Tag: czasy zamętu powszechnego

Biskup Athanasius Schneider o kwestii papieża-heretyka

Od kilkudziesięciu lat odzywają się w Kościele Katolickim głosy mniejszościowe, które podejmują ważki temat odkształceń katolickiego depozytu wiary – w wymiarze doktrynalnym, kultycznym, hierarchicznym, moralnym, duchowym, dyscyplinarnym. Statystyka nie jest kryterium prawdy. Mniejszość, której wielu odmawiało racji i katolickości, może okazać się głosem zbawiennym, trzeźwiącym, prowadzącym do prawdziwościowego diagnozowania aktualnego stanu rzeczy.
W tych dniach Biskup Athanasius Schneider w obszernym wywodzie zaprezentował kwestię papieża-heretyka. Wymowny jest fakt, że temat zostaje podjęty – nie bez powodu.
Wypowiedź jest jawnym, publicznym, nieanonimowym głosem biskupa. Tytuł może szokować i budzić sprzeciw z racji wewnętrznej sprzeczności.
Wypowiedź przełamuje tabu, nawiązuje do historii i pryncypiów katolickich. Czy wystarczająco?
Wypowiedź może okazać się ukazaniem kierunku i perspektyw, w świetle których będzie przychodziło zmierzyć się naszemu pokoleniu z kwestiami, które przez wieki były marginalną dziedziną zainteresowania specjalistów od teologii katolickiej.
A jeśli głos hierarchy jest w niejednym punkcie przyspieszonym kursem teologii, oby okazał się dla nas elementem mobilizującym do gorliwego poznawania nieskazitelnej tradycyjnej katolickiej doktryny i dochowania jej wierności.
Pytania jednak pozostają poważne, m.in. o perspektywę ostatnich nie kilku, lecz kilkudziesięciu lat – czy i tu nie mieliśmy do czynienia z odkształcaniem tradycyjnej katolickiej doktryny, katolickiego depozytu wiary? Czy w ostatnich nie kilku, lecz kilkudziesięciu latach, pod hasłami rozwoju doktryny i przystosowania (aggiornamento), nie dokonano jej deformacji-reformacji? Niektórzy mówią nawet o nowym kościele. Czy są to tylko uroszczenia niesubordynowanych głów nawiedzonych?
Nawet jeśli Biskupowi byłoby zasadne postawić niejedno pytanie, można się spodziewać pożytków płynących z faktu, że w czasach zamętu powszechnego kwestia herezji, dosięgającej urzędu papieskiego zostaje publicznie jasno wyartykułowana jako problem.
Nie wchodzi w zakres wytyczonego tematu, lecz pozostaje kwestią pokrewną – na ile doktryny odkształcone znalazły swoje zadomowienie w umysłach duchowieństwa, osób zakonnych i świeckich? Jest pytanie o zakres merytoryczny odkształceń i o skalę zjawiska.

I jeszcze raz wraca pytanie – zwłaszcza o Polskę. Jaka jest rola tzw. „inteligencji katolickiej” w diagnozowaniu i przezwyciężaniu zamętu powszechnego, który od kilkudziesięciu lat dosięga milionów dusz przyznających się do wiary katolickiej – także w naszej Ojczyźnie?


Tekst wypowiedzi Biskupa:

English

Po polsku

Italiano


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Prewencja katolicka

Od herezji powinniśmy uciekać jak od morowej zarazy, a nie bredzić o szacunku dla „odmiennych poglądów”. W tej materii weźmy parę lekcji u katolickich Świętych Męczenników.


„Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem ma wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością? Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub wierzącego z niewiernym?” (2 Kor 6, 14-15).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Postanowienia wielkopostne (5)

Dobrze jest w Wielkim Poście podejmować dobre postanowienia.
Dobrze jest w Wielkim Poście podjęte postanowienia wypełnić.

Doskonałym dobrym postanowieniem będzie hojnie otworzyć portfel dla przywracania nieskazitelnej katolickiej doktryny i tradycyjnego katolickiego kultu – Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim.
Doskonałym dobrym postanowieniem będzie hojnie otworzyć portfel dla wspomagania duchownych, którzy przekazują nieskazitelną katolicką doktrynę i sprawują tradycyjny katolicki kult.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Przejdźmy do praktyki

Zawsze aktualna kwestia najświętsza: katolicki kult, Msza Święta, Sakrament Kapłaństwa.
Nie czekajmy aż pod nasz dom podjedzie limuzyna z miękkimi siedzeniami i zaproszą nas na „Mszę trydencką”.
Czas jest trudny. Trzeba zakasać rękawy i brać się do roboty solidnie!
Wielki Post już wkrótce, więc postawmy pytania poważne:

– Ilu kapłanom do tej pory WRĘCZYLIŚMY tę cenną książkę?
– Co do tej pory ZROBILIŚMY, aby wśród duchowieństwa i osób świeckich wzrastała wiedza o Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim?
– Co do tej pory ZROBILIŚMY, aby wrastała liczba miejsc, w których odprawiana będzie Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim?
– Co do tej pory ZROBILIŚMY, aby wzrastała liczba duchownych ją odprawiających?

ZAKUP→


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Duchownego misja zaszczytna i obowiązkowa!

Necessitas enim mihi incumbit. Vae enim mihi est, si non evangelizavero.
„Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!” (1 Kor 9, 16).

Noli timere, sed loquere, et ne taceas.
„Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz” (Dz 18, 9).

Niejedna osoba uważająca się za katolika/katoliczkę, niby ze zrozumieniem i współczuciem, kiwa głową i mówi czy pisze: „No tak, my rozumiemy, że księża nie mogą powiedzieć wszystkiego. Muszą być posłuszni”.
Takim nieodpowiedzialnym gadaniem ludzie świeccy przyczyniają się do uśpienia sumień kapłańskich, co jest wielką krzywdą wyrządzaną Kościołowi Katolickiemu i duszom. Przez to wiele dusz nie jest pouczanych o całej katolickiej nauce, nie jest przestrzeganych przed błędem i grzechem. Zaniedbania duchowieństwa i krzywda dla dusz! Owce giną na skutek nieświadomości i własnej ignorancji – niezawinionej i zawinionej.
Katolicki duchowny ma ŚWIĘTY OBOWIĄZEK mówić WSZYSTKO, co zawiera się w katolickim depozycie wiary. Zakłada to także – z miłosierdziem dla dusz, lecz bez miłosierdzia dla błędu – OBOWIĄZEK demaskowania WSZYSTKICH BŁĘDÓW odkształcających katolicki depozyt wiary. Nie jest to OPCJA, lecz ŚWIĘTY OBOWIĄZEK WIARY, wynikający wprost z przyjętych święceń kapłańskich. Tak czynili wszyscy prawdziwie katoliccy duchowni – papieże, biskupi i kapłani – przez wieki historii Kościoła.
Dlatego osobom kiwającym głowami należałoby powiedzieć: przestańmy kiwać głowami i fałszywie litować się nad „sytuacją księży” w dzisiejszych czasach zamętu powszechnego. Módlmy się natomiast o to i tego oczekujmy, i tego się domagajmy, aby każdy duchowny katolicki wiernie przekazywał – nieuszczuplony, niezdeformowany i nieocenzurowany – nieskazitelny katolicki depozyt wiary, i przed błędem głosem wyraźnym Chrystusowe owce przestrzegał.
O jak elementarnych sprawach przychodzi nam przypominać w czasach zamętu powszechnego!


Duchowny katolicki wzmocni się i zmobilizuje słowami listu św. Bonifacego, biskupa i męczennika:

Kościół jest jakby wielką łodzią płynącą po morzu tego świata. Gdy uderzają weń liczne fale doświadczeń, nie wolno jej porzucać; trzeba natomiast kierować.
Przykłady tego znajdujemy u pierwszych Ojców: Klemensa, Korneliusza i wielu innych w Rzymie, Cypriana w Kartaginie, Atanazego w Aleksandrii. Za czasów pogańskich cesarzy kierowali łodzią Chrystusa, Jego umiłowaną Oblubienicą, to jest Kościołem, nauczając, broniąc, pracując i cierpiąc aż do przelania krwi.
Kiedy o nich myślę oraz im podobnych, ogarnia mnie przerażenie, „lęk i obawa mnie przenikają i otacza mnie ciemność moich grzechów”. I bardzo chciałbym opuścić ster Kościoła, który mi powierzono, gdybym tylko znalazł usprawiedliwienie w przykładzie Ojców lub w słowach Pisma świętego.
A zatem, skoro tak się rzeczy mają i prawda może się utrudzić, ale nigdy ulec ani okłamać, strudzony mój duch ucieka się do Tego, który przez usta Salomona powiada: „Miej ufność w Panu, a nie polegaj na własnej roztropności. We wszystkich twych sprawach pamiętaj o Nim, a On pokieruje twymi krokami”. Oraz: „Imię Pana jest zamkiem warownym. Do niego ucieka się sprawiedliwy i będzie ocalony”.
Stójmy zatem mocno przy sprawiedliwości, przygotujmy siebie na doświadczenia, abyśmy otrzymali pomoc od Boga, i wołajmy do Niego: „Panie, Tyś dla nas ucieczką z pokolenia na pokolenie”.
Złóżmy naszą ufność w Tym, który nam zwierzył cały ten ciężar. To, czego sami unieść nie możemy, nieśmy wspólnie z Tym, który jest Wszechmocny, który mówi: „Jarzmo moje jest słodkie, a brzemię lekkie”.
Stańmy do walki aż do nadejścia dnia Pana, albowiem „przyszły na nas dni utrapienia i ucisku”. Jeśli tak się Bogu spodoba, oddajmy życie za święte prawa naszych ojców, abyśmy zasłużyli na wieczne z nimi dziedzictwo.
Nie bądźmy jako nieme psy, nie bądźmy milczącymi gapiami, najemnikami uciekającymi przed wilkiem, ale pasterzami troskliwymi, czuwającymi nad owczarnią Chrystusa. Dopóki Bóg udziela nam siły, głośmy całą prawdę Bożą wielkim i małym, bogatym i ubogim, ludziom wszelkiego stanu i wieku, w porę i nie w porę. Tak właśnie polecił czynić święty Grzegorz w swej księdze Reguły pasterskiej.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Kilka elementów

 Kontekst: czasy zamętu powszechnego.
 Kwestia: odkształcanie katolickiego depozytu wiary.
 Realia: wielu w dobrej wierze przyjęło i przyjmuje odkształcenia katolickiego depozytu wiary, nie zdając sobie sprawy, że są to właśnie odkształcenia, czyli błędy obce wierze katolickiej.
 Cel – remedium: pozyskać jak największą liczbę dusz dla wiary katolickiej.
 Metoda:
– Człowieka błądzącego traktować z miłosierdziem.
– Błąd traktować bez miłosierdzia.


Quicúmque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.
Quam nisi quisque íntegram inviolatámque serváverit, absque dubio in aetérnum períbit.
„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.
Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki” (św. Atanazy, Wyznanie wiary).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Akcent obligatoryjny

Kwestia dotyczy duchowieństwa, osób zakonnych i świeckich. W czasach zamętu powszechnego, oprócz dobrego wypełniania obowiązków stanu i życia w łasce uświęcającej, szczególnie naglącym zadaniem jest diagnozowanie i odrzucanie wszelkich odkształceń katolickiego depozytu wiary. Po co? By wytrwać w nieskażonej katolickiej wierze i tak zbawić duszę swoją. Tylko wiara katolicka prowadzi do zbawienia.


Quicúmque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.
Quam nisi quisque íntegram inviolatámque serváverit, absque dubio in aetérnum períbit.
„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.

Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki” (św. Atanazy, Wyznanie wiary).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Starania duszy katolickiej

Sollicitúdine non pigri, spíritu fervéntes, Dómino serviéntes, spe gaudéntes, in tribulatióne patiéntes, oratióni instántes.
„Nie opuszczajcie się w gorliwości! Bądźcie płomiennego ducha! Pełnijcie służbę Panu! Weselcie się nadzieją! W ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie – wytrwali!” (Rz 12, 11-12).

Także w czasach zamętu powszechnego nie wolno nam zaniedbywać modlitwy, ascezy, pracy nad sobą, życia duchowego.
Przypomnijmy, że zgodnie z katolicką doktryną dla prowadzenia życia duchowego konieczne jest zachować wymogi bazowe, do których należą:

– rozumne przyjęcie całego, niezmutowanego, nieodkształconego, odwiecznego, katolickiego depozytu wiary (co zakłada unikanie wszelkiego rodzaju eksperymentowania doktryną),
– stabilne życie w łasce uświęcającej (co zakłada unikanie grzechu, zwłaszcza grzechu ciężkiego),
– regularne, systematyczne głębokie życie modlitwy,
– lektura katolickich, autoryzowanych przez Kościół Katolicki, tekstów duchowych (codziennie, jakiś czas).
Biorąc pod uwagę dzisiejsze okoliczności, należy dodać: roztropny dystans wobec mass mediów.

Warunki powyższe mają nam pomóc w dążeniu duszy naszej do Boga.
Celem naszym jest Pan Bóg, wieczność, Niebo. Nie doczesność i ziemia. Życie duchowe prowadzone w doczesności jest przygotowywaniem duszy do Nieba. Nie próżnujmy!

„Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało,
ani serce człowieka nie zdołało pojąć,
jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują”
(1 Kor 2, 9).


Dzieło wysoce pomocne w poznaniu i prowadzeniu życia duchowego tutaj


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Kolejna herezja

Nauka heretycka: „Pluralizm i różnorodność religii, koloru skóry, płci, rasy i języka są wyrazem mądrej woli Bożej, z jaką Bóg stworzył istoty ludzkie. Ta boska Mądrość jest źródłem, z którego wywodzi się prawo do wolności wiary i wolności do bycia różnymi”.
Jest to obalenie jedyności wiary katolickiej, jako chcianej przez Boga jedynej drogi zbawienia.
Nauka katolicka: „Katolicy nie mogą żadnym paktowaniem pochwalić takich usiłowań, ponieważ one polegają na błędnym zapatrywaniu, że wszystkie religie są mniej lub więcej dobre i chwalebne, o ile, że one w równy sposób, chociaż w różnej formie, ujawniają i wyrażają nasz przyrodzony zmysł, który nas pociąga do Boga i do wiernego uznania Jego panowania. Wyznawcy tej idei nie tylko są w błędzie i łudzą się, lecz odstępują również od prawdziwej wiary, wypaczając jej pojęcie i wpadając krok po kroku w naturalizm i ateizm. Z tego jasno wynika, że od religii przez Boga nam objawionej, odstępuje zupełnie ten, ktokolwiek podobne idee i usiłowania popiera” (Pius XI, Mortalium animos).
Czytajmy z uwagą encyklikę prawowitego papieża Piusa XI Mortalium animos.
Istotne wybrane aspekty kwestii przedstawiono tutaj
Nie wolno obrażać Pana Boga grzechem herezji. Konsekwencją herezji jest potępienie wieczne. Ratujmy duszę swoją!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Nie ufać herezji!

„Nakazujemy wam, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście stronili od każdego brata, który postępuje wbrew porządkowi, a nie według tradycji, którą przejęliście od nas” (2 Tes 3, 6).

Ufać w sprawach wiary głosicielowi herezji jest rzeczą ryzykowną – przede wszystkim ze względu na zbawienie swojej duszy.
A jeśli ktoś pyta, co ma robić, jeśli herezja jest głoszona przez ludzi uważanych przez wielu za prawowitych duchownych katolickich? Odpowiedź, która z pozycji katolickich narzuca się od razu, jest ta: Niezależnie od tego, kto herezję głosi, należy ją odrzucić i wytrwać w prawdziwej ortodoksyjnej wierze. Jest to możliwe z pomocą łaski Bożej – także w czasach zamętu powszechnego.


Quicúmque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.
Quam nisi quisque íntegram inviolatámque serváverit, absque dubio in aetérnum períbit.
„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.
Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki” (św. Atanazy, Wyznanie wiary).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Dzielność w walce

Pięknie napisano o św. Oskarze, biskupie: Multas sustínuit difficultátes in ópere evangelizatiónis, sed forti ánimo éas superávit. – W dziele ewangelizacji zniósł wiele trudności, lecz przezwyciężył je z mocą ducha.
Każda dusza, która w czasach zamętu powszechnego wiosłuje pod prąd i podejmuje zaszczytne trudy przywracania katolickiej nieskazitelnej doktryny, katolickiego tradycyjnego kultu, katolickiej niezniekształconej moralności, musi być gotowa na wiele trudności. Za wzorem Świętych trzeba je dzielnie przezwyciężać z mocą ducha.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Minimum

„Jeśli bowiem przychodzi ktoś i głosi wam innego Jezusa, jakiegośmy wam nie głosili, lub bierzecie innego ducha, któregoście nie otrzymali, albo inną Ewangelię, nie tę, którąście przyjęli – znosicie to spokojnie” (2 Kor 11, 4).

Katolik powinien znać wiarę katolicką przynajmniej na tyle, by rozróżnić, co jest wiarą katolicką, a co jest jej odkształceniem.
Za rozumieniem powinny iść decyzje i działania stosowne.
Tradycyjne katolickie katechizmy są narzędziem niezbędnym dla każdego, kto w czasach zamętu powszechnego pragnie dochować wierności katolickiej wierze i tak zbawić duszę swoją.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Wszystko pod nos?

„Weź udział w trudach i przeciwnościach jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa!” (2 Tm 2, 3).

Jest czas zamętu powszechnego. Diabeł zarządza z piekła. Na ziemi ma popleczników wielu – także w katolickich strojach różnego koloru. Jest czas wojny. Toczy się wojna z katolicką ortodoksyjną doktryną, z katolickim tradycyjnym kultem, z katolicką moralnością, z katolickimi obyczajami. Spustoszenie jest wielkie. I w oficjalnych strukturach kościelnego establishmentu w niejednej okoliczności nie wiadomo, kto przyjaciel, a kto wróg.
Czy godzi się w czasie wojny oczekiwać wygód? Ktoś mówi: „Dopóki nie będzie tradycyjnej Mszy Świętej w mojej parafii, nie będę na nią chodził”. Wszystko Ci mają podstawić pod nos?
Są dusze – także w Polsce – które jadą w niedzielę 100 kilometrów – a także dużo więcej! – aby godnie uczcić Pana Boga, biorąc udział w tradycyjnej katolickiej Mszy Świętej. Są duchowni – także w Polsce, którzy – nie kalkulując w kategoriach ludzkich – podjęli decyzję oddawania Panu Bogu nieskazitelnego katolickiego kultu doskonałego, przez wyłączne i dożywotnie odprawianie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim.
Czy w czasie wojny godzi się oczekiwać, aż podstawią mi wszystko pod nos?
Pan Bóg widzi. Jest czas wojny. Co Pan Bóg znajduje dzisiaj na ziemi? Infantylizm roszczeń czy dziarskich Chrystusowych żołnierzy?
Mobilizacja!


„Weź udział w trudach i przeciwnościach
jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa!”
(2 Tm 2, 3)


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Grzech synkretyzmu

W katolickiej książeczce do nabożeństwa, w ramach przygotowania do spowiedzi, pośród wykazu grzechów przeciw 1. Przykazaniu Bożemu umieszcza się i takie pytanie:
Czy brałem udział w nabożeństwach i zgromadzeniach innych wyznań?
(z katolickiego rachunku sumienia zawartego w książeczce Mały modlitewnik,

Imprimatur Franciscus Jop, episcopus, Opoliae, die 22 Augusti 1969 a.)

Celebracje międzyreligijne są faktem nie od dzisiaj. Mają miejsce coraz częściej. Biada tym, którzy biorą w nich udział! „Nie łudźcie się: Bóg nie dozwoli z siebie szydzić” (Ga 6, 7-8).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Czy jednak będziemy pojętni?

Święci Męczennicy płci obojga – także bardzo młodzi – życie oddali za wierność Jezusowi Chrystusowi.
Świadectwo Świętych Męczenników powinno zawstydzić dzisiaj tych, którzy z obawy przed Żydami, z obawy o swoją karierę, reputację i utrzymanie, bądź z innych motywów niechwalebnych, powstrzymują się ściśnięci przed podjęciem wobec Boga decyzji zasadniczych – powrotu do nieskazitelnej katolickiej doktryny i do nieskazitelnego tradycyjnego katolickiego kultu.
Czytajmy żywoty Świętych Męczenników! Nauczą nas rozumu.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Czy naprawdę chcemy słuchać ortodoksyjnych katolickich duchownych?

I trzeba się namyślać nad tym, czy już nie wpadliśmy w taką pułapkę, że zasadniczo obywamy się bez kapłanów. W czasach zamętu powszechnego, gdy faktem są różne niedomiary służby pasterskiej, Jezus Chrystus nie przestał PRZEZ duchowieństwo katolickie głosić prawdy i z troską uświęcać dusz i kierować je ku zbawieniu. Jeśli z ust osoby świeckiej pada wypowiedź, że „nikt nam dzisiaj nie mówi, jak mamy żyć po katolicku”, mamy do czynienia z kłamstwem. Tak nie wolno mówić!
Nie wszyscy duchowni zdradzili. Nie wszyscy są na usługach mutującej zreformowanej religii.
Bierzmy do ręki stare katolickie katechizmy i czytajmy, co mówią one na temat kapłaństwa, jego roli, jego zadań i jego niezbędności w naszej wędrówce do Nieba.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube