Etykieta: Sakrament Pokuty

Dusza a miłosierdzie Boże

konfesjonał (1)

Jak dusza powinna odnieść się do tajemnicy miłosierdzia Bożego?
Kościół Katolicki – jedyny prawdziwy Kościół, założony przez Jezusa Chrystusa – od wieków prawdziwie odpowiadał na to pytanie. Co więcej, umożliwiał duszom wprowadzenie w praktykę podawanej odpowiedzi.
Jak dusza powinna odnieść się do tajemnicy miłosierdzia Bożego?
Odpowiedź jest najprostsza na świecie: przez przystąpienie do Sakramentu Pokuty, połączone z precyzyjnym i dokładnym wypełnieniem pięciu warunków dobrej spowiedzi. Oto one:

Pięć warunków dobrej spowiedzi

  1. Rachunek sumienia.
  2. Żal za grzechy.
  3. Mocne postanowienie poprawy.
  4. Wyznanie grzechów, czyli szczera spowiedź.
  5. Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

Jak dusza powinna odnieść się do tajemnicy miłosierdzia Bożego?
Nie trzeba wynajdywać żadnych odpowiedzi protagonistycznych, oryginalnych i nowych. Kościół Katolicki – jedyny prawdziwy Kościół, założony przez Jezusa Chrystusa – od wieków prawdziwie odpowiadał na to pytanie. Co więcej, umożliwiał duszom wprowadzenie w praktykę podawanej odpowiedzi.
Jak dusza powinna odnieść się do tajemnicy miłosierdzia Bożego?
Odpowiedź jest najprostsza na świecie: przez przystąpienie do Sakramentu Pokuty, połączone z precyzyjnym i dokładnym wypełnieniem pięciu warunków dobrej spowiedzi.
Błogosławieni, którzy z prostotą serca tę odpowiedź przyjmują i wprowadzają w praktykę. Są na drodze do zbawienia wiecznego.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Czy warto ryzykować?

Piekło i Niebo

Sicut ergo colliguntur zizania et igni comburuntur, sic erit in consummatione saéculi: mittet Filius hóminis ángelos suos, et cólligent de regno eius omnia scándala et eos, qui faciunt iniquitátem, et míttent eos in caminum ignis; ibi erit fletus et stridor dentium.
„Jak więc zbiera się chwast i spala ogniem, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów” (Mt 13, 40-42).

Nigdy nie wiemy, kiedy umrzemy. W tej kwestii jednak nie czas jest najważniejszy, lecz stan naszej duszy.
Papież Innocenty IV w Liście do kardynała-legata na Cyprze (1254) pisze: „Jeśli zaś ktoś bez pokuty umiera w grzechu śmiertelnym, to bez wątpienia cierpi na zawsze męki ognia wieczystego piekła”.
Papież św. Pius X w swoim Katechizmie naucza: „Na czym polega nieszczęście potępionych? Nieszczęście potępionych polega na wiecznym pozbawieniu widzenia Boga i na wiecznej męce w piekle”.
Kościół Katolicki naucza zatem prawdziwie: kto umiera, mając na sumieniu grzech śmiertelny – choćby jeden – i przed śmiercią nie żałuje za popełnione zło, idzie na wieczne potępienie, do piekła. Kara piekła jest straszliwa i nieodwracalna. Nieodwracalna, bez końca. Czy warto ryzykować w tej najważniejszej kwestii?
Nie ma sprawy ważniejszej niż staranie się o stabilne życie w łasce uświęcającej. Częsta, dobra i szczera spowiedź, połączona z sumiennym wypełnieniem pięciu warunków dobrej spowiedzi, to postulat nieodzowny w perspektywie wieczności. Kto myśli poważnie o zbawieniu swojej duszy, praktykuje ją często.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Prawowity Papież dobrze nam radzi

Najświętsze Serce Pana Jezusa jest źródłem życia i świętości, przebłaganiem za grzechy nasze, dla nieprawości naszych starte. Najświętsze Serca Pana Jezusa jest krystalicznie czyste. Modlimy się: Jezu cichy i pokornego serca, uczyń serca nasze według Serca Twego.
Za przykładem Najświętszego Serca Pana Jezusa mamy i my mieć serce czyste. W każdym powołaniu, w każdym stanie życia, w każdym miejscu i w każdym czasie ta sprawa jest i powinna być pierwszoplanowa: czyste serce, życie w łasce uświęcającej, wolność od grzechu – zwłaszcza od grzechu śmiertelnego.
Jakże mogliby dobrze wypełnić swoje powołanie mąż, ojciec, żona, matka, osoba konsekrowana, kapłan czy biskup, jeśli zaniedbaliby troskę o duszę, gdyby nie mieli serca czystego? To jest najważniejsza sprawa na świecie: troska o czystość serca, troska o życie w łasce uświęcającej, troska o duszę. Pan Jezus mówi: „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?” (Mt 16, 26).
Pan Jezus daje prawdziwą obietnicę: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą” (Mt 5, 8).
Miejscem, gdzie odzyskuje czystość nasza dusza jest konfesjonał. Strzeżmy się jak ognia zapatrywań tych ludzi, którzy pod jakimkolwiek pozorem chcieliby nas odwieść od Sakramentu Pokuty. I trzeba się dobrze spowiadać – dokładnie, precyzyjnie, szczerze, pokornie, ze szczerym żalem za grzechy i z mocnym postanowieniem poprawy.
Jak dobrze jest mieć serce czyste!
Św. Piotr, pierwszy prawowity papież, pisze: „A z łagodnością i bojaźnią Bożą zachowujcie czyste sumienie” (1 P 3, 16). Posłuchajmy go, bo dobrze nam radzi!

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus