Tag: duchowieństwo katolickie

Nie zdążyłem

Nie zdążyłem podziękować panu Markowi Frąckowiakowi za niezwykłą rolę ks. prałata Teofila Boguckiego w filmie „Popiełuszko. Wolność jest w nas”. Miałem taki zamiar.
Dwa epizody poruszające (które zawdzięczamy także scenarzyście i reżyserowi).
Pohukującemu nań prostacko milicjantowi, odpowiedział z kapłańską godnością: „Do polskiego kapłana mówisz, synu. Od tysiąca lat każdy Polak wie przynajmniej, jak się do księdza zwracać. Po polsku mówisz? To mów po polsku!”.
Księdzu Jerzemu, przytłoczonemu prześladowaniami i nękaniem, w archaizującej formie, po kapłańsku i serdecznie powiedział: „Niech się nie lituje nad sobą. Jest kapłanem!”.
Nie zdążyłem podziękować panu Markowi Frąckowiakowi za niezwykłą rolę. Requiescat in pace.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Wdzięczność

Z wdzięcznością zachowujemy pamięć i modlimy się za Kardynałów, Arcybiskupów, Biskupów i Kapłanów, którzy przy ołtarzach Pańskich przez tysiąc lat składali Panu Bogu na polskiej ziemi najdoskonalszy katolicki akt kultu – Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim.
Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis. Requiescant in pace.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Ks. Jacek Bałemba SDB, Duchowieństwo w czasach zamętu powszechnego. Niezawodne wskazania Kościoła Katolickiego.

Wykład wygłoszony 15 września Roku Pańskiego 2018 w Niepokalanowie podczas konferencji zorganizowanej w trosce o wiarę katolicką w naszej Ojczyźnie – „Kościół Katolicki w czasach zamętu. Elementy diagnozy i remedia”.
Organizatorem konferencji było Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus z siedzibą w Warszawie.

Nagranie:
https://vimeo.com/wroclaw
http://radiologos.pl



Ks. Jacek Bałemba SDB
Duchowieństwo w czasach zamętu powszechnego.
Niezawodne wskazania Kościoła Katolickiego.

  1. Wprowadzenie
  2. Tożsamość kapłana
  3. Aktualne cienie stanu kapłańskiego
  4. Nieprzemijalne zadania kapłana
    4.1. Znajomość i głoszenie katolickiej doktryny
           4.1.1. Kształcenie się
           4.1.2. Nauczanie innych
    4.2. Obowiązek sprawowania katolickiego kultu
    4.3. Prowadzenie życia świętego
  5. Refleksje końcowe – słowo nadziei

Ks. Jacek Bałemba SDB – salezjanin. Święcenia kapłańskie przyjął w 1990 roku z rąk Bp. Albina Małysiaka CM. Studiował teologię duchowości na Papieskim Uniwersytecie Salezjańskim w Rzymie i na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Od wielu lat publikuje treści o charakterze katechetyczno-apologetycznym, stając zwłaszcza w obronie ortodoksyjnej katolickiej doktryny oraz czci Najświętszego Sakramentu. Autor kilku książek. Do sierpnia 2011 roku towarzyszył przez ponad rok codzienną posługą kapłańską Polakom modlącym się na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie po katastrofie pod Smoleńskiem. Owocem tych spotkań jest wydana w 1. rocznicę tego tragicznego wydarzenia, w kwietniu 2011 roku, książka jego autorstwa „W blasku Krzyża”. W dniach 17-24 sierpnia 2011 roku, na zaproszenie o. Romana Majewskiego OSPPE, ówczesnego przeora Jasnej Góry, wygłosił ze szczytu jasnogórskiego kazania w ramach nowenny przed świętem Matki Bożej Częstochowskiej, które opublikowane zostały w książce „W blasku Jasnej Góry”. Regularnie publikuje katolickie treści na swoich blogach Sacerdos Hyacinthus i Verbum catholicum oraz na portalach społecznościowych. Prowadzi także działalność translatorską. Przetłumaczył m.in. cenne eucharystyczne opracowanie Biskupa Atanazego Schneidera „Corpus Christi. Komunia Święta i odnowa Kościoła”. Jest popularyzatorem języka łacińskiego. Na swoim blogu Sacerdos Hyacinthus przygotował stronę Lingua Latina, umożliwiającą przyswojenie podstaw łaciny kościelnej. Jest także inicjatorem Biblioteki ’58, mającej na celu przywracanie polskiemu czytelnikowi niezmierzonego bogactwa dwutysiącletniej doktryny katolickiej. W 2016 roku podjął decyzję dożywotniego odprawiania wyłącznie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim.


A.M.D.G.


plakat Niepokalanów


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Obrońcy wiary, wystąp!

Jeśli każą nam popełnić bądź zaakceptować grzech lub zaakceptować herezję, należy zdecydowanie odmówić. Kwestia poważna.
Przeraża bierność wielu. Problemy same się nie rozwiążą. Złota nić odwiecznej katolickiej apologetyki pokazuje jasno, że obrona wiary była podejmowana czynnie przez rozumnych przedsiębiorczych ortodoksyjnych duchownych.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

35 lat

„Dziękujcie zawsze za wszystko Bogu Ojcu
w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa!” (Ef 5, 20).

Wczoraj przez spowiedź przygotowałem swoją duszę na dzisiejszą okoliczność rocznicową. 35 lat temu – 22 sierpnia 1983 roku – w nowicjacie salezjańskim w Kopcu koło Częstochowy złożyłem swoje pierwsze śluby zakonne.
Obejmując wdzięcznym wejrzeniem upływający czas mojego życia, dziękuję Panu Bogu za obfitość łask i za możliwość codziennej służby dla Jego chwały, dla podwyższenia wiary katolickiej w naszej Ojczyźnie i dla dobra dusz wielu – zwłaszcza przez codzienne odprawianie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim, sprawowanie świętych Sakramentów i krzewienie ortodoksyjnej doktryny katolickiej. Niech Bóg będzie uwielbiony!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Głos wierny

Ambona (1)

„Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał” (Łk 10, 16).

„Prezbiterzy, którzy dobrze przewodniczą, niech będą uważani za godnych podwójnej czci, najbardziej ci, którzy trudzą się głoszeniem słowa i nauczaniem” (1 Tm 5, 17).

Jeden z powodów zamętu powszechnego ostatnich kilkudziesięciu lat jest ten, że nie słucha się duchownych głoszących nieskazitelną katolicką doktrynę. Trafnie ktoś zauważył, że wiele jest dzisiaj takich osób świeckich, które wprawdzie nie wszystko wiedzą, ale zawsze lepiej wiedzą.
Czasy zamętu powszechnego nie upoważniają nas do wspierania nurtów bezhierarchicznych. Duchowieństwo katolickie należy z ustanowienia Jezusa Chrystusa do nieusuwalnych rzeczywistości Kościoła Katolickiego. Do duchowieństwa należy munus docendi – władza i obowiązek nauczania ortodoksyjnej katolickiej doktryny.
Obyśmy się nie rozminęli z głosem duchowieństwa katolickiego, który i dzisiaj wybrzmiewa, przekazując w sposób nieskazitelny i integralny odwieczną katolicką doktrynę.
Mówimy o ortodoksyjnej doktrynie katolickiej a nie o – już dość powszechnych – pomysłach katolicko-reformowanych.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Skarb

Missa (2)

Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim. Oby się nie okazało, że najdrogocenniejszy Skarb, od ponad tysiąca lat obecny na polskiej ziemi, jest dzisiaj osierocony, zaniedbany, marginalizowany, pomiatany, zamykany pod kluczem, poddany restrykcjom – niestosownemu dozowaniu.
Jednoznaczna decyzja wierności tradycyjnej Mszy Świętej – duchowieństwa i osób świeckich – jest dobrem, którego zakres i zbawienne owocowanie nie da się przecenić.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Pouczenie dla duchowieństwa

Św. Bonifacy

Z listu św. Bonifacego, biskupa i męczennika
(List 78) 

Troskliwy pasterz czuwający nad swoją owczarnią

Kościół jest jakby wielką łodzią płynącą po morzu tego świata. Gdy uderzają weń liczne fale doświadczeń, nie wolno jej porzucać; trzeba natomiast kierować.
Przykłady tego znajdujemy u pierwszych Ojców: Klemensa, Korneliusza i wielu innych w Rzymie, Cypriana w Kartaginie, Atanazego w Aleksandrii. Za czasów pogańskich cesarzy kierowali łodzią Chrystusa, Jego umiłowaną Oblubienicą, to jest Kościołem, nauczając, broniąc, pracując i cierpiąc aż do przelania krwi.
Kiedy o nich myślę oraz im podobnych, ogarnia mnie przerażenie, „lęk i obawa mnie przenikają i otacza mnie ciemność moich grzechów”. I bardzo chciałbym opuścić ster Kościoła, który mi powierzono, gdybym tylko znalazł usprawiedliwienie w przykładzie Ojców lub w słowach Pisma świętego.
A zatem, skoro tak się rzeczy mają i prawda może się utrudzić, ale nigdy ulec ani okłamać, strudzony mój duch ucieka się do Tego, który przez usta Salomona powiada: „Miej ufność w Panu, a nie polegaj na własnej roztropności. We wszystkich twych sprawach pamiętaj o Nim, a On pokieruje twymi krokami”. Oraz: „Imię Pana jest zamkiem warownym. Do niego ucieka się sprawiedliwy i będzie ocalony”.
Stójmy zatem mocno przy sprawiedliwości, przygotujmy siebie na doświadczenia, abyśmy otrzymali pomoc od Boga, i wołajmy do Niego: „Panie, Tyś dla nas ucieczką z pokolenia na pokolenie”.
Złóżmy naszą ufność w Tym, który nam zwierzył cały ten ciężar. To, czego sami unieść nie możemy, nieśmy wspólnie z Tym, który jest Wszechmocny, który mówi: „Jarzmo moje jest słodkie, a brzemię lekkie”.
Stańmy do walki aż do nadejścia dnia Pana, albowiem „przyszły na nas dni utrapienia i ucisku”. Jeśli tak się Bogu spodoba, oddajmy życie za święte prawa naszych ojców, abyśmy zasłużyli na wieczne z nimi dziedzictwo.
Nie bądźmy jako nieme psy, nie bądźmy milczącymi gapiami, najemnikami uciekającymi przed wilkiem, ale pasterzami troskliwymi, czuwającymi nad owczarnią Chrystusa. Dopóki Bóg udziela nam siły, głośmy całą prawdę Bożą wielkim i małym, bogatym i ubogim, ludziom wszelkiego stanu i wieku, w porę i nie w porę. Tak właśnie polecił czynić święty Grzegorz w swej księdze Reguły pasterskiej.

ILG


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Duchowieństwa katolickiego obowiązek głoszenia

„Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!” (1 Kor 9, 16).

Dla duchownego katolickiego głoszenie słowa prawdy nie jest kwestią kaprysu, gustu, zdolności literackich bądź krasomówczych, gadulstwa, nadaktywności werbalnej, popularności, protagonizmu czy innych motywacji i uwarunkowań.
Dla duchownego katolickiego głoszenie słowa prawdy jest obowiązkiem.

Pan Jezus polecił Apostołom: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28, 18-20).
Św. Paweł słyszy słowa polecenia: Noli timere, sed loquere et ne taceas. – „Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz” (Dz 18, 9).
Apostoł Narodów nakazuje młodemu biskupowi, Tymoteuszowi: „Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego królestwo: głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, [w razie potrzeby] wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz. Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań – ponieważ ich uszy świerzbią – będą sobie mnożyli nauczycieli. Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom. Ty zaś czuwaj we wszystkim, znoś trudy, wykonaj dzieło ewangelisty, spełnij swe posługiwanie!” (2 Tm 4, 1-5).
Do duchownych katolickich pisał – nalegając – św. Bonifacy: „Nie bądźmy jako nieme psy, nie bądźmy milczącymi gapiami, najemnikami uciekającymi przed wilkiem, ale pasterzami troskliwymi, czuwającymi nad owczarnią Chrystusa. Dopóki Bóg udziela nam siły, głośmy całą prawdę Bożą wielkim i małym, bogatym i ubogim, ludziom wszelkiego stanu i wieku, w porę i nie w porę. Tak właśnie polecił czynić święty Grzegorz w swej księdze Reguły pasterskiej” (List św. Bonifacego, arcybiskupa).

Powtórzmy. Dla duchownego katolickiego głoszenie słowa prawdy nie jest kwestią kaprysu, gustu, zdolności literackich bądź krasomówczych, gadulstwa, nadaktywności werbalnej, popularności, protagonizmu czy innych motywacji i uwarunkowań.
Dla duchownego katolickiego głoszenie słowa prawdy jest obowiązkiem.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Rada

„A wydaje mi się, że ja też mam Ducha Bożego” (1 Kor 7, 40).

Parvus error in principio magnus est in fine.
„Mały błąd na początku staje się wielkim na końcu” (Arystoteles).

Przecież nie jestem autoryzowany, aby w tej kwestii nakazywać. Jednak daję roztropną radę na czas zamętu powszechnego.
Spośród głosów na dzisiejszej agorze wyszukujmy i multiplikujmy głosy duchownych katolickich, tych duchownych, którzy odprawiają wyłącznie tradycyjną Mszę Świętą i głoszą ortodoksyjną – w każdym detalu – katolicką doktrynę, bez domieszki herezji i niezweryfikowanych produkcji objawieniowych.
Być może dobroczynność zastosowania tej rady ujawni się nam po latach. To jest rada na czasy zamętu powszechnego. Odstępstwo będzie się nasilać.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Schemat roboczy

Pan Jezus to powiedział do Apostołów, a zatem i do ich prawowitych następców: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28, 19-20).

Obowiązkiem duchowieństwa jest nauczanie katolickiej doktryny. Głosy dotyczące wiary katolickiej w czasach zamętu powszechnego. Media, cytowanie, linkowanie, zaufanie. Autorytet, wiarygodność, multiplikacja.
Schemat roboczy:
– raczej duchowny niż świecki,
– raczej duchowny, który odprawia tradycyjną Mszę Świętą niż ten, który odprawia novus ordo missae,
– raczej duchowny, który odprawia wyłącznie tradycyjną Mszę Świętą niż ten, który odprawia tradycyjną Mszę Świętą i novus ordo missae.
I w końcu: duchowny, który przekazuje katolicki depozyt wiary – wiernie w każdym detalu, zgodnie z odwieczną doktryną Kościoła Katolickiego.
Nie: duchowny, który „ubarwia” katolicki depozyt wiary rozmaitymi odkształceniami i subiektywizmami.


Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Spostrzeżenie nieodkrywcze

„Pamiętaj, że chodzisz wśród sideł
i na krawędzi murów miasta się przechadzasz” (Syr 9, 13).

To już można stwierdzić z perspektywy lat: Przeciwko duchownym, którzy w czasach zamętu powszechnego starają się dochować konsekwentnie wierności niezmutowanej katolickiej wierze i nieodkształconemu katolickiemu kultowi, rozsiewane są kłamstwa i podejmowane są inne działania dezawuujące. Proceder ma charakter międzynarodowy. Nie omija i Polski.
Czasy nowe. Metody stare.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Fałszywe zrozumienie świeckich

Ambona (1)

Noli timere, sed loquere, et ne taceas.
„Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz” (Dz 18, 9).

Co ma być przedmiotem wypowiedzi katolickich duchownych, tego Kościół Katolicki uczy z dawien dawna. Są to fundamentalnie treści Objawienia Bożego, którego źródłami są Pismo Święte i Tradycja. Oprócz wykładu pozytywnego, obowiązkiem duchownych jest ujawnianie błędu – herezji – i przestrzeganie przed nim wiernych. Dobrze by było, aby i osoby świeckie miały te katolickie rudimenta w głowie, a nie siliły się na swoje, zawsze nieco lepsze, recepty dla duchownych.
Oto mamy od kilkudziesięciu lat czasy zamętu powszechnego. Jednym z istotnych problemów jest – oględnie mówiąc – niedomiar katolickiej wyrazistej służby duchowieństwa. Do tej kwestii odnoszą się niektóre osoby świeckie. Ci, którzy – niby ze zrozumieniem – kiwają głowami, mówiąc: „No tak, biskupi i kapłani nie mogą powiedzieć wszystkiego”, oddają Kościołowi Katolickiemu niedźwiedzią przysługę.


„Nie bądźmy jako nieme psy, nie bądźmy milczącymi gapiami, najemnikami uciekającymi przed wilkiem, ale pasterzami troskliwymi, czuwającymi nad owczarnią Chrystusa. Dopóki Bóg udziela nam siły, głośmy całą prawdę Bożą wielkim i małym, bogatym i ubogim, ludziom wszelkiego stanu i wieku, w porę i nie w porę. Tak właśnie polecił czynić święty Grzegorz w swej księdze Reguły pasterskiej” (List św. Bonifacego, arcybiskupa).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Duchowieństwu katolickiemu dar modlitwy należny

Znicz

Z wdzięcznością wspomnijmy zmarłych Biskupów i Kapłanów, którzy – także w ostatnich kilkudziesięciu latach zamętu powszechnego – do końca swoich dni dochowali bezkompromisowej wierności Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim i przekazywali nieskażony depozyt katolickiej wiary.

Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis.
Requiescant in pace.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Spalać się. Ale dla jakiej religii?

Jeśli już dzięki łasce Bożej rozpoznaję, że powszechnie od ponad pięćdziesięciu lat krzewiona religia jest zmutowaną wersją wiary katolickiej, czy warto się spalać dla tej neoreligii? Jeśli jestem duchownym, co chcę osiągnąć spalając się dla neoreligii? Nie szkoda sił, talentów, zdolności, czasu…?
Zaszczytem jest spalać się dla wiary katolickiej, za wzorem prawowicie kanonizowanych świętych. Dwa tysiące lat istnienia Kościoła Katolickiego woła o rozum, o celowość, o wierność.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Błogosławieństwo katolickie

o. Pio (1)

Sine ulla autem contradictione, quod minus est, a meliore benedícitur.
„Nie ma zaś żadnej wątpliwości, iż to, co mniejsze,
otrzymuje błogosławieństwo od tego, co wyższe” (Hbr 7, 7).

Zamęt ostatnich pięćdziesięciu lat niejedno ma imię. I niejedną kwestię trzeba przypominać, by nie wywracać katolickiego porządku, by do katolickiego porządku wracać, by katolicki porządek zachować.
Wkracza – nie od dzisiaj – niekatolicka moda błogosławienia przez świeckich. Bywa, że osoby świeckie zabierają się za błogosławienie duchowieństwa. Niekatolicki proceder.
Jeżeli osoba świecka, pisząc do kapłana, kończy list słowami „z Bożym błogosławieństwem”, mamy do czynienia z nieporozumieniem i niestosownością.
Jeżeli osoba świecka, rozmawiając z kapłanem, mówi „niech Bóg Księdzu błogosławi”, mamy do czynienia z nieporozumieniem i niestosownością.
Trzeba wracać do katolickiego porządku, do katolickich obyczajów.

Katolicka praktyka jest taka: duchowny katolicki błogosławi, osoba świecka klęka i z wiarą błogosławieństwo przyjmuje. Należy pobożnie się przeżegnać i odpowiedzieć: Amen.
Rodzice mogą błogosławić swoje dzieci. W domu spraszamy błogosławieństwo Boże w modlitwie przed posiłkiem.
I nie ma nic niestosownego, jeśli na przykład w korespondencji napiszemy lub w rozmowie powiemy: „życzę Księdzu Bożego błogosławieństwa” albo „będę się modlić o błogosławieństwo Boże dla Księdza”.
Wiele będzie dobra, jeśli kapłani będą błogosławić częściej. Tradycyjny Rituale Romanum zawiera mnogość formuł na wiele okazji różnych.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Sąd Boży nad duchowieństwem katolickim

Missa (2)

Hoc praeceptum commendo tibi, fili Timothee, secundum praecedentes in te prophetias, ut milites in illis bonam militiam, habens fidem et bonam conscientiam.
„Ten właśnie nakaz poruczam ci, Tymoteuszu, dziecko moje, po myśli proroctw, które uprzednio wskazywały na ciebie: byś wsparty nimi toczył dobrą walkę, mając wiarę i dobre sumienie” (1 Tm 1, 18-19).

Duchowieństwo katolickie. Różne recepty i rady ze strony osób świeckich są dzisiaj kierowane do duchownych katolickich. Co ma czynić duchowny katolicki, tego Kościół Katolicki – pouczony Objawieniem Bożym – uczył od wieków. Nie chodzi o to, by się zapracować ponad miarę w jakiejkolwiek pracy. Dojrzały katolik świecki dołoży starań, aby duchowny katolicki dobrze wypełnił to, co do niego należy. Dojrzały katolik świecki nie wchodzi uzurpacyjnie w buty duchowieństwa katolickiego.
Będzie Sąd Ostateczny. I jest sąd szczegółowy nad każdą duszą – po śmierci. Pisze św. Piotr, pierwszy prawowity papież: „Czas bowiem, aby sąd się rozpoczął od domu Bożego” (1 P 4, 17). Duchowny katolicki będzie sądzony z wypełniania obowiązków stanu – czy oddawał godnie Panu Bogu chwałę przez czysty katolicki kult, czy krzewił katolicką doktrynę przez głoszenie nieskażonego depozytu wiary, czy uświęcał dusze przez zgodne z Tradycją sprawowanie Sakramentów Świętych, czy prowadził życie święte na stabilnej bazie łaski uświęcającej.
Tak jak do młodego biskupa Tymoteusza, tak do każdego katolickiego duchownego mówi Apostoł Narodów, wzywając do wierności: „Ten właśnie nakaz poruczam ci, Tymoteuszu, dziecko moje, po myśli proroctw, które uprzednio wskazywały na ciebie: byś wsparty nimi toczył dobrą walkę, mając wiarę i dobre sumienie” (1 Tm 1, 18-19).
Wiara katolicka. Dobra walka. Dobre sumienie. Codzienność duchowieństwa katolickiego. Święta powinność!


Sterany apostolską pracą, pisze Apostoł Narodów
do młodego biskupa Tymoteusza:
„Weź udział w trudach i przeciwnościach
jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa!” (2 Tm 2, 3).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube