Tag: Sakrament Pokuty

Przygotowanie do spowiedzi generalnej

Pro Christo ergo legatióne fúngimur, támquam Déo exhortánte per nos. Obsecrámus pro Christo, reconciliámini Déo.
„Tak więc w imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas udziela napomnień. W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!” (2 Kor 5, 20).

Jeśli łaska Boża prowadzi naszą duszę do odprawienia spowiedzi generalnej, powinniśmy się przygotować dokładnie i taką spowiedź odprawić dobrze.
Dla dobra własnej duszy i aby nie trzeba było powtarzać spowiedzi generalnej (na przykład z powodu zapomnienia niektórych grzechów ciężkich), uwzględnijmy dokładnie przynajmniej 3 elementy:

– dokładnie wypełnijmy 5 warunków dobrej spowiedzi,
– przygotujmy rachunek sumienia (w dyskrecji) na piśmie,
– przeczytajmy z uwagą (więcej niż jeden raz) tę książkę: więcej


O kwestii przygotowania do spowiedzi generalnej wspomniano tutaj

Kilka istotnych przypomnień znajdziemy tutaj

Podczas spowiedzi ani spowiednik, ani penitent
nie powinni mieć przy sobie telefonu komórkowego – nawet wyłączonego.

O dyskrecji należnej przeczytajmy tutaj


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Dokładność spowiedzi generalnej

Św. Teresa z Avili wołała do kapłanów: „Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie”.

Nie wystarczy przystąpić do spowiedzi generalnej. Można bowiem spowiedź generalną odprawić źle.
Do spowiedzi generalnej należy przygotować się dobrze.
Spowiedź generalną należy odprawić dobrze.
Dobrze się spowiadać, to znaczy wypełnić dobrze wszystkie 5 warunków dobrej spowiedzi:

  1. Rachunek sumienia,
  2. Żal za grzechy,
  3. Mocne postanowienie poprawy,
  4. Wyznanie grzechów, czyli szczera spowiedź,
  5. Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

Przy wyznaniu grzechów ciężkich, mamy zachować wymóg integralności, to znaczy podajemy dokładnie: o jaki grzech chodziło, ważniejsze okoliczności oraz liczbę grzechów.
Wszystkie warunki są jednakowo ważne, wszystkie pięć.
Kto przygotowuje się do spowiedzi generalnej, niech starannie uwzględni powyższe przypomnienia elementarne. Dla dobra własnej duszy.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Kazanie na Zesłanie Ducha Świętego

Kazanie na Zesłanie Ducha Świętego, wygłoszone 31.05.2020 r. w kościele pw. Św. Józefa Rzemieślnika w Międzyborzu, podczas Mszy Świętej w rycie rzymskim.
Ks. Jacek Bałemba SDB

.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

„Jakże miłuję te dziarskie dusze!”

Dusza ludzka jest stworzona dla Pana Boga, dla Nieba – nie dla ziemi. Zjednoczenie duszy z Panem Bogiem ma miejsce szczególnie w sakramentach świętych. Dopóki Pan Bóg daje nam czas na ziemi, przygotowujmy swoją duszę do Nieba!
Diabeł w wielu duszach skutecznie wygasił zainteresowanie Sakramentem Pokuty. Te dusze są na prostej drodze do piekła. Godzinami biją pokłony przed liberalnymi mediami. To powoduje osowiałość duszy. Zwiotczenie duszy.
Dusza gorliwa spowiada się często i dobrze – u kapłana nieskazitelnej ortodoksji katolickiej. Nawet jeśli trzeba dojechać 100 kilometrów i więcej.
Diabeł w wielu duszach skutecznie wygasił zainteresowanie Mszą Świętą. Te dusze są na prostej drodze do piekła. Godzinami biją pokłony przed liberalnymi mediami. To powoduje osowiałość duszy. Zwiotczenie duszy.
Dusza gorliwa we Mszy Świętej bierze udział często i dobrze – wyłącznie we Mszy Świętej w rycie rzymskim. Nawet jeśli trzeba dojechać 100 kilometrów i więcej.
Św. Franciszek Salezy, mając na uwadze dusze gorliwe, mawiał: „Jakże miłuję te dziarskie dusze!”.
Daj nam, Panie Boże, mnogość dziarskich dusz!


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Już się zbliżył miesiąc maj

Zbliża się miesiąc szczególnie poświęcony Matce Bożej.
Maryjny miesiąc przeżyjmy z gorliwością i z czystym sercem.
Przygotujmy się!

  1. Zakupmy książeczkę Miesiąc maj, abyśmy mogli odprawić codziennie krótkie maryjne czytanie duchowne. – zakup
  2. Przygotujmy się solidnie i oczyśćmy swoją duszę! Odprawmy u kapłana nieskazitelnej ortodoksji katolickiej dobrą spowiedź – nawet jeśli trzeba będzie dojechać 100 kilometrów i więcej.

Ave María!


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Duszo, nie zwlekaj!

Obsecrámus pro Christo, reconciliámini Deo.
„W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!” (2 Kor 5, 20).

Jeśli ktoś, za łaską Bożą, z uzasadnionych racji uświadamia sobie pożytek lub konieczność odprawienia spowiedzi generalnej, niechże nie zwleka. Niech się dobrze przygotuje i spowiedź generalną solidnie odprawi!
Spowiadajmy się u kapłana nieskazitelnej katolickiej ortodoksji i spowiadajmy się regularnie przynajmniej raz w miesiącu oraz jak najszybciej, gdybyśmy mieli nieszczęście popełnić grzech ciężki. Nawet jeśli trzeba dojechać 100 kilometrów.


„Nie zwlekaj z nawróceniem do Pana
ani nie odkładaj tego z dnia na dzień” (Syr 5, 7).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Sakrament Pokuty w aspekcie dyskrecji

Sakrament Pokuty ustanowił Pan Jezus, kiedy po swoim zmartwychwstaniu, spotykając się z Apostołami „tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane»” (J 20, 22-23).
W Sakramencie Pokuty dusza skruszona – spełniając wiernie pięć warunków dobrej spowiedzi, o których poucza Kościół Katolicki – przez pośrednictwo kapłana dostępuje odpuszczenia grzechów, winy jej zostają realnie zmazane, przez Boga odpuszczone.
Dobra spowiedź otwiera nam drogę do godnego przyjmowania Komunii Świętej, jest warunkiem szczęśliwego życia, a nade wszystko przygotowuje naszą duszę do Nieba.
Kościół Katolicki otacza Sakrament Pokuty dyskrecją. Kwestię możemy przedstawić, biorąc pod uwagę spowiednika oraz penitenta.

1. Spowiednik.

Sakrament Pokuty jest obwarowany nienaruszalną pieczęcią dyskrecji, zwaną tajemnicą spowiedzi, tajemnicą sakramentalną. Złamanie tej pieczęci związane byłoby z najsurowszymi sankcjami, jakie Kościół Katolicki posiada do dyspozycji, aby chronić i bronić świętości tego, co najświętsze – aż do usunięcia ze stanu duchownego włącznie.
Na kapłanie spoczywa najściślejszy obowiązek zachowania tajemnicy spowiedzi. Spowiednikowi nie wolno słowami lub w jakikolwiek inny sposób i dla jakiejkolwiek przyczyny w czymkolwiek zdradzić penitenta. Jest to obowiązek, który nie dopuszcza żadnych wyjątków, w jakichkolwiek okolicznościach. Tajemnica sakramentalna jest nienaruszalna.
Historia podaje świetlane przykłady kapłanów, którzy oddali życie za zachowanie tajemnicy spowiedzi. Jedne z najpiękniejszych kart historii Kościoła Katolickiego! Chodzi o tajemnicę sakramentalną w sensie ścisłym – sensu stricto.
Pewne niejasności pod tym względem miały (mają?) miejsce na przykład w grupach „formacyjnych” posoborowej proweniencji (np. dla małżonków), gdzie niektórzy kapłani na granicy dyskrecji, w taki czy inny sposób robili użytek z wyznań słyszanych w konfesjonale. Epizody karygodne i wystawiające jak najgorsze świadectwo tym pogubionym spowiednikom!
Należy przypomnieć, że kapłanowi nie wolno w jakikolwiek sposób i w jakichkolwiek okolicznościach kierować się na forum zewnętrznym (forum externum) tym, co usłyszał podczas spowiedzi, na forum wewnętrznym (forum internum).
Czasem się zdarzało, że ten czy ów kaznodzieja w swojej gorliwości wynosił na ambonę jakieś dobre i budujące przykłady z konfesjonału, na przykład mówiąc ogólnie, bez wskazania na osobę, że kiedyś zdarzyło mu się spowiadać kogoś, kto po trzydziestu latach nawrócił się szczerze i przystąpił do spowiedzi. Czy kapłan mówiąc o tym na kazaniu, zdradził tajemnicę spowiedzi? Nie zdradził. Jednakowoż, jednakowoż…, została tu przekroczona subtelna granica dyskrecji. Subtelna granica!
Jest, jak wspomniano, tajemnica sakramentalna w sensie ścisłym – sensu stricto. Jest jednak coś więcej, o czym można zasadnie mówić. Mistrzowska klasa kapłańska: dyskrecja totalna. Na czym ona polega? Nawet jeśli nie groziłaby zdrada tajemnicy spowiedzi w sensie ścisłym – jeśli chodzi o sprawy, o których spowiednik słyszy podczas spowiedzi – wyrazem mistrzostwa kapłańskiego będzie

niezrównanie szlachetna praktyka dyskrecji totalnej:

NIGDY – NIKOMU – O NICZYM.

W podejściu do tych kwestii ujawnia się delikatność sumienia kapłańskiego. Powaga i wzniosłość urzędu kapłańskiego rodzą się także na tej płaszczyźnie.

2. Penitent.

Sakrament Pokuty jest obwarowany nienaruszalną pieczęcią dyskrecji, zwaną tajemnicą spowiedzi. Sprawa dotyczy spowiednika, ale także osób trzecich, na przykład tłumacza (gdyby takowy w wyjątkowych okolicznościach był konieczny), a przede wszystkim samego penitenta.
Niedorzecznością i najwyższą niestosownością byłoby, na przykład we wspólnotach zakonnych, na przykład żeńskich, podejmować jakiekolwiek kroki w celu wyjawienia jakichkolwiek kwestii związanych z forum internum, czyli sakramentalną spowiedzią. Osoby piastujące zarząd wspólnot zakonnych powinny być w tej kwestii uczciwe do szpiku kości: rozróżniać jasno nienaruszalną płaszczyznę forum internum (zarezerwowaną spowiednikowi) i forum externum (sprawy zewnętrznego zarządu).
I sam penitent powinien być dyskretny, nie powinien mówić z innymi o kwestiach poruszanych podczas spowiedzi, i nie powinien mówić poza spowiedzią ze spowiednikiem o kwestiach poruszanych podczas spowiedzi. Nigdy w rozmowach z kapłanem-spowiednikiem poza spowiedzią nie nawiązujmy do kwestii poruszanych w konfesjonale (choćby rozmowa miała miejsce bezpośrednio po spowiedzi i nie było osób trzecich). Starannie odróżniajmy forum zewnętrzne (forum externum) od forum sakramentalnego (forum internum). To drugie jest objęte tajemnicą spowiedzi i nie dopuszcza ŻADNYCH WYJĄTKÓW. Nie stawiajmy kapłana-spowiednika w sytuacjach niezręcznych.
Dla zobrazowania problemu, przytoczmy kilka przykładów niezręcznych i niestosownych wypowiedzi, jakie mogą przydarzyć się penitentom w odniesieniu do spowiednika.
Jakaś osoba spowiada się. Po pewnym czasie spotyka kapłana, u którego się spowiadała i mówi: „Ksiądz mnie spowiadał. Chciałam Księdzu podziękować”.
Jakaś osoba spowiada się. Po pewnym czasie spotyka kapłana, u którego się spowiadała i mówi: „Ksiądz zna moją sytuację”.
Nadopiekuńcza żona czy matka mogłaby powiedzieć na przykład, nawiązując do spowiadającego się przed chwilą męża czy swojego dziecka: „Nie wiem czy mąż Księdzu mówił…” albo: „Tu przed chwilą spowiadała się moja córka. Nie wiem czy Księdzu mówiła…”, albo: „Tu za chwilę będzie się spowiadał mój syn. Chciałabym, aby Ksiądz wiedział, że on…”. I tym podobne.
Niestosowne byłoby również komentowanie spowiadania się przez inne osoby, na przykład: „Ksiądz tak długo (bądź: tak krótko) spowiadał tę osobę”. Wszelkie nawiązywanie podczas spowiedzi (lub podczas rozmowy z kapłanem poza spowiedzią) do spowiedzi innych osób jest niestosownością i nigdy nie powinno mieć miejsca.
Spowiedź nie jest od omawiania i rozstrząsania spraw innych ludzi, lecz od wyznania Panu Bogu swoich własnych grzechów.
Oczywiście, w rozmowie z kapłanem poza spowiedzią możemy z własnej inicjatywy – o ile jest to poważnie uzasadnione – nawiązać do kwestii poruszanych przez nas w konfesjonale, ale wtedy należy całą daną kwestię przedstawić i naświetlić kapłanowi od początku, a nie zakładać, że kapłan wie, bo przecież nas spowiadał. Powtórzmy: Kapłanowi nie wolno w jakikolwiek sposób i w jakichkolwiek okolicznościach nawiązywać czy kierować się na forum zewnętrznym (forum externum) tym, co usłyszał podczas spowiedzi, na forum wewnętrznym (forum internum).
Spowiadać się powinniśmy w konfesjonale, który powinien być umieszczony w kościele, w miejscu dobrze widocznym, a równocześnie zapewniającym dyskrecję.
Wyrazem naszej dyskrecji będzie także nie napierać w kolejce i zachować należytą odległość (przynajmniej 2 metry) od konfesjonału w czasie, gdy spowiada się inna osoba.
A gdybyśmy czasem, bez złej woli, usłyszeli cośkolwiek podczas spowiadania się innej osoby, także jesteśmy zobowiązani do dyskrecji i zachowania ścisłej tajemnicy. W żadnym wypadku nie wolno nam mówić komukolwiek o czymkolwiek, co usłyszeliśmy.

Podsumowując. Sakrament Pokuty Kościół Katolicki otacza dyskrecją, zwaną tajemnicą spowiedzi lub tajemnicą sakramentalną. Dotyczy ona przede wszystkim spowiednika. Także jednak penitent powinien czuwać i z wielką starannością zachować dyskrecję co do wszystkich spraw, o których mowa w konfesjonale, mając na uwadze zarówno siebie, jak i wszystkich innych spowiadających się oraz spowiednika.
Dopowiedzenia. Przejaw dyskrecji to także: kiedy idę do konfesjonału – jako spowiednik czy penitent – nie mam przy sobie telefonu komórkowego.
Jeśli spowiednik dawałby nam nieortodoksyjne pouczenia, reagujmy od razu i temu spowiednikowi od razu – tu i teraz – zasygnalizujmy problem.

Poza tym spowiadajmy się u kapłana nieskazitelnej katolickiej ortodoksji i spowiadajmy się regularnie przynajmniej raz w miesiącu oraz jak najszybciej, gdybyśmy mieli nieszczęście popełnić grzech ciężki. Nawet jeśli trzeba dojechać 100 kilometrów. Dla dobra duszy – zbawienne podróże!


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Désintéressement

Problem jest dość powszechny, także w tak zwanych „środowiskach tradycjonalistycznych”. Diabeł w wielu duszach skutecznie wygasił zainteresowanie Sakramentem Pokuty. Désintéressement – brak zainteresowania.
Jest też pewna liczba dusz, którym jest wszystko jedno, u kogo się spowiadają. Biorąc pod uwagę obiektywną sytuację zamętu powszechnego, jest to nieroztropne.
Dusza katolicka, która poważnie myśli o swoim zbawieniu, regularnie spowiada się u kapłana nieskazitelnej katolickiej ortodoksji, nawet jeśli trzeba dojechać 100 kilometrów.
Troska o zbawienie duszy jest najważniejsza ze wszystkich najważniejszych spraw na świecie.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Spowiadajmy się u kapłanów wiernych Tradycji!

Vade, osténde te sacerdóti.
„Idź, ukaż się kapłanowi” (Mt 8, 4).

Jezus Chrystus, kiedy po swoim zmartwychwstaniu spotkał się z Apostołami, „tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są zatrzymane»” (J 20, 22-23). W ten sposób Pan Jezus ustanowił Sakrament Pokuty.
Człowiek popełnia grzech. Konsekwencją grzechu ciężkiego jest wieczne potępienie, piekło. Poważna sprawa!
Jedynym sposobem uzyskania odpuszczenia grzechów jest Sakrament Pokuty – dobra, szczera spowiedź, z wiernym wypełnieniem 5 warunków dobrej spowiedzi.
Mogą być sytuacje, gdy ktoś nie ma dostępu do katolickiego konfesjonału. Wtedy, aby uzyskać od Pana Boga odpuszczenie swoich grzechów, powinien szczerze wzbudzić w swoim sercu akt żalu doskonałego, czyli podejmowanego z miłości do Pana Boga:

Ach, żałuję za me złości,
jedynie dla Twej miłości.
Bądź miłościw mnie, grzesznemu,
do poprawy dążącemu.

Taki akt jednak musi zawierać w sobie intencję wyspowiadania się jak najszybciej, skoro tylko będzie to możliwe.
Są dusze, które dzięki łasce Bożej odkrywają skarby Tradycji, czyli de facto skarby wiary katolickiej. Wiara katolicka bowiem opiera się na Objawieniu Bożym, którego źródłami są Tradycja i Pismo Święte. Bez Tradycji – rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół – nie ma wiary katolickiej. Jest inna wiara. Nie prowadząca do zbawienia. Taka jest nauka katolicka. Pewna!
Jeśli zatem mówimy o kimś, na przykład o kapłanie, że jest wierny Tradycji, mówimy, że jest katolikiem.
Dla dobra własnej duszy:

– Nie wystarczy czytać tradycyjnych katolickich katechizmów.
– Nie wystarczy biegać na tradycyjną Mszę Świętą.
– Nie wystarczy słuchać kapłana nieskazitelnej ortodoksji katolickiej.
– Nie wystarczy czytać słów kapłana nieskazitelnej ortodoksji katolickiej.
– Nie wystarczy rozmawiać z kapłanem nieskazitelnej ortodoksji katolickiej.

Dla dobra własnej duszy, trzeba u kapłana nieskazitelnej ortodoksji katolickiej spowiadać się. Trzeba przystępować do Sakramentu Pokuty u kapłana nieskazitelnej ortodoksji katolickiej. W konfesjonale otrzymamy dary zbawienne: odpuszczenie naszych grzechów, łaskę uświęcającą i pouczenie prawdziwe.
Może ktoś taką decyzję chciał podjąć, miał taką dobrą myśl. Ale… przyleciało drapieżne ptactwo i dobre ziarno wydziobało…
Są dusze, które taką dobrą decyzję podjęły i praktykują regularnie spowiedź u kapłana wiernego Tradycji.
Czasy zamętu powszechnego. Trzeba ogólnie powiedzieć, że diabeł w bardzo wielu duszach skutecznie wygasił troskę o zbawienie i zainteresowanie konfesjonałem.
W czasach zamętu powszechnego nie pobłądzimy, jeśli będziemy się trzymać skromnej kapłańskiej rady:
Przystępujmy do spowiedzi u kapłana nieskazitelnej ortodoksji katolickiej, sprawującego tradycyjne sakramenty, nawet jeśli trzeba dojechać 100 kilometrów.
Spowiadajmy się co miesiąc i zawsze jak najszybciej, gdybyśmy mieli nieszczęście popełnić grzech ciężki. Nie ma sprawy ważniejszej niż troska o zbawienie duszy.
Zdaje się, że wiele dusz nie zdaje sobie sprawy z ważności powyższych decyzji. Zbawiennych!


Więcej o dobrej spowiedzi – tutaj


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Spowiedź jest najważniejsza

Accípite Spíritum Sanctum. Quorum remiséritis peccata, remissa sunt eis; et quorum retinuéritis, retenta sunt.
„Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są zatrzymane” (J 20, 22-23).

Jest rzeczą dobrą słuchać kapłana nieskazitelnej ortodoksji katolickiej.
Jest rzeczą dobrą rozmawiać z kapłanem nieskazitelnej ortodoksji katolickiej.
Jest rzeczą lepszą u kapłana nieskazitelnej ortodoksji katolickiej spowiadać się.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Spowiadajmy się DOBRZE!

Pan Jezus ustanowił Sakrament Pokuty, kiedy po swoim zmartwychwstaniu spotkał się z Apostołami, „tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są zatrzymane»” (J 20, 22-23).
Jeśli popełniliśmy grzechy, dobra spowiedź przynosi nam odpuszczenie grzechów, przywraca nam jedność z Panem Bogiem, przywraca nam stan łaski uświęcającej (w przypadku grzechów ciężkich) bądź łaskę w duszy pomnaża (w przypadku grzechów powszednich).

NALEŻY SPOWIADAĆ SIĘ DOBRZE.

Kiedy możemy być pewni, że spowiadamy się dobrze?

Możemy być pewni, że spowiadamy się dobrze, jeśli rzetelnie wypełniamy 5 warunków dobrej spowiedzi:

– Rachunek sumienia,
– Żal za grzechy,
– Mocne postanowienie poprawy,
– Szczera spowiedź, czyli wyznanie grzechów,
– Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

Nie wystarczy zatem przystąpić do spowiedzi i spełnić tylko niektóre z powyższych warunków, na przykład szczerze wyznać swoje grzechy, lecz trzeba solidnie wypełnić WSZYSTKIE PIĘĆ WARUNKÓW DOBREJ SPOWIEDZI.
Sprawa jest najwyższej doniosłości, bowiem od dobrej spowiedzi zależy zbawienie wieczne naszej duszy. Zła spowiedź prowadzi do piekła.
Św. Teresa z Avili wołała do kapłanów: „Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie”.
Mogą zdarzyć się następujące sytuacje, dotyczące niespełnienia poszczególnych warunków dobrej spowiedzi:

  • Zaniedbania w zakresie rachunku sumienia – na przykład rachunek sumienia pobieżny, bez gruntowego wniknięcia w swoje sumienie i bez wyraźnego starania o przypomnienie sobie WSZYSTKICH swoich grzechów.
  • Zaniedbania w zakresie żalu za grzechy – na przykład, kiedy ktoś nie żałuje za popełnione grzechy, Pana Boga nie przeprasza, nie modli się ze skruchą do Pana Boga przed spowiedzią.
  • Zaniedbania w zakresie mocnego postanowienia poprawy – na przykład, jeśli ktoś przystępuje do spowiedzi bez wyraźnej decyzji zerwania z grzechem.
  • Zaniedbania w zakresie szczerej spowiedzi, czyli wyznania grzechów – na przykład, jeśli ktoś nie wyznaje wszystkich grzechów ciężkich, zataja jakiś grzech ciężki (nie mówi o nim), nie określa dokładnie o jaki grzech chodziło, nie podaje ważniejszych okoliczności popełnionego grzechu bądź nie podaje LICZBY GRZECHÓW. Istotowo chodzi zatem o wszelkie niedomogi w zakresie integralności wyznania.
  • Zaniedbania w zakresie zadośćuczynienia Panu Bogu i bliźniemu – na przykład, jeśli ktoś nie odprawia zadanej przez spowiednika pokuty, jeśli nie naprawia wyrządzonego zła, nie naprawia wyrządzonej bliźniemu krzywdy, nie przeprasza za wyrządzone komuś zło, nie odwołuje rzuconego na kogoś oszczerstwa, nie oddaje rzeczy skradzionej czy pożyczonej, nie podejmuje restytucji przywłaszczonych dóbr czy środków finansowych itp.

Spowiednik powinien reagować i zwrócić penitentowi uwagę, jeśli zorientuje się, że nie spełnia on któregoś z warunków dobrej spowiedzi. Jeśli kapłan tego nie czyni, odnoszą się do niego słowa przestrogi proroka Jeremiasza:

„Od proroka do kapłana –
wszyscy hołdują kłamstwu.
Podlęczają rany córki mojego narodu pobieżnie,
mówiąc: «Pokój, pokój», a tymczasem nie ma pokoju” (Jr 8, 10-11).

Zła spowiedź nie przynosi Bożego pokoju, choć psychologicznie może penitent czuć się w porządku, bo „był u spowiedzi” i spowiedź odprawił. Jaką? Jeśli zła spowiedź nie zostanie naprawiona, prowadzi do piekła.

Jak naprawić złą spowiedź?

Należy złą spowiedź powtórzyć – wypełniając rzetelnie WSZYSTKIE PIĘĆ WARUNKÓW dobrej spowiedzi.
Jeśli zła spowiedź miała miejsce dawniej, dawno lub bardzo dawno, należy odprawić SPOWIEDŹ GENERALNĄ z czasu od ostatniej dobrej spowiedzi bądź z całego życia.
Z decyzją o spowiedzi generalnej nie należy zwlekać, odkładając ją na przyszłość niedookreśloną.
Pismo Święte przestrzega:

„Nie zwlekaj z nawróceniem do Pana
ani nie odkładaj tego z dnia na dzień” (Syr 5, 7).

Na dobre przygotowanie spowiedzi generalnej należy poświęcić więcej czasu i wyznanie grzechów najlepiej przygotować sobie (w dyskrecji) na piśmie.

Uwaga!

Proszę nigdy w rozmowach z kapłanem poza spowiedzią nie nawiązywać do kwestii poruszanych w konfesjonale (choćby rozmowa miała miejsce bezpośrednio po spowiedzi i nie było osób trzecich). Starannie odróżniajmy forum zewnętrzne (forum externum) od forum sakramentalnego (forum internum). To drugie jest objęte tajemnicą spowiedzi i nie dopuszcza ŻADNYCH WYJĄTKÓW. Nie stawiajmy kapłana-spowiednika w sytuacjach niezręcznych.

Dla dobrej własnej duszy:

  • Każdą spowiedź odprawiajmy tak, jak by to była ostatnia spowiedź w naszym życiu, solidnie wypełniając wszystkie 5 warunków dobrej spowiedzi.
  • Jeśli chodzi o warunek szczerej spowiedzi, czyli wyznania grzechów: należy jasno powiedzieć, o jaki grzech chodziło (rodzaj grzechu), podać ważniejsze okoliczności (bez niepotrzebnych rozwlekłości) oraz LICZBĘ grzechów. A zatem obowiązek integralności istotowo zawiera: RODZAJ-OKOLICZNOŚCI-LICZBĘ.
  • Konfesjonał nie jest miejscem na opowieści o swoich perypetiach sąsiedzkich czy rodzinnych. Konfesjonał jest miejscem pokornego i rzeczowego wyznania MOICH WŁASNYCH GRZECHÓW.

Spowiadajmy się z grzechów.
Spowiadajmy się ze wszystkich grzechów.
Spowiadajmy się ze swoich własnych grzechów.

  • Przystępujmy do spowiedzi u kapłana nieskazitelnej katolickiej ortodoksji, sprawującego tradycyjne sakramenty, nawet jeśli trzeba dojechać 100 kilometrów i więcej.
  • Zgodnie z roztropną praktyką Kościoła, spowiadajmy się w konfesjonale.
  • Spowiadajmy się co miesiąc i jak najszybciej, jeśli popełnimy grzech ciężki.

Ta książka pomogła już niejednej duszy. Niech pomoże i nam!

Więcej


„W Chrystusie Bóg jednał z sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów, nam zaś przekazując słowo jednania. Tak więc w imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas udziela napomnień. W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!” (2 Kor 5, 19-20).


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Trzeba się w końcu zdecydować po katolicku!

Nasza niemrawość w życiu duchowym i lichy postęp w świętości (bądź wprost regres) są powodowane między innymi lekceważeniem kwestii wyboru spowiednika. Jeśli biegamy do spowiedników przypadkowych, jeśli nie zależy nam na tym, aby duszę swoją odsłaniać przed spowiednikiem nieskazitelnej katolickiej ortodoksji, nie dziwmy się potem, że postępu w duszy naszej nie ma.
Św. Teresa z Avili poczytywała sobie za łaskę Bożą, gdy miała możliwość spotkania się z kapłanem uczonym i świątobliwym. Chętnie się wtedy takich duchownych radziła, chętnie prosiła ich o wskazówki dla duszy, chętnie się u nich spowiadała. Jej świętość miała swój fundament między innymi w dobrze odprawianej spowiedzi u ortodoksyjnych katolickich kapłanów.
Bardzo wiele osób – także tych, które uważają siebie za dobrych katolików – lekceważy sobie dzisiaj kwestię wyboru spowiednika. Nawet mając dostęp do spowiednika o nieskazitelnej katolickiej ortodoksji, zamykają oczy i lekceważą sobie czas łaski, którą dał im Pan Bóg. Stracona okazja – jedna po drugiej. Szkoda dla duszy.
Św. Franciszek Salezy bardzo lubił dusze dziarskie, energiczne w służbie Bożej. Zamiast utyskiwać na niekompetentnych spowiedników, podejmijmy decyzję: Biegam do spowiedzi wyłącznie do kapłana nieskazitelnej katolickiej ortodoksji. Nawet jeśli trzeba dojechać 100 kilometrów, jadę co miesiąc i możliwie jak najszybciej, gdybym miał nieszczęście popełnić grzech ciężki.
Diabeł jest bardzo zainteresowany w tym, aby nonszalancko podchodzić do powyższej kwestii. Życie duchowe należy prowadzić poważnie.


Lektura przed spowiedzią – wejście


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Dokąd jechać do spowiedzi?

Dla dobra własnej duszy weźmy pod uwagę, co kapłan radzi. Nie pobłądzimy, jeśli będziemy trzymać się następującej reguły:
Jadę do spowiedzi do kapłana katolickiego, który wiernie przekazuje katolicki depozyt wiary – w zakresie doktryny, kultu i moralności. Nawet jeśli trzeba dojechać 100 kilometrów, jadę co miesiąc i możliwie jak najszybciej, gdybym miał nieszczęście popełnić grzech ciężki.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Przygotowanie do spowiedzi

Kto przygotowuje się do spowiedzi, zwłaszcza do spowiedzi generalnej, to jest takiej, która obejmuje dłuższy okres, na przykład kilku lat lub też całego życia, niech gorliwie zrealizuje, co poniżej napisano:

  1. Wierne wypełnienie 5 warunków dobrej spowiedzi: rachunek sumienia, żal za grzechy, mocne postanowienie poprawy, wyznanie grzechów, czyli szczera spowiedź oraz zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.
  2. Uważna lektura książki W blasku miłosierdzia. Jak dobrze spowiadać się? więcej
  3. Rachunek sumienia dobrze jest – w dyskrecji – przygotować sobie na piśmie.
  4. Zarówno przy rachunku sumienia, jak i w wyznaniu grzechów w konfesjonale, należy pamiętać o integralności wyznania, to znaczy dokładnie wyznać wszystkie grzechy ciężkie, podając ich rodzaj, ważniejsze okoliczności oraz ich liczbę.
  5. Prosić Matkę Bożą o łaskę dobrej spowiedzi – najlepiej dołączając tę intencję do codziennego Różańca.

Św. Teresa z Avili wołała do kapłanów: „Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie”.

„Nie zazna szczęścia, kto błędy swe ukrywa;
kto je wyznaje, porzuca – ten miłosierdzia dostąpi” (Prz 28, 13).

„Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu,
to samych siebie oszukujemy
i nie ma w nas prawdy.
Jeżeli wyznajemy nasze grzechy,
Bóg jako wierny i sprawiedliwy
odpuści je nam
i oczyści nas z wszelkiej nieprawości” (1 J 1, 8-9).

Odpuszczenia grzechów udziela nam katolicki kapłan, który działa in persona Christi. Spełnia wtedy Chrystusowe słowa: „Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20, 23).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Ks. Jacek Bałemba SDB, Kazanie na XIX Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego

Ks. Jacek Bałemba SDB, Kazanie na XIX Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, wygłoszone 20.10.2019 r. w Bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy.

Lekcja: Ef 4, 23-28
Ewangelia: Mt 22, 1-14

O zerwaniu z grzechem, o gotowości na sąd Boży, o śmierci i o piekle, przestroga przed dwoma herezjami, o dobrej spowiedzi i żalu za grzechy, o odpowiedzialności za zbawienie swojej duszy.
Zamęt powszechny – który dosięga dzisiaj także rzeczywistości Kościoła – niech nas nie zwalnia z uczciwej pracy nad swoją własną duszą, niech nas nie zwalnia z odpowiedzialności za zbawienie wieczne swojej duszy.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Troska o zbawienie własnej duszy zawsze priorytetowa

Lokalizowanie i odrzucanie błędów przeciwko katolickiej wierze jest obowiązkiem katolika. Przesadne jednak koncentrowanie się na cudzych błędach może doprowadzić do szkody duchowej, kiedy na przykład wiąże się z niechęcią do wglądania we własne sumienie oraz uznania i wyznania WŁASNYCH grzechów przy kratkach konfesjonału.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube