Tag: depozyt wiary

Katolicki postulat nieodwołalny: zaakceptować cały depozyt wiary

Kontekst ciągle aktualny – obrona krystalicznego depozytu wiary. Kwestia szczegółowa.
Jest subtelny problem różnych znaczeń. Dwie osoby mogą używać tych samych terminów, ale rozumieć je różnie.
Zobrazujmy kwestię na przykładzie. Rasowy modernista używa słowa Tradycja i rzymski katolik używa słowa Tradycja. Rozumienie rasowego modernisty różni się jednak od rozumienia rzymskiego katolika.
Tu jest źródło zwodzenia wielu osób o nastawieniu – nazwijmy (generalizując) – „dobrodusznie-indultowym”. Przyjmują oni za dobrą monetę fakt posługiwania się przez rasowych modernistów katolicką terminologią, ale nie biorą pod uwagę, że używając tych samych terminów rasowi moderniści rozumieją je inaczej niż przez całe wieki rozumiał je Kościół Katolicki. Wytwarza się wtedy pozorna komitywa, pozorna, bo nie oparta na prawdzie.
Na bazie jednobrzmiących słów, lecz wielości znaczeń, rodzi się proceder niszczenia katolickiej wiary, rozbrajania rzymskich katolików, zwodzenia ich, manipulowania nimi lub pozostawiania ich w błogiej nieświadomości, bo słowa brzmią znajomo – po katolicku.
A jeśli ktoś nachalnieje z pytaniem: „Czy uznajecie II Sobór Watykański?”, wtedy należy pytać: „Czy uznajecie całe katolickie Credo, cały nienaruszony niezmieniony depozyt wiary, którego Kościół Katolicki niezmiennie przez dwa tysiące lat nauczał i przekazywał?”.
Nieodzowny postulat dla rzymskiego katolika w czasach zamętu powszechnego, jakie wtargnęły w sam środek Kościoła. Wymogiem roztropności i wymogiem wierności jest pytać nie tylko o brzmienie słów, ale o dwie kwestie istotne: o znaczenie tychże słów (jakie nadaje im mówiący) oraz o to, kto je wypowiada.
Oczywistość: tylko trwanie przy prawdzie precyzyjnie werbalizowanej przez Kościół Katolicki (dogmaty!) i rozumianej tak, jak ją od wieków Kościół Katolicki rozumiał i nauczał, rokuje dobrze na naszą przyszłość i na wieczność.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Sénsus cathólicus w odwrocie?

Diagnoza może okazać się druzgocąca przez swoją prawdziwość:
Niejeden człowiek deklarujący przywiązanie do wiary katolickiej nie jest zdolny do klarownego zidentyfikowania błędów odkształcających katolicką doktrynę i do jednoznacznego ich potępienia i odrzucenia.
Pan Bóg dał człowiekowi głowę do myślenia: poznawania prawdy i odrzucenia błędu. Fideizm nie jest cnotą! Bezmyślność wielu „pobożnych” dusz, mnożących modlitewki i dużo mówiących o miłości, jest przerażająca.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Powaga źródeł

Trudno a priori potępiać w czambuł cały internetowy hałas religijny wytwarzany przez deklarujących przywiązanie do wiary katolickiej. A jednak, jednak…
W czasach zamętu powszechnego należy przypomnieć i taki detal: Jeśli w grę wchodzi dana kwestia teologiczna, to nie będę wytaczał swoich prywatnych opinii i stosował redukcyjnej niekatolickiej metody „według mnie”. Sięgnę natomiast do depozytu wiary – Objawienia Bożego zawartego w Piśmie Świętym i Tradycji, które Urząd Nauczycielski Kościoła przez wieki nieomylnie przekazywał.
Niekoniecznie muszę zawsze przytaczać cytaty. Zawsze natomiast muszę pozostawać w doskonałej wierności Objawieniu Bożemu.
Tu się rodzi powaga argumentacji.
Tu rodzi się powaga urzędu w Kościele.
Tu się rodzi powaga katolika.


Biblioteka ’58 otwarta całą dobę, przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Kanonizacji prawowitych aspekt fundamentalny

Warto przypomnieć naukę katolicką, by się ustrzec ewentualnych zawrotów głowy.
Stałą nauką katolicką jest, że aby ktoś mógł zostać prawowicie ogłoszony świętym, musi przede wszystkim wyznawać katolicką wiarę, cały depozyt wiary – nieuszczuplony i niezdeformowany – dokładnie taki, jaki Kościół Katolicki niezmiennie i nieomylnie przez wieki przekazywał, w każdym detalu.
W tym zawiera się niezłomne przekonanie świętych, że jedynie wiara katolicka jest wiarą prawdziwą, jedyną wiarą dającą zbawienie duszy. Św. Teresa z Avili, jak sama pisze, była gotowa umrzeć za każdy artykuł wiary (por. Księga życia 25, 12).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Tragiczna zdrada powszechna

Milczenie i obojętność, gdy odkształcany jest jawnie depozyt wiary – depósitum fídei – nie jest zasługą. Powiedziano najdelikatniej.


„Obawiam się jednak, ażeby nie były odwiedzione umysły wasze od prostoty i czystości wobec Chrystusa w taki sposób, jak w swojej chytrości wąż uwiódł Ewę. Jeśli bowiem przychodzi ktoś i głosi wam innego Jezusa, jakiegośmy wam nie głosili, lub bierzecie innego ducha, któregoście nie otrzymali, albo inną Ewangelię, nie tę, którąście przyjęli – znosicie to spokojnie” (2 Kor 11, 3-4).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Wierność detaliczna

„Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni” (Mt 5, 18).
„Dlatego jest konieczne, abyśmy z jak największą pilnością zwracali uwagę na to, cośmy słyszeli, abyśmy przypadkiem nie zeszli na bezdroża” (Hbr 2, 1).

Kwestia doktryny wiary i moralności. Zwracanie uwagi na to, co łączy a pomijanie tego, co dzieli jest procedurą niekatolicką.
W wierze katolickiej chodzi właśnie o wierność detaliczną i o detaliczne odrzucenie błędów.


Więcej o wierności detalicznej tutaj


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Watykan dzisiaj

Pan Jezus poleca Apostołom: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28, 19). Nakaz misyjny zobowiązuje Kościół Katolicki aż do skończenia wieków.
W wypełnianiu tegoż nakazu weryfikuje się wierność prawdzie objawionej – wierność Objawieniu Bożemu zawartemu w Piśmie Świętym i Tradycji, które Urząd Nauczycielski Kościoła przez wieki wiernie przekazywał. W grę wchodzi wiarygodność Boga i Bożego Objawienia, i powaga autorytetu Kościoła Katolickiego. Kwestie najwyższej doniosłości, wagi i powagi.
Jedyny teolog katolicki w Polsce, o. dr hab. Benedykt Jacek Huculak, w artykule
Watykan dzisiaj, w kompetentny sposób demaskuje szerzone przez Watykan błędy, jawnie sprzeczne z poleceniem – misyjnym nakazem – Jezusa Chrystusa. Oficjalnie i zuchwale, pryncypialnie wyłącza się niektóre grupy ludzi – żydów – z misyjnej troski Kościoła, pod pozorem jakoby mieli oni swoją własną drogę zbawienia – poza Chrystusem i Kościołem. Jest to jawne sprzeniewierzenie się nauce Chrystusa i odejście od stałej dwutysiącletniej doktryny i praktyki Kościoła Katolickiego. Jest to odejście od wierności Kościołowi Katolickiemu. Poza Chrystusem i poza Kościołem nie ma zbawienia.
Zdumiewa samotność jednego teologa, który – jako jedyny w Polsce – zdobywa się na katolicką kompetentną reakcję na jawnie propagowane błędy, które istotowo stanowią odejście od katolickiego depozytu wiary i są wielkim zagrożeniem dla zbawienia milionów dusz.
Powtórzmy: sytuacja w Kościele jest dramatyczna ponad miarę. Mamy do czynienia z jawnym odejściem Watykanu od czystości nauki Jezusa Chrystusa – w niejednym aspekcie. Depozyt wiary wydany w ręce ludzi o niejasnych intencjach. Bóg zna intencje. My mówimy o faktach.
Nasza modlitwa i podejmowane działania, mające na celu obronę katolickiego depozytu wiary, będą znakiem poważnego potraktowania Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelii oraz znakiem troski o Kościół i o zbawienie dusz.
Błąd należy demaskować.
Przed błędem należy przestrzegać.
W Chrystusowej prawdzie należy wytrwać!


O. Benedykt Jacek Huculak, Watykan dzisiaj – zob. tutaj

Wersja w formacie pdf (także do wydruku) tutaj

Linkowanie dozwolone. Natomiast kopiowanie – wyłącznie za zgodą Autora.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Obawa prawowitego Apostoła

„Obawiam się jednak, ażeby nie były odwiedzione umysły wasze od prostoty i czystości wobec Chrystusa w taki sposób, jak w swojej chytrości wąż uwiódł Ewę. Jeśli bowiem przychodzi ktoś i głosi wam innego Jezusa, jakiegośmy wam nie głosili, lub bierzecie innego ducha, któregoście nie otrzymali, albo inną Ewangelię, nie tę, którąście przyjęli – znosicie to spokojnie” (2 Kor 11, 3-4).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Święci katoliccy prawowicie kanonizowani byli wierni depozytowi wiary

A tym, którzy – zaślepieni – ubóstwili posłuszeństwo, bez względu na aspekt merytoryczny (czego dotyczy), należy łopatologicznie kłaść do głowy wymowę faktów oraz tradycyjnych katolickich kryteriów: żaden katolicki święty, prawowicie kanonizowany, nie przystał na odkształcanie nienaruszalnego depozytu wiary katolickiej. Przez wieki advocátus diáboli wykonywał swoją pracę solidnie.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Priorytet prawdy niezmutowanej

Propterea abundantius oportet observare nos ea, quae audivimus, ne forte pereffluamus.
„Dlatego jest konieczne, abyśmy z jak największą pilnością zwracali uwagę na to, cośmy słyszeli, abyśmy przypadkiem nie zeszli na bezdroża”
(Hbr 2, 1).

Nie jest także służbą prawdzie obrona bałamutnych, kłamliwych, niekatolickich wypowiedzi, tylko dlatego, że wypowiedział je ktoś na urzędzie bądź uważany za tego, który urząd sprawuje.
Św. Paweł, prawowity Apostoł, był gotowy wyklinać nawet anioła, gdyby ten ośmielił się głosić naukę inną niż Ewangelia:
„Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty! Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą od nas otrzymaliście – niech będzie przeklęty!” (Ga 1, 6-9).
„A na tym, który sieje między wami zamęt, zaciąży wyrok potępienia, kimkolwiek by on był” (Ga 5, 10).
Pisał także z troską – słowo dziwnej aktualności dzisiaj: „Obawiam się jednak, ażeby nie były odwiedzione umysły wasze od prostoty i czystości wobec Chrystusa w taki sposób, jak w swojej chytrości wąż uwiódł Ewę. Jeśli bowiem przychodzi ktoś i głosi wam innego Jezusa, jakiegośmy wam nie głosili, lub bierzecie innego ducha, któregoście nie otrzymali, albo inną Ewangelię, nie tę, którąście przyjęli – znosicie to spokojnie” (2 Kor 11, 3-4).
Powtórzmy: Nie jest służbą prawdzie obrona bałamutnych, kłamliwych, niekatolickich wypowiedzi, tylko dlatego, że wypowiedział je ktoś na urzędzie bądź uważany za tego, który urząd sprawuje.
A postulaty bazowe są dwa – już pamiętamy:

1. Dopuścić prawdę do głosu.
2. Czynić użytek z rozumu – według zamysłu Bożego.

Nie chodzi o przesiewanie na modłę subiektywizmu protestanckiego. Przeciwnie! Bazą obiektywną rozeznania są nieomylne treści wiary katolickiej, które autorytetem Chrystusa Kościół Katolicki od wieków podawał do wierzenia z pokolenia na pokolenie. W czasach zamętu powszechnego znajomość tradycyjnego katolickiego katechizmu jest koniecznością niedyspensowalną.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Jest czas decyzji. Naglący czas!

Usquequo claudicatis in duas partes?
„Dopókiż będziecie chwiać się na obie strony?” (1 Krl 18, 21).

Elígite vobis hodie, cui servire vultis.
„Rozstrzygnijcie dziś, komu służyć chcecie” (Joz 24, 15).

Deformatorzy naszej katolickiej wiary i profanatorzy Najświętszego Sakramentu nie próżnują. Diabeł uwziął się na Polskę i znajduje w niej popleczników niemało – różnych stanów i płci obojga. Precyzyjnie: diabeł chce uczynić z polskiej ziemi teren sprofanowany powszechnie, z wiarą katolicką całkowicie wyrugowaną. Z pomocą dorosłych wciąga dzieci i młodzież w destrukcyjny proceder. Gładkie słowa płyną. Werbalizacja zwodząca.
Jest problem wpływów zewnętrznych. I jest problem wpływów wewnętrznych (zob. encyklika
Pascendi!).
Przypomnijmy trzeźwo, by nie było nieporozumień: to, co się dzisiaj w posoborowym establishmencie podaje jako wiarę katolicką, w niejednym punkcie odbiega od katolickiej wiary, którą Kościół Katolicki wiernie przez wieki przekazywał.
Powtórzmy: To, co się dzisiaj w posoborowym establishmencie podaje jako wiarę katolicką, w niejednym punkcie odbiega od katolickiej wiary, którą Kościół Katolicki wiernie przez wieki przekazywał.
Trzeba więc się w końcu zdecydować, komu chcemy służyć i w czym chcemy uczestniczyć. Nadszedł czas decyzji wyraźnych!
Katolik to rozumie i tak praktykuje:
Trzeba postawić zdecydowany opór wszystkim przejawom odkształcania katolickiego depozytu wiary.
Katolik nie uczęszcza tam, gdzie odkształca się katolicki depozyt wiary.
Katolik nie daje żadnych pieniędzy tym, którzy współpracują w destrukcyjnym dziele odkształcania katolickiego depozytu wiary.
Trzeba postawić zdecydowany opór wszystkim przejawom nieuszanowania Najświętszego Sakramentu.
Katolik nie uczęszcza tam, gdzie nie szanuje się Najświętszego Sakramentu.
Katolik nie daje żadnych pieniędzy tym, którzy nie szanują Najświętszego Sakramentu.
Prawda może okazać się wysoce nieszczęśliwa, gdyby się okazało, że zaledwie garstka czyta tradycyjne katolickie katechizmy, broni katolickiej ortodoksji i tradycyjnej Mszy Świętej, i jest w stanie zdiagnozować całe spektrum odkształceń.

Kto ma w sercu jeszcze szczyptę katolickiej wiary, ten powagę – grozę! – sytuacji rozumie i decyzje oraz działania odpowiednie podejmie!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Postulat totalny – wybornie katolicki: zachować i obronić całokształt wiary katolickiej

Rzymski katolik to rozumie doskonale: obrona życia ludzkiego jest ważna. Ważniejsza jest jednak obrona całego, nieuszczuplonego i niezdeformowanego depozytu wiary – depósitum fídei. Jeśli bowiem obronimy katolicką wiarę, obronimy wszystko, co dobre, prawdziwe, ważne, należne – zgodne z zamysłem Bożym.
Nie wszystko to, co podaje się dzisiaj za katolickie, jest nim w rzeczywistości. Dzisiaj powszechnie głosi się i akceptuje zmutowane wersje wiary, w niejednym punkcie obalające odwieczną doktrynę i praktykę Kościoła Katolickiego. Niektórzy już to zaczynają widzieć. Niektórzy widzą już to wyraźnie.
Trzeba wracać do krystalicznej prawdy Objawienia Bożego, którego źródłami są Tradycja i Pismo Święte, prawdy, jaką Kościół Katolicki głosił przez wieki niezmiennie i nieomylnie. Inicjatywa nieodzowna: Biblioteka ’58→.
Postulat totalny – wybornie katolicki –  jest ten: Zachować i obronić całokształt wiary katolickiej!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Wierność nie jest winą!

Missa (6)

Itaque fratres, state: et tenete traditiones, quas didicistis.
„Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji,

o których zostaliście pouczeni” (2 Tes 2, 15).

Nie obwiniaj się, że „sprzeciwiasz się Kościołowi”, jeśli nie pragniesz niczego innego, jak tylko zachować wierność katolickiej wierze, którą Kościół Katolicki przez wieki niezmiennie głosił i wierność tej liturgii, przez którą Kościół Katolicki przez wieki doskonale oddawał chwałę Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu. Nie jesteś winny!
Och, cóż przychodzi nam pisać! Ale trzeba.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Terminologia katolicka, ale czy katolickie znaczenie?

Pięknie jest słyszeć, gdy ktoś mówi o obronie depozytu wiary – depositum fidei. Bieda jednak w tym, że nie wiadomo czy mówiący ma na myśli dokładnie to, co Kościół Katolicki rozumiał pod tym pojęciem przez dwa tysiące lat. Sytuacja, jaka się wytworzyła w ostatnich pięćdziesięciu latach nie pozwala nam poprzestać na terminologii, ale czyni niezbędną kwestię znaczeń.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Czynny rozum rzymskiego katolika

Non enim dedit nobis Deus spiritum timoris sed virtutis, et dilectionis, et sobrietatis.
„Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia” (2 Tm 1, 7).

Ach, ci wirtuozi posłuszeństwa. Mali komsomolcy. Chętnie by nas, rzymskich katolików, globalnie oduczyli myślenia i do gruntu zdemobilizowali nasz umysł, aby zatracił nawet ochotę do elementarnego rozróżnienia prawdy i fałszu. Uff!
A postulat bazowy jest zawsze ten: Dopuścić prawdę do głosu. Zwłaszcza w sprawach wiary.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Tylko zaakceptowanie całego depozytu wiary jest aktem katolickim

Uchodził za wielkiego obrońcę życia,
a potem na katolicką ambonę zaprosił innowiercę.

Dziwi pewna łatwowierność z jaką wielu daje szybki kredyt zaufania tym czy innym osobom czy środowiskom, bo im energicznie zamachano jakąś katolickopodobną chorągiewką lub zagrała im katolickopodobna trąbka.
W poszukiwaniu wiarygodnych katolickich środowisk, trzeba pytać o akceptację CAŁEGO depozytu wiary – depositum fidei, to znaczy o akceptację całego Objawienia Bożego zawartego w Piśmie świętym i Tradycji – rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół. Bo tylko to jest prawdziwie katolickie.
Nie wystarczy akceptacja i doniosłe dokonania na przykład w sferze obrony życia lub polityki czy patriotyzmu, bądź jakiejś formy mniej więcej tradycyjnej pobożności.
Czas dojrzał, aby Pana Boga potraktować poważnie: zaakceptować rozumem i wiarą CAŁOKSZTAŁT Objawienia Bożego zawartego w Piśmie świętym i Tradycji – rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki.
W tym się wyrazi poważne potraktowanie Pana Boga: w zaakceptowaniu rozumem i wiarą CAŁOKSZTAŁTU Objawienia Bożego zawartego w Piśmie świętym i Tradycji – rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki.

Czas dojrzał, aby te czy inne osoby i środowiska pytać o tę elementarną kwestię: Czy akceptujecie rozumem i wiarą CAŁOKSZTAŁT Objawienia Bożego zawartego w Piśmie świętym i Tradycji – rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki? Czy wyrzekacie się wszystkich, szerzonych od ponad pięćdziesięciu lat, odkształceń katolickiego depozytu wiary?
Jedna jest prawdziwa wiara, objawiona przez Boga – wiara katolicka, jedyna wiara dająca zbawienie duszy. Jeśli obronimy wiarę katolicką w jej pełni, obronimy wszystko, co do dobre i słuszne w oczach Bożych. Wtedy i obrona życia i polskość – w wielu jej wymiarach – mają dobre widoki na przyszłość, a dusza nasza dobre widoki na wieczność.
„Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu” (1 J 3, 7).


Uczciwość metodologiczna nakazuje przypomnieć:

Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Pięknie jest być katolikiem

Jeden jest Kościół założony przez Jezusa Chrystusa – jeden, święty, katolicki, apostolski.
Jedna jest prawdziwa wiara, której udziela (łaska) i naucza (doktryna) Jezus Chrystus – wiara katolicka, jedyna wiara dająca zbawienie duszy. Wiara spójna, niesprzeczna, prawdziwa. Umysł czuje się tu bezpieczny, bo jest w środowisku prawdy.
Jest coś niezwykle pięknego w pokornym przyjęciu całego, nieuszczuplonego i niezdeformowanego depozytu wiary – Objawienia Bożego zawartego w Piśmie świętym i Tradycji, rozumianej tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki.
Jest coś niezwykle pięknego w oddawaniu czci Panu Bogu w świętej liturgii – w taki sposób, jak to czynił Kościół Katolicki przez wieki.
Jest coś niezwykle pięknego w prowadzeniu życia świętego według Ewangelii – począwszy od życia w łasce uświęcającej i od solidnego wypełniania obowiązków stanu, jak czyniły przed nami rzesze prawowicie kanonizowanych Świętych.
Pięknie jest być katolikiem. Droga bezpieczna. Pewna. Droga zbawienia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

To nie Kościół zdradza Chrystusa

To nie Kościół Katolicki wykoślawia i zdradza Boże Objawienie zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji→. „Są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową” (Ga 1, 7). Ludzie ci zasiedli na najwyższych urzędach. Konsekwentnie, jeśli zasiedli na najwyższych urzędach, mają ścisły obowiązek wiernie przekazywać Boże Objawienie zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji. Jeśli tego nie czynią, to jest ich osobista wina – choć skutki jej są społeczne, dramatycznie powszechne!
Prawowitą doktrynę Kościoła znajdziemy z pewnością w Bibliotece ’58→.
To nie Kościół Katolicki wykoślawia i zdradza Boże Objawienie zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji. „Są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową” (Ga 1, 7).
Kochajmy Kościół Katolicki – Matkę naszą. W Nim jest Prawda: Boże Objawienie zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji – Prawda, od wieków nauczana, która prowadzi do zbawienia duszy.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube