Chrystusa w taki sposób, jak w swojej chytrości wąż uwiódł Ewę. Jeśli bowiem przychodzi ktoś i głosi wam innego Jezusa, jakiegośmy wam nie głosili, lub bierzecie innego ducha, któregoście nie otrzymali, albo inną Ewangelię, nie tę, którąście przyjęli – znosicie to spokojnie” (2 Kor 11, 3-4).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Katolickie oczywistości

Nie ten odchodzi od Kościoła Katolickiego, kto wiernie trzyma się Objawienia Bożego, zawartego w Piśmie Świętym i Tradycji, które Kościół Katolicki przez wieki wiernie przekazywał.
Ten odchodzi od Kościoła Katolickiego, kto zdradza Objawienie Boże, zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji, które Kościół Katolicki przez wieki wiernie przekazywał.
Kto dopuszcza się herezji, schizmy bądź apostazji, sam wyłącza się z Kościoła Katolickiego.
Katolickie oczywistości.


Ecclesia ibi est, ubi fides vera est.
Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara.
(św. Hieronim, Doktor Kościoła)


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Pan Jezus ustanowił kapłaństwo w Kościele Katolickim

Missa (2)

Jezus Chrystus założył Kościół Katolicki, jedyny prawdziwy Kościół, jedyny Kościół dający zbawienie – jeden, święty, katolicki, apostolski. Zakładając Kościół, Chrystus Pan powiedział do Św. Piotra: „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie” (Mt 16, 18-19).
Pan Jezus ustanowił Sakrament Kapłaństwa, związany między innymi z władzą odpuszczania grzechów, z Sakramentem Pokuty: „A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane»” (J 20, 21-23).
Wobec dzisiejszej sytuacji zamętu powszechnego – także w Kościele – można się odnaleźć po katolicku, a można ulec propozycjom i nurtom zwodniczym. Cnota roztropności jest nam wszystkim potrzebna – zawsze i wszędzie.

Trzeba dzisiaj zachować szczególną roztropność wobec deformacji wiary katolickiej wszelakich. Jedną z nich jest nurt, który wciska się zwinnie jak żmijka. Sunie. Jest to nurt bezkapłański. Pisze ktoś uważający się za katolika: „Ksiądz nie jest ci do zbawienia potrzebny”. Obywać się w swojej religijności bez kapłaństwa. A jeśli nawet i z kapłaństwem, to tylko dokładnie według swojego ocenzurowanego, redukcyjnego rozumienia kapłaństwa i według „swoich potrzeb”, i tylko na tyle „na ile ci pozwolimy” i „na ile cię zaakceptujemy”. Jest to nurt niekatolicki, więc niebezpieczny. Wielu już dało się zwieść. Uważajmy!
Jest problem skwapliwego i niekiedy nieproporcjonalnego nagłaśniania – prawdziwych bądź urojonych – błędów i grzechów duchowieństwa. Jest inny problem, przybierający niekiedy formę medialnej dominacji, gdy ta czy inna osoba świecka, bywa że i pod osłoną anonimowości, ogłosiła się już samozwańczo internetowym regulatorem życia religijnego Polaków. Bądźmy roztropni i dobrze zważajmy na to, komu dajemy posłuch. (Oczywiście nie ma w tym nic złego, gdy uczciwa i pokorna osoba świecka ze szczerą intencją katolicką zamieści w internecie te czy inne katolickie ortodoksyjne materiały).
Fakt niewłaściwości i niedomiarów wszelakich w pełnieniu służby kapłańskiej, jakie doskwierają Kościołowi Katolickiemu za naszych dni, nie upoważnia do wywracania chcianej przez Jezusa Chrystusa struktury Kościoła Katolickiego. Abusus non tollit usum! Hierarchia – święta władza – jest z ustanowienia Jezusa Chrystusa nieusuwalnym elementem Kościoła Katolickiego – jedynego prawdziwego Kościoła, jedynego Kościoła założonego przez Jezusa Chrystusa. Kapłan katolicki daje nam wszystko, co potrzebne, aby osiągnąć zbawienie duszy – łaskę i prawdę.
Fakt niewłaściwości i niedomiarów wszelakich w pełnieniu służby kapłańskiej, jakie doskwierają Kościołowi Katolickiemu za naszych dni, jest okolicznością przynaglającą, aby codziennie modlić się za kapłanów: o świętość ich życia i o nieuszczuplone pełnienie przez nich służby kapłańskiej w duchu wierności Tradycji oraz o nowe święte powołania kapłańskie.
Jest jakiś problem stosowności w odnoszeniu się do kapłana. Jest jakiś problem stosownego reagowania, jeśli kapłan, w trosce o dobro naszej duszy, upomni nas w tej czy innej kwestii. A jeśli nawiedzają nas dzisiaj pragnienia dyrygowania kapłanami – subtelnie lub bezczelnie – to najpierw zapytajmy uczciwie, czego Kościół Katolicki uczył przez wieki odnośnie do kapłaństwa. Kościół Katolicki w swoim odwiecznym Magisterium podaje nam naukę doskonałą i pewną – kim jest kapłan, jaki jest zakres jego obowiązków i czego wymaga się od kapłana, aby dobrze wypełnił służbę, do jakiej został powołany.
Szczypta refleksji w dniach, w których o kapłanach ośmiela się mówić wielu.

Panie Jezu, daj nam świętych kapłanów!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

To nie Kościół Katolicki błądzi!

„Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo, aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany” (Ef 5, 25-27).

„Wierzę w jeden, święty, katolicki i apostolski Kościół” (Credo).

Zechciejmy wziąć pod uwagę uściślenie. Widzimy, ile zamętu wprowadza doktryna rozchwiana. Terminologia w sprawach wiary musi być precyzyjna.
Ileż to głosów dzisiaj: Kościół to, Kościół tamto, Kościół się myli, Kościół powinien to, Kościół powinien tamto itd.
To nie Kościół Katolicki dopuszcza się niewłaściwości! To nie Kościół Katolicki dopuszcza się niewłaściwości, ale ci i owi ludzie, którzy pełnią w nim urzędy oraz ci, którzy są uznawani przez większość za pełniących w nim prawowicie urzędy. Nie przypisujemy zła Kościołowi Katolickiemu!

Terminologia w sprawach wiary musi być precyzyjna. Ten wpis także jest precyzyjny.


„Innej jednak Ewangelii nie ma:
są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt

i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową”
(Ga 1, 7).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Jest czas decyzji. Naglący czas!

Usquequo claudicatis in duas partes?
„Dopókiż będziecie chwiać się na obie strony?” (1 Krl 18, 21).

Elígite vobis hodie, cui servire vultis.
„Rozstrzygnijcie dziś, komu służyć chcecie” (Joz 24, 15).

Deformatorzy naszej katolickiej wiary i profanatorzy Najświętszego Sakramentu nie próżnują. Diabeł uwziął się na Polskę i znajduje w niej popleczników niemało – różnych stanów i płci obojga. Precyzyjnie: diabeł chce uczynić z polskiej ziemi teren sprofanowany powszechnie, z wiarą katolicką całkowicie wyrugowaną. Z pomocą dorosłych wciąga dzieci i młodzież w destrukcyjny proceder. Gładkie słowa płyną. Werbalizacja zwodząca.
Jest problem wpływów zewnętrznych. I jest problem wpływów wewnętrznych (zob. encyklika
Pascendi!).
Przypomnijmy trzeźwo, by nie było nieporozumień: to, co się dzisiaj w posoborowym establishmencie podaje jako wiarę katolicką, w niejednym punkcie odbiega od katolickiej wiary, którą Kościół Katolicki wiernie przez wieki przekazywał.
Powtórzmy: To, co się dzisiaj w posoborowym establishmencie podaje jako wiarę katolicką, w niejednym punkcie odbiega od katolickiej wiary, którą Kościół Katolicki wiernie przez wieki przekazywał.
Trzeba więc się w końcu zdecydować, komu chcemy służyć i w czym chcemy uczestniczyć. Nadszedł czas decyzji wyraźnych!
Katolik to rozumie i tak praktykuje:
Trzeba postawić zdecydowany opór wszystkim przejawom odkształcania katolickiego depozytu wiary.
Katolik nie uczęszcza tam, gdzie odkształca się katolicki depozyt wiary.
Katolik nie daje żadnych pieniędzy tym, którzy współpracują w destrukcyjnym dziele odkształcania katolickiego depozytu wiary.
Trzeba postawić zdecydowany opór wszystkim przejawom nieuszanowania Najświętszego Sakramentu.
Katolik nie uczęszcza tam, gdzie nie szanuje się Najświętszego Sakramentu.
Katolik nie daje żadnych pieniędzy tym, którzy nie szanują Najświętszego Sakramentu.
Prawda może okazać się wysoce nieszczęśliwa, gdyby się okazało, że zaledwie garstka czyta tradycyjne katolickie katechizmy, broni katolickiej ortodoksji i tradycyjnej Mszy Świętej, i jest w stanie zdiagnozować całe spektrum odkształceń.

Kto ma w sercu jeszcze szczyptę katolickiej wiary, ten powagę – grozę! – sytuacji rozumie i decyzje oraz działania odpowiednie podejmie!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Uszanować Skarb Największy!

Dziecko się modli

Sancta sancte tractanda sunt.
Sprawy święte należy traktować w sposób święty.

Świątobliwy Ojciec Pio z Pietrelciny, gorliwy czciciel Eucharystii mówi, modli się: „O Ojcze święty, ile profanacji, ile świętokradztw musi znosić Twoje łaskawe serce! Któż więc, Boże, stanie w obronie tego łagodnego Baranka, który nigdy nie otworzył ust swoich w swojej sprawie, lecz zawsze tylko w naszej?”.
Kolejne spostrzeżenie i przestrzeżenie.
Do Polski coraz nachalniej i zuchwalej wciskają się nurty obce katolickiej i polskiej kulturze. Obce!
Fascynacja nimi objawia pożałowania godną mizerię intelektualną i duchową fascynatów płci obojga.
Tylko niektóre przejawy: I Komunia dzieci na stojąco, choreografie różne, podskakiwanie, obroty, wznoszenie rąk, okrzyki i trywialne pioseneczki bez ducha katolickiego, tańce i oklaski w kościołach, humanizująca konferansjerka i tworzenie atmosfery klubowo-kawiarnianej i zabawowej w kościołach, wydarzenia ludyczno-stadionalne z niestosownymi wrzaskliwymi elementami, nielicującymi z subtelnością spraw świętych, wtargnięcie świeckich do prezbiterium z czynnościami właściwymi kapłanom (rozdawanie Komunii Świętej). I tak dalej, i tak dalej, i dalej… Dalej od polskiej i katolickiej kultury. Wielu się tym nie przejmuje, wielu się tym raduje. Dusze żałośnie już niekatolickie.
I cóż się potem dziwimy, że następuje wyziębienie serc ludzkich – dorosłych, młodzieży i dzieci – wobec rzeczywistości najświętszej: Pana Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie?
Trzeba wracać do katolickiej i polskiej kultury, do subtelnych odniesień polskiej duszy do Najświętszego Sakramentu. W Polsce rzymski katolik przez wieki wiedział, jak się zachować w kościele i jakie zachowania przystoją, a jakie nie przystoją wobec tabernakulum, wobec Najświętszego Sakramentu.
Wiara, pokora, duch modlitwy, pobożność, skupienie, postawa klęcząca, skromność zachowań i gestów… Subtelność wiary. Subtelność miłości. Subtelność katolickiego kultu. Wszak chodzi ciągle i wciąż, i zawsze, i coraz bardziej o uszanowanie największego skarbu na polskiej ziemi: Pana Jezusa pokornie ukrytego w Najświętszym Sakramencie.
Polacy i Polki, obyśmy nie okazali się prostakami! Czas wracać do katolickiej i polskiej kultury! Wiele, bardzo wiele jest do odrobienia i do odzyskania, bo bardzo wiele zniszczono!
I nie dawajcie żadnych pieniędzy – żadnych! – tym, którzy nie szanują Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, jakiekolwiek funkcje by nie pełnili, jakiekolwiek stanowiska by nie zajmowali i jakkolwiek nie byliby nagłaśniani i modni.
Są pewne przejawy zdrowienia, przynajmniej niektórych katolików – duchownych i świeckich. Do tych przejawów i do możliwości i perspektyw budowania a nie niszczenia, można odnieść słowa św. Pawła, Apostoła Narodów: „Otwarła się bowiem wielka i obiecująca brama, a przeciwnicy są liczni” (1 Kor 16, 9). W wielkim trudzie i pośród restrykcji wielu odzyskiwana Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim jest fundamentem i przejawem odradzania się wiary katolickiej i katolickiego kultu na polskiej ziemi.
Perspektywy są obiecujące.
Mimo przeciwności wielu, wiele w tym względzie uczynić można.
Należy!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Demontaż Kościoła diagnozuje się stałym jego nauczaniem

Czasy zamętu powszechnego. Demontaż katolickiej wiary, katolickiego kultu, katolickiej moralności, Kościoła Katolickiego. Milczenie jest grzechem zaniechania.
Czy jesteśmy wydani na pastwę prywatnych opinijek, odczuć, przeczuć, pomysłów, domysłów itp.? Otóż, nie! Nasz instrument diagnozujący pewny – to STAŁE nauczanie Kościoła Katolickiego. Znajdziemy jest bez trudu w tradycyjnych katolickich katechizmach.


„W samym zaś znowu Kościele trzymać się trzeba silnie tego, w co wszędzie, w co zawsze, w co wszyscy wierzyli. To tylko bowiem jest prawdziwie i właściwie katolickie, jak to już wskazuje samo znaczenie tego wyrazu, odnoszące się we wszystkim do znaczenia powszechności. A stanie się to wtedy dopiero, gdy podążymy za powszechnością, starożytnością i jednomyślnością. Podążymy zaś za powszechnością, jeżeli za prawdziwą uznamy tylko tę wiarę, którą cały Kościół na ziemi wyznaje; za starożytnością, jeżeli ani na krok nie odstąpimy od tego pojmowania, które wyraźnie podzielali święci przodkowie i ojcowie nasi; za jednomyślnością zaś wtedy, jeżeli w obrębie tej starożytności za swoje uznamy określenia i poglądy wszystkich lub prawie wszystkich kapłanów i nauczycieli (…). 
Więc cóż może uczynić chrześcijanin-katolik, jeśli jakaś cząsteczka Kościoła oderwie się od wspólności powszechnej wiary? Nic innego, jeno przełoży zdrowie całego ciała nad członek zakażony i zepsuty. A jak ma postąpić, jeśliby jakaś nowa zaraza już nie cząstkę tylko, lecz cały naraz Kościół usiłowała zakazić? Wtedy całym sercem przylgnąć winien do starożytności; tej już chyba żadna nowość nie zdoła podstępnie podejść” (św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium).


Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube