By nie rozminąć się z prawdą

Ostrożność w zakresie operowania nazwiskami jest rzeczą roztropną. Czas weryfikuje.
Jednak, uwzględniając powyższe, zasygnalizujmy kwestię – że ją tak określimy – delikatnej materii metodologicznej.
Otóż, zdarza się, że niektórzy a priori dezawuują wypowiedzi konwertytów świeżo nawróconych na katolicką wiarę – „Ach, to ci nawróceni, nawiedzeni, tu i tam przesadzą. Nie mają obiektywizmu. Nie są wiarygodni”.
Otóż, może się zdarzyć tak, że właśnie świeżość i szczerość nawrócenia może się pięknie powiązać z głęboką zdolnością do klarownego uchwycenia wyraźnych konturów katolickiej doktryny i klarownego odróżnienia ich od zwodniczej sfery błędu, której od pięćdziesięciu lat dały się uwieść rzesze nominalnych katolików.
Zawsze trzeba uważać, by się nie rozminąć z prawdą. A Pan Bóg w duszach ludzkich działa naprawdę.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus