Tag: czasy zamętu powszechnego

Wielkoduszność obecności

„Czy wam jest czas mieszkać w domach ozdobionych płytami, a dom ten jest opuszczony? (…) Gdyż dom Mój opuszczony, a wy się spieszycie każdy do domu swego” (Ag 1, 4.9).

Miejsca, gdzie sprawowany jest kult katolicki – Msza Święta w rycie rzymskim – i gdzie głoszona jest ortodoksyjna katolicka doktryna, powinny być oblegane. Oblegane!
Nie wszyscy zdają sobie sprawę z potężnych, uruchomionych – nie od dzisiaj – mechanizmów globalnej mutacji i destrukcji katolickiego kultu i katolickiej wiary. Już dziesięciolecia. Wielu śpi snem niesprawiedliwego.
Pytanie jest zatem: Czy to jest czas, aby siedzieć w ciepłych ścianach własnego mieszkania, gdzie w kątach wcześniej czy później zaczai się rozpacz?

Biegnij, duszo katolicka, do źródeł łaski.
Biegnij na katolicką Mszę Świętą.
Biegnij do świętych Sakramentów.
Biegnij w niedziele.
Biegnij w dni powszednie.
Biegnij do Boga!

Czasy nie są normalne.
Uruchomione są potężne globalne mechanizmy destrukcyjne przeciw Bogu i człowiekowi.
Bez Boga nie ma dla człowieka żadnej nadziei.
Trzeba podejmować dalekie podróże, aby wziąć udział w katolickim kulcie i wysłuchać katolickiej doktryny. W czasach zamętu powszechnego trzeba porzucić wygody. Trzeba się zdobyć na ofiarność. Trzeba się zdobyć na wielkoduszność!
Dusza, która rozumie, dusza, która kocha, dusza ofiarna, podejmie dalekie podróże i zreorganizuje odważnie swoje życie rodzinne i na katolicką Mszę Świętą i do świętych Sakramentów przybędzie. Do Boga przybędzie. W niedziele i w dni powszednie.
Oby naszemu pokoleniu Chrystus Pan nie zarzucił, jak Jerozolimie, „żeś nie poznało czasu nawiedzenia twego” (Łk 19, 44).


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Destrukcja i przywracanie katolickiego porządku

Im więcej poznajemy wielorakie aspekty ostatnich kilkudziesięciu lat sytuacji Kościoła, tym bardziej odsłania się przed nami prawda o ogromnej skali zniszczeń, jakich dokonano w wielu dziedzinach życia Kościoła, zwłaszcza kultu, doktryny i moralności.
Zbliżenie z czynnikami żydowskimi, protestanckimi, masońskimi i globalistycznymi wydaje się wprost proporcjonalne do odejścia od katolickiego depozytu wiary.
Zwolennicy i agenci rewolucji w Kościele, zdaje się, nie wzięli pod uwagę, że Kościół Katolicki jest instytucją Boską. Pan Bóg nie pozwoli bezkarnie reformować i niszczyć tego, co katolickie.
Łaska Boża, że w ostatnich miesiącach przybywa dusz zdających sobie sprawę z powagi sytuacji. Czy za zrozumieniem pójdą decyzje poważne i działania konsekwentne?


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Dopuścić prawdę do głosu

Rozróżniajmy między obroną religii reformowanej, a obroną wiary katolickiej.
Bronię wiary katolickiej, gdy bronię katolickiego kultu – Mszy Świętej w rycie rzymskim.
Bronię wiary katolickiej, gdy bronię katolickiej doktryny – zawartej w tradycyjnych katolickich katechizmach.
Męczennicy katoliccy oddawali życie za wiarę katolicką, nie za religię reformowaną.
Wielcy apologeci katoliccy bronili wiary katolickiej, nie religii reformowanej.
Zamęt naszych dni: broni się religii reformowanej, myśląc (w dobrej wierze), że broni się wiary katolickiej. Kolejne odsłony życia w zafałszowaniu.
Rozum niech nie próżnuje. Umysł ludzki jest stworzony dla prawdy.
Wołanie jest nieustanne: Dopuścić prawdę do głosu.
Uparta – i CODZIENNA – lektura tradycyjnych katolickich katechizmów będzie przywracać Boży porządek rozumień i działań.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Którego kultu tu się broni?

Św. Wincenty z Lerynu w dziele Commonitorium podaje kryteria katolickości: powszechność, starożytność, jednomyślność – Quod ubíque, quod semper, quod ab ómnibus créditum est, hoc est vere propriéque Cathólicum.
Msza Święta w rycie rzymskim jest kultem katolickim.

Msza zreformowana (novus ordo missae) nie spełnia powyższych kryteriów.
Nie wchodząc w sferę intencji, dla zachowania uczciwości metodologicznej, dla zachowania perspektywy katolickiej i aby nie uchybić prawdzie, należy na poziomie obiektywnym stawiać pytanie: Czy działania podejmowane w celu ukrócenia profanacyjnej praktyki Komunii na rękę są de facto obroną większościowego status quo – novus ordo missae – czy prowadzą do kultu katolickiego: Mszy Świętej w rycie rzymskim? Trzeba to dookreślać – jasno, głośno, wyraźnie i nieanonimowo.
Ponad pięćdziesiąt lat temu przehandlowaliśmy katolicką Mszę Świętą. Czy w międzyczasie nauczyliśmy się czegoś?


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Z uwagą czytajmy i miejmy na uwadze!

Św. Teresa z Avili tak pisała w swoim dziele Księga życia (rozdz. 25, 12), wskazując na konieczność trzymania się katolickiej nauki Kościoła. W aktualnych czasach zamętu powszechnego trzeba wyraźnie i często przypominać, że tę katolicką naukę Kościoła znajdziemy w katolickich tradycyjnych katechizmach.

„Mam to za rzecz pewną, że diabeł nigdy nie zdoła — ani mu Bóg nie pozwoli — oszukać duszy nie ufającej w niczym samej sobie, a mocno utwierdzonej w wierze, gotowej tysiąc razy umrzeć za każdy artykuł wiary; która zatem, tak kochając wiarę i biorąc za to od Boga coraz nowe wiary żywej i mocnej wlanie i pomnożenie, pilnie tego przestrzega, aby we wszystkim postępowała zgodnie z tym, czego uczy Kościół, i pyta, i szuka rady u tych, którzy ją w tym oświecić mogą, która, słowem, tak niezachwianie jest w tych prawdach utwierdzona, iż żadne jakie bądź objawienia — chociażby niebo ujrzała nad sobą otwarte — nie zdołają jej odwieść od jednego najmniejszego punktu nauki Kościoła. Jeśliby kiedy spostrzegła w sobie jakie zawahanie się co do którego artykułu wiary, jeśliby jej przyszła myśl taka: «kiedy Bóg mi to mówi, a więc może to być tak samo prawdą, jak to, co objawiał świętym», taka wątpliwość w wierze i taka myśl (choć się dusza przy nich nie zatrzyma, bo dobrowolne przy nich zatrzymanie się, każdy widzi, że byłoby już wielkim złem) będzie oczywiście początkiem pokusy diabelskiej, wzniecającym w niej pierwsze do złego poruszenie. Choć i te pierwsze poruszenia rzadko kiedy, jak sądzę, poczuje w sobie dusza tak mocno utwierdzona w wierze, jak to Bóg zwykł sprawować w tych, którym tych łask użycza, i stąd taką w sobie siłę czująca, że gotowa by, rzekłbyś, zdławić i rozszarpać wszystkich czartów w obronie jednej najmniejszej z prawd, jakie Kościół podaje”.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Nie ma tu tożsamości

Lektura tradycyjnych katolickich katechizmów i obserwacja tego, co się dzieje w oficjalnych strukturach kościelnych od kilkudziesięciu lat (w zakresie kultu, doktryny i moralności), prowadzą do obiektywnej konstatacji: Nie ma tożsamości między jednym a drugim. Inną wiarę Kościół Katolicki wyznawał i krzewił przez dwadzieścia wieków. Inna wiara krzewiona jest od kilkudziesięciu lat w oficjalnych strukturach kościelnych.
Wnioski wyciągnijmy i decyzje stosowne podejmijmy quam primum. Tylko wiara katolicka jest prawdziwa. Tylko wiara katolicka prowadzi do zbawienia.


Quicúmque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.
Quam nisi quisque íntegram inviolatámque serváverit, absque dubio in aetérnum períbit.

„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.
Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki” (św. Atanazy, Wyznanie wiary).


Lektura codzienna katolickich tradycyjnych katechizmów obowiązkiem pilnym.
Naglącym!


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Ku decyzjom katolickim

Jeden z teologów słusznie przypomniał, że kreatywność jest sprzeczna z istotą liturgii katolickiej. Katolicki porządek kultu publicznego jest taki: ryt dany z góry, który należy wiernie sprawować. Do czego prowadzi wszczepienie w tkankę liturgii niekatolickiego pryncypium kreatywności, można zaobserwować od kilkudziesięciu lat.
Nie wchodząc w intencje i motywacje dusz podnoszących kwestię nasilających się w ostatnich miesiącach i tygodniach profanacji, związanych z mszą reformowaną, postawmy pytanie na poziomie obiektywnym: skoro Kościół Katolicki ma swój własny ryt Mszy Świętej – ryt rzymski – doskonały w każdym detalu, jaki sens ma postulowanie „naprawiania” rytu reformowanego, ułomnego i otwartego na kreatywność?
Przybywa dusz, które dojrzewają intelektualnie i duchowo – czytają i podejmują decyzje: wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie wiążą się z Mszą Świętą w rycie rzymskim.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Modlitwa za katolickich duchownych

Wspierajmy modlitwą Biskupów i Kapłanów związanych wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie z Mszą Świętą w rycie rzymskim. Spoczywa na nich zaszczytny ciężar przywracania ortodoksji katolickiej w czasach zamętu powszechnego. Diabeł jest szczególnie zainteresowany tymi duchownymi. Módlmy się, aby swoją kapłańską służbę wypełnili gorliwie – na chwałę Bożą i dla zbawienia dusz – i by, w czasie przez Boga wybranym, odchodzili z tego świata w blasku wierności.
Dołączmy tę intencję do swoich codziennych modlitw – zwłaszcza w Różańcu – na stałe!


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Kazanie na uroczystość NMP Wspomożenia Wiernych

Kazanie na uroczystość Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych, wygłoszone 24.05.2020 r. w kościele pw. Św. Józefa Rzemieślnika w Międzyborzu, podczas Mszy Świętej w rycie rzymskim.
Ks. Jacek Bałemba SDB

.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Stan wyższej konieczności

Już kilkadziesiąt lat temu była pewna liczba duchownych i osób świeckich, którzy diagnozowali stan wyższej konieczności w Kościele, uzasadniający – na zasadzie epikéi – podejmowanie działań niepospolitych.
Mowa o działaniach mających na celu ocalenie nieskazitelnego katolickiego depozytu wiary, depósitum fídei – w zakresie doktryny, kultu i moralności – oraz przekazanie go nienaruszenie obecnym i przyszłym pokoleniom.
Mowa o działaniach usprawiedliwionych wtargnięciem, w szerokiej skali, błędów i aberracji – obcych wierze katolickiej.
Mowa o działaniach uzasadnionych najwyższą regułą prawa kościelnego: Salus animárum supréma lex – Zbawienie dusz najwyższym prawem.
Stan wyższej konieczności nie minął.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Byś nie zdradził Chrystusa!

Kolorowe Asyże oszołomiły i zwiodły wiele dusz. Kalejdoskop prawdy i błędu, kultu Boga i diabła. Kyrie, eleison!

Sześć prawd wiary

  1. Jest jeden Bóg.
  2. Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze.
  3. Są trzy Osoby Boskie: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty – czyli Trójca Przenajświętsza.
  4. Syn Boży stał się człowiekiem i umarł na krzyżu dla naszego zbawienia.
  5. Dusza ludzka jest nieśmiertelna.
  6. Łaska Boża jest do zbawienia koniecznie potrzebna.

Sam Jezus Chrystus mówi o sobie: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.  Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego” (J 3, 16-18).
Święty Piotr, pierwszy prawowity i prawowierny papież, naucza o Jezusie Chrystusie: „On jest kamieniem, odrzuconym przez was budujących, tym, który stał się głowicą węgła. I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni” (Dz 4, 11-12).

Św. Cyryl Aleksandryjski naucza o Jezusie Chrystusie: „Został posłany także po to, aby poganie dostąpili miłosierdzia i wielbili Go jako Stwórcę i Budowniczego wszechświata, Zbawiciela i Odkupiciela”.
Obyśmy nigdy nie popełnili straszliwej niedorzeczności – włączenia się w inicjatywy o charakterze apostazji i synkretyzmu, które utwierdzają wyznawców różnych religii w ich błędach, zamiast wobec nich dać klarowne świadectwo jedyności Boga w Trójcy Świętej Jedynego i Jezusa Chrystusa jako jedynego Zbawiciela oraz wezwać ich do wiary katolickiej, jedynej prawdziwej wiary, jedynej wiary dającej zbawienie duszy.
Apostazja i synkretyzm to grzechy śmiertelne. Uważajmy!


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Robotnicy pierwszej godziny

Filióli, nemo vos sedúcat.
„Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu” (1 J 3, 7).

Celem poznania wiary katolickiej oraz dla nabywania zdolności odróżniania (distínguere) wiary katolickiej od zmienionej religii (krzewionej powszechnie od kilkudziesięciu lat), należy czytać źródła najwyższej wiarygodności: dokumenty Papieży, Soborów oraz tradycyjne katolickie katechizmy.
Głosem pomocnym będą nam także wypowiedzi garstki Biskupów i Kapłanów – których na tym etapie historii moglibyśmy nazwać robotnikami pierwszej godziny – którzy przed kilkudziesięciu laty od razu zdiagnozowali problem zmiany religii.
Katolik czyta. Katolik kształci się chętnie.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Do źródeł katolickich

„Oryginalność jest to sumienność w obliczu źródeł” (C. K. Norwid).

Jeżeli w czasach zamętu powszechnego chcemy zachować dojrzałe rozumienie wiary katolickiej i być zdolnymi do odróżnienia tejże wiary od krzewionej od kilkudziesięciu lat zmienionej religii, redukujmy nasłuch bieżącej publicystyki (także tej z etykietkami „katolickimi”) i sięgajmy do odwiecznych źródeł katolickich: nauczania Papieży, Soborów i tradycyjnych katechizmów. Sumienność w obliczu źródeł.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Idealny czas na decyzje dojrzałe. Katolickie!

Ecce nunc tempus acceptábile, ecce nunc díes salutis.
„Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia” (2 Kor 6, 2).

Skutki grzechu pierworodnego, które pozostają w nas po Chrzcie Świętym: skłonność do grzechu i zaćmienie umysłu. Te dwa skutki pogłębiają się w nas jako konsekwencja naszych grzechów osobistych.
Konstatujemy fakt: Szerokie rzesze przyznających się do wiary katolickiej nie odróżniają wiary katolickiej od religii zmienionej.
Konstatujemy fakt: Szerokie rzesze przyznających się do wiary katolickiej nie odróżniają kultu katolickiego od kultu zreformowanego.
Dzięki Bogu mamy idealny czas, by porzucić religię zmienioną i nawrócić się na wiarę katolicką.
Dzięki Bogu mamy idealny czas, by porzucić kult zreformowany i nawrócić się na kult katolicki.
Przez takie dojrzałe decyzje godnie uczcimy Pana Boga w Trójcy Świętej Jedynego.
Przez takie dojrzałe decyzje przysporzymy dobra swojej duszy: wejdziemy na drogę zbawienia.

Quicúmque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.
Quam nisi quisque íntegram inviolatámque serváverit, absque dubio in aetérnum períbit.
„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.

Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki” (Św. Atanazy, Wyznanie wiary).

„«Nie błądźcie», bracia moi. Ci, którzy rujnują rodziny, «królestwa Bożego nie odziedziczą». Jeśli więc ci, którzy tak czynili, postępując według ciała, już zostali ukarani śmiercią, o ileż bardziej powinien być ukarany ten, kto przewrotną nauką fałszowałby wiarę Bożą, za którą Jezus Chrystus został ukrzyżowany. Kto byłby splamiony takim przestępstwem, pójdzie w ogień nieugaszony, podobnie jak i ten, kto go słucha” (Św. Ignacy Antiocheński, List do Efezjan).

„W samym zaś znowu Kościele trzymać się trzeba silnie tego, w co wszędzie, w co zawsze, w co wszyscy wierzyli. To tylko bowiem jest prawdziwie i właściwie katolickie, jak to już wskazuje samo znaczenie tego wyrazu, odnoszące się we wszystkim do znaczenia powszechności [kathólikos = powszechny]. A stanie się to wtedy dopiero, gdy podążymy za powszechnością, starożytnością i jednomyślnością. Podążymy zaś za powszechnością, jeżeli za prawdziwą uznamy tylko tę wiarę, którą cały Kościół na ziemi wyznaje; za starożytnością, jeżeli ani na krok nie odstąpimy od tego pojmowania, które wyraźnie podzielali święci przodkowie i ojcowie nasi; za jednomyślnością zaś wtedy, jeżeli w obrębie tej starożytności za swoje uznamy określenia i poglądy wszystkich lub prawie wszystkich kapłanów i nauczycieli (…).
Więc cóż może uczynić chrześcijanin-katolik, jeśli jakaś cząsteczka Kościoła oderwie się od wspólności powszechnej wiary? Nic innego, jeno przełoży zdrowie całego ciała nad członek zakażony i zepsuty. A jak ma postąpić, jeśliby jakaś nowa zaraza już nie cząstkę tylko, lecz cały naraz Kościół usiłowała zakazić? Wtedy całym sercem przylgnąć winien do starożytności; tej już chyba żadna nowość nie zdoła podstępnie podejść” (Św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Czy godzi się milczeć? (3)

Duchowny katolicki postawi sobie pytanie: Czy godzi się milczeć, gdy owce się rozpraszają, są kuszone do lęku, a nawet rozpaczy?

Bóg przemówił do św. Pawła: „Nie bój się, ale mów, a nie milcz” (Dz 18, 9).

Duchowny katolicki postawi sobie pytanie: Czy godzi się milczeć, gdy owce się rozpraszają, są kuszone do lęku, a nawet rozpaczy?

Pan Jezus mówi: „Jam jest pasterz dobry. Dobry pasterz duszę swoją daje za owce swoje. Lecz najemnik, i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własne, widząc wilka przychodzącego, opuszcza owce i ucieka, a wilk porywa i rozprasza owce; najemnik zaś ucieka, bo jest najemnikiem, i nie zależy mu na owcach” (J 10, 11-13).

Duchowny katolicki postawi sobie pytanie: Czy godzi się milczeć, gdy owce się rozpraszają, są kuszone do lęku, a nawet rozpaczy?

Św. Ambroży, biskup, w liście do biskupa Konstancjusza (List 2, 1-2. 4-5. 7) pisał:
„Przyjąłeś urząd kapłański i siedząc przy sterze Kościoła, przeprowadzasz ten statek przez wiry morskie. Trzymaj więc mocno ster wiary, abyś się nie poddał potężnym falom nawałnic tego świata. Wielkie to i rozległe morze, ale się go nie lękaj, albowiem sam Pan «krąg ziemi na morzach osadził i utwierdził ponad rzekami».
Jest pewne, że wśród zmiennego świata Kościół Pana, zbudowany na fundamencie Apostołów, pozostaje na nim niewzruszony, mimo iż wkoło niego burzy się rozpętane morze. Uderzają weń fale, lecz nie mogą nim zachwiać, a chociaż często prądy świata z szumem rozbijają się o niego, pozostaje on dla wszystkich zbawiennym i bezpiecznym portem. A jeśli nawet rzuca nim morze, to przecież unoszą go wody, te wielkie rzeki, o których powiedziano: «Rzeki swój głos podnoszą». Istotnie, płyną rzeki z łona Kościoła, wody zaczerpnięte z Chrystusa i udzielane przez Ducha Świętego. Podnoszą one swój głos, bo przelewają się łaską Ducha.
Ta rzeka nawadnia lud Boży, a jej wartki nurt rozwesela duszę ukojoną i pełną pokoju. Kto czerpie z pełni tej rzeki, jak na przykład Jan ewangelista lub Piotr czy Paweł, ten podnosi swój głos i tak jak Apostołowie niesie słowo Ewangelii aż po krańce ziemi i głosi Pana Jezusa Chrystusa.
Uzyskaj więc od Chrystusa to, by i twój głos się podniósł. Zbieraj wodę Chrystusową, tę, która wysławia Pana. Zbieraj tę wodę z wielu miejsc, w których chmury proroków ją wylały.
Ktokolwiek więc gromadzi w sobie tę wodę z gór lub czerpie ją ze źródeł, ten później poi nią ziemię jak deszczem padającym z obłoków. Napełnij tą wodą twe serce i twój umysł, abyś i ty sam nawodnił się z własnych źródeł.
A dzieje się to wtedy, gdy wiele się czyta i pojmuje. Ten, który jest pełen, może dawać innym, bo tak mówi Pismo: «Kiedy obłoki wzbierają deszczem, nawadniają ziemię».
Niech więc twoje słowa płyną obficie, niech będą przejrzyste i jasne. W ten sposób dasz twojemu ludowi pouczenie, które go pociągnie, a lud ten urzeczony tym, co mówisz, pójdzie za tobą z dobrej woli tam, dokąd go prowadzisz.
To, co mówisz, niech będzie pełne treści. Salomon tak to określa: «Na wargach rozumnego jest mądrość», i jeszcze: «Usta rozumnych szerzą umiejętność». To znaczy: niech to, co mówisz, będzie oczywiste i zrozumiałe samo przez się, a wtedy twoje wywody nie będą potrzebowały innego jeszcze uzasadnienia, lecz będą same w sobie dowodem. I niech nie wychodzi z twoich ust żadne słowo zawieszone w próżni i pozbawione znaczenia” (cyt. za: Liturgia Godzin, Pallottinum).

W czasach zamętu powszechnego, gdy od kilkudziesięciu lat powszechnie krzewiona jest zmieniona wiara, koniecznie należy sprecyzować: Powyżej mowa jest o ortodoksyjnej KATOLICKIEJ służbie pasterskiej, nie o zmutowanej.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog