Tag: przywracanie katolickiego kultu

Nie nakładać embarga na kwestię priorytetową!

Wszelkie diagnozy, dotyczące sytuacji kościelnej w ostatnich kilkudziesięciu latach, oraz wszelkie próby wskazywania na środki zaradcze, które pomijałyby kwestię priorytetową przywracania katolickiego kultu – Mszy Świętej w rycie rzymskim – byłyby, najdelikatniej mówiąc, dalece niewystarczające.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Jedna kwestia

Choćbyśmy w naszym życiu położyli wyrazisty akcent na jedną tylko kwestię – na związanie się wyłączne z Mszą Świętą w rycie rzymskim i krzewienie jej znajomości wśród bliźnich – będzie to już bardzo wiele. Przysłużymy się chwale Bożej i oddamy drogocenną przysługę naszym bliźnim i własnej duszy.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Katolicka nieugiętość

Św. Ignacy Antiocheński, biskup i męczennik, pisał w liście do Polikarpa: „Niech cię nie trwożą ci, którzy wydają się godnymi wiary, a nauczają błędu. Bądź nieugięty jak uderzane młotem kowadło”.
Słowo katolickiego biskupa i męczennika weźmy sobie mocno do serca w naszych niewzruszonych staraniach o przywracanie katolickiego kultu – Mszy Świętej w rycie rzymskim.
„Otwarła się bowiem wielka i obiecująca brama, a przeciwnicy są liczni” (1 Kor 16, 9).


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Św. Pius V, bulla Quo primum

Staraniem Prywatnego Katolickiego Stowarzyszenia Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus z siedzibą w Warszawie została wydana broszura, zawierająca tekst bulli Quo prímum témpore Św. Piusa V w języku łacińskim i polskim.

Zamówienia możemy składać, pisząc na adres mailowy Stowarzyszenia,
podany
tutaj

– – –
Errata: s. 7, kolumna łacińska, wiersz 5 – jest: Patri; powinno być: Petri.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Obiektywne podstawy przywracania katolickiego kultu

Msza Święta w rycie rzymskim jest Mszą Świętą własną Kościoła Katolickiego.
Ryt rzymski Mszy Świętej jest rytem własnym Kościoła Katolickiego.
Działania mające na celu przywracanie Mszy Świętej w rycie rzymskim są staraniem katolickim – nie ma mowy nawet o odrobinie nurtów heretyckich, schizmatyckich, apostackich, sekciarskich.
Działania mające na celu przywracanie Mszy Świętej w rycie rzymskim sytuują się w samym sercu Kościoła Katolickiego, jego kultu i wiary – lex orandi, lex credendi.
Błogosławiona dusza, która rozumie i działania podejmuje stosowne.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Okoliczności są wielce obiecujące

„Otwarła się bowiem wielka i obiecująca brama, a przeciwnicy są liczni”
(1 Kor 16, 9).

Historia toczy się w ręku Boga.
Emocje mogą być uzasadnione. Kierujmy się katolickim, rozumnym rzeczy widzeniem.
Obyśmy po latach nie pluli sobie w brodę, że (choćby w dobrej wierze) przykładaliśmy swoją rękę do obrony kultu reformowanego!
Już dzisiaj dziękując Panu Bogu za powszechne ograniczenia, które dotknęły sferę kultu reformowanego, dokładajmy starań, aby powracał w Polsce i gdziekolwiek na świecie kult katolicki, miły Niebu – przede wszystkim Msza Święta w rycie rzymskim. Okoliczności do podejmowania tych katolickich starań są wielce sprzyjające. Nie zawiedźmy!

„Przeto, bracia moi najmilsi, bądźcie wytrwali i niezachwiani, zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim, pamiętając, że trud wasz nie pozostaje daremny w Panu” (1 Kor 15, 58).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Odwagi!

Czasy zamętu powszechnego. Konieczna jest osobista praca: lektura tradycyjnych katolickich katechizmów. Konieczne jest uczęszczanie na odwieczną katolicką Mszę Świętą. W miarę lektury i w miarę przybliżania się do tajemnicy nieskazitelnego katolickiego kultu, poznajemy katolicki depozyt wiary. W miarę lektury i w miarę przybliżania się do tajemnicy nieskazitelnego katolickiego kultu, zaczynamy uświadamiać sobie – niespodziewanie dla nas – szeroki zakres odstępstwa powszechnego, trwającego już kilkadziesiąt lat. Określenie zmieniona religia nie jest zwrotem retorycznym.
Wspomniana lektura i trwanie przy katolickim kulcie angażują nas w najgłębszych pokładach naszego intelektu i naszej duszy. Zmuszają do weryfikacji, do zmiany myślenia, do korekty, do przeorganizowania swojego życia, życia małżeńskiego, rodzinnego czy kapłańskiego, do podejmowania zasadniczych decyzji o wielkiej powadze.
I przychodzi nam przeżywać różne etapy. Niejedna dusza przeżyła okres agresji wobec tych, którzy zmienioną religię przez ostatnie kilkadziesiąt lat zaprowadzali, okres buntu i rozgoryczenia, wyrażonego słowami: Jak bardzo nas oszukano! Inna dusza kuszona jest do zniechęcenia i zastanawia się czy wobec powszechności odstępstwa ma sens moje bieganie na Mszę Świętą tradycyjną i lektura tradycyjnego katechizmu? Kropla w morzu! Ktoś inny uważa za rzecz niemożliwą odbrązowienie postaci, które powszechnie obwołano wielkimi, a które miały swój czynny udział w zaprowadzaniu zmienionej religii. Jeszcze ktoś inny dostrzega przejawy trwającego procesu zabetonowania zmienionej religii, czego przejawem jest między innymi niedopuszczanie nawet do postawienia pytań, podnoszenia problemów, formułowania kwestii.
Jakkolwiek by się działo w naszej duszy, jak ognia unikajmy choćby najmniejszego obwiniania Pana Boga za trwający od kilkudziesięciu lat zamęt powszechny. Przyczyna zamętu jest w człowieku i w działaniu diabła. Nie w Panu Bogu!
Jeśli wolno tak się wyrazić: Pan Bóg jest pierwszym zainteresowanym powrotem ortodoksji katolickiej – w wymiarze doktrynalnym, kultycznym, moralnym.
Pan Bóg zawsze wspomoże łaską duszę, która zaszczycona większościowym ostracyzmem, podejmuje działania, mające na celu poznanie i wierność nieskazitelnemu objawionemu depozytowi wiary – w zakresie doktryny, kultu i moralności.
Jesteśmy po stronie dwudziestu wieków wierności Kościoła Katolickiego. Bądźmy szczęśliwi, jeśli możemy cośkolwiek dla powrotu ortodoksji katolickiej uczynić i wycierpieć. Święta powinność. Odwagi!


„Tylko jedno jest dziś przestępstwo, które napotyka na surową karę: wierne przestrzeganie tradycji naszych ojców. Z tego powodu pobożni wyrzucani są ze swych krajów i zsyłani na pustynię. Lud pogrążony jest w bezgranicznym smutku, w ciągłych łzach wylewanych w kraju i zagranicą. Słychać płacz w miastach, na wsiach, na drogach, na pustyniach. Nie ma już miejsca na szczęście i duchową radość; nasze uroczystości zamieniły się w żałobę, nasze domy modlitwy zostały zamknięte, a ołtarze pozbawiono kultu” (Św. Bazyli, IV w.).

Dlaczego Pan Bóg dopuszcza głoszenie błędu? Św. Wincenty z Lerynu w dziele Commonitorium odpowiada: „Bo (…) doświadcza was Pan Bóg wasz, aby jawne było, czy Go miłujecie czy nie, ze wszystkiego serca i ze wszystkiej duszy waszej”.

„W samym zaś znowu Kościele trzymać się trzeba silnie tego, w co wszędzie, w co zawsze, w co wszyscy wierzyli. To tylko bowiem jest prawdziwie i właściwie katolickie, jak to już wskazuje samo znaczenie tego wyrazu, odnoszące się we wszystkim do znaczenia powszechności [kathólikos = powszechny]. A stanie się to wtedy dopiero, gdy podążymy za powszechnością, starożytnością i jednomyślnością. Podążymy zaś za powszechnością, jeżeli za prawdziwą uznamy tylko tę wiarę, którą cały Kościół na ziemi wyznaje; za starożytnością, jeżeli ani na krok nie odstąpimy od tego pojmowania, które wyraźnie podzielali święci przodkowie i ojcowie nasi; za jednomyślnością zaś wtedy, jeżeli w obrębie tej starożytności za swoje uznamy określenia i poglądy wszystkich lub prawie wszystkich kapłanów i nauczycieli (…).
Więc cóż może uczynić chrześcijanin-katolik, jeśli jakaś cząsteczka Kościoła oderwie się od wspólności powszechnej wiary? Nic innego, jeno przełoży zdrowie całego ciała nad członek zakażony i zepsuty. A jak ma postąpić, jeśliby jakaś nowa zaraza już nie cząstkę tylko, lecz cały naraz Kościół usiłowała zakazić? Wtedy całym sercem przylgnąć winien do starożytności; tej już chyba żadna nowość nie zdoła podstępnie podejść” (Św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium, IV/V w.).

„Przeto, bracia moi najmilsi, bądźcie wytrwali i niezachwiani, zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim, pamiętając, że trud wasz nie pozostaje daremny w Panu” (1 Kor 15, 58)!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Naprawianie kultu reformowanego czy powrót do kultu katolickiego?

Aspekt subiektywny – zamiary i intencje zna Pan Bóg. Aspekt obiektywny – publiczny kult Boży.
Czasy zamętu powszechnego. Szerokie spektrum aberracji, profanacji i uzurpacji związane jest z kultem reformowanym. Tradycyjny odwieczny katolicki kult jest doskonały w każdym detalu – nie zawiera niczego, co nie byłoby godne Boga.
Niemało jest dzisiaj dusz na rozdrożu: Czy naprawiać, co zepsute w kulcie reformowanym czy przywracać kult katolicki? Są i tezy nie do utrzymania, na przykład postulat tworzenia kolejnego, nowego rytu, który zawierałby „najlepsze” elementy liturgii tradycyjnej i reformowanej.
Uczciwe, rzetelne i wnikliwe poznanie odwiecznego katolickiego kultu w jego istocie i posadowieniu kanonicznym (bulla Quo primum św. Piusa V) kwestię powyższych dylematów i postulatów czyni bezprzedmiotową.
Jakież oczywistości przychodzi nam artykułować: Katolik – w wierności Kościołowi – oddaje Panu Bogu kult katolicki.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Katolicki obowiązek

W czasach zamętu powszechnego przywracanie katolickiej ortodoksji w zakresie doktryny, kultu i moralności nie jest subiektywnym pomysłem umysłów przesadnych i wstecznych. Uzasadnienie posiada w obiektywnej rzeczywistości katolickiego depozytu wiary. Jest więc katolickim obowiązkiem.

„W samym zaś znowu Kościele trzymać się trzeba silnie tego, w co wszędzie, w co zawsze, w co wszyscy wierzyli. To tylko bowiem jest prawdziwie i właściwie katolickie, jak to już wskazuje samo znaczenie tego wyrazu, odnoszące się we wszystkim do znaczenia powszechności [kathólikos = powszechny]. A stanie się to wtedy dopiero, gdy podążymy za powszechnością, starożytnością i jednomyślnością. Podążymy zaś za powszechnością, jeżeli za prawdziwą uznamy tylko tę wiarę, którą cały Kościół na ziemi wyznaje; za starożytnością, jeżeli ani na krok nie odstąpimy od tego pojmowania, które wyraźnie podzielali święci przodkowie i ojcowie nasi; za jednomyślnością zaś wtedy, jeżeli w obrębie tej starożytności za swoje uznamy określenia i poglądy wszystkich lub prawie wszystkich kapłanów i nauczycieli (…).
Więc cóż może uczynić chrześcijanin-katolik, jeśli jakaś cząsteczka Kościoła oderwie się od wspólności powszechnej wiary? Nic innego, jeno przełoży zdrowie całego ciała nad członek zakażony i zepsuty. A jak ma postąpić, jeśliby jakaś nowa zaraza już nie cząstkę tylko, lecz cały naraz Kościół usiłowała zakazić? Wtedy całym sercem przylgnąć winien do starożytności; tej już chyba żadna nowość nie zdoła podstępnie podejść” (Św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Obietnica

Obietnica

Itaque, carissimi mei, (…) cum metu et tremore vestram salutem operamini.
„A przeto, umiłowani moi, (…) zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem” (Flp 2, 12).

W trosce o zbawienie własnej duszy, mając na uwadze dobro Kościoła Świętego, po długim namyśle, dzisiaj, 7 grudnia Roku Pańskiego 2019 złożyłem Panu Bogu obietnicę, że od dzisiejszego dnia będę sprawował Mszę Świętą i inne Sakramenty Święte wyłącznie w tradycyjnym rycie rzymskim. Niepokalanej zawierzam moje życie i dalszą posługę kapłańską.

x. Dariusz Kowalczyk SDB


Ks. Dariusz Kowalczyk SDB – salezjanin. Ukończył Politechnikę Wrocławską. Kilka lat pracował w instytucie naukowo-badawczym. Święcenia kapłańskie przyjął w roku 2008. Był m.in. duszpasterzem akademickim we Wrocławiu. Wśród swoich licznych lektur ma wiele kompetentnych tekstów dotyczących Tradycji oraz aktualnej sytuacji Kościoła Katolickiego. Od kilku lat odprawia Mszę Świętą w rycie rzymskim.


W przeddzień uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, 7 grudnia Roku Pańskiego 2019 roku, kolejny kapłan katolicki, salezjanin, podjął taką szlachetną decyzję. Kapłan jest osobą publiczną i kult katolicki jest publiczny, stąd otrzymaną przedwczoraj wiadomość publikuję. Ku zbudowaniu dusz katolickich.
x. J. B.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Nowy rok kościelny – czas na decyzje katolickie!

Pierwszymi Nieszporami rozpoczęliśmy Adwent i nowy rok kościelny.
Pan Jezus mówi: „Beze Mnie nic nie możecie uczynić” (J 15, 5). Przez codzienną modlitwę wypraszajmy potrzebne nam łaski. Pan Bóg wspomoże nasze dobre – zgodne z Wolą Bożą – starania.
Jeśli jeszcze nie podjęliśmy poważnej decyzji katolickiej – związania się wyłącznie z Mszą Świętą w rycie rzymskim – nie zwlekajmy!

Wystarczające podstawy do podjęcia decyzji znajdziemy tutaj


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus

Czasy zamętu powszechnego. Wśród inicjatyw, mających na celu przywracanie katolickiej nieskazitelnej doktryny i odwiecznego katolickiego kultu, są działania osobiste, poszczególnych osób oraz – bardziej czy mniej – ustrukturyzowane. Istnieje i podejmuje działalność między innymi Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus z siedzibą w Warszawie – więcej


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Przywracanie katolickiego kultu

Pójdziemy drogą pewną i bezpieczną, jeśli nasze starania o przywrócenie katolickiego kultu – Mszy Świętej w rycie rzymskim – posadowimy na treści Bulli Quo primum Św. Piusa V.

Dzielny Ks. Gommar A. De Pauw oświeca nas kapłańskim słowem przejrzystym (napisy polskie):

„Doprawdy niezwykle rzadko zdarzało się, aby papież tak stanowczo obwieścił światu, że używa pełni swej apostolskiej władzy jako papież Kościoła Chrystusowego do tego, by wydać dekret wiążący wszystkich po wsze czasy! Grożąc przy tym wszystkim, którzy ośmielą się go naruszyć, nie tylko ekskomuniką, ale gniewem samego Boga. Takim właśnie rzadkim dokumentem papieskim była konstytucja Św. Piusa V Quo primum, która dotyczyła tradycyjnej Mszy łacińskiej. Cytuję:

«Przez tę obecną Konstytucję, która będzie mieć moc prawną po wsze czasy, nakazujemy i polecamy, pod groźbą kary Naszego gniewu, aby nic nie było dodane do Naszego nowo wydanego Mszału, nic tam pominięte, ani cokolwiek zmienione (…).
Na mocy treści niniejszego aktu i mocą Naszej Apostolskiej władzy, przyznajemy i uznajemy po wieczne czasy, że dla śpiewania bądź recytowania Mszy Świętej w jakimkolwiek kościele, bezwzględnie można posługiwać się tym Mszałem, bez jakichkolwiek skrupułów sumienia lub obawy o narażenie się na karę, sąd lub cenzurę, i że można go swobodnie i zgodnie z prawem używać. Żaden biskup, administrator, kanonik, kapelan lub inny ksiądz diecezjalny, lub zakonnik jakiegokolwiek zgromadzenia, jakkolwiek nie byłby tytułowany, nie może być zobowiązany do odprawiania Mszy Świętej w inny sposób, niż przez Nas polecono. Podobnie nakazujemy i oznajmiamy, iż nikt nie może być nakłaniany bądź zmuszany do zmieniania tego Mszału; a niniejsza Konstytucja nigdy nie może być unieważniona lub zmieniona, ale na zawsze pozostanie ważna, i będzie mieć moc prawną (…).
Ktokolwiek by ośmielił się tak uczynić, niech wie, iż naraża się na gniew Boga Wszechmogącego oraz błogosławionych Apostołów Piotra i Pawła».

Przyjaciele, na mocy tego apostolskiego dekretu Quo primum, opartego na solidnym dogmatycznym, moralnym i kanonicznym fundamencie, mamy prawo – a jako były profesor seminarium, który był teologicznym i kanonicznym doradcą w Rzymie podczas II Soboru Watykańskiego, jestem w stanie poprawnie ocenić tego typu dokumenty – na mocy tej właśnie apostolskiej konstytucji danej po wsze czasy, celebruję tradycyjną Mszę łacińską również dzisiaj, i w taki sam sposób, jak to czyniłem po raz pierwszy niemal pięćdziesiąt lat temu, kiedy Matka Kościół obdarzyła mnie i wszystkich innych kapłanów tym unikalnym i wiążącym dla obu stron i nieodwołanym przywilejem i kontraktem, którego z Bożą łaską zamierzam dotrzymać i wedle którego pragnę żyć, zgodnie ze słowami przysięgi, do ostatniego tchu mego życia”.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Dokumentujmy!

Niektórzy z tych duchownych, którzy w ostatnich kilkudziesięciu latach wprowadzali rewolucję w liturgii, zadbali o to, aby ich starania zostały starannie i detalicznie udokumentowane.
A my dołóżmy starań, by wszelkie – nawet najmniejsze – nasze starania, mające na celu przywracanie katolickiego kultu, znalazły detaliczne odzwierciedlenie NA PIŚMIE!

Więcej tutaj


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Non grata

Nic odkrywczego. Fakty. Statystyczna większość.
Msza Święta w rycie rzymskim jest niemile widziana – Missa non grata.
Kapłani odprawiający Mszę Świętą w rycie rzymskim są niemile widziani – persona non grata.
Informacja o tym, że są w Polsce kapłani, którzy podjęli decyzję dożywotniego odprawiania wyłącznie Mszy Świętej w rycie rzymskim, jest niemile widziana – notitia non grata.
Mamy zatem sytuację:

Missa non grata.
Persona non grata.
Notitia non grata.

Działania przełamujące embargo na tę świętą tematykę ujawnią szczerość działań katolickich.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Osowiałość

„Zaślepił ich oczy
i twardym uczynił ich serce,
żeby nie widzieli oczami
oraz nie poznali sercem i nie nawrócili się,
ażebym ich uzdrowił” (J 12, 40).

Pozostaje w fałszywym spokoju ten, kto nie używa rozumu i nie podejmuje żadnych działań, aby wrócić do ortodoksyjnej katolickiej doktryny i odwiecznego katolickiego kultu.
Pozostaje w fałszywym spokoju ten, kto nie używa rozumu i nie podejmuje żadnych działań, aby przywracać ortodoksyjną katolicką doktrynę i odwieczny katolicki kult.


„Łasce Ducha Świętego obca jest ociężałość i zwlekanie” (Św. Ambroży).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube