Tag: Polska

Święty Kazimierzu, módl się za nami!

Z życia św. Kazimierza opisanego przez współczesnego autora
(rozdz. 2-3; Acta Sanctorum Martii 1, 347-348) 

Skarbem dlań były przykazania Boże

Niewypowiedziana i najszczersza miłość ku Wszechmogącemu Bogu w Duchu Świętym tak bardzo ogarniała serce Kazimierza, tak obfitowała i wylewała się na zewnątrz z głębi serca ku bliźnim, iż nic nie było dlań przyjemniejszym, nic bardziej upragnionym, jak wszystko swoje, a także i siebie samego oddać ubogim Chrystusa, podróżnym, chorym, więźniom i strapionym.
Dla wdów, sierot i uciśnionych był nie tyle opiekunem i dobroczyńcą, ile ojcem, synem i bratem. Wiele zapewne należałoby pisać, gdyby się chciało przedstawić po kolei jego wszystkie dzieła gorącej wobec Boga i bliźniego miłości. Trudno wypowiedzieć albo wyobrazić sobie, jak bardzo przestrzegał sprawiedliwości, ile okazywał roztropności, jak bardzo jaśniał odwagą i stałością, a wszystko w tym wieku, w którym człowiek zazwyczaj skłonny jest do złego. 
Codziennie zalecał ojcu przestrzeganie sprawiedliwości w rządach królestwem i poszczególnymi ludami. A jeśli czasem przez niedopatrzenie czy ludzką ułomność zdarzały się tutaj zaniedbania, Kazimierz nie omieszkał nigdy wypomnieć tego z łagodnością i pokorą. 
Sprawy biednych i uciśnionych brał jak swoje własne w obronę, toteż został przez lud nazwany obrońcą biednych. Nigdy też, chociaż był synem królewskim i najpierwszego rodu, nie okazał się przykrym w rozmowie i w spotkaniu z ludźmi prostymi i niskiego pochodzenia. 
Pragnął raczej należeć do łagodnych i ubogich duchem, których jest królestwo niebieskie, niż do sławnych i potężnych na tym świecie. Nie pragnął ziemskich zaszczytów ani władzy, nie chciał też nigdy przyjąć ich od ojca, bojąc się, aby kolce bogactw, które Pan nasz Jezus Chrystus nazwał cierniami, nie zraniły ducha ani nie spowodowały zakażenia sprawami świata. 
Wszyscy jego domownicy i zaufani, mężowie czcigodni i szlachetni, którzy znali go doskonale – niektórzy z nich żyją aż dotąd – zgodnie poświadczają i stwierdzają, że Kazimierz zachował dziewictwo przez całe swe życie, aż do ostatniego dnia.

ILG


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Stop wulgaryzmom!

W warsztacie samochodowym. Wchodzi gość w czerwonej kurtce. Rozpoczyna rozmowę z pracownikami. Już w drugim, trzecim zdaniu wulgaryzmy i to coraz śmielej. Mówię do niego: „Po polsku mówimy. Mówimy po polsku!”. Zaprzestał.
Jakże ma być w Polsce dobrze, skoro grzech rozlewa się powszechnie, za powszechnym przyzwoleniem?
Gdyby na podobne scenki reagowano, nie patrząc jak cielę na malowane wrota, lecz energicznie reagując, o ileż mniej byłoby obrazy Bożej na polskiej ziemi!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Kolędujmy!

W żłobie leży, któż pobieży
Kolędować małemu,
Jezusowi Chrystusowi
Dziś nam narodzonemu?

Tajemnica Bożego Narodzenia znajdowała w historii swój wieloraki oddźwięk. Promieniowanie misterium Narodzin Jezusa Chrystusa ujawnia się między innymi w bogactwie słowa i muzyki. Polska może się chlubić największą na świecie ilością kolęd i pastorałek – chyba nie oddalimy się od prawdy, jeśli dopowiemy: najpiękniejszych!
Nie wszystkie aranżacje ostatnich lat można określić jako udane. Bywają opracowania banalizujące, płytkie, poklaskujące, estradowe, w których zagubiono poczucie rewerencji i pokory wobec misterium Bożego Narodzenia. Nierzadko dochodzi do tego nieznośna maniera niestosownych wariacji rytmu i linii melodycznej.
Cenne będzie zachowanie w naszych rodzinach w Polsce i w środowiskach polonijnych szlachetnego zwyczaju okresu Bożego Narodzenia – domowego śpiewania kolęd. I cenne będzie sięganie do tekstów dalszych – ponad dwie czy trzy pierwsze zwrotki.

Warto dostrzec wartościową inicjatywę – Polskie Nagrania udostępniły w internecie kolędy w pięknych wykonaniach, wydane przed kilkudziesięciu laty na płytach długogrających.
Upublicznienie ich w formie Playlisty daje możliwość wysłuchania całych płyt bądź wyboru pojedynczych kolęd. Dołączam zalinkowane tytuły:

Mazowsze

Zespół Pieśni i Tańca Śląsk

Poznańskie słowiki

Irena Santor (1)

Irena Santor (2)

Kolędujmy!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Boże i maryjne dzieci

Ks. Zbigniew Bączkowski SDB był prawnikiem, przez 27 lat pełnił funkcję kierownika biura w Sekretariacie Episkopatu Polski, zmarł 28 lutego 1998 roku w Krakowie, w 84 roku życia, 66 ślubów zakonnych i 57 kapłaństwa. Przed krótkim pobytem w szpitalu, gdzie zmarł, ostatnie miesiące życia spędził w Wyższym Seminarium Duchownym Towarzystwa Salezjańskiego przy ul. Tynieckiej 39 w Krakowie.
Wspominam tego zasłużonego Kapłana jako duchownego wysokiej kultury osobistej, skromności, pokory i pobożności. Miał zwyczaj używać charakterystycznego dla siebie sformułowania: „Boże i maryjne dzieci”.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Blaski Bożego Narodzenia

Duszy polskiej i duszy na wskroś katolickiej bliskie jest wszystko to, co w kulturze prawe i dobre, piękne i czyste. Jeśli wolno – przyznam, że obcy mi jest kaznodziejski ton dezawuujący to, co wiąże się ze świętami, a co jest promieniowaniem tajemnicy Bożego Narodzenia na sferę obyczaju, obrazu, rzeźby, dekoracji, pieśni, muzyki, literatury, zachowań i kulinariów.
Polska kultura zawiera w sobie wiele odniesień do Bożych tajemnic, do Ewangelii, do tajemnicy Bożego Narodzenia. Dobrze jest skarby tych odniesień dostrzegać, z szacunkiem wydobywać i pieczołowicie przekazywać następnym pokoleniom.

Fryderyk Chopin swoje pierwsze święta Bożego Narodzenia spędzone na obczyźnie zaznaczył skomponowaniem dzieła, w którym – w środkowej części – pobrzmiewają nastrojowe motywy polskiej kolędy Lulajże, Jezuniu.
Życie doczesne genialnego kompozytora, nie pozbawione meandrów grzechu – mysterium iniquitatis – otwiera się chwalebnie Sakramentem Chrztu, a kończy w blaskach łaski szczerą spowiedzią. Wiara, której nauczyła go jego droga matka, przyniosła owoc nieprzemijający.

Fryderyk Chopin, Scherzo h-moll op. 20
wyk. Emanuel Ax


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Wdzięczność

Z wdzięcznością zachowujemy pamięć i modlimy się za Kardynałów, Arcybiskupów, Biskupów i Kapłanów, którzy przy ołtarzach Pańskich przez tysiąc lat składali Panu Bogu na polskiej ziemi najdoskonalszy katolicki akt kultu – Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim.
Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis. Requiescant in pace.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Konferencja w Niepokalanowie

Jeśli Pan Bóg pozwoli, 15 września 2018 w Niepokalanowie będzie miała miejsce konferencja w trosce o wiarę katolicką w naszej Ojczyźnie – „Kościół Katolicki w czasach zamętu. Elementy diagnozy i remedia” – organizowana przez Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. św. Teresy od Dzieciątka Jezus z siedzibą w Warszawie.
Stowarzyszenie, mając na uwadze starania o przywrócenie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim, wydało w wersji łacińsko-polskiej cenny dokument – bullę św. Piusa V Quo primum tempore.

Program konferencji – plakat do wydruku

Przygotowanie
Bardzo zachęcam osoby, które trudzą się przy organizacji oraz wszystkich, którzy na konferencję przybędą, do zachowania stanu łaski uświęcającej. Jeśli trzeba, odprawmy dobrą spowiedź. Przyjedźmy z sercami czystymi!
Mężczyźni i kobiety niechaj zadbają o stosowny strój – zwłaszcza na Mszy Świętej.

Módlmy się o dobre owoce konferencji dla naszych Rodaków w kraju i za granicą.
Treści konferencji będą bardziej przystępne dla uczestników, którzy już przynajmniej zapoczątkowali kompletowanie Biblioteki ’58 oraz codziennie odwiedzają te adresy.
Organizację konferencji możemy wspomóc materialnie – nr konta na plakacie.

Linki związane z konferencją:

Organizatorzy
Plakat do wydruku

Obsługa medialna

Radio Chrystusa Króla w Łodzi
Radio Logos


W czasach zamętu powszechnego drogocenną jest rzeczą podejmowanie dzieł mających na celu obronę i przywracanie nieskazitelnego katolickiego depozytu wiary, co zakłada m.in. diagnozę i odrzucenie krzewionych błędów. Apostoł Narodów serdecznie przynagla: „Przeto, bracia moi najmilsi, bądźcie wytrwali i niezachwiani, zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim, pamiętając, że trud wasz nie pozostaje daremny w Panu” (1 Kor 15, 58).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Czyste publikacje

Ci, którzy nakłaniają innych do grzechu bądź publikują materiały werbalne i wizualne nielicujące z wymaganiami cnoty czystości obrażają Pana Boga, niszczą Polskę i gorszą dusze ludzkie.


Św. Pius X naucza w Katechizmie:

Czym jest zgorszenie?
Zgorszenie to słowo, uczynek lub zaniedbanie, które daje komuś okazję do popełnienia grzechu.

Czy zgorszenie jest ciężkim grzechem?
Zgorszenie jest ciężkim grzechem, gdyż powoduje zgubę dusz, a więc zmierza do zniszczenia największego dzieła Bożego, a mianowicie odkupienia. Skutkiem zgorszenia jest śmierć duszy bliźniego przez pozbawienie jej życia w łasce, które jest cenniejsze od życia cielesnego, a ponadto zgorszenie jest źródłem wielu grzechów. Z tych względów Bóg grozi gorszycielom najcięższymi karami.


Pan Jezus przestrzega: „Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie” (Mt 18, 6-7).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Św. Jacku, módl się za nami.

1708-jacek

Z dzieła Życie i cuda świętego Jacka, spisane przez Stanisława z Krakowa,
lektora Zakonu Kaznodziejskiego
(Wyd. L. Ćwikliński, MHP, IV, 1961, s. 841-894)

Oświecił serca Polaków światłem wiary

„Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką”. Stwórca wszechświata na początku tworząc niebo i ziemię, pozostawił ciemności nad bezmiarem wód. I rzekł: „Niechaj się stanie światłość. I stała się światłość”. I w ten sposób Bóg oświecił świat. A to, co uczynił u początku, dokonał też i przez błogosławionego Jacka. On, niby promień nowego słońca, rozproszył w Polsce ciemności grzechu, a serca Polaków oświecił światłem wiary. Światło dzienne przynosi ulgę w cierpieniach, budzi śpiących, każe śpiewać ptakom, a dzikie zwierzęta zapędza do ich kryjówek. Tak i święty Jacek, wysłany do Polski przez błogosławionego Dominika, wyzwolił Polaków z występków, obudził ich z uśpienia, skierował ku niebu i oswobodził z władzy szatana.
Imię Jacek wywodzi się ze słowa hiacynt, które oznacza zarówno kwiat, jak i szlachetny kamień. Oba te znaczenia dobrze się odnoszą do błogosławionego Jacka. Hiacynt bowiem jest rośliną o purpurowym kwiecie, Jacek zaś był w pokorze serca jak roślinka, co nie wystrzela wysoko w górę, był jak kwiat czysty i zdobny dobrowolnym ubóstwem. A szlachetny kamień tej samej nazwy, o blasku czerwieni, jest podobny do złota i jak złoto trwały. Tak i błogosławiony Jacek jaśniał światłością życia i głoszeniem Ewangelii, niezłomny w szerzeniu katolickiej wiary. Tak więc się tłumaczy znaczenie tego imienia.
Błogosławiony Jacek surowość życia przejął jak ze źródła od świętego Dominika. Odznaczał się bowiem pokorą serca, dziewiczą czystością, gorącą miłością Boga i bliźnich; była ona tak wielka, że widok strapionych i płaczących wyciskał z jego oczu strumienie łez i z płaczem błagał dla nich o zmiłowanie Boże. Miał zwyczaj spędzać noce w kościele i rzadko kiedy udawał się na spoczynek, a zmęczony czuwaniem, kładł się na kamieniu przed ołtarzem lub na ziemi i tak odpoczywał, a ciało swoje co noc aż do krwi chłostał. W piątki oraz w wigilie błogosławionej Dziewicy i Apostołów pościł o chlebie i wodzie, a wszystkie chwile swojego życia Bogu poświęcał. Zawsze bowiem oddawał się czy to nauce, czy głoszeniu słowa Bożego, czy słuchaniu spowiedzi, czy modlitwie lub też nawiedzaniu chorych i tak słowem i przykładem budował bliźnich.
W przeddzień uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny święty Jacek modlił się przed Jej ołtarzem w kościele swojego zakonu w Krakowie i gdy tak we łzach i modlitewnym uniesieniu rozważał Jej radosne i cudowne Wniebowzięcie, ujrzał wielkie światło spływające na ołtarz. Zbliżyła się do niego błogosławiona Dziewica i rzekła: „Synu mój, Jacku, raduj się, albowiem twoje modlitwy miłe są mojemu Synowi i Zbawicielowi i o cokolwiek będziesz prosił za moją przyczyną, to otrzymasz”. To rzekłszy, wśród świateł i chórów anielskich odeszła do nieba. A święty mąż Jacek, pocieszony tym objawieniem, z ufnością wypraszał u Boga to, czego pragnął.

ILG


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Gdzie jest Twoja Msza, kapłanie?

Gdzie jet twoja Msza

Na polskim rynku wydawniczym jest prawie nieobecny temat kapłanów, którzy w czasach trwającej od sześćdziesięciu lat w oficjalnych kościelnych strukturach rewolucji, podjęli szlachetną decyzję odprawiania wyłącznie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim. Przywołanie niektórych wypowiedzi kapłanów oraz ich losów będzie –  bardzo przecież fragmentarycznym – uzupełnieniem tej zdumiewającej luki w piśmiennictwie katolickim doby obecnej, zwłaszcza w języku polskim. Te sprawy powinny nas obchodzić, bo chodzi o Kościół Katolicki, o wiarę katolicką, o katolicki kult, o katolickie rozumienie Mszy Świętej, o świętość duchowieństwa, o dobro naszych dusz.
Chlubnym wyjątkiem na polskim rynku wydawniczym, jeśli chodzi o publikacje dotyczące wyżej wzmiankowanej tematyki, jest książka Gdzie jest Twoja Msza, kapłanie? (oryg. Priest, where is thy Mass? Mass, where is thy Priest?). Jest to interesujący zbiór wywiadów z kapłanami, jak informuje podtytuł: Siedemnastu księży opowiada o swojej drodze do Mszy Wszechczasów.
Duchowni rzymskokatoliccy różnych narodowości, diecezjalni i zakonni, młodsi i starsi, mówią, jak doszło do tego, że odprawiają nie nową Mszę, ale wyłącznie tradycyjną Mszę Świętą w rycie rzymskim. Niektórzy z wypowiadających się kapłanów już odeszli do wieczności – tym cenniejsze ich świadectwo wierności do końca.
Warte podkreślenia aspekty książki: głębokie rozumienie katolickiego kapłaństwa i Ofiary Mszy Świętej, opisanie szerokiego spektrum aberracji, uzurpacji i profanacji, jakie od kilkudziesięciu lat powszechnie dosięgają sferę katolickiego kultu, ujawnienie niewyobrażalnej i niezrozumiałej zajadłości i restrykcji dosięgających tradycyjnej Mszy Świętej i kapłanów ją odprawiających oraz świadectwo motywowanej wiarą wierności katolickiej doktrynie i celebracji odwiecznej Ofiary Mszy Świętej.
Uchyla się tu nieco rąbka tajemnicy kapłańskich sumień w obronie rzeczywistości najświętszych. Pożytek z lektury odniosą zarówno kapłani, osoby zakonne, jak i świeckie. Można się spodziewać, że kapłańskie wypowiedzi nie będą bezużyteczne dla kapłanów, zwłaszcza w ich dojrzewaniu do decyzji stosownych, a wiernym świeckim pozwolą przynajmniej w minimalnym zakresie poznać dramat sumień kapłańskich w czasach zamętu powszechnego, co może być pomocne w szukaniu wyważonych sposobów odnoszenia się do duchowieństwa idącego drogą wierności Tradycji. Sprawy poważne.
Książka została wydana przez wydawnictwo Te Deum, związane z Bractwem św. Piusa X. Z wypowiedzi kapłanów nie wynika jednak, aby którykolwiek z nich do Bractwa należał. Niektórzy podjęli z nim współpracę.
Uważam, że w aktualnych okolicznościach zamętu powszechnego wydanie tej książki w języku polskim jest ważnym wydarzeniem dla Kościoła Katolickiego w Polsce. Obyśmy nie przespali chwili, gdy pełne troski słowo prawdy dotyczące kapłaństwa i Mszy Świętej rozbrzmiewa ze świeżością świadectwa!


Gdzie jest Twoja Msza, kapłanie? Siedemnastu księży opowiada o swojej drodze do Mszy Wszechczasów, Te Deum, Warszawa 2005, s. 240, ISBN 83-89345-57-9.


Czcigodnych Konfratrów w kapłaństwie zachęcam do lektury.
Osoby świeckie zachęcam do działania – cenny prezent dla kapłanów!

Zrobiono dodruk. Książkę możemy nabywać tutaj→


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

14 lipca 1570


BullaPiusaV_okadka_v3.pdf


Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus z siedzibą w Warszawie zwróciło się do mojej skromnej osoby z prośbą o przygotowanie do druku bulli Św. Piusa V Quo primum w języku łacińskim i polskim.
Przed tygodniem otrzymałem kilkanaście dopiero co wydrukowanych egzemplarzy. Niemal w przeddzień kolejnej rocznicy – 14 lipca 1570 – Polska otrzymuje piękny dar katolicki.
Dystrybucją ksiądz się nie zajmuje. Stowarzyszenie z pewnością znajdzie drogi dystrybucji serdecznej.


Bulla św. Piusa V Quo primum jest dostępna także w internecie
– tekst w języku polskim i łacińskim oraz nagranie audio –
tutaj→


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Fakty i osoby

Mówią niektórzy, że my, Polacy, mamy krótką pamięć do historii. A tu mówimy o historii zupełnie niedawnej i o dniu dzisiejszym.
Watykan. Fakty. Czas i osoby inteligentny człowiek dopisze. Wpychanie Polski do Unii Europejskiej. Wpychanie do Europy żywiołu wrogiego wierze katolickiej.
Czy nie mamy tu do czynienia z procederem instrumentalizowania wiary katolickiej i zaprzęgnięcia jej do forsowania procesów globalizacyjnych?
Cui bono?


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Skarb

Missa (2)

Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim. Oby się nie okazało, że najdrogocenniejszy Skarb, od ponad tysiąca lat obecny na polskiej ziemi, jest dzisiaj osierocony, zaniedbany, marginalizowany, pomiatany, zamykany pod kluczem, poddany restrykcjom – niestosownemu dozowaniu.
Jednoznaczna decyzja wierności tradycyjnej Mszy Świętej – duchowieństwa i osób świeckich – jest dobrem, którego zakres i zbawienne owocowanie nie da się przecenić.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube