Sytuacja teoretyczna

Ecclesia ibi est, ubi fides vera est.
Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara.
(św. Hieronim, Doktor Kościoła)

Kościół katolicki, założony przez Jezusa Chrystusa, trwa dwa tysiące lat, głosząc Jego naukę i zbawiając dusze – zgodnie z zamysłem Założyciela.
Załóżmy, że dzisiaj jakiś człowiek dobrej woli, nie znając Kościoła, usłyszałby Chrystusowe słowo o konieczności wiary do zbawienia i zaczął zapoznawać się z nauką Chrystusa zawartą w dwutysiącletnim skarbcu Biblioteki ’58. Źródło doktryny pewne, jednoznacznie katolickie, autentyczne, potwierdzone autorytetem katolickich prawowitych papieży.
I teraz, gdyby taki człowiek uczynił następny krok i zapragnął przyjąć Chrzest w Kościele Katolickim i zaczął poznawać dzisiejsze środowiska określane katolickimi, czy znalazłby tam dokładnie tę doktrynę, jakiej Kościół przez dwa tysiące lat nauczał? Czy nie poczułby się oszukany, skonfundowany, zakłopotany?

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus