Tag: Sakrament Pokuty

Niedorzeczna starość

Dziewięćdziesięcioletnia kobieta, o której mówi córka, że „nienawidzi księży”. Od pięćdziesięciu lat nie była u spowiedzi. Za namową znajomych wezwali księdza a kobieta już po udarze, nie mówi. Przerażające są te pogubienia ludzkie do późnej starości. Piekło grozi w każdej chwili. Odmówmy za tę kobietę jedno Zdrowaś Maryjo – o zbawienie jej duszy.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Dusza a miłosierdzie Boże

konfesjonał (1)

Jak dusza powinna odnieść się do tajemnicy miłosierdzia Bożego?
Kościół Katolicki – jedyny prawdziwy Kościół, założony przez Jezusa Chrystusa – od wieków prawdziwie odpowiadał na to pytanie. Co więcej, umożliwiał duszom wprowadzenie w praktykę podawanej odpowiedzi.
Jak dusza powinna odnieść się do tajemnicy miłosierdzia Bożego?
Odpowiedź jest najprostsza na świecie: przez przystąpienie do Sakramentu Pokuty, połączone z precyzyjnym i dokładnym wypełnieniem pięciu warunków dobrej spowiedzi. Oto one:

Pięć warunków dobrej spowiedzi

  1. Rachunek sumienia.
  2. Żal za grzechy.
  3. Mocne postanowienie poprawy.
  4. Wyznanie grzechów, czyli szczera spowiedź.
  5. Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

Jak dusza powinna odnieść się do tajemnicy miłosierdzia Bożego?
Nie trzeba wynajdywać żadnych odpowiedzi protagonistycznych, oryginalnych i nowych. Kościół Katolicki – jedyny prawdziwy Kościół, założony przez Jezusa Chrystusa – od wieków prawdziwie odpowiadał na to pytanie. Co więcej, umożliwiał duszom wprowadzenie w praktykę podawanej odpowiedzi.
Jak dusza powinna odnieść się do tajemnicy miłosierdzia Bożego?
Odpowiedź jest najprostsza na świecie: przez przystąpienie do Sakramentu Pokuty, połączone z precyzyjnym i dokładnym wypełnieniem pięciu warunków dobrej spowiedzi.
Błogosławieni, którzy z prostotą serca tę odpowiedź przyjmują i wprowadzają w praktykę. Są na drodze do zbawienia wiecznego.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Czy warto ryzykować?

Piekło i Niebo

Sicut ergo colliguntur zizania et igni comburuntur, sic erit in consummatione saéculi: mittet Filius hóminis ángelos suos, et cólligent de regno eius omnia scándala et eos, qui faciunt iniquitátem, et míttent eos in caminum ignis; ibi erit fletus et stridor dentium.
„Jak więc zbiera się chwast i spala ogniem, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów” (Mt 13, 40-42).

Nigdy nie wiemy, kiedy umrzemy. W tej kwestii jednak nie czas jest najważniejszy, lecz stan naszej duszy.
Papież Innocenty IV w Liście do kardynała-legata na Cyprze (1254) pisze: „Jeśli zaś ktoś bez pokuty umiera w grzechu śmiertelnym, to bez wątpienia cierpi na zawsze męki ognia wieczystego piekła”.
Papież św. Pius X w swoim Katechizmie naucza: „Na czym polega nieszczęście potępionych? Nieszczęście potępionych polega na wiecznym pozbawieniu widzenia Boga i na wiecznej męce w piekle”.
Kościół Katolicki naucza zatem prawdziwie: kto umiera, mając na sumieniu grzech śmiertelny – choćby jeden – i przed śmiercią nie żałuje za popełnione zło, idzie na wieczne potępienie, do piekła. Kara piekła jest straszliwa i nieodwracalna. Nieodwracalna, bez końca. Czy warto ryzykować w tej najważniejszej kwestii?
Nie ma sprawy ważniejszej niż staranie się o stabilne życie w łasce uświęcającej. Częsta, dobra i szczera spowiedź, połączona z sumiennym wypełnieniem pięciu warunków dobrej spowiedzi, to postulat nieodzowny w perspektywie wieczności. Kto myśli poważnie o zbawieniu swojej duszy, praktykuje ją często.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus