Tag: duchowieństwo katolickie

Perspektywy diagnozy uczciwej

Czasy zamętu powszechnego. Przynajmniej od kilkudziesięciu lat następuje, coraz bardziej zuchwały, rozbiór katolickiego depozytu wiary – w wymiarze kultycznym, doktrynalnym i moralnym.
Diagnoza stanu rzeczy jest powinnością katolickiego duchowieństwa. Kompletność diagnozy wymaga, aby wzięła ona pod uwagę między innymi zakres rozbioru oraz porównanie aktualnego czasu do innych etapów historii Kościoła. Taka diagnoza jest powinnością tych, którzy studiowali historię Kościoła i teologię katolicką.
Niewystarczalność krzewionych diagnoz prowokuje do stawiania pytań o wiarygodność. Czy mamy do czynienia z kolejną warstwą/etapem zwodzenia – tym razem w sferze interpretacji trwającego przynajmniej do kilkudziesięciu lat rozbioru katolickiego depozytu wiary?
Pytanie jest zasadne między innymi z tej racji, że tu i ówdzie przywołuje się w światłach wiarygodnego autorytetu osoby, które odegrały znaczącą rolę w rozbiorze katolickiego depozytu wiary.
Na poziomie obiektywnym – narzędziem nieskorumpowanym do formułowania diagnozy uczciwej i kompletnej jest odwieczna nieskazitelna doktryna katolicka. Znajdziemy ją bez trudu w tradycyjnych katolickich katechizmach. Postulat dopuszczenia prawdy do głosu pozostaje naglący.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Ksiądz po kolędzie

„Oto stoję u drzwi i kołaczę:
jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy,
wejdę do niego i będę z nim wieczerzał,
a on ze Mną” (Ap 3, 20).

Pan Jezus wysłał Apostołów, między innymi po to, by głosili Ewangelię – Chrystusowe słowo prawdy: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28, 18-20). Ten nakaz misyjny wiąże wszystkich katolickich duchownych po wsze czasy.
Głoszenie Ewangelii – Chrystusowego słowa prawdy – nie jest wyborem opcjonalnym. Przeciwnie! Jest niedyspensowalnym obowiązkiem każdego katolickiego duchownego. Apostoł Narodów był w pełni świadomy tej prawdy. Pisał: „Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!” (1 Kor 9, 16).
Dzięki Bogu, postęp elektroniki otwiera przed katolickimi duchownymi niepomiernie szersze możliwości wypełniania Chrystusowego nakazu misyjnego – w skali, która jeszcze kilkadziesiąt lat temu byłaby nie do pomyślenia.
Jeżeli kapłan nieskazitelnej katolickiej ortodoksji publikuje katolickie treści w internecie, można powiedzieć, że codziennie puka do drzwi wielu na świecie. Kto otworzy, ten słowo prawdy usłyszy, przeczyta, Bożą prawdą się posili.
Księża chodzą po kolędzie. Można powiedzieć, że dzięki internetowi kolęda trwa cały rok. Słowo prawdy jest krzewione. Duszpasterstwo jest realizowane. Kapłan ze słowem prawdy i błogosławieństwem do domów puka. Czy mu otwieram?
Jeżeli duchowny katolicki krzewi nieskazitelnie ortodoksyjne słowo prawdy, można doń odnieść słowa św. Ambrożego z dzieła O misteriach:

„Zobaczyłeś tam diakona, zobaczyłeś kapłana, zobaczyłeś biskupa. Nie zważaj na ich wygląd, ale na charyzmat ich posługiwania. Przemówiłeś w obecności aniołów, jak to jest napisane: «Wargi kapłana strzegą wiedzy i u niego szuka się pouczeń, bo jest aniołem Pana wszechmocnego». Nie można się tu pomylić ani zaprzeczyć: aniołem jest ten, kto zwiastuje królestwo Chrystusa, kto zwiastuje życie wieczne. Nie oceniaj go według wyglądu, ale według zadania. Rozmyślaj nad tym, co ci przekazał, uszanuj jego posługiwanie, uznaj godność”.

Niezmiennie – codziennie – biegnie słowo kapłańskiego pouczenia:

Sacérdos Hyacínthus

Verbum cathólicum

Actuália


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Sentire cum Ecclesia

Wskazówki mają fundament w wierze katolickiej, są więc niezależne od okoliczności. Ich częstsze przypominanie może jednak być szczególnie naglące w czasach zamętu powszechnego.
Duchowny katolicki, aby okazać się Chrystusowym sługą wiernym i przynieść pożytek duszom, będzie swoją kapłańską służbę spełniał w doskonałej wierności odwiecznej nieskazitelnej ortodoksji katolickiej – w zakresie doktryny, kultu i moralności.
Duchowny katolicki, aby okazać się Chrystusowym sługą wiernym i przynieść pożytek duszom, będzie unikał subiektywizmów i przerysowań, na przykład przez krzewienie produkcji prywatnoobjawieniowej czy nowych doktryn.
Duchowny katolicki, aby okazać się Chrystusowym sługą wiernym i przynieść pożytek duszom, będzie często wskazywał na tradycyjny katolicki katechizm, tradycyjną katolicką Mszę Świętą i na świętość realizowaną w oparciu o dobre wypełnianie obowiązków stanu.
Duchowny, który – unikając subiektywizmów i przerysowań – sam będzie się trzymał tej obiektywnej odwiecznej linii Kościoła i tak będzie prowadził dusze, przyczyni się w sposób znaczący do przezwyciężenia trwającego od kilkudziesięciu lat zamętu powszechnego. Posadawiając swoją kapłańską służbę na bezpiecznych obiektywnych katolickich fundamentach, przysporzy duchowego pożytku duszom. Niejednej duszy pomoże dostać się do Nieba!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Obietnica

Obietnica

Itaque, carissimi mei, (…) cum metu et tremore vestram salutem operamini.
„A przeto, umiłowani moi, (…) zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem” (Flp 2, 12).

W trosce o zbawienie własnej duszy, mając na uwadze dobro Kościoła Świętego, po długim namyśle, dzisiaj, 7 grudnia Roku Pańskiego 2019 złożyłem Panu Bogu obietnicę, że od dzisiejszego dnia będę sprawował Mszę Świętą i inne Sakramenty Święte wyłącznie w tradycyjnym rycie rzymskim. Niepokalanej zawierzam moje życie i dalszą posługę kapłańską.

x. Dariusz Kowalczyk SDB


Ks. Dariusz Kowalczyk SDB – salezjanin. Ukończył Politechnikę Wrocławską. Kilka lat pracował w instytucie naukowo-badawczym. Święcenia kapłańskie przyjął w roku 2008. Był m.in. duszpasterzem akademickim we Wrocławiu. Wśród swoich licznych lektur ma wiele kompetentnych tekstów dotyczących Tradycji oraz aktualnej sytuacji Kościoła Katolickiego. Od kilku lat odprawia Mszę Świętą w rycie rzymskim.


W przeddzień uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, 7 grudnia Roku Pańskiego 2019 roku, kolejny kapłan katolicki, salezjanin, podjął taką szlachetną decyzję. Kapłan jest osobą publiczną i kult katolicki jest publiczny, stąd otrzymaną przedwczoraj wiadomość publikuję. Ku zbudowaniu dusz katolickich.
x. J. B.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

O czym powinien mówić kaznodzieja?

Katolicki kaznodzieja ma wiernie przekazywać nieskazitelny odwieczny katolicki depozyt wiary – bez uszczerbku i zmiany.
Katolicki kaznodzieja ma troszczyć się o zbawienie dusz.
Św. Teresa z Avili, mistyczka i kobieta wielkiej przedsiębiorczości, prosiła kapłanów:

„Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie”.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Fakty zbawienne

Dusza katolicka fakty zbawienne zauważy, z faktów zbawiennych się ucieszy, fakty zbawienne chętnie nagłośni, za fakty zbawienne chętnie Panu Bogu podziękuje.
Na pewne tematy jest nałożone embargo – mentalne i medialne.
Stwierdzamy zatem tutaj jawnie: Są dzisiaj w Polsce kapłani katoliccy, którzy wobec Boga i Kościoła podjęli decyzję dożywotniego celebrowania wyłącznie tradycyjnej Mszy Świętej w rycie rzymskim. Bogu niech będą dzięki!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Embargo czy współpraca?

Czy istnieje problem embarga, zapisu na nazwisko i skąpej współpracy z duchowieństwem podającym w czasach zamętu powszechnego zdrowe ziarno niezmutowanej katolickiej doktryny?
Ileż dusz ocalilibyśmy od piekła, gdybyśmy rzeczowo przedstawili i hojną ręką ofiarowali naszym bliźnim na przykład tę przystępną książkę o spowiedzi!

Więcej tutaj


„Kaznodzieje moi, prawcie kazania, a prawcie je przeciw niegodnym spowiedziom, albowiem wskutek złych spowiedzi więcej niż połowa chrześcijan idzie na potępienie” (Św. Teresa z Avili).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Duchownego misja zaszczytna i obowiązkowa!

Necessitas enim mihi incumbit. Vae enim mihi est, si non evangelizavero.
„Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!” (1 Kor 9, 16).

Noli timere, sed loquere, et ne taceas.
„Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz” (Dz 18, 9).

Niejedna osoba uważająca się za katolika/katoliczkę, niby ze zrozumieniem i współczuciem, kiwa głową i mówi czy pisze: „No tak, my rozumiemy, że księża nie mogą powiedzieć wszystkiego. Muszą być posłuszni”.
Takim nieodpowiedzialnym gadaniem ludzie świeccy przyczyniają się do uśpienia sumień kapłańskich, co jest wielką krzywdą wyrządzaną Kościołowi Katolickiemu i duszom. Przez to wiele dusz nie jest pouczanych o całej katolickiej nauce, nie jest przestrzeganych przed błędem i grzechem. Zaniedbania duchowieństwa i krzywda dla dusz! Owce giną na skutek nieświadomości i własnej ignorancji – niezawinionej i zawinionej.
Katolicki duchowny ma ŚWIĘTY OBOWIĄZEK mówić WSZYSTKO, co zawiera się w katolickim depozycie wiary. Zakłada to także – z miłosierdziem dla dusz, lecz bez miłosierdzia dla błędu – OBOWIĄZEK demaskowania WSZYSTKICH BŁĘDÓW odkształcających katolicki depozyt wiary. Nie jest to OPCJA, lecz ŚWIĘTY OBOWIĄZEK WIARY, wynikający wprost z przyjętych święceń kapłańskich. Tak czynili wszyscy prawdziwie katoliccy duchowni – papieże, biskupi i kapłani – przez wieki historii Kościoła.
Dlatego osobom kiwającym głowami należałoby powiedzieć: przestańmy kiwać głowami i fałszywie litować się nad „sytuacją księży” w dzisiejszych czasach zamętu powszechnego. Módlmy się natomiast o to i tego oczekujmy, i tego się domagajmy, aby każdy duchowny katolicki wiernie przekazywał – nieuszczuplony, niezdeformowany i nieocenzurowany – nieskazitelny katolicki depozyt wiary, i przed błędem głosem wyraźnym Chrystusowe owce przestrzegał.
O jak elementarnych sprawach przychodzi nam przypominać w czasach zamętu powszechnego!


Duchowny katolicki wzmocni się i zmobilizuje słowami listu św. Bonifacego, biskupa i męczennika:

Kościół jest jakby wielką łodzią płynącą po morzu tego świata. Gdy uderzają weń liczne fale doświadczeń, nie wolno jej porzucać; trzeba natomiast kierować.
Przykłady tego znajdujemy u pierwszych Ojców: Klemensa, Korneliusza i wielu innych w Rzymie, Cypriana w Kartaginie, Atanazego w Aleksandrii. Za czasów pogańskich cesarzy kierowali łodzią Chrystusa, Jego umiłowaną Oblubienicą, to jest Kościołem, nauczając, broniąc, pracując i cierpiąc aż do przelania krwi.
Kiedy o nich myślę oraz im podobnych, ogarnia mnie przerażenie, „lęk i obawa mnie przenikają i otacza mnie ciemność moich grzechów”. I bardzo chciałbym opuścić ster Kościoła, który mi powierzono, gdybym tylko znalazł usprawiedliwienie w przykładzie Ojców lub w słowach Pisma świętego.
A zatem, skoro tak się rzeczy mają i prawda może się utrudzić, ale nigdy ulec ani okłamać, strudzony mój duch ucieka się do Tego, który przez usta Salomona powiada: „Miej ufność w Panu, a nie polegaj na własnej roztropności. We wszystkich twych sprawach pamiętaj o Nim, a On pokieruje twymi krokami”. Oraz: „Imię Pana jest zamkiem warownym. Do niego ucieka się sprawiedliwy i będzie ocalony”.
Stójmy zatem mocno przy sprawiedliwości, przygotujmy siebie na doświadczenia, abyśmy otrzymali pomoc od Boga, i wołajmy do Niego: „Panie, Tyś dla nas ucieczką z pokolenia na pokolenie”.
Złóżmy naszą ufność w Tym, który nam zwierzył cały ten ciężar. To, czego sami unieść nie możemy, nieśmy wspólnie z Tym, który jest Wszechmocny, który mówi: „Jarzmo moje jest słodkie, a brzemię lekkie”.
Stańmy do walki aż do nadejścia dnia Pana, albowiem „przyszły na nas dni utrapienia i ucisku”. Jeśli tak się Bogu spodoba, oddajmy życie za święte prawa naszych ojców, abyśmy zasłużyli na wieczne z nimi dziedzictwo.
Nie bądźmy jako nieme psy, nie bądźmy milczącymi gapiami, najemnikami uciekającymi przed wilkiem, ale pasterzami troskliwymi, czuwającymi nad owczarnią Chrystusa. Dopóki Bóg udziela nam siły, głośmy całą prawdę Bożą wielkim i małym, bogatym i ubogim, ludziom wszelkiego stanu i wieku, w porę i nie w porę. Tak właśnie polecił czynić święty Grzegorz w swej księdze Reguły pasterskiej.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

5 lat

„Dziękujcie zawsze za wszystko Bogu Ojcu
w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa!”
(Ef 5, 20).

Dzięki Bożej dobroci, 6 lutego 2014 roku, w pierwszy czwartek miesiąca, we Wrocławiu, odprawiłem po raz pierwszy Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim. Wybór wzmocniony 17 października 2016 roku decyzją wyłączną, na całe życie. Decyzja inspirowana z Nieba i przez Niebo chroniona. Deo gratias – Bogu niech będą dzięki.


Podstawa magisterialna tutaj
Podstawa analityczna tutaj


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Boże i maryjne dzieci

Ks. Zbigniew Bączkowski SDB był prawnikiem, przez 27 lat pełnił funkcję kierownika biura w Sekretariacie Episkopatu Polski, zmarł 28 lutego 1998 roku w Krakowie, w 84 roku życia, 66 ślubów zakonnych i 57 kapłaństwa. Przed krótkim pobytem w szpitalu, gdzie zmarł, ostatnie miesiące życia spędził w Wyższym Seminarium Duchownym Towarzystwa Salezjańskiego przy ul. Tynieckiej 39 w Krakowie.
Wspominam tego zasłużonego Kapłana jako duchownego wysokiej kultury osobistej, skromności, pokory i pobożności. Miał zwyczaj używać charakterystycznego dla siebie sformułowania: „Boże i maryjne dzieci”.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Nie zdążyłem

Nie zdążyłem podziękować panu Markowi Frąckowiakowi za niezwykłą rolę ks. prałata Teofila Boguckiego w filmie „Popiełuszko. Wolność jest w nas”. Miałem taki zamiar.
Dwa epizody poruszające (które zawdzięczamy także scenarzyście i reżyserowi).
Pohukującemu nań prostacko milicjantowi, odpowiedział zdecydowanie, z kapłańską godnością: „Do polskiego kapłana mówisz, synu. Od tysiąca lat każdy Polak wie przynajmniej, jak się do księdza zwracać. Po polsku mówisz? To mów po polsku!”.
Księdzu Jerzemu, przytłoczonemu prześladowaniami i nękaniem, w archaizującej formie, po kapłańsku i serdecznie powiedział: „Niech się nie lituje nad sobą. Jest kapłanem!”.
Nie zdążyłem podziękować panu Markowi Frąckowiakowi za niezwykłą rolę. Requiescat in pace.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
actualia.blog

Wdzięczność

Z wdzięcznością zachowujemy pamięć i modlimy się za Kardynałów, Arcybiskupów, Biskupów i Kapłanów, którzy przy ołtarzach Pańskich przez tysiąc lat składali Panu Bogu na polskiej ziemi najdoskonalszy katolicki akt kultu – Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim.
Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis. Requiescant in pace.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Ks. Jacek Bałemba SDB, Duchowieństwo w czasach zamętu powszechnego. Niezawodne wskazania Kościoła Katolickiego.

Wykład wygłoszony 15 września Roku Pańskiego 2018 w Niepokalanowie podczas konferencji zorganizowanej w trosce o wiarę katolicką w naszej Ojczyźnie – „Kościół Katolicki w czasach zamętu. Elementy diagnozy i remedia”.
Organizatorem konferencji było Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus z siedzibą w Warszawie.

Nagranie:
https://vimeo.com/wroclaw
http://radiologos.pl



Ks. Jacek Bałemba SDB
Duchowieństwo w czasach zamętu powszechnego.
Niezawodne wskazania Kościoła Katolickiego.

  1. Wprowadzenie
  2. Tożsamość kapłana
  3. Aktualne cienie stanu kapłańskiego
  4. Nieprzemijalne zadania kapłana
    4.1. Znajomość i głoszenie katolickiej doktryny
           4.1.1. Kształcenie się
           4.1.2. Nauczanie innych
    4.2. Obowiązek sprawowania katolickiego kultu
    4.3. Prowadzenie życia świętego
  5. Refleksje końcowe – słowo nadziei

Ks. Jacek Bałemba SDB – salezjanin. Święcenia kapłańskie przyjął w 1990 roku z rąk Bp. Albina Małysiaka CM. Studiował teologię duchowości na Papieskim Uniwersytecie Salezjańskim w Rzymie i na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Od wielu lat publikuje treści o charakterze katechetyczno-apologetycznym, stając zwłaszcza w obronie ortodoksyjnej katolickiej doktryny oraz czci Najświętszego Sakramentu. Autor kilku książek. Do sierpnia 2011 roku towarzyszył przez ponad rok codzienną posługą kapłańską Polakom modlącym się na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie po katastrofie pod Smoleńskiem. Owocem tych spotkań jest wydana w 1. rocznicę tego tragicznego wydarzenia, w kwietniu 2011 roku, książka jego autorstwa „W blasku Krzyża”. W dniach 17-24 sierpnia 2011 roku, na zaproszenie o. Romana Majewskiego OSPPE, ówczesnego przeora Jasnej Góry, wygłosił ze szczytu jasnogórskiego kazania w ramach nowenny przed świętem Matki Bożej Częstochowskiej, które opublikowane zostały w książce „W blasku Jasnej Góry”. Regularnie publikuje katolickie treści na swoich blogach Sacerdos Hyacinthus i Verbum catholicum oraz na portalach społecznościowych. Prowadzi także działalność translatorską. Przetłumaczył m.in. cenne eucharystyczne opracowanie Biskupa Atanazego Schneidera „Corpus Christi. Komunia Święta i odnowa Kościoła”. Jest popularyzatorem języka łacińskiego. Na swoim blogu Sacerdos Hyacinthus przygotował stronę Lingua Latina, umożliwiającą przyswojenie podstaw łaciny kościelnej. Jest także inicjatorem Biblioteki ’58, mającej na celu przywracanie polskiemu czytelnikowi niezmierzonego bogactwa dwutysiącletniej doktryny katolickiej. W 2016 roku podjął decyzję dożywotniego odprawiania wyłącznie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim.


A.M.D.G.


plakat Niepokalanów


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Obrońcy wiary, wystąp!

Jeśli każą nam popełnić bądź zaakceptować grzech lub zaakceptować herezję, należy zdecydowanie odmówić. Kwestia poważna.
Przeraża bierność wielu. Problemy same się nie rozwiążą. Złota nić odwiecznej katolickiej apologetyki pokazuje jasno, że obrona wiary była podejmowana czynnie przez rozumnych przedsiębiorczych ortodoksyjnych duchownych.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube